ilość czy jakość czyli ile fotek ze slubu młodym

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • rednose

    #1

    ilość czy jakość czyli ile fotek ze slubu młodym

    Wiem że jakość ale zastanawia mnie ile zdjęć mam dać młodym z przygotowań, ceremonii, imprezy, i pleneru. czy może dać miniatury wszystkich i powiedzieć ze mają sobie wybrać które chcę ale narzucić ich ilość, samemu wybrać i nie pokazywać pozostałych ?. Jak wy to robicie? to jest mój znajomy i pierwsze wesele tak po koleżeńsku ale nie wiem co i jak więc liczę na grad odpowiedzi czy też podpowiedzi. Dzieki z góry
  • Pikczer
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 2578

    #2
    Zamieszczone przez rednose
    Jak wy to robicie? to jest mój znajomy i pierwsze wesele tak po koleżeńsku ale nie wiem co i jak więc liczę na grad odpowiedzi czy też podpowiedzi. Dzieki z góry
    Pierwszym filtrem jestes Ty, dlatego usun te, ktorych nie chcesz pokazywac. Reszta zalezy tylko od Ciebie. Jesli nie umawiales sie na konkretna ilosc, to mozesz dac wszystkie. Jednak pamietaj, aby podczas wstepnej selekcji nie zostawiac podobnych ujec. Lepiej mniej a zroznicowanie, niz wiecej ale podobnie.

    Komentarz

    • Robert31-R1
      Bywalec
      • 2005
      • 119

      #3
      Zamieszczone przez rednose
      ile zdjęć mam dać młodym z przygotowań, ceremonii, imprezy, i pleneru. czy może dać miniatury wszystkich i powiedzieć ze mają sobie wybrać które chcę ale narzucić ich ilość, samemu wybrać i nie pokazywać pozostałych ?.
      ja od razu umawiam się na konkretną ilość zdjęć czyli z z blogoslawieństwa ślubu i początku wesela do okolo 40-45 sztuk w formacie 15x21 z albumem. Czyli zdjęcia są już wyselekcjonowane przeze mnie. Resztę ( bo z robię zwykle około 150-200) fotek daję w formacie prezentacji multimedialnej Picasa
      w rozdzielczości która uniemożliwia dobre jakosciowo odbitki a na ekranie wyglada super. Jeśli młodzi chca moge sprzedac każde ujęcie za odpowiednia kwotę. To powoduje ze rynek nie obniża cen a przecież migawka musiala pstryknąć;-) i trzeba żeby klienci sie z tym liczyli

      http://www.robertmaj.pl

      Komentarz

      • Hiv
        Początki nałogu
        • 2005
        • 321

        #4
        Jestem podobnego zdania.
        Ale skrajności nie są dobre więc najlepiej wcześniej ustalić z młodymi wszelkie liczby - czy to cenowe czy ilościowe. Warto zostawić sobie też coś dobrego z zanadrzu co poźniej zaowocuje powrotem klientów do nas tak jak Robert napisał

        Komentarz

        • tdfoto
          Początki nałogu
          • 2006
          • 292

          #5
          Zamieszczone przez Robert31-R1
          ja od razu umawiam się na konkretną ilość zdjęć czyli z z blogoslawieństwa ślubu i początku wesela do okolo 40-45 sztuk w formacie 15x21 z albumem. Czyli zdjęcia są już wyselekcjonowane przeze mnie. Resztę ( bo z robię zwykle około 150-200) fotek daję w formacie prezentacji multimedialnej Picasa
          w rozdzielczości która uniemożliwia dobre jakosciowo odbitki a na ekranie wyglada super. Jeśli młodzi chca moge sprzedac każde ujęcie za odpowiednia kwotę. To powoduje ze rynek nie obniża cen a przecież migawka musiala pstryknąć;-) i trzeba żeby klienci sie z tym liczyli

          i ile za taka usluge kasujesz.....
          tak srednio...liczysz koszty dojazdu...
          Jakies 9 kg fotosprzętu i sporo chęci
          Take nothing but pictures, leave nothing but footprints

          Komentarz

          Pracuję...