utracone a odzyskane ale tylko czesciowo!

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • remolmar

    #1

    utracone a odzyskane ale tylko czesciowo!

    jwt.
    dziwna sprawa. w mojej g6-tce na nowej karcie Kingstona 2GB( pomaranczowa) powstalo kilka katalogow- standardowych z numerami przydzielanymi przez aparat.
    mam dwie karty jedna 1GB druga nowa 2GB. na 1Gb ostatni katalog zapisal sie z numerze 139 . pierwszy katalog na 2Gb tez 139 z kontynuacja numerow zdjec. pierwszyszych kilka zdjec na 2GB w katalogu 139 nie ulego zaginieciu ale reszta tak. katalog nastepny 140 wszystko OK. Generalnie zaginelo kilkdzaisiat zdjec z 139.
    Uzylem programu Drvie resc.- odzyskal dane!!!!! BRAVO .........przez chwile ................potem okazalo sie ze jest tylko pewna czesc kazdego zdjecia - wszystkie zdjecia maja po tyle samo kilobajtow 1 474 560.

    pytania moje do fachowcow:
    ktorym programem moge wiecej?
    czy karta moze byc uszkodzona?
    czy wplyw na calosc moglo miec przekladanie kart? - na krotko przed robieniem fotek?
    a moze aparat uszkodzony?

    dzieki
  • PaQ

    #2
    Zgaduję, że po protu jakieś błędy przy zapisie powstały, może bugi w oprogramowaniu wychodzą przy specyficznych warunkach. Ja do odzyskiwania zawsze używałem r-studio FAT - bardzo fajny programik, może tym spróbuj, aczkolwiek wszystkie te programy działają na podobnych zasadach i jeśli jeden nic nie zdziałał to mało prawdopodobne żeby udało się innym. Tylko, że z tego co piszesz wynika, że tablica alokacji ma dane o plikach ale nie ma ich fizycznie na nośniku (a przynajmniej u mnie tak się objawiał ich brak).

    Komentarz

    • mor_feusz
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 1370

      #3
      Ja polecam EasyRecover @ Ontrack. Program rewelacja nie tylko do zdjec

      Komentarz

      Pracuję...