300D tryby fotografowania - niech mnie ktoś oswieci

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • ted220
    • 2004
    • 14

    #1

    300D tryby fotografowania - niech mnie ktoś oswieci

    Witam!

    Od 3 dni jestem szczęśliwym posiadaczem 300d (choć na razie to tak różowo nie jest)
    Forum czytuje uważnie od jakiegos czasu i przyznam sie że po ostatnich dyskusjach na temat BF mdłych zdjeć itp. zacząłem mieć małe wątpliwości - ale koniec końców kupiłem.
    Przesiadlem sie na 300D z analogowej minolty D5 i wiele pytań zadał za mnie na tym forum i grupie fc latet ( wyrazy uznania za dociekliwość).
    Ale do rzeczy czy może mnie ktoś oświecić po co Canon w 300D zamieścił tryb "zielony" i P ? Wiem wiem że w P można zmieniać niektóre nastawy ale jak nic nie rusze to jest to pelna automatyka - troche dla mnie to nie logiczne.
    Druga bardziej niepokojaca sprawa to w D5 używałem trybu preselekcji przysłony w 98 % zarówno z lampa jak i bez. Kiedy aparat wykrywał lampe (lub podnosiło sie wbudowaną) sygnalizowal to "piorunem" i dobierał czas. Ustawiam w 300D Av no i podnosze lampę i zdziwko - pokazuje "pioruna" ale czemu nie uwzględnia tego w doborze czasu ??? Czy musze fotografowac w trybie P aby to uwzglednił?
    Czy da sie jakos ustawić aby nastawy w wizjerze były wyświetlane dłużej w D5 mozna bylo ustawic i bylo to wygodne.
    Jak na razie musze stwierdzic że Canon jest sprzętem bardziej "topornym" w obsłudze (troche brakuje eye control np ).

    Mam nadzieje ze zbytnio nie przynudzam



    pozdr
    ted220

    Ps a foty mi na razie rzeczywiście mdłe wychodzą ( i po co mi to było trzeba było forumowiczów słuchać )
  • Tytus
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 1358

    #2
    Re: 300D tryby fotografowania - niech mnie ktoś oswieci

    Zamieszczone przez ted220
    Witam!

    Od 3 dni jestem szczęśliwym posiadaczem 300d (choć na razie to tak różowo nie jest)
    Forum czytuje uważnie od jakiegos czasu i przyznam sie że po ostatnich dyskusjach na temat BF mdłych zdjeć itp. zacząłem mieć małe wątpliwości - ale koniec końców kupiłem.
    Przesiadlem sie na 300D z analogowej minolty D5 i wiele pytań zadał za mnie na tym forum i grupie fc latet ( wyrazy uznania za dociekliwość).
    Ale do rzeczy czy może mnie ktoś oświecić po co Canon w 300D zamieścił tryb "zielony" i P ? Wiem wiem że w P można zmieniać niektóre nastawy ale jak nic nie rusze to jest to pelna automatyka - troche dla mnie to nie logiczne.
    Druga bardziej niepokojaca sprawa to w D5 używałem trybu preselekcji przysłony w 98 % zarówno z lampa jak i bez. Kiedy aparat wykrywał lampe (lub podnosiło sie wbudowaną) sygnalizowal to "piorunem" i dobierał czas. Ustawiam w 300D Av no i podnosze lampę i zdziwko - pokazuje "pioruna" ale czemu nie uwzględnia tego w doborze czasu ??? Czy musze fotografowac w trybie P aby to uwzglednił?
    Czy da sie jakos ustawić aby nastawy w wizjerze były wyświetlane dłużej w D5 mozna bylo ustawic i bylo to wygodne.
    Jak na razie musze stwierdzic że Canon jest sprzętem bardziej "topornym" w obsłudze (troche brakuje eye control np ).

    Mam nadzieje ze zbytnio nie przynudzam



    pozdr
    ted220

    Ps a foty mi na razie rzeczywiście mdłe wychodzą ( i po co mi to było trzeba było forumowiczów słuchać )
    cóż, wspólczuje decyzji

    co do programu P to jest on bardzo przydatny...w10D, w 300D owszem, ale okrojone mozliwości nie dają za bardzo z niego skorzystać, dlatego przypomina nieco program zielony, różni sie od niego jednak możliwościa swobodnego regulowania czasu względem przesłony i robienia zdjęć w raw, dwie podstawowe jak dla mnie opcje

    co do AV, wolę ustawiać czas samemu

    co do reszty pytań, cóż, to tylko 300D
    20Dset
    maj łeb...

    Komentarz

    • Cichy
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 7450

      #3
      Po wgraniu Cracka możesz ustawić wymuszoną migawkę w trybie Av z błyskiem 1/200.
      O obiektywach wiem prawie wszystko

      Komentarz

      • Vitez
        zło konieczne
        • 2004
        • 19804

        #4
        Re: 300D tryby fotografowania - niech mnie ktoś oswieci

        Zamieszczone przez ted220
        Ale do rzeczy czy może mnie ktoś oświecić po co Canon w 300D zamieścił tryb "zielony" i P ? Wiem wiem że w P można zmieniać niektóre nastawy ale jak nic nie rusze to jest to pelna automatyka - troche dla mnie to nie logiczne.
        Powiedzmy ze robisz w P... automatyka dotyczy tylko czasu i przyslony, ale np iso, balans bieli itp mozesz sam wybrac, ale nie bardzo sie znasz i nie wybierasz nic... nastepnie w tym trybie dajesz aparat jakiemus turyscie a ten poprzyciska rozne guziczki bo nie zna obslugi i ci poprzestawia... i aparat laduje w serwisie "bo nie robi zdjec tak jak dawniej" . Wlasnie po to jest tryb zielony - ze absolutnie nic nie mozesz przestawic na stale tak by nagle zdjecia zaczely sie psuc, oraz P dla tych co chca pokombinowac "bo przy zarowce zle wychodza"

        Druga bardziej niepokojaca sprawa to w D5 używałem trybu preselekcji przysłony w 98 % zarówno z lampa jak i bez. Kiedy aparat wykrywał lampe (lub podnosiło sie wbudowaną) sygnalizowal to "piorunem" i dobierał czas. Ustawiam w 300D Av no i podnosze lampę i zdziwko - pokazuje "pioruna" ale czemu nie uwzględnia tego w doborze czasu ???
        Bez cracka w trybie Av w 300D lampa jest ustawiana jako fill-flash, czyli tylko swiatlo wypelniajace - doswietlajace pierwszy plan, czyli z mocno zredukowana sila doblysk. Jak wgrasz cracka to mozesz sobie ustawic 1/200. Ale program Av wlasnie tak jest zaprojektowany - ze dobierasz tylko przyslone a czas mozesz zmienic tylko korekta ekspozycji/iso a nie flaszem czy nie . Jesli w trybie Av chcesz miec wiekszy wplyw na czas to... przelacz na M - tu tez lampa sobie dobrze poradzi probujac doswietlic brakujace oswietlenie z twoich nastawow.

        Czy musze fotografowac w trybie P aby to uwzglednił?
        Lepiej w M - ustaw sobie taka przyslone i czas jakich potrzebujesz a reszte z lampy. I nie boj sie uzywac FEL.

        Czy da sie jakos ustawić aby nastawy w wizjerze były wyświetlane dłużej w D5 mozna bylo ustawic i bylo to wygodne.
        Hm... czemu porownujesz Canona do Minolty? Nie da sie. Inna filozofia systemowa - twoj wybor ze zmieniles system... mogles do D7D dozbierac.

        Jak na razie musze stwierdzic że Canon jest sprzętem bardziej "topornym" w obsłudze (troche brakuje eye control np ).
        J.w. Juz z kilkanascie razy mialem Nikony w reku i za zadnym razem nie moglem sie polapac (i nadal nie umiem) co gdzie sie zmienia (ot glupia korekte ekspozycji).

        Mam nadzieje ze zbytnio nie przynudzam
        Jak jeszcze raz napiszesz "w Minolcie bylo lepiej" to ci powiem "sprzedaj w cholere to 300D i zbieraj na D7D " :P

        Ps a foty mi na razie rzeczywiście mdłe wychodzą ( i po co mi to było trzeba było forumowiczów słuchać )
        Bo foty z cyfrowki trzeba odrobinke samemu przygotowac, wyostrzyc (filtr antyaliasingowy) nie ogladac w 100% chyba ze zamierzasz odbitki 30x40 robic no i nie robic fotek kitowcem na pelnej przyslonie... polecam f8 i iso400/800 .

        Komentarz

        • Tytus
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 1358

          #5
          Re: 300D tryby fotografowania - niech mnie ktoś oswieci

          Zamieszczone przez Vitez

          Bo foty z cyfrowki trzeba odrobinke samemu przygotowac, wyostrzyc (filtr antyaliasingowy) nie ogladac w 100% chyba ze zamierzasz odbitki 30x40 robic no i nie robic fotek kitowcem na pelnej przyslonie... polecam f8 i iso400/800 .
          a czemu nie iso 100?
          20Dset
          maj łeb...

          Komentarz

          • ted220
            • 2004
            • 14

            #6
            dzieki za odpowiedzi troche mi sie wyjaśniło
            szczególnie wypowiedz Tytusa sprowadziłka mnie na ziemie
            ... cóż, to tylko 300D
            bede musiał sie przyzwyczaić, a fotografowanie cyfrą miało być takie łatwe, proste i przyjemne

            Komentarz

            • Tytus
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 1358

              #7
              Zamieszczone przez ted220
              dzieki za odpowiedzi troche mi sie wyjaśniło
              szczególnie wypowiedz Tytusa sprowadziłka mnie na ziemie
              ... cóż, to tylko 300D
              bede musiał sie przyzwyczaić, a fotografowanie cyfrą miało być takie łatwe, proste i przyjemne
              fotografowanie nie jest łatwe i proste, przynajmniej nie na początku
              fotografowanie dslr na pewnio nie, bo wiele rzeczy trzeba korygowac cyfrowo, rzadko kiedy surowe zdjęcia do czegoś się nadają,
              jezeli natomiast lubisz fotografować, to przyjemnie jest zawsze, mimo przeciwności losu i takich głupich aparatów jak 300D

              wiele osób spodziewa się po 300D niewiadomo czego, zwłaszcza, gdy tak jak ja wydało na niego sporo kasy, okazuje sie natomiast, że to niezaleznie od pieniędzy miał być i jest aparat dla mas, ograniczony w swych możliwościach i niedopracowany
              20Dset
              maj łeb...

              Komentarz

              • Vitez
                zło konieczne
                • 2004
                • 19804

                #8
                Re: 300D tryby fotografowania - niech mnie ktoś oswieci

                Zamieszczone przez Tytus
                Zamieszczone przez Vitez

                Bo foty z cyfrowki trzeba odrobinke samemu przygotowac, wyostrzyc (filtr antyaliasingowy) nie ogladac w 100% chyba ze zamierzasz odbitki 30x40 robic no i nie robic fotek kitowcem na pelnej przyslonie... polecam f8 i iso400/800 .
                a czemu nie iso 100?
                Przeciez napisalem - bo F8 .

                Komentarz

                • Tytus
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 1358

                  #9
                  Re: 300D tryby fotografowania - niech mnie ktoś oswieci

                  Zamieszczone przez Vitez
                  Zamieszczone przez Tytus
                  Zamieszczone przez Vitez

                  Bo foty z cyfrowki trzeba odrobinke samemu przygotowac, wyostrzyc (filtr antyaliasingowy) nie ogladac w 100% chyba ze zamierzasz odbitki 30x40 robic no i nie robic fotek kitowcem na pelnej przyslonie... polecam f8 i iso400/800 .
                  a czemu nie iso 100?
                  Przeciez napisalem - bo F8 .
                  dalej nie kumam, dlaczego nie mogę f8 przy iso 100 używać? o czas ci chodzi?
                  20Dset
                  maj łeb...

                  Komentarz

                  • Vitez
                    zło konieczne
                    • 2004
                    • 19804

                    #10
                    Re: 300D tryby fotografowania - niech mnie ktoś oswieci

                    Zamieszczone przez Tytus
                    dalej nie kumam, dlaczego nie mogę f8 przy iso 100 używać? o czas ci chodzi?
                    Nie napisalem ze nie mozesz tylko ze ja doradzam iso400/800 .
                    Mozesz uzywac iso100, tylko wtedy zakres warunkow oswietleniowych w ktorych f8 dajace lepsza jakosc obrazu drastycznie ci sie zmniejszy, iso400 jest bardziej uniwersalne dla f8.

                    W ogole nie wiem po co sie czepiasz... chyba dosjkonale zrozumiales o co mi chodzilo z iso vs f tylko sie czepiasz ot tak dla zasady, bo gdzies w moich radach dopatrzyles sie (falszywie) jakiegos przymusu . Porada to nie przymus - uzywaj se iso100 do woli, a ja i tak bede radzil ze do f8 iso 400/800 jest bardziej uniwersalne :P

                    Komentarz

                    • Tytus
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 1358

                      #11
                      Re: 300D tryby fotografowania - niech mnie ktoś oswieci

                      Zamieszczone przez Vitez
                      Zamieszczone przez Tytus
                      dalej nie kumam, dlaczego nie mogę f8 przy iso 100 używać? o czas ci chodzi?
                      Nie napisalem ze nie mozesz tylko ze ja doradzam iso400/800 .
                      Mozesz uzywac iso100, tylko wtedy zakres warunkow oswietleniowych w ktorych f8 dajace lepsza jakosc obrazu drastycznie ci sie zmniejszy, iso400 jest bardziej uniwersalne dla f8.

                      W ogole nie wiem po co sie czepiasz... chyba dosjkonale zrozumiales o co mi chodzilo z iso vs f tylko sie czepiasz ot tak dla zasady, bo gdzies w moich radach dopatrzyles sie (falszywie) jakiegos przymusu . Porada to nie przymus - uzywaj se iso100 do woli, a ja i tak bede radzil ze do f8 iso 400/800 jest bardziej uniwersalne :P
                      jest, tylko jakie szumy daje...

                      sam czasami używam 800 - 400 rzadko, ale raczej w sytuacjach, kiedy jestem leniwy i chcę jedynie z reki uchwycić jakiś kadr, niż w sytuacji, kiedy mi na samym zdjęciu zależy...
                      20Dset
                      maj łeb...

                      Komentarz

                      • finalcell

                        #12
                        mam 2 pytania co to jest FEL znaczy co daje i da rade zmierzyć szumy bo wydaje mi sie że przy 400 są za duże

                        Komentarz

                        • Vitez
                          zło konieczne
                          • 2004
                          • 19804

                          #13
                          Re: 300D tryby fotografowania - niech mnie ktoś oswieci

                          Zamieszczone przez Tytus
                          jest, tylko jakie szumy daje...
                          Ja wole szumy niz poruszenia i dlatego radze tak jak radze. A przy F8 i srednich warunkach oswietlenia o poruszenia dosc latwo przy iso mniejszym niz 400.
                          Czyli uwazam ze jakosc szkla przy f8 + brak poruszen dzieki wyzszemu iso mocno rekompensuje koniecznosc uzycia NeatImage (vs szumom) albo wyrzucenia zdjecia (bo poruszone lub nieostre).

                          [ Dodano: Sro Lis 24, 2004 9:44 am ]
                          Zamieszczone przez finalcell
                          mam 2 pytania co to jest FEL znaczy co daje i da rade zmierzyć szumy bo wydaje mi sie że przy 400 są za duże
                          FEL to blokada ekspozycji lampy blyskowej - Flash Exposure Lock. Wcisnij * na aparacie to sie dowiesz, poza tym w instrukcji musi byc opisane :P .
                          Szumy sie mierzy wlasnym okiem. Dla mnie iso100 to najlepsza jakosc, pomiedzy 200 a 400 praktycznie nie widze roznicy i nadal sa to niskie szumy ktorych nie musze odszumiac programikiem, dlatego gdy decyduje sie zejsc z iso100 to przelaczam od razu na 400 - 200 praktycznie w ogole nie uzywam bo 400 daje ta sama jakosc (wg mnie) a mniejsze ryzyko poruszenia. 800 bardzo czesto nadaje sie do odszumiania a 1600 praktycznie zawsze. 3200 nie uzywam - mam w 10D wylaczona opcje ISO extension.

                          Komentarz

                          • pejot
                            Bywalec
                            • 2004
                            • 204

                            #14
                            Kilka wesel, i nie ma dylematu- wolę szumy, niż poruszenie. Z tego pierwszego da się przynajmniej coś wyciągnąć, co normalnie wygląda. Te poruszone trzeba "artystycznie zepsuć", żeby się do czegoś nadawały... Też jestem za tym, żeby trzymać się skali 400-800, ale tylko w takich właśnie wypadkach jak wesela, jakiś szybki motyw zauważony na ulicy, imprezy, bla bla bla. Jak ma się sporo czasu, ładny plenerek, statyw... wiadomo, jakie iso wybrać (no, przynajmniej ja wybieram 100, ale dopisuję na wszelki wypadek, jakby komuś te "wiadomo" oznaczało 1600)

                            Mam natomiast pytanie odnośnie ostrzenia- dajmy na to, że dany obiektyw ostrzy od f8. Czy zawężając dziurę uzyskam wprost proporcjonalnie coraz ostrzejszy obraz, czy maksymalna ostrość obiektywu, do jakiej jest zdolny, zatrzyma się na pewnej wartości, powiedzmy na f18, i dalsze przysłanianie nie ma już sensu?
                            www.browarelefant.pl

                            Komentarz

                            • McKane
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 2015

                              #15
                              Jesli obiektyw "ostrzy od f8" to oznacza ze przy f8 uzyskuje najostrzejszy obraz ze wszystkich mozliwych przeslon. Mniejsza ostrosc uzyska przy f5.6 i f11 i tak dalej. Zmniejszanie przyslony zwieksza jedynie glebie ostrostosci ale sama ostrosc przy f18 bedzie raczej przecietna w porownaniu do tej uzyskanej przy f8.
                              http://www.bykom-stop.avx.pl/

                              Najnowsze fotografie cegiel znajdziesz w mojej galerii http://canon-board.info//showthread.php?t=11296

                              Komentarz

                              Pracuję...