Czy powinniśmy zapomnieć o filmie 35mm?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • slawi_3000
    Uzależniony
    • 2006
    • 568

    #1

    Czy powinniśmy zapomnieć o filmie 35mm?

    Ian Burley opublikował ciekawy felieton na DPnow, polecam tym, którzy nie znają:


    W skrócie wnioski:
    1. Obecna generacja popularnych kamer dSLR, a nawet wiele z lepszych kompaktów, dają obrazy lepsze, niż to, co można uzyskać przy pomocy filmu 35mm.
    2. FF dSLR 35mm odpowiadają filmowemu średniemu formatowi, APS-y odpowiadają 35mm na filmie
    3. FF dSLR 35mm nigdy nie będzie kamerą dostępną dla szerokich kręgów fotografów.
    4. Przyrost jakości cropa będzie znacznie silniejszy, aniżeli spadek ceny FF
    5. Nikon wejdzie na rynek FF (z matrycą Kodaka?).
  • CYNIG
    Uzależniony
    • 2005
    • 694

    #2
    Zamieszczone przez slawi_3000
    Ian Burley opublikował ciekawy felieton na DPnow, polecam tym, którzy nie znają:
    Pomijajac sens takich porownan, bez podania warunkow zdjeciowych to i tak wnioski sa dosc naciagane.

    Zamieszczone przez slawi_3000
    W skrócie wnioski:
    1. Obecna generacja popularnych kamer dSLR, a nawet wiele z lepszych kompaktów, dają obrazy lepsze, niż to, co można uzyskać przy pomocy filmu 35mm.
    Chcialbym zeby tak bylo, ale jeszcze nie zetknalem sie z modelem ktory dalby mi jednoczesnie jakosc Velvii, ziarno HP5 i przejscia tonalne NPH 400

    Zamieszczone przez slawi_3000
    2. FF dSLR 35mm odpowiadają filmowemu średniemu formatowi, APS-y odpowiadają 35mm na filmie
    Moim zdaniem to demagogia i jeszcze jakis czas taka zostanie.

    Pozostale punkty to w sumie wrozenie z fusow i trudno sie do nich odnosic.
    https://500px.com/tkasiak/galleries

    Komentarz

    • akustyk
      gajowy
      • 2004
      • 12226

      #3
      Zamieszczone przez CYNIG
      Chcialbym zeby tak bylo, ale jeszcze nie zetknalem sie z modelem ktory dalby mi jednoczesnie jakosc Velvii, ziarno HP5 i przejscia tonalne NPH 400
      nie, nie, CYNIG... jakosc w onanistycznym sensie stricte oznacza ostrosc pikseli i ilosc szczegolow. bo ostrosc pierwszym (i jedynym) prawem fotografii jest!

      kij z tonalnosciami. z tym ze wyciagniecie gladkich tonalnosci w swiatlach jest na dzisiejszych matrycach duuuzym problemem. ze uzyskanie mocnych kolorow z matrycami, ktore na niebieskim kanale szumia az wstyd...

      zapamietaj, fotografie mlody: ostrosc jest tym wlasciwym kryterium oceny fotografii. najlepiej sprawdzona za pomoca tablic testowych, bo wtedy mozna ja reprezentowac wartoscia mierzalna, co pozwala wygodnie fechtowac sie na parametry i zapomniec na smierc, ze w fotografii zupelnie nie o to chodzi



      zgadzam sie w calej rozciaglosci. chcialbym zeby producenci dorosli do tego, ze nie licza sie tylko megapiksele, a ze wazna jest tez plynnosc tonalna. poki co tylko Fuji sie do tego przylozylo...
      www albo tez flickr

      Komentarz

      • minek
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1386

        #4
        Zamieszczone przez slawi_3000
        W skrócie wnioski:
        1. Obecna generacja popularnych kamer dSLR, a nawet wiele z lepszych kompaktów, dają obrazy lepsze, niż to, co można uzyskać przy pomocy filmu 35mm.
        2. FF dSLR 35mm odpowiadają filmowemu średniemu formatowi, APS-y odpowiadają 35mm na filmie
        W skrócie:
        ROTFL.

        Komentarz

        • redmansas
          Coś już napisał
          • 2006
          • 81

          #5
          no to w takim wypadku pozbede sie mojego slr
          a co to jest aparat???

          Komentarz

          • zanussi
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1696

            #6
            o czym powinniśmy zapomnieć? a co to takiego ten 35 mm? ??
            Oko plus aparat - dobrana para.

            Komentarz

            • piast9
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 3267

              #7
              Wydaje mi się, że najbardziej sensowny z tych punktów jest ten z Nikonem i FF
              650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

              Komentarz

              • thorin
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1990

                #8
                Zamieszczone przez slawi_3000
                2. FF dSLR 35mm odpowiadają filmowemu średniemu formatowi, APS-y odpowiadają 35mm na filmie

                nigdy w to nie uwierze, wystarczy popatrzec na GO ze sredniego, z FF i z croppa, przy tej samej przeslonie i ogniskowej, zupelnie inna sprawa,kwestie rozdzielczosci pozostawie ludziom ktorzy sie na tym lepiej znaja, ale GO nie bedzie takie samo w FF dslr i Srednim analogu, nigdy.

                Komentarz

                • akustyk
                  gajowy
                  • 2004
                  • 12226

                  #9
                  Zamieszczone przez thorin
                  ale GO nie bedzie takie samo w FF dslr i Srednim analogu, nigdy.
                  glebia ostrosci to bardzo niebezpieczne pojecie do zonglowania. jesli rozdzielczosc optyczna ukladu w DSLR FF i analogowego MF bedzie taka sama, uzyte obiektywy o tej samej ogniskowej i przy tej samej przeslonie, i wreszcie oba zostana wydrukowane w tym samym rozmiarze to wrazenie ostrosci bedzie takie samo. jedynym dyskusyjnym punktem w tym rownaniu jest rozdzielczosc, co do ktorej mozna ewentualnie polemizowac. reszta, z golej optyki, daje rownosc


                  problem z rozdzielczoscia jest natomiast taki, ze wplywa na nia z jednej strony optyka (MF a 35mm to rozne bajki) a z drugiej ziarnistosc filmu, wzglednie rozumiana jako pixel pitch, determinujaca tak szczegolowosc obrazu, jak i z drugiej strony odpornosc na dyfrakcje na mniejszych dziurkach. i tutaj mozna by godzinami kontemplowac co jest lepsze
                  Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
                  www albo tez flickr

                  Komentarz

                  • thorin
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1990

                    #10
                    akustyk, nie zrozumielismy sie, chodzilo mi o srednioformatowy analog (zle sformulowalem uzywajac slowa sredni analog) przeciwko cyfrowemu lub analogowemu FF. wtedy napewno to bedzie cos innego.

                    Komentarz

                    • gwozdzt
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 5780

                      #11
                      Zamieszczone przez akustyk
                      ..jesli rozdzielczosc optyczna ukladu w DSLR FF i analogowego MF bedzie taka sama, uzyte obiektywy o tej samej ogniskowej i przy tej samej przeslonie, i wreszcie oba zostana wydrukowane w tym samym rozmiarze to wrazenie ostrosci bedzie takie samo.
                      Ale jeśli użyjemy obiektywy o ekwiwalentnej ogniskowej np. 50mm@ FF vs. 80mm@ MF (aby dały porównywalny kadr) to już głębia będzie zupełnie różna i tu chyba o to chodziło?
                      Pozdrowienia, Tomek

                      Komentarz

                      • MacGyver
                        Cenzor
                        • 2006
                        • 7043

                        #12
                        Zamieszczone przez akustyk
                        chcialbym zeby producenci dorosli do tego, ze nie licza sie tylko megapiksele, a ze wazna jest tez plynnosc tonalna. poki co tylko Fuji sie do tego przylozylo...
                        Nie liczyłbym na to. Mnożenie liczby pikseli na matrycach jest zbyt nośne medialnie. Przeciętny pstrykacz, używający trybu "zielony kwadracik", i tak nie za bardzo ma pojęcie co to są przejścia tonalne, a chyba głównie tacy ludzie stanowią klientelę na kompakty i tanie modele dslr. Dla tych bardziej wymagających, kupujących bardziej zaawansowane lustrzanki, widać się nie opłaca, prościej ich sterroryzować że jest jak jest i póki co inaczej nie będzie.
                        Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                        Komentarz

                        • akustyk
                          gajowy
                          • 2004
                          • 12226

                          #13
                          Zamieszczone przez gwozdzt
                          Ale jeśli użyjemy obiektywy o ekwiwalentnej ogniskowej np. 50mm@ FF vs. 80mm@ MF (aby dały porównywalny kadr) to już głębia będzie zupełnie różna i tu chyba o to chodziło?
                          zgadza sie. ale to jest argument o roznicy samego formatu w ogole.
                          www albo tez flickr

                          Komentarz

                          • Kolekcjoner
                            Obertroll
                            • 2006
                            • 18793

                            #14
                            Ja myślę że to będzie stopniowo ewoluować w coraz lepszym kierunku ale coraz wolniej. Zobaczymy co canon pokaże w przyszłym roku - zapowiedzi są interesujące. Dla wielu osób jakość cyfry jest już ponaddobra. Dla purystów zwłaszcza przyzwyczajonych do analoga zawsze będzie brak "tego czegoś" lub zawsze odnajdą to "wewnętrzne fuj" w cyfrze. Póki co wg. mnie wnioski tego gościa są zbyt radykalne.
                            Problem też jest z punktem odniesienia, bo jeżeli mówimy o analu skanowanym "na cyfrę" to rzeczywiście jak się to porówna na odbitkach to różnica nie jest jednoznaczna. Myślę że w "ślepym teście" byłby spory problem z odróżnieniem co jest co. Ja przynajmniej to przećwiczyłem na własnej skórze.
                            "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                            Kapitan Wagner

                            Komentarz

                            Pracuję...