View Full Version : Lekcja 9 - dyskusja


iczek
29-11-2006, 11:05
Zapraszam do dyskusji na temat lekcji
http://www.canon-board.info/showthread.php?t=16705




[Kubaman] a ja na wszelki wypadek przypominam o zasadach tego forum

matka_Wariatka
29-11-2006, 13:07
przeczytalam i jestem pelna podziwu - dla sposobu myslenia, pelnego przygotowania i zaangazowania :)
swietne zdjecie i niezle "pioro".
dzieki :)

muflon
29-11-2006, 15:01
Z przyjemnoscia przeczytalem od deski do deski. A potem jeszcze raz (mimo ze nie moja dzialka) i pewnie jeszcze wroce, bo naprawde super napisane :D

Tylko taki maly zgrzyt - wydawalo mi sie, ze niezle wladam jezykiem francuskim, ale jakos umknelo mi to jedno slowko i nawet kontekst niewiele pomogl. Moze byloby sensownie dorzucic dla mniej wyedukowanych chociaz jakis przypis w nawiasach, cos na ksztalt "antourage (fr.: costamcostam)"?

djtermoz
29-11-2006, 15:10
A mnie zainteresowalo cos innego. Bez lampy a czas 1/20 przy ogniskowej 50mm. Jestes pewien ze to zdjecie jest rzeczywiscie ostre bez zmniejszania?
Nie lepiej bylo dac ISO200 i 1/40 przynajmniej?
Tak tylko pytam bo sam tez potrafie utrzymac 1/20 w tych warunkach ale zawsze lepiej miec pewnosc ze sie nic nie poruszy.

iczek
29-11-2006, 15:12
:) No chcialem być kurcze mądrzejszy od Francuzów :) A słówko oznacza po prostu w tym kontekscie - scene, tło, otoczenie. Czyli po prostu miejsce, w którym robiłem fote. Przepraszam zainteresowanych - tak to jest jak sie kombinuje

aptur
29-11-2006, 15:39
Jak dla mnie rewelacja. Chętnie widziałbym Twoje stałe cotygodniowe wykłady :)

kjoanna
29-11-2006, 17:08
bardzo fajnie napisane:) no i zdjecie super.

ale tak jak djtermoz zastanawiam sie czy przy takim czasie zdjecie nie jest poruszone... jesli faktycznie nie to gratuluje stabilnej lapy;)

pozdrawiam

Tomasz Golinski
29-11-2006, 18:37
:) No chcialem być kurcze mądrzejszy od Francuzów :) A słówko oznacza po prostu w tym kontekscie - scene, tło, otoczenie.
To poprawie, powinno być entourage.

iczek
29-11-2006, 20:04
bardzo fajnie napisane:) no i zdjecie super.

ale tak jak djtermoz zastanawiam sie czy przy takim czasie zdjecie nie jest poruszone... jesli faktycznie nie to gratuluje stabilnej lapy;)

pozdrawiam


Nie wiem czy dobrze zrozumialem? Ja przeciez napisalem, że fota JEST poruszona :) I że korygowalem to w PS.

Cytuje siebie:

"...Z technikaliów przypomina mi się dodatkowo, że stosowałem niskie czułości (bałem się szumów w tym świetle) i czasy miałem cholernie długie. To widać na RAW, gdzie delikatne poruszenie musiało zostać skorygowane w PS funkcją unsharp..."

akustyk
29-11-2006, 22:07
fajnie napisane. bez dorabiania ideologii i na temat

acekd
29-11-2006, 22:16
Witam Autora
Świetna fota, interesujący tekst. Moje gratulacje.
Spoglądam na zdjęcie: oczy (wyuzdane - takie moje skojarzenie), nos usta i .....rozmyta dłoń. No i reszta.... dopełnia. Klasyczny szerszy portret, ale jakże inny od "typowego" zwanego "weselno-rodzinnym". I w związku z powyższym pytanie. Czy idąc na sesję miałeś już w głowie, przed oczami taką właśnie kompozycję? Czy wiedziałeś, że chcesz takiej formy, takiego ustawienia modelki (bardzo ładna wyrazista twarz, no i OCZY)? Czy też było to spontaniczne, w trakcie sesji, tak WŁAŚNIE wyszło? Za pewną spontanicznością, a może z odrobiną przypadkowości przemawia fakt, że nie użyłeś statywu, który wydaje się być w takich warunkach terenowo- oświetleniowych, niemal nieodzowny.

iczek
29-11-2006, 23:01
acekd:
- idąc na sesje mialem przed oczami dziewczynę na tle okna w bluzce, która sam kupilem w lumpeksie :) Bardzo często bowiem kupuje sam ciuchy w lumpach dla modelek. Znaczy takie, które mi pasuja do jakiegos pomyslu. Mam pol bagaznika damskich szmat. Moja zona lekko sie dziwi :)
A wracajac do pozy, to oczywiscie, ze nie wyobrazalem sobie dokladnie takiej pozy. Tu akurat slowa uznania w kierunku Agaty, która swietnie sie wpasowala. Smiesznie sie zlozylo, bo Agata jest bardzo niska i wogóle drobniutka, a okno bylo w takiej wnęce, akurat na szerokosc jej ramion. Tak wiec akurat ta poza to propozycja Agi. Zagrało.
- z tym statywem to nie do konca tak. Otóz, i tutaj chyba popelniam błąd, bo nie powinienem tego pisac, ale ja nie uzywam statywu i odradzam tego w takich sesjach.
Otoż statyw caly czas sobie tam stał :) Obok. Niemniej, niech ktos z Was probuje robic sesje portretu gdzie kazde pare milimetrow w prawo w lewo z aparatem daje inną, lepszą perspektywę. I za kazdym razem poprawiac te nogi!? Dramat. Dlatego na stałe !!! zrezygnowalem z uzywania statywow. Praktycznie nie zdarza mi sie uzywac statywu na sesjach z modelkami. Za duzo korowodów. A ze ufam swoim rękom i robie czesto serie wiec zawsze cos sie uratuje.

To nie jest może zbyt profi podejscie, ale naprawde zachecam do własnych prób i sprawdzcie sami jak robi sie sesje ze statywem i bez niego :)
Statyw sprzedalem. A zdjecia moge robic dalej.

pzdr

acekd
30-11-2006, 00:17
Dzięki
1. co do strojów - moje uznanie, sam nie wpadłbym na to, że należy kupować ciuchy modelkom. Jestem pewien, że moja żona oprotestowała by to zdecydowanie i kategorycznie. Masz wyrozumiałą żonę!!!!! :-).
2. Co do pozy - to bardzo ciekawe, że dopasowałeś modelkę do scenerii i vice versa. Efekt fantastyczny
3. Statyw- hmmm......?!! ja ma dwa i żyłem w absolutnie niepodważalnym, bezdyskusyjnym i...... przeświadczeniu, że portret = statyw. Ale masz rację, manipulowanie statywem w ciasnych wnętrzach to koszmar. Ja raz próbowałem manopodu, ale wyszło jeszcze gorzej, zdemolowałem scenografię teatralną.
Jeśli można kontynuować dopytywanie, proszę napisz czy stosujesz do tego typu portretów lampę/y błyskowe. To jako remedium na poruszone zdjęcia. Ja jakoś przez 30 lat nie przekonałem się do nich i unikam jak ognia (prywatnie nie posiadam).
Dziękuję pozdrawiam

iczek
30-11-2006, 10:48
acekd:
- te lampy to jest z pewnością dobre wyjście w celu robicia cieni w sloneczny dzień lub po prostu dopalenia w ciemnym pomieszczeniu. Nalezy pamietac ze swiatlo sztuczne oddaje nam wiele detali, ktore gina w switle zastanym. Dobrą ilustracja tego efektu sa zdjecia sprzetu sprzedawanego na allegro :)
Sprzedajac obiektyw i robiac mu fote nie uzywam lampy, bo znacie ten efekt ze kazda, nawet najmniejsza !! odrobina pylu jest widoczna i urasta do rangi rysy czy pęknięcia.
W portrecie to dziala jednak NA KORZYŚĆ, bo oto z mroku twarzy wylania sie nam szczegol, detal skory, piegi itp.

Swiatło sztuczne wiec odkrywa przed Toba cos czego nie widac najczesciej w zastanym. Poza tym zdjecie sprawia wrazenie ostrzejszego niz jest i bardziej kontrastowego.
TO takie troche optyczne złudzenie, ale dziala.

Tak wiec ja osobiscie staram sie unikac flash'a, bo lubie operowac blendami, ale w sumie pare razy uzylem flash'a i spokojnie mozna ładnie balansująć uzyskac mily efekt, nie drażniący.

izewa
30-11-2006, 19:03
W jednym zdaniu to będzie mniej więcej tak: znalazłem fajną klatkę schodową z miękkim światłem, poznałem zdolną dziewczynę i zrobiłem jej zdjęcie.

Super fotka i ekstra wykład, choć trochę się przestraszyłam na początku, że zamkniesz cały opis w tym jednym zdaniu :wink:

Mam do Ciebie pytanie odnośnie punktu na którym w tym danym zdjęciu łapałeś ostrość, czytałam gdzieś, że w portrecie powinno się celować w oczy bo jest to najważniejszy element całości. Ale jak to się ma właśnie do tej omawianej całości:wink: Ja mam z tym spory problem, bo staram się "widzieć" całą twarz i czasami mam ostre nie to co trzeba i całą kompozycję można sobie... :oops:

iczek
30-11-2006, 22:02
izewa: zdecydowanie o potrecie stanowią oczy. Jasne,że jest masa odstępstw od tej zasady, ale to musi byc takie odstępstwo, które w jasny sposób przekaże odbiorcy zamysł fotografa.
Najgorsze jest jak ktos zrobi zamierzoną fotkę gdzie ostre są usta, a oczy maja byc nieostre. Najczesciej wowczas GO jest na tyle mala, ze sytuacje ratuje jedynie szklo macro albo pozniejsza zabawa w PS, bo rozmycie oczu musi byc na tyle duze aby sie nie wydawalo, ze fotograf sie pomylił.
Innymi slowy - chcesz miec nieostre oczy to zrob je maksymalnie nieostre pracujac na minimalnej przyslonie lub popraw to potem w PS funkcją blur lub mediana.

Jednak, wracajac do glownego pytania, zdecydowaine trzeba robic tak portret aby oczy byly ostre. Niekoniecznie oba. Czasami wystarczy jedno - to juz jednak detale ktore trzeba rozpatrzyc podczas kadrowania.

Tutaj po raz kolejny kłania się technika i opanowanie warsztatu. Wiekszosc nawet amatorskich lustrzanek posiada podglad głębi ostrości (PGO). Korzystajcie z tego! Jesli dotychczas nawet nie wiedzieliscie po co sluzy ten przycisk pod obiektywem to zachecam do testow (w dobie cyfry one nic nie kosztują) i sprawdzcie o co biega z PGO. To potrafi pomóc. Na pewnym etapie juz sie z tego raczej niekorzysta bo robiąc duzo zdjec zna sie niejako "na oko" mozliwosci szkla i rozmycie jakie daje.

Warto tez zapoznac sie z parametrami samego szkla i tym jaka glebia ostrosci wystepuje przy jakiej przyslonie. Łatwo znalezc to na sieci.

Ja łapałem ostrosc na lewe oko Agaty, ono bylo tutaj wzne i musialo byc ostre. Z doswiadczeina wiedzialem, ze kąt twarzy w stosunku do aparatu pozwoli mi na zlapanie drugiego oka rowniez w GO.

pzdr

izewa
01-12-2006, 11:07
Tutaj po raz kolejny kłania się technika i opanowanie warsztatu. Wiekszosc nawet amatorskich lustrzanek posiada podglad głębi ostrości (PGO). Korzystajcie z tego! Jesli dotychczas nawet nie wiedzieliscie po co sluzy ten przycisk pod obiektywem to zachecam do testow (w dobie cyfry one nic nie kosztują) i sprawdzcie o co biega z PGO. To potrafi pomóc. Na pewnym etapie juz sie z tego raczej niekorzysta bo robiąc duzo zdjec zna sie niejako "na oko" mozliwosci szkla i rozmycie jakie daje.

Czyli jednak "celować w oko/oczy...:roll: dzięki za potwierdzenie. A co do PGO to celna uwaga, muszę się przyznać ze skruchą, że nawet nie wiem czy mam takie coś...:oops:

tedarn
09-12-2006, 14:02
Patrzeć na makijaż czy nie siadł, na światło czy nie uciekło, na ręce, ułożenie dłoni itp.
Mógłbyś napisać na jakie konkretnie szczegóły zwracać uwagę?
Włosy na oczach? jakieś cienie?

co do PGO to niewiele wg mnie na wizjerze 350 widać ale spróbuje
Pozdrawiam

-=Festyk=-
10-12-2006, 13:58
A ja mam pytanie odnośnie ,,łapania'' ostrości.Czy używasz tylko centralnego punktu i przekadrowujesz,czy w tym zdjęciu użyłeś innego punktu AF?

eternus
27-12-2006, 22:55
Dzieki za wyklad, bo dla mnie byl bardzo przydatny. A to dlatego, ze nie napisany przez mega-wypas-profesjonaliste, ktory z tego zyje, tylko kogos, kto podobnie jak ja, bawi sie w takie focenie amatorsko, ale z dbaloscia o przyzwoita jakosc. I stad duza wartosc dydaktyczna praktycznych wskazowek.

Przylaczam sie do glosow proszacych o kolejne teksty w tym temacie.

Ale zeby nie bylo zbyt slodko, to mi osobiscie samo zdjecie nie zbyt sie podoba.

I kilka pytan ode mnie:
1. Czy masz moze jakis kadr, w ktorym bylaby ujeta scena szerzej, chodzi mi o dokladne rozmieszczenie blend itp.)
2. Modelki rekrutujesz tylko wsrod znajomych, czy tez z innych zrodel? Jakies dobre sprawdzone metody:) lepsze niz:
F: chcialbym Ci zrobic sesje zdjeciowa?
M: naprawde?! myslisz, ze mam ladna twarz?
F: nie, ale nie moglem nikogo lepszego znalezc :D

minek
28-12-2006, 04:35
F: chcialbym Ci zrobic sesje zdjeciowa?
M: naprawde?! myslisz, ze mam ladna twarz?
F: (...)

Prawidłowa odpowiedź brzmi:
TAK.

Venio
05-01-2007, 01:02
Prawidłowa odpowiedź brzmi:
TAK.
wlasnie :P jak sie bedzie kobinowalo i kręciło jakies odpowiedzi pokrewne to sie dziewczyne zniechęci i "po ptokach" jak to mowią :}

rene
10-01-2007, 16:43
To ja może swoje 5 groszy dodam.

Zdjęcie ładne, podoba mi się ta kolorystyka, lubię takie "blade" tonacje.

Natomiast po przeczytaniu opisu (zazdroszczę umiejętności!!), jedna rzecz od razu rzuciła mi się w oczy. Otóż wspomniałeś o intensywnych poszukiwaniach odpowiedniego miejsca, odpowiedniej klatki schodowej, o przejściach z lokatorami itp. Natomiast (to tylko moja opinia) na zdjęciu w ogóle nie czuję tej klatki, tego kontekstu. Równie dobrze mogłoby to być jakiekolwiek inne miejsce, takie przynajmniej odnoszę wrażenie. W moim odczuciu po prostu trochę zaginęła pierwotna koncepcja.

Z drugiej strony niespecjalnie mnie to dziwi - z taką modelką!! ;)

Pozdrawiam

rodeoo
14-01-2007, 22:25
Bardzo dora lekcja-naprawdę dobra.

Poza tym widziałem twoją stronkę z innymi projektami, gratuluje zapału i pomysłu w działaniu chętnie bym się spotkał i pogadał na te tematy :mrgreen:

ps.żonka się uśmiała jak pokazałem tekst o fatałaszkach z bagażnika :-D

mtata
29-03-2007, 13:58
A ja mam pytanie odnośnie ,,łapania'' ostrości.Czy używasz tylko centralnego punktu i przekadrowujesz,czy w tym zdjęciu użyłeś innego punktu AF?

Mnie też to strasznie ciekawi, czy wybierałeś ręcznie któryś z pukntów AF czy korzystałeś z centralnego+przekadrowanie?

iczek
12-04-2007, 16:07
uzywam najczesciej MF... a jesli nie to tylko centralny punkt. Tylko!

adamkozlowski
16-04-2007, 16:20
W sumie fotka jak fotka, nie poruszyla mnie specjalnie. Szczegolnie ze mina modelki przedstawia niewiadomoco, a i ta framuga czy cos w tle na gorze strasznie zaburza to zdjecie, ale...

Ale :) Ale bardzo wielkie dzieki za zajebisty i pelny opis, i gratulacje za pomysl, realizacje, techniczne przygotowanie... Na pewno jest z tej sesji duzo ciekawych zdjec, widzialem na twojej stronie umiesciles tylko kilka. Gratulacje.

irQ
16-12-2007, 15:20
A gdzie zdjecie z tego tutoriala ??? :|

Stafford
27-01-2008, 19:38
Właśnie! Kto ukradł fotkę?

pafek
05-08-2008, 18:49
Taki opis jak urodziło się zdjęcie, to wygrana w totka dla początkującego.

Wielkie dzięki za taki opis narodzin.