Drukowanie zdjec w domu - do 1000 PLN.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • machadam

    #1

    Drukowanie zdjec w domu - do 1000 PLN.

    Witam,

    Pytanie: na jakiej drukarce w domu za w miare rozdadne pieniadze mozna wydrukowac kilka zdjec w tygodniu? Aparat Canon A75. Budzet na drukarke do 1000 PLN. Z gory dzieki za wszelkie sugestie, rady oraz opis wlasnych doswiadczen z drukowaniem zdjec w domu. Bede wdzieczny za uwagi dot. kosztow eksploatacji proponowanych drukarek.

    Pozdrawiam.

    am.
  • Jurek Plieth
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 2087

    #2
    Re: Drukowanie zdjec w domu - do 1000 PLN.

    Zamieszczone przez machadam
    Pytanie: na jakiej drukarce w domu za w miare rozdadne pieniadze mozna wydrukowac kilka zdjec w tygodniu?
    IMHO problemem nie jest koszt drukarki, tylko koszt eksploatacji (tusze). Moim zdaniem drukowanie w domu jest absolutnie nieopłacalne!
    http://plieth.com

    Komentarz

    • muflon
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 6763

      #3
      Re: Drukowanie zdjec w domu - do 1000 PLN.

      Zamieszczone przez Jurek Plieth
      IMHO problemem nie jest koszt drukarki, tylko koszt eksploatacji (tusze).
      Zdecydowanie popieram. Warto dorzucić nawet i drugie tyle do drukarki po to, żeby mieć tańsze tusze. Ja kiedyś z podobnych względów kupiłem sobie HP 930, mimo że wszyscy pukali się w głowę że lepiej stypendium na piwko wydać

      A swoją droga, to pod pewnymi względami (szybkość!!!) mojej obecnej PSC 2410 do tej starej 930-tki dużo brakuje...

      Zamieszczone przez Jurek Plieth
      Moim zdaniem drukowanie w domu jest absolutnie nieopłacalne!
      W sensie dosłownym ($$$) oczywiście masz rację. Ale jeśli doliczyć to, że nie trzeba łazić do labu, czekać no i ogólnie frajdę z całej zabawy - to czasem fajnie jest mieć możliwość drukowania fotek w domu. Ja większe partie zdjęć robię w superfoto (zawsze jak przyjeżdżam do Polski ;-)) ale jak mi coś odbije, to i w domu się lubię pobawić.
      zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

      Komentarz

      • Jurek Plieth
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 2087

        #4
        Re: Drukowanie zdjec w domu - do 1000 PLN.

        Zamieszczone przez muflon
        Ale jeśli doliczyć to, że nie trzeba łazić do labu, czekać no i ogólnie frajdę z całej zabawy - to czasem fajnie jest mieć możliwość drukowania fotek w domu.
        Może i tak, ale często jest to zabawa tylko w przenośni Mam tu w pracy taką dość drogą drukarkę formatu A3 - jest to H-P CP1700. Pomimo tego niejednokrotnie źle wciągnie kartkę papieru foto w cenie 1 PLN/szt, czasem coś jej odbija i 'zapomina' o jednym kolorze (!) więc wydruk trzeba powtórzyć... Ogólnie nie opłaca się skoro mam stosunkowo blisko świetny lab, gdzie za format 20x30 płacę 4 PLN/szt. w opcji dla stałego klienta.
        http://plieth.com

        Komentarz

        • machadam

          #5
          To moze inaczej postawie pytanie ;-) kto z Was uzywa w domu/firmie drukarki termosublimacyjnej i jest z niej zadowolony? Ile kosztowala, ile kosztuje eksploatacja? Z gory dzieki za odpowiedz.

          Komentarz

          • muflon
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 6763

            #6
            Zamieszczone przez machadam
            To moze inaczej postawie pytanie ;-) kto z Was uzywa w domu/firmie drukarki termosublimacyjnej i jest z niej zadowolony? Ile kosztowala, ile kosztuje eksploatacja? Z gory dzieki za odpowiedz.
            Ciężko Ci będzie kogoś znaleźć.. drukarki termosublimacyjne to było coś, kiedy jeszcze atramentówki nie potrafiły drukować zdjęć tak ładnie jak teraz - a potrzebna była najwyższa jakość. Teraz, to już totalnie nieopłacalne (koszty eksploatacji wyższe nawet od atramentówek ;-))

            (BTW, nie neguję zalet drukarki termosublimacyjnej w stosunku do atramentu)
            zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

            Komentarz

            • machadam

              #7
              Moze byc takze atramentowka, byle by rzeczywiscie ladnie drukowala zdjecia ;-) szukam opinii osoby, ktora uzywa okreslonego sprzetu i go sobie chwali[kosztow zakupu i ekploatacji nie musi sobie chwalic].

              Komentarz

              • muflon
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 6763

                #8
                Zamieszczone przez machadam
                Moze byc takze atramentowka, byle by rzeczywiscie ladnie drukowala zdjecia ;-) szukam opinii osoby, ktora uzywa okreslonego sprzetu i go sobie chwali[kosztow zakupu i ekploatacji nie musi sobie chwalic].
                Przy takich założeniach, to żaden problem
                - Mam PSC-2410 i sobie chwalę (choć kosztów eksploatacji sobie nie chwalę).
                - Miałem HP 930C - podobnie (ładnie, szybko, wygodnie - drogo w eksploatacji).
                - Kolega ma HP 81cośtam - dokładnie to samo
                - Każdy kto ma jakąkolwiek w miarę nową atramentówkę powie to samo: "...i sobie chwalę, ale kosztów eksploatacji sobie nie chwalę".
                zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                Komentarz

                • TomaszQ
                  Bywalec
                  • 2004
                  • 127

                  #9
                  Przyglądnij się drukarkom Canona.
                  W końcu do forum też nieźle pasuje :wink:
                  A tak poważnie to te drukadki mają w większości odzielnie głowicę,
                  a odzielnie pojemniki z tuszem.
                  Takie rozwiązanie pozwala "lać" bezkarnie tusz do śmierci głowic,
                  a ta szybko nie następuje.
                  Tusze kupisz w opakowaniach od 10 ml do kilku litrów.
                  Koszty zakupu są śmieszne w porównaniu do kartridży np HP nie mówiąc już o jakiś wynalazkach w stylu Lexmark.
                  Tak więc najważniejszym składnikiem kosztów wydruku jest cena papieru.
                  Na drugim miejscu amortyzacja drukarki, a koszty tuszu praktycznie można pominąć.

                  Komentarz

                  • Pszczola
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 1760

                    #10
                    W sprawie drukowania zdjec i samych drukarek foto polecam ostatni nr PC World Komputer
                    EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

                    Komentarz

                    • Szymański Adam
                      Coś już napisał
                      • 2004
                      • 98

                      #11
                      Fakt, że drukowaniae to droga sprawa. Powiem Wam ,że jest facio w Brwinowie pod W-wą, którego poznałem na giełdzie foto w Stodole - przerabia Epsony (podobnie jak w USA jest taka firma) na pobieranie tuszu wężykami z butelek. które można napełniać do woli. Koszt wydruku spada - jak on pisze 10-15 krotnie. Jego adres to : www. romtek warsaw.pl. Dokonałem takiej przeróbki dla swojego Epsona 980, namówiłem znajomych potwierdzają. (nie jestem u niego na pasku od wypłaty). Faktycznie koszty wydruku spadają kolosalnie, ale trzeba ją uruchamiać co najmniej 2-3 razy w tygodniu. Można oczywiście w każdej chwili wrócić do oryginalnych kartridży - żaden problem. Ja jednak dla poprawy jakości wydruków marzę o zakupie Canona Pixme 8500 - dobrze o niej czytałem. Sporo też czytałem o Epsonie R800, ale cena tuszu mnie zabije - gdyż brak zamienników a do tych tuszów facio jeszcze nie ma patentu na jej przerobienie. Fakt, żę tu słusznie ludzie piszą o cenie z fotolabów, ale dla dużych wydruków A4 ceny są zbliżone do cen z labów - jak niesie wieść i testy (nie sprawdzone!) różnych ośrodków bliżej mi nie znanych.

                      Komentarz

                      • Vitez
                        zło konieczne
                        • 2004
                        • 19804

                        #12
                        Zamieszczone przez Szymański Adam
                        Jego adres to : www. romtek warsaw.pl.
                        Hint techniczny: nasze forum to nie plfoto - nie zakazujemy tu pisania linkow w postach (nie liczac ewidentnych reklam typu spamowych, zarobkowych itp - ten link jest raczej pomocniczy dla tych co chca oszczedzic niz zarobkowy), wiec spacje niepotrzebne a wrecz szkodliwe. Jakbys napisal bez spacji to wszyscy chetni od razu kliknieciem mogliby wejsc pod dany link a tak to musza kombinowac .

                        Komentarz

                        • Wkryst
                          Dopiero zaczyna
                          • 2005
                          • 33

                          #13
                          Miałem przez jakiś czas HP Photosmart 8450. Jakość wydruków niezła (drukowałem A4), prędkość słaba (te dane katalogowe mają się nijak do rzeczywistości), ale wszystko zależy od JAKOŚCI PAPIERU.

                          Komentarz

                          • Jurek Plieth
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 2087

                            #14
                            Zamieszczone przez Wkryst
                            ...ale wszystko zależy od JAKOŚCI PAPIERU.
                            Tudzież od jakości tuszu!
                            Specjalne tusze foto, wodoodporne, z gwarancją ileś tam letnią są i drogie i trudne do zdobycia. Zwykłe tusze (wcale nie tanie ) rozpuszczają się od potu na dłoni. Pozostaje jeszcze ewentualnośc pokrywania zwykłych wydruków specjalnym lakierem w aerozolu przeznaczonym do zabezpieczania dokumentów, zdjęć, itp.
                            http://plieth.com

                            Komentarz

                            • tiberek
                              Bywalec
                              • 2005
                              • 128

                              #15
                              No to za tania ta odbitka to już nie będzie.... Jakoś nikt nie zwrócił uwagi na szczegół zwany kalibracją drukarki. To może być wyjątkowo dobijające, szczególnie przy tańszych drukarkach/tuszach/papierach. No chyba, że ma to być 'jakoś mniej więcej' kolorowe 8)
                              Moim zdaniem takie oszczędności prowadzą do kiepskich kolorów (kiepskich = nieprawdziwych, a nie niewysyconych), a dobry sprzęt i materiały są mocno za drogie w porównaniu do odbitek z labu, szczególnie jak się ma jeszcze profil barwny labu/papieru.

                              Komentarz

                              Pracuję...