zalany laptop i to dosłownie:(

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Vresviik
    Początki nałogu
    • 2005
    • 263

    #1

    zalany laptop i to dosłownie:(

    Wczoraj wylalem lampkę wina na laptop,oczywiscie nie dziala nic a nic.może wiecie czy da się naprawić czy też szlag trafi wszystkie dane?
  • kane
    Początki nałogu
    • 2004
    • 293

    #2
    wyciagnij dysk i podlacz np. do fotobanku.
    Galeria

    Komentarz

    • mario1275
      Początki nałogu
      • 2005
      • 420

      #3
      a zadam pytanie - wysuszyłeś i potem włączyłeś czy też próbowałeś go uruchomić zaraz po zalaniu ??
      (jeśli sam dysk nie został zalany to dane powinny uniknąć uszkodzenia)
      www.modelownia.pl

      Komentarz

      • Vresviik
        Początki nałogu
        • 2005
        • 263

        #4
        wysuszyłem i spróbowalem właczyć,ani drgnie

        Komentarz

        • mario1275
          Początki nałogu
          • 2005
          • 420

          #5
          jak możesz podłącz dysk do innego kompa
          www.modelownia.pl

          Komentarz

          • krwisty
            Początki nałogu
            • 2004
            • 372

            #6
            to sporo musialo byc tego wina :/ ja jak kiedys wylalem pol szklanki sprite'a, to jedyny uszczerbek, ze troche klawisze przycinaly przez pare miesiecy (kleily sie do spodu)...
            Martin Gorczakowski

            Komentarz

            • rysiaczek
              Uzależniony
              • 2005
              • 897

              #7
              musze zapytac: i po cholere go wlaczales ponownie??? Kup wode destylowana w aptece, rozloz lapka na drobne czesci i umyj wszystko (oprocz dysku i matrycy ofcourse). Mam nadzieje, ze wyjales baterie od razu po tym, jak lampka wina wyladowala na lapku...

              Mowie z doswiadczenia - uczestniczylem w takiej samej akcji - tylko na lapku wyladowalo dopiero co przyniesione 0.5 zywca...
              Pkt 8 Regulaminu - niedozwolona stopka tu była...

              Komentarz

              • Vresviik
                Początki nałogu
                • 2005
                • 263

                #8
                Zamieszczone przez rysiaczek
                musze zapytac: i po cholere go wlaczales ponownie??? Kup wode destylowana w aptece, rozloz lapka na drobne czesci i umyj wszystko (oprocz dysku i matrycy ofcourse). Mam nadzieje, ze wyjales baterie od razu po tym, jak lampka wina wyladowala na lapku...

                Mowie z doswiadczenia - uczestniczylem w takiej samej akcji - tylko na lapku wyladowalo dopiero co przyniesione 0.5 zywca...
                Włączyłem rano,już był suchy

                Komentarz

                • mor_feusz
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 1370

                  #9
                  No co ty - a skad to przypuszczenie ze sychy!!!!!!!!. Tyle tam zakamarkow ze woda siedzi jeszcze. Trzeba bylo rozebrac - przesuszyc wszystko - i dopiero wlaczyc (miaalem kiedys akcje z rozlana kawa. Rozbierz i pezwsusz a moze zadzila. Nie podlczaj zanim nie bedziesz mial 100% PEWNOSIC

                  Komentarz

                  • azael
                    Coś już napisał
                    • 2006
                    • 68

                    #10
                    Zamieszczone przez Vresviik
                    Włączyłem rano,już był suchy
                    Suchy to był z wierzchu.
                    Zrób jak napisał Rysiaczek i wysusz go bardzo dokladnie, najlepiej nieogrzanym strumieniem powietrza. Uważaj na korozję, która już mogła się pokazać na układach. Co jakis czas moje użyszkodniki robią mi podobne numery. Mam nadzieje, że wino było wytrawne? Slodkie dłużej schnie ;-)
                    EOS 30D / EOS 33 + EF 50 + EF 70-200
                    D700 / F80 + 14-200
                    Pentacon Six + 50,80,180
                    Bronica SQ-Ai + 50,80,150

                    Komentarz

                    • robsonikus
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 171

                      #11
                      Przerabialem to w tym roku lapkiem IBM ThinkPad. Zona wylala lampke czerwonego wina. Niestety laptop sie wylaczyl, zonka bardzo szybciutko myslac ze nic sie nie stanie dokonala ponownego rozruchu. To sprawilo ze laptop odszedl do wiecznosci. BYlemu kumpla ktory sie tym zajmuje, wyciagnal "flaki" i pokazal spalona plyte glowan i procek. Bylo widoczne lepkie winko i kilka pieknych czarnych wypalonych plamek. Musialem kupic drugiego IBMa
                      pozdrawiam i uwaga z tym winkiem, teraz nikt nie zbliza sie do niego z substancjami plynnymi

                      Komentarz

                      • mattnick
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 1735

                        #12
                        a nie mogliby ich uszzcelniać jak L'ki ??
                        30D, C 17-40 f4 , 50 f1.8, 70-200 f4 , 430 ex, oraz -=iii=<)
                        CZYTAĆ I PAMIĘTAĆ !!!!

                        Komentarz

                        • Zielony
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 2928

                          #13
                          Kurde, klawiatury to myślałem, że domyślnie są uszczelnione w laptokach...
                          sigpic


                          Komentarz

                          • mor_feusz
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 1370

                            #14
                            No co ty. Jest kilka modeli wodo i kuloodpornych ale ich cen powala. Za droga sprawa. Nie sa i raczej nie beda (a szkoda). Trzeba uwazac raczej co sie robi.

                            Komentarz

                            • Vresviik
                              Początki nałogu
                              • 2005
                              • 263

                              #15
                              Powoli się godzę z zakupen nowego laptopa Zobaczę co jiutro w serwisie powiedzą

                              Komentarz

                              Pracuję...