View Full Version : Ankieta na temat wymiany muzyki
Znajomy prowadzi sklep muzyczny i w jego imieniu chcę spytać:
Czy byłbyś skłonny wymieniać się swoimi starymi, ale legalnymi, CD z muzyką za pośrednictwem sklepu płacąc 4 PLN za wymianę?.Podobny proceder istnieje w niektóych sklepach z grami szczegolnie na konsole.
Ps. Mam nadzieję że wybaczycie mi tą prywatę - ale ta osoba jest moim dobrym kolegą i dlatego pytam się w jego imieniu.
Tak, tylko kto wymieni płyte która lubi ?
No chyba że ją sobie wcześniej skopiuje
A od siebie prywatnie "Nie" ale ja jestem "zboczony" bo kupuje CD na złotych nosnikach :mrgreen: :mrgreen:
mario1275 14-11-2006, 12:24 TAK bo myślę że w znacznym stopniu ukróciło by to piractwo - nie wiem tylko czy to jest tak do końca legalne - choć np w Poznaniu była kiedyś (nie wiem czy jest jeszcze) biblioteka muzyczna gdzie można sobie było wypożyczyć płytkę:)
a od razu dodam że przegranie sobie płytki na własny użytek z oryginalnej np. pożyczonej od kolegi nie jest piractwem
a od razu dodam że przegranie sobie płytki na własny użytek z oryginalnej np. pożyczonej od kolegi nie jest piractwem
Pod warunkiem że cały czas jesteś w posiadaniu oryginału, a kopie zrobiłeś sobie np do słuchania w aucie.
Jak zaniesiesz oryginał na wymiane to juz masz zonk
teoretycznie wszystko kopiuje się dla siebie i na własny użytek
mattnick 14-11-2006, 13:23 teoretycznie wszystko kopiuje się dla siebie i na własny użytek
no chyba, ze to sprzedajesz to wtedy jest Twój użytek i tego co to kupił
mario1275 14-11-2006, 13:35 no właśnie nie do końca - w ustawie jest to dość zawile opisane - bo np jak spotkasz się ze znajomymi i wspólnie obejrzycie film to nie łamiesz prawa a jak twój dom jest przypadkiem barem gdzie może wejść każdy z ulicy to już jest łamane prawo i tu podobnie jeżeli pożyczam płytę mojemu koledze i on sobie ją przegrywa to żaden z nas nie łamie prawa, jeżeli natomiast ogłoszę się że pożyczę każdemu płytę do przegrania to już łamię prawo, co więcej jeżeli kolego który odemnie przegrał płytę i tą kopie pożyczy swojemu koledze to oboje łamią prawo.
I tu może być zonk nie jestem pewien jak to będzie widziane przez ustawę i US - bo wymienić siępłytami można ale pobieranie za to należnosci?? rozumiem że odpłatna jest wymiana bo na wypożyczenie potrzebna była by licencja dystrybutora... tu już musiał by się wypowiedzieć prawnik i postarałbym się też o opinię US no bo choćby pojawia się jaka bedzie stawka Vat na taką usługę(??)
Hmm po pierwsze nie rozumiem.. Daje moja płyte i 4PLN a sklep daje mi inna płytę czyjąś?
po drugie to nie mam żadnej płyty :mrgreen:
Ale jakbym miał to bym się wymienił..
stdanielo 14-11-2006, 14:17 Ja osobiście kolekcjonuję oryginały i jak już coś kupuję to raczej nie mam zamiaru się tego pozbywać, z grami inna sprawa w Anglii jest to bardzo popularne i legalne.
perqsista 14-11-2006, 14:46 A ja odnosze wrażenie, że producentom współczesnych mediów się za przeproszeniem w d... poprzewracało. Czy na książki w bibliotekach była/jest wydawana osobna licencja na wypożyczanie? Dlaczego nie jest zabronione kserowanie i wykorzystanie do prywatnego użytku książki, a już to jest zabronione w przypadku płyty z muzyką czy z programem komputerowym?
Że nie wspomnę o zupełnym kuriozum jakim są licencje na oprogramowanie typu OEM - gdzie legalnie zakupiony program jest przywiązany do sprzętu i nagle może stać się nielegalny jak się zmieni ten sprzet....wrrr
Żeby nie było całkiem offtop to wyjśnijcie o co chodzi z tą wymianą żebym mógł wziąść udział w ankiecie. Czyli co, płacę portalowi/pośrednikowi 4zł zeby mnie skontktował z człowiekiem, z którym mogę się wymienić płytą której akurat szukam?
Dlaczego nie jest zabronione kserowanie i wykorzystanie do prywatnego użytku książki,
w całości jest i zawsze było
A ja odnosze wrażenie, że producentom współczesnych mediów się za przeproszeniem w d... poprzewracało.,
A to swoją drogą :evil:
TAK bo myślę że w znacznym stopniu ukróciło by to piractwo - nie wiem tylko czy to jest tak do końca legalne - choć np w Poznaniu była kiedyś (nie wiem czy jest jeszcze) biblioteka muzyczna gdzie można sobie było wypożyczyć płytkę:)
a od razu dodam że przegranie sobie płytki na własny użytek z oryginalnej np. pożyczonej od kolegi nie jest piractwem
Może sprostuje jedną sprawę - chodzi o wymianę nie pożyczanie. Czyli przychodzi się do punktu przynosi własną płytę i za 5 PLN wymienia się na dowloną dostępną (oczywiście tą która się nam podoba).
Jest to w pełni legalne (a legalność tej działalności jest udowodniona)
nie wiem, ja mam plyty te ktore lubie - przy obecnych cenach - rzadko kiedy sie kupuje cos co jest slabe - kupuje sie tylko to co sie naprawde slucha i lubi - jesli bym mial takie plyty na ktore bym sie chcial wymienic - to bym musial wiedziec ze placac te 4 zl w zamian dostane plyte w dobrym stanie (nieporysowana) napewno bedzie to oryginal, i bede mial duzy wybor plyt na wymiane tak zebym nie chodzil kilka razy - tylko wszedl wymienil i poszedl ;-)
wiec moja odpowiedz
NIE, a jesli TAK to pod warunkami jak w/w
Właśnie mi się zdaje, żę będzie to prowadzić do tego że:
1) kupi się płytę- jakąkolwiek
2)przegra na mp3
3) pójdzie wymienić za 4-kę na coś innego
4) przegra na mp3
5) pójdzie wymienić za 4-kę na coś innego
itp itd.
No i popieram jaca - mam tylko takie płyty które lubię. :)
Moja odpowiedź brzmi "Nie". Powody zostały podane już wcześniej tzn. kupuję muzykę którą lubię i płyty tworzą moją swoistą kolekcję.
Jestem zboczony do tego stopnia, że jak pożyczyłem kiedyś trzy płytki koleżance i wróciły do mnie w fatalnym stanie, to kupiłem sobie trzy następne egzemplarze (z jedną był problem, bo było to wydanie kolekcjonerskie i z UK musiałem ściągać) :mrgreen:
Zgrywanie do MP3 to dla mnie nie jest rozwiązanie. Jakość i przyjemność słuchania nie ta. MP3 jeżeli posiadam to tylko do wstępnego odsłuchu. Jeżeli płytka jest fajna i warta kupienia lecę do sklepu, jeżeli nie, MP3 wylatuje.
stdanielo 14-11-2006, 17:52 Właśnie mi się zdaje, żę będzie to prowadzić do tego że:
1) kupi się płytę- jakąkolwiek
2)przegra na mp3
3) pójdzie wymienić za 4-kę na coś innego
4) przegra na mp3
5) pójdzie wymienić za 4-kę na coś innego
itp itd.
No i popieram jaca - mam tylko takie płyty które lubię. :)
Nie no bez sensu, kupować, żeby zrobić mp3? I sprzedać, to już prawdę mówiąc lepiej ściągnąć. Zgodziłbym się jakby ktoś jeszcze robił sobie wierną kopię na Audio CD, ale robienie mp3-jek z oryginału to to totalna bzdura, chyba, że ktoś słucha tylko z mp3 playera. Pomijam aspekty legalności, żeby nie było.
...
Jestem zboczony do tego stopnia, że jak pożyczyłem kiedyś trzy płytki koleżance i wróciły do mnie w fatalnym stanie, to kupiłem sobie trzy następne egzemplarze (z jedną był problem, bo było to wydanie kolekcjonerskie i z UK musiałem ściągać)...
Jakby mi koleżanka oddała moje ulubione płyty w fatalnym stanie, to...musiałaby się nieźle napocić żeby znowu zostać moją koleżanką!!:)
Co do wymiany płyt, to mam takie zdanie jak całkiem spora grupa przede mną. Kupuje to czego lubię słuchać i raczej nie zaryzykowałbym wymiany ulubionej płyty nie mając gwarancji, że do mnie wróci... (bo mówimy o wymianie a nie zamianie?)
stdanielo 14-11-2006, 18:00 Dlaczego nie jest zabronione kserowanie i wykorzystanie do prywatnego użytku książki, a już to jest zabronione w przypadku płyty z muzyką czy z programem komputerowym?
Z tego co wiem to od dawna już jest zabronione kserowanie nawet fragmentów, dlatego co sprytniejsi biorą książkę do czytelni i zamiast robić notatki fotografują po prostu książkę, znam gościa co w 5-10 minut ma na karcie 300-tu stronicową książkę. W domu wrzuca to w FineReader'a i ma ebooka, o oszczędności czasu i pieniędzy nie wspomnę. Co ciekawe w tej samej bibliotece, gdzie jest zakaz kserowania, dwa piętra wyżej jest wypożyczalnia płyt kompaktowych, abonament kosztuje 6zł miesięcznie, a płyt jest naprawdę sporo. Można wypożyczyć jedną dziennie. Ponoć ostatnio pojawiły się też płyty DVD. W Anglii jest podobnie tyle, że tam wnosi się jakąś małą opłatę od każdej płyty, w bibliotekach prócz płyt audio i DVD można bez problemu wypożyczyć gry na PS, PS2 i XBOX'a.
4PLN za sam fakt ze serwis posredniczy w wymiania plyt miedzy mna i "kims drugim"? Za jedna wymiane? :lol: Bez jaj... tyle bylbym sklonmy zaplacic... za abonament w takim serwisie, i to bynajmniej nie miesieczny :lol:
Raczej też kupuję płyty na których mi zależy.
Cena oryginału jest taka, że raczej nikt nie kupuje plyt dla posiadania płyt.
Choć czasem kupuję płytę dla jednego, czy dwóch utworów.
To robią wypożyczalnie, przyczym czy są z grami i muzyką?
Czyli NIE wymienię na inną.
Zamiany można dokonać przez Allegro za ok.1-2zł.
Tylko kto zaryzykuje. Bo nigdy nie wiadomo co się dostanie.
Pożyczyć płytę do odsłuchania, pogrania itp. TAK.
Wymienić się płytami, ale na jakiś czas. TAK
4PLN za sam fakt ze serwis posredniczy w wymiania plyt miedzy mna i "kims drugim"? Za jedna wymiane? :lol: Bez jaj... tyle bylbym sklonmy zaplacic... za abonament w takim serwisie, i to bynajmniej nie miesieczny :lol:
To chodzi o sklep, np sklepy z grami na konsole (gry są koszmarnie drogie) biorą 30 PLN za możliwość wymiany jedenj gry używanej na inną używaną.
To chodzi o sklep, np sklepy z grami na konsole (gry są koszmarnie drogie) biorą 30 PLN za możliwość wymiany jedenj gry używanej na inną używaną.
Gry to trochę co innego, dość specyficzny "target", że się tak wyrażę, znacznie bardziej podatny na wyciskanie $$$ ;-) No i z natury rzeczy bardziej pasujący do takiego modelu - gry się się raczej kupuje, gra, gra, gra, aż w końcu się nudzi :) I wtedy taka wymiana, choćby i za 30PLN, jest dość ciekawą alternatywą dla pójścia do sklepu i wywalenia kilka razy więcej. Gdybym był konsolowym maniakiem, to pewnie chętnie bym korzystał :)
Ale jeśli chodzi o CD.... jak wyżej, ten rząd wielkości ceny (no dobra, powiedzmy że kilkanaście PLN), to jak dla mnie raczej za roczny abonament na dostęp do serwisu.
Też przyłączam się do głosów na NIE. Powiem jak przedmówcy...nie po to kupiłem sobię płytę, która sporo kosztowała (to jest moim zdaniem jeden z większych problemów) aby ją komuś dawać a za dopłatą dostać coś innego. Muzyka to nie gra...w grę pograsz...przejdziesz do końca i jest oki...ale bez sensu grać od nowa, więc wymieniasz na inną. Ale płyta, którą sobie kupiłeś to akurat coś takiego do czego często wracasz. Kupiłem, bo mi się podoba...słucham często i nie sądzę, że kiedyś mi się znudzi. :|
mario1275 16-11-2006, 22:58 a nawet jak się znudzi to może kiedyś będzie się chciało wrócić...
|
|