Wojny międzymiastowe

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Il fuoco
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1025

    #1

    Wojny międzymiastowe

    no niby z tematu nie schodzimy - wszakże przyrost naturalny nierozerwalnie łączy się w domyśle ze ślubami a od ślubu do zdjęć już bardzo blisko a o tym gadamy
    hehe
    no to niezłe numery Panowie.
    tak sobie czytam i czytam i aż wierzyć mi się niechce w niektóre historie ale u nas wszystko jest możliwe...
    osobiście najbardziej kocham jak do nas zjeżdżają się na wakacje "ludzie z miasta", ja sobie wychodzę porobić zdjęcia w moim miasteczku i tak sobie wędruję z torbą na ramieniu, a jeśli jest co fotografować, to z aparatem na ramieniu.
    I tyle krzywych spojrzeń to chyba nigdy nie mam okazji się naoglądać jak podczas takich plenerków w lecie...Ci goście z dyndającymi Panasonicami,Pentagramami,Samsungami i innymi hybrydami...jakże oni mają zdziwione miny że ktoś "na wsi" ma bardziej czarny i większy (wg. ich priorytetów co do jakości aparatu) aparat...wchodzą w kadr,paradują przed oczami itp. itd. etc.a jakby ktoś pytał skąd wiedzą że jestem tutejszy, - w takim małym miasteczku to widać "who is who", czy jesteś nasz czy wasz
    | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |
  • oszołom
    Początki nałogu
    • 2005
    • 301

    #2
    Zamieszczone przez Il fuoco
    no niby z tematu nie schodzimy - wszakże przyrost naturalny nierozerwalnie łączy się w domyśle ze ślubami a od ślubu do zdjęć już bardzo blisko a o tym gadamy
    hehe
    no to niezłe numery Panowie.
    tak sobie czytam i czytam i aż wierzyć mi się niechce w niektóre historie ale u nas wszystko jest możliwe...
    osobiście najbardziej kocham jak do nas zjeżdżają się na wakacje "ludzie z miasta", ja sobie wychodzę porobić zdjęcia w moim miasteczku i tak sobie wędruję z torbą na ramieniu, a jeśli jest co fotografować, to z aparatem na ramieniu.
    I tyle krzywych spojrzeń to chyba nigdy nie mam okazji się naoglądać jak podczas takich plenerków w lecie...Ci goście z dyndającymi Panasonicami,Pentagramami,Samsungami i innymi hybrydami...jakże oni mają zdziwione miny że ktoś "na wsi" ma bardziej czarny i większy (wg. ich priorytetów co do jakości aparatu) aparat...wchodzą w kadr,paradują przed oczami itp. itd. etc.a jakby ktoś pytał skąd wiedzą że jestem tutejszy, - w takim małym miasteczku to widać "who is who", czy jesteś nasz czy wasz
    Skąd ja to znam ? Dokładnie jest u mnie tak samo.
    Eos 1D Mark IV + maleńka szklarnia elek oraz jeden Zeiss:-D

    Komentarz

    • Vitez
      zło konieczne
      • 2004
      • 19804

      #3
      Zamieszczone przez Il fuoco
      w takim małym miasteczku to widać "who is who", czy jesteś nasz czy wasz
      Dla ciebie widac, dla przyjezdnych to wg mnie wszystko jedno i raczej nie ma roznicy kto jest kto.
      Wchodza ci w kadr nie zlosliwie bo nie jestes przyjezdny a z wlasnego egoizmu "JA jestem na wyjezdzie i to JA jestem najwazniejszy" - podejrzewam ze innym przyjezdnym tez wlaza w kadr. No ale to juz totalnie OT sie robi .

      Komentarz

      • liquidsound
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1956

        #4
        Vitez nie chcialbym byc zle odebrany, nie mam tez zlych zamiarow ,ani tymbardziej nie probuje nikogo obrazic ale czyz nie o Warszawiakach (Warszawianinach) krazy wlasnie taka obiegowa opinia??
        1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
        Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

        Komentarz

        • McKane
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 2015

          #5
          Zamieszczone przez liquidsound
          Vitez nie chcialbym byc zle odebrany, nie mam tez zlych zamiarow ,ani tymbardziej nie probuje nikogo obrazic ale czyz nie o Warszawiakach (Warszawianinach) krazy wlasnie taka obiegowa opinia??
          Szczegolnie jak sie pojedzie na mazury Najgorsze przeklenstwo nie jest tam na k.., ch.. tylko wlasnie na W...
          http://www.bykom-stop.avx.pl/

          Najnowsze fotografie cegiel znajdziesz w mojej galerii http://canon-board.info//showthread.php?t=11296

          Komentarz

          • Il fuoco
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 1025

            #6
            eee taaam...
            u nas na dole wszyscy się śmieją że Wawa myśli że jak przyjeżdża to ceny idą w górę.a to jest bzdura.pozatym osobiście znam parę osób z Wawy w sumie nawet całkiem dużo i to są normalni ludzie.tak jak my.więc nie ma co powielać stereotypów...
            | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

            Komentarz

            • popmart
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1721

              #7
              Zamieszczone przez liquidsound
              Vitez nie chcialbym byc zle odebrany, nie mam tez zlych zamiarow ,ani tymbardziej nie probuje nikogo obrazic ale czyz nie o Warszawiakach (Warszawianinach) krazy wlasnie taka obiegowa opinia??

              moim zdaniem jest to tylko zazdrość że nie mieszka się w metropoli o europejskim charakterze tylko w mieście/miasteczku które można przejść w 1-2 godziny na pichotę (nie wyłączając Krakowa) i trudno być anonimowym (wyłączając Kraków) .... niestety dla niektórych, mamy tu już inny charakter można to poznać choćby po ruchu ulicznym .... tak tak ludzie się wpuszczają ustępują w korkach ze świecą tego szukać w innych miastach gdzie zmiana pasa w odległości 10m od następnego samochodu to już zbrodnia... (Gdańsk, Kraków)

              Niestety .... małomiasteczkowość w Polsce jest nieznośna....

              Już widzę te gromy oczami wyobraźni .....

              Komentarz

              • akustyk
                gajowy
                • 2004
                • 12226

                #8
                Zamieszczone przez popmart
                moim zdaniem jest to tylko zazdrość że nie mieszka się w metropoli o europejskim charakterze
                tja...

                Zamieszczone przez popmart
                tylko w mieście/miasteczku które można przejść w 1-2 godziny na pichotę (nie wyłączając Krakowa) i trudno być anonimowym (wyłączając Kraków) ....
                a przyszlo Ci do glowy, ze moze wiele osob wlasnie z takich "metropolii" (smierdzacych spalinami, brudnych, zatloczonych) ucieka na wies, zeby zamiast wszechobecnego betonu miec dookola zielen? i ze takich ludzi wk.... kiedy niedzielny turysta z tzw. "miasta" przyjezdza na godzine, zeby "pobyc na lonie natury" - czyt. puscic na caly regulator radyjko w aucie, posmiecic dookola papierami po czipsach i porozrzucac flaszki po browarach

                mowie to z perspektywy czlowieka, ktory poki co mieszcza w miescie (i nie ma specjalnych perspektyw zeby uciec), ale bywa mozliwie duzo poza miastem i obserwuje zachowanie takich "miastowych". niezaleznie od tego skad sa - czy to z Gdanska, Krakowa, Warszawy czy innej europejskiej metropolii ;-)

                Zamieszczone przez popmart
                niestety dla niektórych, mamy tu już inny charakter można to poznać choćby po ruchu ulicznym .... tak tak ludzie się wpuszczają ustępują w korkach ze świecą tego szukać w innych miastach gdzie zmiana pasa w odległości 10m od następnego samochodu to już zbrodnia... (Gdańsk, Kraków)
                aaaa.... ale masz jakies wsparcie? bo ja tez moge strzelic z palca jakimis niepochlebnymi opiniami o wybranym miescie.

                Zamieszczone przez popmart
                Niestety .... małomiasteczkowość w Polsce jest nieznośna....
                wroce do przykladu: czy chlewienie na parkingu lesnym, krzyki na szlakach gorskich, wyrzucanie do strumykow czy do lasu paczek po zarciu przez - kogo by innego jak nie turystow z tzw. "miasta" - to wedlug Ciebie ta godna do nasladowania wielkomiejskosc? bo ja juz od tego wole malomiasteczkowosc

                zeby nie bylo pomowien - nie aspiruje do wyczerpania zagadnienia. ale pewne zachowania tzw. "miastowych" mnie duzo mocniej ** niz wspomniana malomiasteczkowosc, ktorej doswiadczam bardzo rzadko. nigdy jako fotograf nie mialem problemow z tzw. "autochtonami" i jadac na wies czy jakies miejsce fotograficzne na lonie natury, raczej jestem nastawiony na spotkanie zyczliwych "tubylcow", niz ich chamstwo. tego drugiego czesciej doswiadczam ze strony przyjezdnych
                www albo tez flickr

                Komentarz

                • Il fuoco
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1025

                  #9
                  a tak wogóle to my się cieszymy bo zostawiacie u nas kasę latem i zimą (zwłaszcza zimą)
                  zaczynają u nas budować dwa nowe wyciągi
                  zapraszamy na południe.ceny naprawdę nie podskakują jak przyjeżdżacie
                  | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

                  Komentarz

                  • muflon
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 6763

                    #10
                    Ej, no ale przecież to chyba była (auto-)ironia z tą "europejską metropolią"? ;-) Ja mieszkam w małym miasteczku, pracuję w tym samym małym miasteczku (do pracy drepczę 10min na piechotę).... a do "europejskich metropolii" jeżdżę wtedy kiedy muszę/chcę ;-) Czego i Wam zyczę :-D
                    zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                    Komentarz

                    • liquidsound
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 1956

                      #11
                      Popmart nie moge za nic w swiecie zrozumiec co miales na mysli szczegolnie z tym wpuszczaniem przy zmianie pasa ruchu.
                      1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
                      Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

                      Komentarz

                      • kami74
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 1492

                        #12
                        Zamieszczone przez McKane
                        Szczegolnie jak sie pojedzie na mazury Najgorsze przeklenstwo nie jest tam na k.., ch.. tylko wlasnie na W...
                        Tylko niech te Mazury nie zapominają, że Ci na W..... zapewniają im 80% dochodu.
                        I skończmy może z regionalnymi wojenkami, OK ?
                        5DII 24105f4L S7030045,6APODG 501.8II 430EX wyposażona w ponton VS600R
                        MOJE PSTRYKI NA CB& GALERIA NETOWA

                        później, późnym popołudniem, gdy cienie będą dłuższe i smutniejsze niż są..

                        Komentarz

                        • McKane
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 2015

                          #13
                          Zamieszczone przez kami74
                          Tylko niech te Mazury nie zapominają, że Ci na W..... zapewniają im 80% dochodu.
                          I skończmy może z regionalnymi wojenkami, OK ?
                          Ale ja nie mowie o mieszkancach mazur bo oni pewnie z Warszafki sa zadowoleni ale o ludziach przyjezdzajacych tam z calej Polski wypoczywac. To od nich mozna uslyszec najwiecej utyskiwań na warszawiakow na co zreszta w kilku przypadkach znalazlem potwierdzenie chociaz z reguly jestem przeciwny takiej generalizacji.

                          Ponadto Akustyk nie idzie sie z Toba niezgodzic. Wielkomiejskie maniery w czasie szybkich wyjazdow na lono natury to tragedia. I podobnie jak i Ty wiecej razy spotkalem sie z paskudnymi zachowaniami ze strony przyjezdnych niz autochtonów.
                          http://www.bykom-stop.avx.pl/

                          Najnowsze fotografie cegiel znajdziesz w mojej galerii http://canon-board.info//showthread.php?t=11296

                          Komentarz

                          • Avadra_K
                            Uzależniony
                            • 2006
                            • 580

                            #14
                            Zamieszczone przez McKane
                            Ale ja nie mowie o mieszkancach mazur bo oni pewnie z Warszafki sa zadowoleni ale o ludziach przyjezdzajacych tam z calej Polski wypoczywac. To od nich mozna uslyszec najwiecej utyskiwań na warszawiakow na co zreszta w kilku przypadkach znalazlem potwierdzenie chociaz z reguly jestem przeciwny takiej generalizacji.

                            Ponadto Akustyk nie idzie sie z Toba niezgodzic. Wielkomiejskie maniery w czasie szybkich wyjazdow na lono natury to tragedia. I podobnie jak i Ty wiecej razy spotkalem sie z paskudnymi zachowaniami ze strony przyjezdnych niz autochtonów.
                            Kurcze, nie chciałbym powtrzać, ale co do Warszafki - no własnie - 70% tych "warsiawiaków" którzy się lansują na Mazurach, to tacy mieszkańcy stlicy, co "zadomowili się" w Warszawie 2-3-5-10 lat temu. I to głównie oni robią Warszawie takia reklamę w Polsce. ??: ??:
                            Wystarczy, że popatrzę na parking przed własnym blokiem (dla wyjaśnienia - mieszkam w nim od urodzenia - a to już dość dawno było) samochody tych "warszawiaków" maja rejestracje z łódzkiego, lubelskiego, białostockiego, rzeszowskiego, Tarnobrzegu i diabli jeszcze wiedzą skąd (oczywiście bez urazy)
                            Może czas najwyższy przestać oceniać ludzi po tym gdzie się urodzili i gdzie mieszkają, a zastanowić sie nad tym jak się zachowują...... bedzie zdrowiej

                            (sztuka nie ma wroga, chyba że w ignorancie )

                            - słabym głosem zapytała Małgorzata. - - zachrypiał - . "Mistrz i Małgorzata" M Bułhakow

                            Komentarz

                            • McKane
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 2015

                              #15
                              Zamieszczone przez popmart
                              moim zdaniem jest to tylko zazdrość że nie mieszka się w metropoli o europejskim charakterze
                              Jaaasne Teoria o wszechobecnej zazdrosci calej Polski i mania wielkosci poprzez mieszkanie w "metropolii o europejskim charakterze" w jednym zdaniu - dales czadu. Tylko czemu ludzie uciakaja na wies zeby tylko nie siedziec w tych ekstra metropoliach (napisales Krakow a pominales Poznan ktory wcale gorszy od Warszawy nie jest a napewno atrakcyjniejszy turystycznie)

                              Zamieszczone przez popmart
                              tak tak ludzie się wpuszczają ustępują w korkach ze świecą tego szukać w innych miastach gdzie zmiana pasa w odległości 10m od następnego samochodu to już zbrodnia... (Gdańsk, Kraków)
                              To chyba tylko wlasnych wpuszczacie i ustepujecie w korkach. Ostatnio bylem gosciem w stolicy autem z lubuska rejestracja i wjechanie na sasiedni pas w centrum graniczylo z cudem. Niczym to sie nie rozni od poznania, lodzi czy innych tego typu duzych zatloczonych miast.

                              Zamieszczone przez popmart
                              Niestety .... małomiasteczkowość w Polsce jest nieznośna....
                              To moze tylko powiedziec ktos cierpiacy na warszafkę. Malomiasteczkowosc jest znosna, porzadana i napewno nie ma znaczenia pejoratywnego. Tylko czasami trzeba zejsc z gory do ludzi zeby to zobaczyc

                              Pozdrawiam

                              Mieszkaniec duzego calkiem miasta
                              Ostatnio edytowany przez McKane; 371.
                              http://www.bykom-stop.avx.pl/

                              Najnowsze fotografie cegiel znajdziesz w mojej galerii http://canon-board.info//showthread.php?t=11296

                              Komentarz

                              Pracuję...