Obiektywy Minolty i Canon 350d

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Lokrum

    #1

    Obiektywy Minolty i Canon 350d

    Po starej Minolcie X 300s która dawno już padła pozostały mi dwa obiektywy: 35-70mm i 70-210mm oraz zestaw pierścieni do macro Super Paragon. Obiektywy kurzą się na półce i trochę zrobiłomi się ich szkoda :-). Więc mam takie pytanie: czy jest jakakolwiek możliwość podłączenia ich do Canona 350d za pomocą jakichś przejściówek, konwerterów (czy jak ich tam...)itp bo w tym temacie jestem kompletnie zielony...niestety. Podejrzewam, że nic z tego nie będzie ale zapytac zawsze można:-) Byłbym wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki!



  • szycho
    Początki nałogu
    • 2006
    • 350

    #2
    Oj ciężko może być;( Też mam kilka szkieł po Minolcie i na nic jeszcze nie wpadłem. Może przeróbki A. Czachy cię zainspirują:
    http://www.canon-board.info/showthread.php?t=12439
    Generalnie też bym się podłączył do twojego pytania
    EOS 40D+BG-2N/350D+BGE3; EFS18-55/3,5-5,6 II, C50/1,8, C100/2,8, T28-75/2,8, C100-400IS L, 430EX, DMIII, Lowepro Nova 4 AW/Rover AW II, RUP-43, Sherpa 600R/Phottix KB-1, MARUMI CPL DHG i inne gadżety...
    www.tomaszszyszko.pl

    Komentarz

    • Bieda
      Coś już napisał
      • 2006
      • 83

      #3
      Raczej nie macie szans, jedyne konwertery to z Minolty MD (np x-300) na Minolty z AF (bagnet A), ale zawierały element optyczny i powodowalo pogorszenie jakości, więc rzadko stosowane.
      Radzę lepiej dokupić sobie body x-300 lub jeszcze lepiej x-700 i mieć fajny aparacik na film i slajdy, z fajnymi obiektywami, które na głowę biją to co jesteś w stanie osiągnąć na matrycy (szczególnie po podpięciu kita)

      pozdr
      analog + cyfra + szkiełka 20-210 mm

      Komentarz

      • RobertG
        Coś już napisał
        • 2006
        • 83

        #4
        Jak tu nie ma

        to chyba nie ma

        Komentarz

        • Lokrum

          #5
          chmm... no to podłamałem się troszeczkę.:sad: Miałem nadzieję, że jest jakiś super uniwersalny "prztyczek- elektryczek" i za małe pieniądze uda mi się to "ustrojstwo" podłączyć... no cóż, będę jeszcze szperać...
          I jeszcze coś... zgadzam się - dokupić stare body x-300s byłoby chyba taniej... tylko po jaką cholerę kupowałem Canona?
          W fotografi cyfrowej fajne jest to, że można eksperymentować praktycznie bez żadnych kosztów... w analogowej natomiast... zanim zrobisz zdjęcie trzy razy się zastanowisz... no i dzięki temu szanujesz ujęcie... myślisz nad nim ... kombinujesz... (bo jeszcze tylko 16 klatek zostało:-). Sam nie wiem. Canona oczywiście nie sprzedam (na razie - na długie razie chyba) więc może jakiś mix analogowo - cyfrowy? Metlik mam jakiś...
          W każdym razie dzieki za porady!!!

          Komentarz

          Pracuję...