Hiperfokalna i szerokie obiektywy
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
-
Czy mógłbyś dokładniej opisać jak nastawiasz na hiperfokalną. Robiłem to na manualnych obiektywach, ale na AF to prawdę mówiąc nie wiem jak to mozna zrobic nie mając praktycznie podziałki z przysłonami na obiektywie.Komentarz
-
Kurde, miałem ciachać, a wychodzi że muszę ciągnąć OT ;-) Ja nie bawię się w żadne mądre teorie, nie jestem ahtysta ;-) Po prostu ustawiam na "odrobinkę mniej niż nieskończoność" i gra. Przecież przy 18mm, f/8 hiperfokalna to raptem dwa metry z kawałkiem, a na takim 17-40 między 1m i nieskończonością to jest malutki ruch pierścieniem
Co innego jakieś kilkadziesiąt mm wzwyż... no ale nie o tym była mowa.
Komentarz
-
Czyli nie dobierasz tego w sposób systematyczny tylko na oko. Ja korzystam z funkcji DEP. Jest to wygodniejsze, gdyz aparat sam ustawia hiperfokalna i dobiera przyslone. Szkoda, ze w obecnych aparatach nie zrobiono tego jak dawniej w EOS 3, gdzie mozna bylo za pomoca DEP dobrac przyslone i aparat ustawial "hiperfokalna" pomiedzy punktami A i B, gdzie B niekoniecznie bylo nieskonczonoscia.Kurde, miałem ciachać, a wychodzi że muszę ciągnąć OT ;-) Ja nie bawię się w żadne mądre teorie, nie jestem ahtysta ;-) Po prostu ustawiam na "odrobinkę mniej niż nieskończoność" i gra. Przecież przy 18mm, f/8 hiperfokalna to raptem dwa metry z kawałkiem, a na takim 17-40 między 1m i nieskończonością to jest malutki ruch pierścieniem
Co innego jakieś kilkadziesiąt mm wzwyż... no ale nie o tym była mowa.Komentarz
-
Hmm.... no to ja może powtórzę ze szczegółami: weźmy 20D, 18mm, f/8.
- po ustawieniu MF na nieskończoność mamy ostrość od 2.13m do infinity
- po ustawieniu MF "na oko", odrobinkę w prawo od nieskończoności, na przykład załóżmy, że wstrzelamy się w 4m - mamy ostrość od 1.39m do infinity
- po superdokładnym ustawieniu MF na hiperfokalną, mamy ostrość od 1.07m do infinity.
I to wszystko przy fotografowaniu obiektów odległych o kilkanaście/dziesiąt/set/tysięcy metrów. No kurcze, dla mnie w takich warunkach różnica między trzema w/w punktami jest raczej akademicka ;-) Dlatego powtórzę: bawiąc się w takich warunkach szerokim obiektywem - "trochę w prawo od infinity" i gra :-DKomentarz
-
Reasumując. Jeżeli bedziesz chcial uzyc innej ogniskowej, niekoniecznie 18mm, to nauczysz sie na pamiec odleglosci hiperfokalnych dla kazdej przyslony i ogniskowej. Chyba troche niewygodne, chociaz można i tak. Poza tym jak bedziesz chcial miec ostro nie do nieskonczoności, ale bliżej, to co zrobisz?Komentarz
-
Hmm... chyba się nie zrozumieliśmy. Ja tylko i wyłącznie (pół żartem zresztą) odpowiadając na post squirrel zauważyłem, że akurat w super-szerokich obiektywach, stosowanych do focenia krajobrazów i-tym-podobnych-rzeczy-gdzie-obiekty-są-dalej-niż-kilka-metrów akurat MF jest najmniejszym problemem. Następnie, po Twoim poście, uzasadniłem dlaczego tak myślę. Tylko tyle.Reasumując. Jeżeli bedziesz chcial uzyc innej ogniskowej, niekoniecznie 18mm, to nauczysz sie na pamiec odleglosci hiperfokalnych dla kazdej przyslony i ogniskowej. Chyba troche niewygodne, chociaz można i tak. Poza tym jak bedziesz chcial miec ostro nie do nieskonczoności, ale bliżej, to co zrobisz?Komentarz
-
Upsss. Chyba cos przeoczylem. Ja zapamietalem tylko coco jambo i do przodu!Hmm... chyba się nie zrozumieliśmy. Ja tylko i wyłącznie (pół żartem zresztą) odpowiadając na post squirrel zauważyłem, że akurat w super-szerokich obiektywach, stosowanych do focenia krajobrazów i-tym-podobnych-rzeczy-gdzie-obiekty-są-dalej-niż-kilka-metrów akurat MF jest najmniejszym problemem. Tylko tyle.
Najmocniej przepraszam za zarty ale piatek i wlasnie do domu ide wiec ... :wink:z pozdrowieniamiKomentarz
-
Podjąłem temat, gdyż jest wielokrotnie spotkałem się na forum, że ktoś ustawia na hiperfokalną. Zachodziłem głowę jak on to robi. Myślę, że możemy temat zakończyć.Hmm... chyba się nie zrozumieliśmy. Ja tylko i wyłącznie (pół żartem zresztą) odpowiadając na post squirrel zauważyłem, że akurat w super-szerokich obiektywach, stosowanych do focenia krajobrazów i-tym-podobnych-rzeczy-gdzie-obiekty-są-dalej-niż-kilka-metrów akurat MF jest najmniejszym problemem. Następnie, po Twoim poście, uzasadniłem dlaczego tak myślę. Tylko tyle.
PozdrawiamKomentarz
-
Ja to robie tak jak juz potrzebuje ze mam DOFCalca w telefonie
.
Ale ze 3 razy dopiero wyliczalem. Przy wiekszosci pozostalych okazji klasy "szeroki kat+krajobraz+obiekty oddalone wiecej niz pare metrow" (a to max 5% moich zdjec i tak) robie podobnie jak muflon - troszke mniej niz nieskonczonosc na MF (17-40 na 20D) i jazda.Komentarz
-
-
Komentarz
Komentarz