[Lublin 30.09-01.10.2006] Wystawa kotów rasowych

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Vitez
    zło konieczne
    • 2004
    • 19804

    #1

    [Lublin 30.09-01.10.2006] Wystawa kotów rasowych

    I i II MIEDZYNARODOWA WYSTAWE KOTÓW RASOWYCH

    Hala Politechniki Lubelskiej, Lublin ul. Nadbystrzycka 38D

    sobota special show SIB
    niedziela special show BRI

    zaproszeni sedziowie:
    D. Mastrangelo Włochy (I) III,IV
    B. Nemcova Czechy (CZ) I,II,III,IV
    S. Stoliarova Białorus (BY) I,II,IV
    Y. Roca-Folch Francja (F) I,II,III
    H. G. Lindberg Szwecja (S) III
    D. Sagurski Austria (A) I,II,III,IV


    Program wystawy:

    Sobota / Niedziela
    Rejestracja i kontrola weterynaryjna: 08.00-10.00 / 08.00-09.30
    Korekty i zmiana kolorów: 10.00-10.30 / 09.30-10.00
    Ocena kotów: 10.30-15.30 / 10.00-15.30
    Special show: 16.30-17.00 / 16.30-17.00
    Best in Show: 17.30-18.30 / 17.30 – 18.30
    Zakonczenie wystawy: ok. 19.00 / ok. 18.30


    Zdecydowanie w niedziele sie wybieram na special show BRI czyli kotow brytyjskich.
  • snow
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1145

    #2
    Zamieszczone przez Vitez
    sobota special show SIB
    niedziela special show BRI

    [...]

    Zdecydowanie w sobote sie wybieram na special show BRI czyli kotow brytyjskich.
    To sobota czy niedziela?


    Komentarz

    • nastier
      Uzależniony
      • 2005
      • 686

      #3
      no to byc moze sie spotkamy


      fotoblog

      Komentarz

      • Vitez
        zło konieczne
        • 2004
        • 19804

        #4
        Zamieszczone przez snow
        To sobota czy niedziela?
        Juz poprawilem 8) . Zamotalem sie bo na pozostale kocie imprezy - te w Warszawie - w sobote ide.

        Komentarz

        • snow
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1145

          #5
          Yhym
          No to możliwe że tak jak mówi nastier że się spotkamy :wink:

          Nauczysz nas koty fotografować albo jakieś kotki?


          Komentarz

          • Mikołaj
            Bywalec
            • 2005
            • 173

            #6
            Może być ciekawie, ile za wstęp?
            DSLRs & lenses

            Komentarz

            • Vitez
              zło konieczne
              • 2004
              • 19804

              #7
              Co do nauki to wazniejsza jest praktyka niz nauka... bo co z tego ze podam jak ja aparat nastawiam?

              Nie wiem po ile wstep... standardy to okolice 5-10zl.

              Komentarz

              • PaQ

                #8
                Wybrał bym się, tylko że akurat w samolocie w tym czasie będę

                Komentarz

                • pedro
                  Dopiero zaczyna
                  • 2006
                  • 39

                  #9
                  A ja pojde. Nie mam daleko. I pieska na spacer wezme! :-)))))))
                  C 50D; C30+BP300; Minolta x300; 24-105 ; 28-90 II; C 100-300 USM; Vivitar 35-75; C Speedlite 380; trochę M42 i żadnego pojęcia o foceniu

                  Komentarz

                  • Nemeo
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1757

                    #10
                    Zamieszczone przez pedro
                    A ja pojde. Nie mam daleko. I pieska na spacer wezme! :-)))))))
                    Myślę że wszystkie koty na wystawie będą zachwycone twoim towarzyszem.

                    Komentarz

                    • Vitez
                      zło konieczne
                      • 2004
                      • 19804

                      #11
                      Zamieszczone przez pedro
                      A ja pojde. Nie mam daleko. I pieska na spacer wezme! :-)))))))
                      Powiem szczerze ze nie widzialem ludzi z psami na zadnej z tych kilkunastu wystaw na ktorych bylem.

                      Przypuszczalne powody to albo nie wpuszczaja albo ludzie sa na tyle rozsadni sami z siebie .

                      Komentarz

                      • Dzygit-Dublin
                        Uzależniony
                        • 2005
                        • 754

                        #12
                        ja jak bym wziol mojego to dobiero by bylo show ahahha


                        fotki byly by jedyne w swoim rodzaju

                        Moze w sumie byc ciekawie jak ktos koty lubi.

                        Pozdrawiam
                        pare sloikow i jedno body ......... ostatnio uzywane 9 lat temu czas nanowo zaczac przygode ....

                        Komentarz

                        • Vitez
                          zło konieczne
                          • 2004
                          • 19804

                          #13
                          Najciekawsze to sa targi ZOO Market w PKiN w Warszawie. Wystawa psow, kotow, papug i myszy rasowych na raz.
                          Psy na zewnatrz palacu, papugi w osobnej sali ale koty i myszy w jednej, tylko oddzielone paroma metrami wolnej przestrzeni miedzy kolejnymi klatkami .

                          Komentarz

                          • snow
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 1145

                            #14
                            Vitez, rozumiem że w cenie biletu jest fotografowanie? Nie pobierają zazwyczaj dodatkowych opłat ?


                            Komentarz

                            • Vitez
                              zło konieczne
                              • 2004
                              • 19804

                              #15
                              Zamieszczone przez snow
                              Vitez, rozumiem że w cenie biletu jest fotografowanie? Nie pobierają zazwyczaj dodatkowych opłat ?
                              Nie ma zadnego problemu z fotografowaniem na wystawach, niezaleznie od sprzetu jaki sie posiada .
                              Nigdy nie spotkalem sie z dodatkowymi oplatami a wrecz sporo razy udalo mi sie wejsc za darmo jako fotograf wlasnie (choc czasem przy pomocy znajomych hodowcow ).
                              A wrecz na odwrot - trzeba sie przepychac pomiedzy innymi fotografujacymi/ogladajacymi, szczegolnie jak jakis kot jest poza klatka (na rekach, na klatce).
                              Hodowcy bardzo chetnie pokazuja koty fotografom (szczegolnie tym z lepszym sprzetem), obracaja je w odpowiednia strone, zabawiaja - dla nich dobrze prezentujacy sie kot na dobrych fotografiach to reklama hodowli (choc ja niestety nie mam czasu ani mozliwosci zanotowywac dane kota jakiego wlasnie fotografuje, ale hodowcy czesto sami odnajduja swoje koty na moich zdjeciach - podziwiam ich za to ) i dobra szansa na bezproblemowa sprzedaz kociat.

                              Jednak czasem sie zdarza ze poprosza robic bez lampy blyskowej i milo jest sie wtedy posluchac - koty bywaja zdenerwowane i zestresowane na wystawach i nie ma potrzeby jeszcze dodatkowo je straszyc naglymi silnymi blyskami (ja lampa strzelam tylko leciutko, z softboxa, by doswietlic oczy - praktycznie cztery razy slabiej niz jakikolwiek kompakt w okolicy choc softbox wyglada groznie).
                              Rowniez czesto sam wylaczam lampe albo wrecz rezygnuje ze zdjecia gdy widze ze kot sie tylko tuli i chowa.
                              Rowniez ostrzege - nie blyskac lampa gdy robicie przez kraty! (mimo ze wiekszosc klatek ma firanki, ozdoby itp wiec jest w nich dosc ciemno) - lampa rozswietli wam prety krat i nie bedziecie miec ich ladnie rozmytych tylko na co najmniej pol kadru mleko na zdjeciu
                              M.in. dlatego zmienilem Tamrona na 24-105 IS L - dzieki IS spokojnie wyciagne bez blyskania zdjecie kazdego kota z najciemniejszego kata klatki .


                              Nie polecam focenia przy ocenie sedziow - tlo z sedziego/stolika niezbyt ciekawe, mimo ze to jedyny moment czasami by upatrzonego kota bez krat zlapac.

                              Za to dobry moment to final czyli BiS (pokaz Best in Show) - najlepsze koty danej kategorii sa specjalnie pokazywane publicznosci, unoszone w gore i to calkiem efektownie wyglada jesli stewardzi (czyli obsluga) sa dobrzy i zgrani - szczegolnie przy miotach.

                              Przynajmniej tak to wyglada na calkiem sporych warszawskich wystawach.
                              W Lublinie bylem do tej pory na jednej wystawie, organizowanej przez inny zwiazek... mam nadzieje ze ta bedzie lepsza .

                              Komentarz

                              Pracuję...