Windows XP - widział ktoś coś takiego?
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
-
Komentarz
-
Jeżeli wirus to żaden program tego nie widzi. Te on-line też nie. Na razei pojawiło się jeden raz i jest spokój ale nie wiem czy znikło na dobre
jaki antyvir polecacie? może ja używam kiepskich
I am FXKomentarz
-
-
Komentarz
-
nie. jak chcesz miec w miare dobrze zabezpieczony system domowy, to zaczac trzeba od podstaw:Zamieszczone przez mkwiekakustyk - przetłumacz proszę
na routerze?
1. firewall. dobrze miec zewnetrzny (w routerze), ale warto tez na czystej Windzie, odlaczonej od sieci, zainstalowac jakies Kerio. przy czym - uwaga! - nie do ochrony tej Windy przed swiatem, tylko swiata przed Winda. te pseudosystemy paskudnie syfia pakietami po sieci, a odpalenie jakiegos Media Playera to bez mala broadcast informacji o uzytkowniku
smutne i brzmiace idiotycznie, ale prawdziwe...
2. antywirus na Windzie. ponownie: na goly, nieaktualizowany system, dziewiczy pod wzgledem korzystania z sieci.
3. dopiero wtedy wlaczyc kabel
4. a w ogole to przemyslec, czy to musi byc Winda
ani to szybkie, ani to wygodne, ani to bezpieczne, ani to stabilne... EDIT: jak widac na zalaczonym obrazku
Komentarz
-
Czy iptables działają też w warstwie aplikacji, żeby wychwytywać wirusy, spamy itd. Wydaje mi się, że dziają tylo w warstwie sieciowej i transportowej.
O ile wiem iptables realizuje funkcje firewalla i nie jest to system kontroli treści lub IDS.Komentarz
-
dokladnie jak piszesz. dlatego iptables nie wystarczy. natomiast jest absolutnym punktem wyjscia, bez ktorego nie ma co mowic o zabezpieczaniu biednego internetu zewnetrznego przed Windowsami i czasem tez vice versa.
natomiast jakikolwiek firewall moze, owszem, pomoc w blokowaniu wirusow. chocby slynny Blaster, jesli mnie pamiec nie myli, przypaletywal sie dzieki wywolywaniu zdalnym uslug Windy, co przy wlaczonym firewallu (ale takm prawdziwym, nie tym mikro-miekkich) nie moze sie odbyc bez nadzoru uzytkownika
PS. a propos ochrony wirusowej to byla pierwsza czesc mojej cytowanej odpowiedzi ;-)Komentarz
-
Bez jaj ja jadę na Windzie już kilka lata i nic się nie dziej, tylko nieumiejętne korzystanie z komputera prowadzi do infekcji !!Komentarz
-
Komentarz
-
Raczej do obróbki zdjęć, muzyki Linuksowi jeszcze trochę daleko do Windowsa - jeśli miałeś na myśli ten system zamiast Okienek. Sam się swego czasu masochizowałem i od czasu do czasu masochizuję linuksem. Darmowe oprogramowanie multimedialne jest lepiej dopracowane pod łydnołsa, nie mówiąc już, że brakuje w linuksie graficznej i dobrze dopracowanej nakładki do wysyłania smsów (w Kadu jest to bardzo prymitywne).
=========
Jeśli dba się o system tj. firewall Kerio z własnymi regułami (nie domyślnymi), dobry antywirus, przeglądarka Opera/Firefox, nie wchodzenie na porno strony to system chodzi "jak ta lala". Więc nie przesadzajcie, że ten łyndołs jest taki zły...
A najcześciej takie problemy powoduje czynnik znajdujący się między monitorem a oparciem fotela
Ostatnio edytowany przez Tomasz Urbanowicz; 458.Komentarz

Komentarz