Pytania o 5D

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Soprano
    Dopiero zaczyna
    • 2006
    • 46

    #1

    Pytania o 5D

    Witam serdecznie.

    Mam nadzieje w najbliższym czasie nabyć Canona EOS 5D, ale najpierw chciałem się upewnić w kilku sprawach. Szczególnie jeśli chodzi o af i ergonomię. Co do jakości obrazownia to mam oczy, widziałem zdjęcia i to mi wystarczy, natomiast sporo czytałem (na tym forum) na temat fatalnych af w Canonach. Pytanie moje właśnie tego głównie dotyczy, i nie ukrywam, że mnie trochę niepokoi. Od kilku lat (wejscie technologii cyfrowej) posiadam Nikony tam af i ergonomia odgrywają w polityce firmy sporą rolę i nie można mieć żadnych zastrzeżeń co do pracy af i tym bardziej co do ergonomii D200.
    Między innymi ten aparat właśnie posiadam, i tu jest wałaśnie moja największa wątpliwość i moje pytanie, szczególnie do ludzi, którzy zmienili system z N na C. Jak sie ma 5D w stosunku do D200, pomijając FF, ISO itp. (szczególnie af i obsługa)? Ja zmieniam stajnie ze względu na szkła tak więc można przyjąć założenie, że aparat będzie pracował tylko ze stałymi L.

    pozdrawiam
    www.kadr.org.pl,
    www.live.kadr.org.pl - koncertowo
  • Cichy
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 7450

    #2
    Co tam deliberować. D200 przewyższa funkcjonalnością 5d pod każdym względem. Kupując 5D płacisz za matrycę, niskie szumy, plastykę i duży wizjer.

    Dodam jeszcze, że AF w 5d jest dużo bardziej precyzyjny, niż we wszystkich niższych modelach.
    Ostatnio edytowany przez Cichy; 343.
    O obiektywach wiem prawie wszystko

    Komentarz

    • Soprano
      Dopiero zaczyna
      • 2006
      • 46

      #3
      Dzieki, tak myślałem.
      Pozwole sobie na jeszcze jedno pytanko. Generalnie cykam używając głównie stałoogniskowych obiektywów, choć lubię mieć jakiegośpodstawowego zooma do pstrykaniny po domu, i tu włąśnie się pojawia pytanie, czy warto brać 24-105mm f/4 L IS? Raczej zawsze miałem i mam zoomy ze światłem 2.8 i tu dylemat 24-70mm f/2,8 L USM?
      www.kadr.org.pl,
      www.live.kadr.org.pl - koncertowo

      Komentarz

      • snowboarder
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 1358

        #4
        No to masz szczescie! Jesli poczekasz dwa tygodnie, to kupujac po
        15 pazdziernika w US zaoszczedzisz na zestawie 5D+24-70L $700 (!).
        Podwojny rebate - na 5D - $600, na 24-70L - $100.
        Biorac to pod uwage 5D mozna kupic w renomowanych sklepach
        za ~$2100 co w/g mnie jest super cena za ten aparat.
        Co do 24-105L czy 24-70L to ja polecam 24-70L.

        Komentarz

        • slawi_3000
          Uzależniony
          • 2006
          • 568

          #5
          No to jest pytanie, od którego raz na 2 miesiące wybucha na CB słabo kontrolowana dyskusja . Jeden i drugi ma swoich zwolenników. Ja robię zbyt mało zdjęć, więc mam tylko 24-70. Ale gdybym robił dużo to do pstrykania dokupiłbym sobie 24-105. Kolega Cichy na 5-ce ma 24-70, a widziałem u niego też 24-105, więc chyba wie co robi. Jeden z moich ulubionych fotografów - Johannes Huwe z Hanoweru (spędziłem tam kilka lat w młodości, łza się kręci w oku) dużo robi stałkami i 24-70 na 1Ds, ale do pstrykania na ulice bierze 5D i 24-105.
          Aparat z 24-70 jest inny. Niby tylko 300 g różnicy, a jednak. Mniejszy zakres, brak IS, waga - ewidentne wady (światło dla mnie mniej się liczy). A jednak to czarodziejski obiektyw, na nic go nie zamienię.

          Huwe zrobił ładny teścik 24 mm Canona, w tym 24 mm z 24-105 i 24-70. Warto to zobaczyć, o ile jeszcze nie widziałeś.

          http://www.pbase.com/lemonbase/review_canon_24mm

          Komentarz

          • Soprano
            Dopiero zaczyna
            • 2006
            • 46

            #6
            NIestety nie mam możliwości kupić sprzętu w US. Pozostaje mi tylko Zjednoczona Europa, a tu z cenami jakoś bardziej "swojsko".
            www.kadr.org.pl,
            www.live.kadr.org.pl - koncertowo

            Komentarz

            • Soprano
              Dopiero zaczyna
              • 2006
              • 46

              #7
              Dzięki za link. Potwierdził tylko skryte myśli. Waga choć to niewątpliwie wada, ale przywyknięty jestem, w Nikonie 17-55 2.8 AFS kawał szkła, piekielnie dobrego szkła i problem bo to właśnie szkło musze zastąpić sobie jakoś. Zakres mi pasuje choć lepiej by mi pasował do 85, ale... Co do VR vel. IS to nie mam pojęcia z czym to jeść (zasady znam, ale empirycznie n ie miałem przyjemności). Za to te kilka fotek po raz kolejny utwierdzają mnie, że nie jestem "zdrajcą" ten 35 1.4 działa na mnie jak czerwone na byka, a na deser 85 1.2 i 50 1.2 i czuje się syty tam gdzie Nikon mnie głodził ( FF z przyzwoitości nie wspomnę)
              www.kadr.org.pl,
              www.live.kadr.org.pl - koncertowo

              Komentarz

              • Cichy
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 7450

                #8
                Ja nie mam 24-105 Jeśli chodzi o zalety - to faktycznie waga, zakres i IS (choć ja uważam, że prądożerność tego ficzera nie jest zaletą), a 24-70 moim zdaniem jednak jest lepszy, ostrzejszy , jaśniejszy i ma wyraźnie mniejszą winietę.
                O obiektywach wiem prawie wszystko

                Komentarz

                • Vitez
                  zło konieczne
                  • 2004
                  • 19804

                  #9
                  Zamieszczone przez Cichy
                  (choć ja uważam, że prądożerność tego ficzera nie jest zaletą)
                  Hemm?
                  To ja jak zwykle podkresle - przy zadnym z moich szkiel z IS (a juz jakis czas je mam , praktycznie zawsze z wlaczonym IS) nie zauwazylem zwiekszonej pradozernosci. 2 baterie w gripie = nieco ponad 1000zdjec. Baterie to zamienniki z foto-tip 2szt i od aptela 2szt.

                  Komentarz

                  • Janusz Body
                    Moderator
                    • 2004
                    • 5757

                    #10
                    Zamieszczone przez Vitez
                    ...nie zauwazylem zwiekszonej pradozernosci....
                    5D jest bardziej "prądożerny" od 20D i to duuuuużo a IS za darmo nie działa.

                    Janusz,
                    Old enough to know better - but I do it anyway.

                    Komentarz

                    • Vitez
                      zło konieczne
                      • 2004
                      • 19804

                      #11
                      Zamieszczone przez Janusz Body
                      a IS za darmo nie działa.
                      Ale czy przy obecnej cenie rozsadnych zamiennikow akumulatorkow jest to cecha, na ktora warto zwracac uwage przy wyborze szklo z IS/bez IS ?

                      (pod warunkiem, ze ktos odczuje ta "oslawiona" pradozernosc ISa )

                      Komentarz

                      • oskarkowy
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 2513

                        #12
                        Zamieszczone przez Janusz Body
                        5D jest bardziej "prądożerny" od 20D i to duuuuużo a IS za darmo nie działa.
                        NO, to powoli wychodzi szydło z worka.
                        Na takich samych zamiennikach jak Viteza, ja robię 1700 zdjęć z 5D i szkłami bez IS. Tylko ja raczej mało oglądam knoty na ekraniku, i tak wiem, że nie ma tam nic ciekawego.
                        Jarek

                        Komentarz

                        • Vitez
                          zło konieczne
                          • 2004
                          • 19804

                          #13
                          Zamieszczone przez oskarkowy
                          NO, to powoli wychodzi szydło z worka.
                          Na takich samych zamiennikach jak Viteza, ja robię 1700 zdjęć z 5D i szkłami bez IS.
                          Pozycze ci np 70-200 z IS na tydzien (moze sie w koncu przekonasz ) zeby przepstrykac tylko na nim komplet aku dla porownania 8) .

                          Na razie mamy takie onanistyczne porownanie:

                          - 20D ze szklami z IS, z 2 zamiennikami w gripie = 1000-1200 zdjec
                          - 5D ze szklami BEZ IS, rowniez z 2 zamiennikami = 1700 zdjec.

                          Dobrze szacuje że ze szklami z IS 5D raczej nie ma szans zejsc ponizej 1000 ?
                          I w jakim swietle stawia to teorie o wiekszej pradozernosci 5D?

                          Najwiecej pradu zre duzy LCD (wiem to po swojej Nokii 9300 - jak tylko rozmawiam z bardzo sporadycznym otwieraniem to i 5 dni wytrzymuje, jak czesto otwieram by pisac smsy/maile/internet to 2 dni trzyma...)... tak wiec polecam po prostu wylaczyc autoreview w 5D i przegladac tylko wtedy kiedy naprawde jest potrzeba.

                          Komentarz

                          • oskarkowy
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 2513

                            #14
                            Zamieszczone przez Vitez
                            Najwiecej pradu zre duzy LCD (wiem to po swojej Nokii 9300 - jak tylko rozmawiam z bardzo sporadycznym otwieraniem to i 5 dni wytrzymuje, jak czesto otwieram by pisac smsy/maile/internet to 2 dni trzyma...)... tak wiec polecam po prostu wylaczyc autoreview w 5D i przegladac tylko wtedy kiedy naprawde jest potrzeba.
                            Właśnie dlatego pisałem, że praktycznie nie korzystam z LCD. Odpalam go raz na jakiś czas tylko po to, żeby wywalić zamknięte oczy, nieodpalone lampy itp. "Prądożerność" 5d na pewno wynika tylko z ciągłego oglądania zdjęć a nie jakichś bugów w aparacie.

                            A Twojego ISa chętnie bym przetestował, nie tylko po to, żeby sprawdzić prądożerność, ale też po to, żeby się przekonać, czy naprawdę tego potrzebuję. Bo teoria podpowiada mi, że byłoby zdecydowanie łatwiej, a praktyka mówi, że skoro dobrze sobie radzę bez IS.... (i parę kzł zostanie w kieszeni..)
                            Jarek

                            Komentarz

                            • Janusz Body
                              Moderator
                              • 2004
                              • 5757

                              #15
                              Zamieszczone przez oskarkowy
                              ...Tylko ja raczej mało oglądam knoty na ekraniku, i tak wiem, że nie ma tam nic ciekawego.
                              Moje porównania są niezbyt miarodajne bo nie robię testów. Jak się bateria kończy to ją zwyczajnie wymieniam Mam natomiast następujace wrażenia z jedną baterią (oryginał, nówka w aparacie):

                              - 300D - ok. 300-350 zdjęć
                              - 20D - ok. 400-450 zdjęć
                              - 5D - ok. 250-300 zdjęć (czasem do 350)

                              Nie robię zdjęć tysiącami, dużo kadruję i poprawiam przed pstryknięciem (to kosztuje troche prądu), często (nawet bardzo) po dwu-trzykrotnym kadrowaniu nie pstrykam wogóle. Zdjęć na displayu nie oglądam, mam na trwałe włączony podgląd histogramu, ustawione RAW i zapomniałem jak się zmienia

                              w 5D większa matryca i display musi kosztować conieco energii. IS to też energia - jeśli robię dużo "przymiarek" a mniej pstryknięć to IS przyśpiesza konsumpcję. Według mojej oceny IS kosztuje od 10-20% pojemności baterii ale to mocno zależy od wszystkich powyższych uwarunkowań. No i to TYLKO subiektywna ocena.

                              Zgadzam się z Vitezem co do faktu, że to zupełnie pomijalne w eksploatacji. Zamienniki 2600 mAh (faktycznie chyba maja sporo mniej) po 30 PLN za szt czyli 10% ceny oryginału zupełnie uwalniają od myślenia o bateriach. Kiedys używałem Minoltę 7Di (mam ją zresztą dalej) - ta to dopiero jest prądożerna

                              Janusz,
                              Old enough to know better - but I do it anyway.

                              Komentarz

                              Pracuję...