Temat Żytniej wałkowany był na forum w tą i spowrotem. Jednak mimo tego, nie znalazłem jednej rzeczy, która mnie interesuje. Powoli zbliża się koniec gwarancji mojej 350D i póki ona się nie skończy zastanawiam się, czy nie skoczyć z nią do serwisu. Tak jak z samochodem po iluś tysiącach km trzeba pójść do serwisu, tak czy z aparatem tak samo? Co na Żytniej robią w ramach usług gwarancyjnych? Poprawili by mi AF(który mi się troszeczkę rozjechał), przedmuchali cały aparat? Dzięki za odpowiedzi!
Gwaryncyjne naprawy na Żytniej
Zwiń
X
-
-
-
Takie rzeczy chodzą na forum o Żytniej, że boję się, że jak tam zadzwonie to odbierze taka wrzaskliwa babcia, która mnie powita takim słowem "czego?" a w słuchawce będę słyszałem chrupanie ciastka, które upiekła koleżanka z biurka obok
Zadzwonić można(nie pomyślałem o tym wcześniej), ale wróżby też nie zaszkodzą
Komentarz
-
-
-
-
-
Jeśli ci się naprawdę rozjechał to idź w ramach naprawy gwarancyjnej, ale jeśli jest wszystko oki i nic aparatowi nie dolega to moja rada jest taka - nawet o tym nie myśl - to trochę żartobliwe (ale poparte przykładami z życia) że nie zmienia (naprawia) się tego co dobrze działa
A przedmuchać aparat możesz gruszką
Siódemka była...odjąłem jedną cyfrę od niego
+Canon24-105 f/4L+Canon70-200 f/4L+Sigma17-35HSM+550EX+ ... hehe Zenit 12XP 
Moje wypocinyKomentarz
-
-
A ja z Żytnią mam dobre wspomnienia. 3 razy oddawałem aparat - głównie czyszczenie itp, a ostatnim razem wymienili mi spust chociaż nawet o nim nie wspomniałem. Ale zgadzam się z tomaj_2 - nie naprawia się dobrego sprzętu.R6, 5DIII, 24L, 35L, 50L, 85L, 135L, 16-35L, 24-70L, 70-200L, 100-400L, 580x2, 430 i inne graty
Komentarz
-
Wokół Żytniej narosło sporo mitów, nie jest tak źle, starają się i to bardzo. Gdybyś miał Nikona to byś zobaczył dopiero olewacki serwis. Nie bój się tylko dzwoń, dziewczyna jest miła a babcie PiSowe są niemiłe i .....kaczkowate
EOS 5D/BG-E4, EOS-300V, EF 16-35/2.8 | EF 24-105/4 | EF 70-200/2.8| EF 100-400/4.5-5.6 | EF 15/2.8 Fisheye | EF 35/1.4 | EF 135/2| EF 100/2.8 Macro | EF MP-E 65/2.8 Macro | Lensbaby Composer | 580 EX II | MR-14EX | PowerShot SX1 IS, Gitzo 1540, 682B
Komentarz
-
Komentarz
-
Witam,
Mam niestety inne wrazenia.
Dzisiaj mija 13 dzien jak wysłałam aparat na Zytnia - do czyszczenia matrycy (w e-mailu od nich mam napisane, ze wszelkie naprawy to maks. 5 dni roboczych, czyszczenie raczej powazną "naprawa" nie jest, ale OK). Aktualnie nie potrafie sie niczego dowiedziec na temat mojego aparatu - wczoraj mialam termin odebrania aparatu - zadzwonilam wczoraj popoludniu - Pani (o srednio milym glosie) powiedziala mi, ze aparat bedzie zaraz robiony i od razu odesłany. Dzisiaj (kiedy juz myslalam, ze aparat jest w drodze do mnie) dostalam informacje, ze aparat byc moze bedzie w przyszłym tygodniu bo... oni maja remont. Na moje zdziwienie ta sama Pani (ponownie srednio miłym glosem) powiedziala mi, ze jak mi nie pasuje, to moge sobie zadzwonić do Canon Polska...
Ot, tak bardzo sie staraja. Albo ja mam takiego pecha.
Pozdrawiam,
hen0iOstatnio edytowany przez Gość; 5456.Komentarz
-
Komentarz
-
Niby tak
ale moj canon miał mały wypadek (nie pytajcie jaki, bo az wstyd mówic) wiec uznałam, ze oni najlepiej to zrobia... i efekt jest taki, ze jesien za oknem a ja bez aparatu :/
Pozdrawiam,
Hen0iKomentarz
Komentarz