Polar a AF

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Kubaman
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 4709

    #1

    Polar a AF

    No właśnie, w sumie nie przypominam sobie takiej dyskusji na forum.

    Czy użytkownicy polarów mogą napisać czy i jeśli tak to jak bardzo polar wpływa na pracę AF? Konkretnie chodzi mi o szybakość. W jakich konkretnie puszkach? Zbliżają się urodziny, a ja chcę to nakręcać na 400/5.6 do ptaszysk dlatego AF nie może ucierpieć (i tak jest do d..).
    www.jakubszyma.pl

    www.szyma.com
  • Tomasz1972
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 3042

    #2
    Polar zabiera około 2 przysłony , więc jest po prostu ciemniej a czym ciemniej tym gorzej dla AFa .

    Komentarz

    • Kubaman
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 4709

      #3
      OK ale to na granicy działania. Ale jeśli jest dobre światło, czy nie spowalnia poprzez samo obcinanie zakresu fal, co może mylić czujnik AF? Częściej się gubić?
      www.jakubszyma.pl

      www.szyma.com

      Komentarz

      • Tomasz1972
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 3042

        #4
        Osobiście nic takiego nie zauważyłem , z tym że ja używam polara tylko z szerokimi szkłami .

        Komentarz

        • Tomasz Golinski
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 8623

          #5
          Zamieszczone przez Kubaman
          OK ale to na granicy działania.
          Granica działania zależy od kąta pod jakim padają promienie. Ilość światła to inna sprawa. Ta jedna działka przy dobrym świetle nie powinna być zauważalna.
          30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
          Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



          Komentarz

          • piast9
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 3267

            #6
            Polar zabiera 2 przysłony ale nie zmienia kąta padania światła na czujniki AF jak np. telekonwertery, co mogłoby unieruchamiać AF jak to robią zbyt ciemne obiektywy. Polar robi tak, jakby było po prostu ciemniej na świecie

            Ja nie zauważylem u siebie żadnego negatywnego wpływu polara na działanie AF w moich obiektywach obecnie posiadanych ani w sigmie 18-200, której już nie posiadam. Polara używam na zewnątrz, gdzie światła zwykle aż nadto.

            Mam pewne podjerzenia, że kłopoty mogą sprawiać polary które nie za dobrze (lub wcale) nie polaryzują światła kołowo na wyjściu. Lusterek po drodze do czujnika AF jest trochę.
            650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

            Komentarz

            • akustyk
              gajowy
              • 2004
              • 12226

              #7
              Zamieszczone przez piast9
              Ja nie zauważylem u siebie żadnego negatywnego wpływu polara na działanie AF w moich obiektywach obecnie posiadanych ani w sigmie 18-200, której już nie posiadam. Polara używam na zewnątrz, gdzie światła zwykle aż nadto.
              no to akurat bylo dosc brutalne - wymieniac slowa Sigme i szybkosc AF w jednym zdaniu

              acz po prawdzie, w 18-125 tez nie widzialem zadnej roznicy w powolnosci AF z i bez polara. tak czy siak wiertarka, tak czy siak pieronsko wolno.

              w Tamronie 28-75 czy Tokinie 12-24 tez nie widze zadnych roznic. demony predkosci to to moze nie sa, ale daja rade.

              podobnie z Sonnarem 3.5/135, ale ten chyba sie nie liczy
              www albo tez flickr

              Komentarz

              • rysiaczek
                Uzależniony
                • 2005
                • 897

                #8
                mam polara na 'nieco' podobnym szkle - 100-400 i mam rowniez brak jakichkolwiek oznak ulomnosci AF'a za sprawa polara (od razu mowie: nie testowalem tak i tak, po prostu uzywam)
                Pkt 8 Regulaminu - niedozwolona stopka tu była...

                Komentarz

                • MacGyver
                  Cenzor
                  • 2006
                  • 7043

                  #9
                  Używam polara z tanimi obiektywami USM i nie zauważyłem aby mial on jakikolwiek wpływ na szybkość autofokusa przy fotografowaniu, oczywiście przy odpowiednio silnym świetle. Przy "klasycznych" landszaftach pstrykanych w dzień tej różnicy nie widać, gorzej jest np o zmroku, wtedy obiektyw potrafi przelecieć kilka razy punkt ostrości zanim ją załpie, ewntualnie nie załpać jej wcale. To samo tyczy się pomieszczeń, w silnym oświetleniu słonecznym lub "zwykłym" sztucznym, pochodzącym z lamp pod sufitem af radzi sobie dobrze, w cieniach już niekoniecznie.
                  Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                  Komentarz

                  • Nemeo
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1757

                    #10
                    Zamieszczone przez rysiaczek
                    mam polara na 'nieco' podobnym szkle - 100-400 i mam rowniez brak jakichkolwiek oznak ulomnosci AF'a za sprawa polara (od razu mowie: nie testowalem tak i tak, po prostu uzywam)
                    Potwierdzam, nie zauważyłem jakiś anomali zarówno w 100-400 z założonym polarem, jak i 10-22.

                    Komentarz

                    Pracuję...