View Full Version : Oświetlenie do domowego studio
Po ostatniej klapie z seją w swietle zastanym, dojrzałem do decyzji o zakupie oświetlenia do zrobienia domowego studia.... no i mam problem, bo tak naprawdę nie wiem jakich lamp (i czego jeszcze) będę potrzebował. Będę wdzieczny z wszelkie sugestie, linki czy porady gdzie mogę znaleźć informacje na ten temat. Zastosowanie głównie portret i akt. Wymiary pomieszczenia to ok 4x5m i 2,60m wysokości.
Arkan
satriani 15-11-2004, 01:52 pytasz o lampy profesjonalne czy o jakieś domowe techniki stelażowo halogenowe?
Bo o tych pierwszych to nie mam pojęcia
pytasz o lampy profesjonalne czy o jakieś domowe techniki stelażowo halogenowe?
Bo o tych pierwszych to nie mam pojęcia
Też jestem zainteresowany ale raczej tym 2 ("domowe techniki stelażowo halogenowe") :D
Nie, full profi to raczej nie. Myślę o jakichś halogenach +softboxy etc, o czyms co pozwoli doświetlić tło itd., ale to będzie robota "domowa".
Arkan
satriani 15-11-2004, 02:15 ramy montażowe , podobne jak do regałów w garażach, można kupić np w obi czy w praktikerze. Plecam poeksperymentować z lampkami halogenowymi z obrotową głowicą i przykręcanymi do stelaża, oczywiście jekieś prześcieradła żeby zrobić coś w stylu namiotu świetlnego no i podstawa w niskobudżetowym studio oświetleniowym przynajmniej jedna lampa z synchronizacją z aparatem z jakimś softboxem. Widziałem jak jakiś koleś pokazywał fotki takiej instalacji, jak znajdę linka to zaraz Ci prześlę
Chrismela 15-11-2004, 12:48 zajżyj tu - funsports (http://www.funsports.pl/f-default-f.htm) - moze znajdziesz cos dla siebie
Decyzja o wyborze rodzaju oświetlenia zależy moim zdaniem od 2 czynników.
Po pierwsze kasa.
Po drugie temperatura barwna.
Kasę pozostawię ... rzecz wiadoma.
Tempreratura ok. 3500 st. K ... halogeny.
Zalety - cena.
Wady - nie można mieszać ze światłem dziennym, błyskowym etc.
Wydzielanie dużej ilości ciepła i związane z tym kłopoty z zastosowaniem softboxów etc. Prądożerność. Skalowanie elektroniczne powoduje zmiany w temperaturze barwnej.
Temperatura 5000 - 6000 st. K
Głowice błysklowe lub źródła fluorescencyjne.
Proponuję przemyśleć szczególnie te drugie.
Dzisiaj bez większych problemów mozna kupić świetlówki (nawet kompaktowe) o stopniu oddawania barw A i temp. barwnej od 5000 do nawet 10 000 K.
Z oprawami też nie ma większego problemu.
Ważne jest by przekszkałtniki zasilające były elektroniczne, pracujące na wysokich częstotliwościach. W przeciwnym wypadku możesz trafić migawką na "przejście przerz 0" i wszystko dziabli wzięli.
Wady: rozmiary i niewielka moc.
Zalety: Cena, skalowalność mocy światła przy zachowaniu stałej temperatury barwnej.
Możliwość mieszania z błyskiem etc. Niskie wydzielanie ciepła umożliwiajace bezproblemowe stosowanie softboxów etc.
DarekSzu 15-12-2004, 14:51 za 2000 zł masz 2 statywy, dwie lamy 350 Ws (spokojnie wystarczą i to z nadwyżką mocy), softboks i parasole, przewody transmiter podczarwieni do wyzwolenia lamp. Temperatuyura 5500 K. To wydatek jednorazowy ale rozstawiasz i chowasz jak nie używasz. Całość w dobrej torbie. Polecam bo sam tak zaczynałem i naprawdę warto. Całość jak napisałem 2000 do 2500 ale masz cud zestawik. Szukaj w www.markoflash.pl
speed555 08-09-2007, 14:27 mam pytanko: mam pomiesczenie o wymiarach 5x2,7 m . czy da rade zrobic w nim amatorskie studio? bo wydaje mi sie ze za waskie bedzie :/
mnie zastanawia czy w takim małym studiu lepiej mieć światło ciągłe, czy błyskowe wyzwalane przez błysk lampy z aparatu?
Bo na Allegro taki zestaw ze świtałem ciagłym to koszt np. 350 złotych
http://www.allegro.pl/item241451138_swiatlo_ciagle_2_x_250w_podwojna_moc _.html
i tyleż samo z błyskiem
http://www.allegro.pl/item242031025_studio_2_x_68ws_221cm_parasol_90cm_o prawka_.html
http://www.allegro.pl/item241451136_zestaw_oswietleniowy_2_x_free_45_umb _studio_dom.html
Szkoda tylko, że na ile się orientuję, to nie bardzo jest jak regulować w tak tanich zestawach moc światła.
Tak na logikę, to wydaje się, że wygodniejsze powinno być wygodniejsze. Tylko, czy zestaw w tej cenie (pierwszy link) nie jest za słaby? Czy nie będzie zbyt ciemno?
Jakie są Wasze przemyślenia / doświadczenia w kwestii prosty zestaw domowego studia - światło byłskowe vs ciągłe? Jakie rozwiązania polecacie?
mnie zastanawia czy w takim małym studiu lepiej mieć światło ciągłe, czy błyskowe wyzwalane przez błysk lampy z aparatu?
Lepiej błyskowe wyzwalane kablem lub radiowo. Przez błysk lampy z aparatu jest bardzo trudno, bo nie zawsze daje się wyłączyć przedbłysk, poza tym błysk z aparatu psuje światło które sobie ustawimy przy pomocy lamp zewnętrznych.
Bo na Allegro taki zestaw ze świtałem ciagłym to koszt np. 350 złotych
http://www.allegro.pl/item241451138_swiatlo_ciagle_2_x_250w_podwojna_moc _.html
250W to raczej mało. Tzn 1x500 (halogen) to mało, czyli 2x250 również niewiele. W dodatku parasolki są bez dyfuzora, tylko jako srebrny reflektor. Nie daje to miękkiego światła, raczej sprawia wrażenie wielu punktowych. Potrafi robić brzydkie cienie.
i tyleż samo z błyskiem
http://www.allegro.pl/item242031025_studio_2_x_68ws_221cm_parasol_90cm_o prawka_.html
Tu już lepiej, bo są dyfuzory
http://www.allegro.pl/item241451136_zestaw_oswietleniowy_2_x_free_45_umb _studio_dom.html
Słabiutkie lampki...
Szkoda tylko, że na ile się orientuję, to nie bardzo jest jak regulować w tak tanich zestawach moc światła.
Przy błyskowych żarówkach i przy 420ex odpalanej bez ttla czyli na pełnej mocy, regulowałem poprzez umieszczenie kartki białego papieru przed palnikiem. Kartki bądź kartek lub kartki złożonej odpowiednią ilość razy.
Tak na logikę, to wydaje się, że wygodniejsze powinno być wygodniejsze.
Nie sposób się nie zgodzić.
Tylko, czy zestaw w tej cenie (pierwszy link) nie jest za słaby? Czy nie będzie zbyt ciemno?
Będzie
Jakie są Wasze przemyślenia / doświadczenia w kwestii prosty zestaw domowego studia - światło byłskowe vs ciągłe? Jakie rozwiązania polecacie?
Polecę błyskowe i cyfrę do podglądu efektów (zamiast polaroida), nawet na ekraniku.
Lepsze jest błyskowe z pilotami, ale przy tanich lampach proporcje halogenów mogą być inne niż błysku i też warto sprawdzać cyfrą.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
mam pytanko: mam pomiesczenie o wymiarach 5x2,7 m . czy da rade zrobic w nim amatorskie studio? bo wydaje mi sie ze za waskie bedzie :/
Do wygodnej pracy będzie za wąskie. Za wąskie będzie też to umieszczenia niektórych teł.
Do amatorskiej pracy będzie dobre, bo zawsze można sobie jakoś poradzić, wystarczy głowa.
Lepiej błyskowe wyzwalane kablem lub radiowo. Przez błysk lampy z aparatu jest bardzo trudno, bo nie zawsze daje się wyłączyć przedbłysk, poza tym błysk z aparatu psuje światło które sobie ustawimy przy pomocy lamp zewnętrznych.
A gdyby np. taką 420 odpalić całkiem w bok, lub wręcz za siebie? Słyszałem o tych problemach z przedbłyskiem, ale chyba w takiej konfiguracji nie powinno być problemów?
http://www.allegro.pl/item242031025_studio_2_x_68ws_221cm_parasol_90cm_o prawka_.html
Tu już lepiej, bo są dyfuzory
A czy w tego typu zestawie (do 500 złotych) coś byś zmienił, czy też takie rozwiązanie uznajesz za optymalne? (bo do tego widomo: tło + trzymadło do tego, ale tego w te 500 złotych nie wliczam)
A gdyby np. taką 420 odpalić całkiem w bok, lub wręcz za siebie? Słyszałem o tych problemach z przedbłyskiem, ale chyba w takiej konfiguracji nie powinno być problemów?
Nie bardzo rozumiem, co to może zmienić? Przedbłysk będzie i to on wyzwoli lampy (chyba że na kompakcie - w G5 mogłem ustawić lampę na M i jej moc regulować z aparatu w zakresie 5 przysłon, wtedy błyskała raz).
Błysk za siebie owszem, o ile się od niczego nie odbije zmniejszy na pewno wpływ na fotografowaną scenę.
A czy w tego typu zestawie (do 500 złotych) coś byś zmienił, czy też takie rozwiązanie uznajesz za optymalne? (bo do tego widomo: tło + trzymadło do tego, ale tego w te 500 złotych nie wliczam)
Pojęcia nie mam, kupował bym osobno i na to samo by wyszło. Dwie większe żarówki, dwie parasolki i dwa statywy. I oprawki. Oprócz oprawek to wszytko kosztuje po średnio 80zł, czyli w 500 się zmieścisz.
Fajne są parasolki z odpinaną powierzchnią odbijającą - może służyć jako dyfuzor bez tego i z tym jako reflektor, też nieco zmiękczony bo biały dyfuzor pojawia się przed srebrnym materiałem odbijającym.
Ja odrazu mówię, że nie warto iść na "oszczędności" i wyzwalać kablem. Niestety zrobiłem ten błąd, przez co mam teraz dużo pierdzielenia się z kablami, kabelkami, kostkami synchro itd. Raz prawie aparat poleciał ze statywem na glebę jak nogą o kabel zahaczyłem...
Ja odrazu mówię, że nie warto iść na "oszczędności" i wyzwalać kablem. Niestety zrobiłem ten błąd, przez co mam teraz dużo pierdzielenia się z kablami, kabelkami, kostkami synchro itd. Raz prawie aparat poleciał ze statywem na glebę jak nogą o kabel zahaczyłem...
Nie mówiąc o problemie polaryzacji...
Mimo to, że mam dobrą polaryzacje - lampa czasami nie wypala - w kabelku szamotanym przezemnie pewnie coś nie styka...
Najbliższy zakup - wyzwalacz bezprzewodowy.
Nie mówiąc o problemie polaryzacji...
Jakim problemie? Jakiej polaryzacji?
Mimo to, że mam dobrą polaryzacje - lampa czasami nie wypala - w kabelku szamotanym przezemnie pewnie coś nie styka...
Tego nie obejdziesz. Jak masz luźne wtyczki i niedopasowane, to tak będzie. Upchnij papierem zbędne luzy i będzie niezawodne
Najbliższy zakup - wyzwalacz bezprzewodowy.
Jeśli to będzie chiński wyzwalacz za 180zł, to powodzenia. Akurat fartownie trafiłem na egzemplarz gdzie może raz na 30 mi nie wyzwoli. Ale z opinii i obserwacji widzę, że potrafi być duuużo gorzej.
Jak mogę coś podpowiedzieć założycielowi tego wątku to na allegro w czwartek kończy się licytacja czterech lamp za całkiem „ okazyjną” kwotę lampy Elfo. Kwestia jaką sumę przeznaczyłeś na „domowe studio” ja do dziś licytowałem te lampy ale akurat trafiła się „ inna” okazja ;)
Jak mogę coś podpowiedzieć założycielowi tego wątku to na allegro w czwartek kończy się licytacja (...)
Zerknij jeszcze, kiedy założyciel wątku ów wątek zakładał...
Ja sądzę, że przez trzy (słownie: 3) lata zdążył już jakoś wybrnąć z problemu.
Zerknij jeszcze, kiedy założyciel wątku ów wątek zakładał...
Ja sądzę, że przez trzy (słownie: 3) lata zdążył już jakoś wybrnąć z problemu.
Ale jaja ;) hehe ... nie spojrzałem.
Ale może chce zmienić hehe ;-p
moze ktos posiada jakies fotki (np portretowe) wykonane przy pomocy takiego zestawu z zarowkami 68Ws (http://www.allegro.pl/item242031025_studio_2_x_68ws_221cm_parasol_90cm_o prawka_.html) Podobno do focenia w namiocie bezcieniowym przedmiotowto to sa az za mocne, mnie interesuja wieksze obiekty (ludzie :)). Jeszcze zastnawia mnie jak ich moc porownac do mocy zwyklych zarowek, czy halogenow. Myslalem jeszcze nad takim ze swietlowkami energooszczednymi, ale podobno posiadaja jakas dziure w widmie i sie nie nadaja za bardzo do zdjec. A moze takie lampy halogenowe (http://www.allegro.pl/item251698454_lampa_halogenowa_na_statywie.html) sa dobrym rozwiazaniem
Z tymi żarówkami wszystko mogło by być nawet spoko ale... nijak nie da się regulować ich mocy. A nie zawsze da się i chce się mocno przymykać szkło lub żonglować czasami. Ja sam do swoich żarówek potem muszę przypinać np kartki papieru lub kalki technicznej... irytujące to odrobinkę. Jak bym dziś decydował się na totalnie amatorskie oświetlenie (bo lepszego mi nie trzeba) to ze względu na ergonomię wolał bym wziąć jakieś najtańsze lampy z regulacją a nie żarówki błyskowe. Lampy mają też dodatkowy plus w postaci światła modelującego, dzięki temu nie robisz po np 4-5 strzałów próbnych, testując ustawienia.
Co do halogenów cóż, dają dużo ciepełka w chłodne jesienne i zimowe wieczory :wink: do tego licznik też zasuwa jak głupi :roll:
EDIT:
Przypomniało mi się, ze kiedyś widziałem gdzieś w necie jak koleś przerobił żarówki dodając przełącznik pozwalający odłączyć jeden z kondensatorów i dzięki temu miał regulacje chyba 1/1 i 1/2
Nie trzeba ich wcale przerabiać, żarówki z regulacją są już na allegro (http://allegro.pl/item252342668_studyjna_lampa_blyskowa_68_34_ws_prz elaczana.html) za ~ 95zl. Sam chciałem ostatnio takie kupić do packshotów, pytanie tylko czy działają, i jaką mają Gn (bo w te podawane Ws jakoś nie wierzę :) ) Ktoś z Was może już ich używał?
tutaj o mocy tych 68Ws do packshotow link (http://canon-board.info/showthread.php?t=11731&page=117) Czyli te po 95 mysle ze sa ok i sam nad nimi mysle.
SimOn! co okazalo Ci sie zbedne a co niezbedne przy tym amatorskim studio. Uzywasz parasolek (ilu) i ewentualnie czego jeszcze, statywow..., a co zalozmy zakupiles i lezy w kacie i sie kurzy ?? Korzystasz z fotoceli czy kabelka synchro ??
SimOn! co okazalo Ci sie zbedne a co niezbedne przy tym amatorskim studio. Uzywasz parasolek (ilu) i ewentualnie czego jeszcze, statywow..., a co zalozmy zakupiles i lezy w kacie i sie kurzy ?? Korzystasz z fotoceli czy kabelka synchro ??
Studio to za dużo powiedziane. Cykam coś dla siebie czasem jakieś portreciki, czy zdjęcia do dokumentów dla znajomych czy rodziny. Do tego jakieś tam fotki z użyciem namiotu bezcieniowego.
Parasolek nie używam i nie mam zamiaru. Moim zdaniem lepsze efekty daje softbox. Ja nawet zmajstrowałem sobie softboxy samemu, bo szkoda mi jest kasy. Czasem np owinę tylko żarówkę (jak pisałem wcześniej) kalką lub papierem, folia bąbelkową lub czymś innym.
No statywy to rzecz niezbędna bez tego nie dało by się tych "lampek" ustawić. Ja mam zwykłą chińszczyznę, mi starczają.
W kącie to właściwie nic nie leży :-) starałem się kupować z rozmysłem, żeby nie marnowaś kasy.
Co do wyzwalania to tak. Fotocele wbudowane w żarówki czasem mooocno mnie denerwują. Bo jeżeli np są 3 lampy dwie przed modelem, ustawione po bokach w różnej konfiguracji ( np różna wysokość) do tego założę jakiś "softbox made by SimOn!" ;) a trzecią ustawiam za modelem to pojawiają się komplikacje. Zawsze mam podpięty kabel synchro, który wyzwala jedną z żarówek, reszta (2szt) na fotoceli. Czasem fotocela w jednej z tych lamp stojących z przodu nie "widzi" błysku tej drugiej. Lub jeśli podepnę kabel do żarówki za modelem lampy przednie czasem też nie wystrzelą ( częściej jedna z nich). I kończy się to zazwyczaj tak, że lamy stoją tam gdzie one chcą a nie gdzie ja bym je chciał ;) No po prostu muszę jakiś kompromis wypracowywać.
Żeby to rozwiązać zbieram się już od dłuuugiego czasu za zrobienie dodatkowego kabelka z rozgałęźnikiem na końcu. Wtedy będę wyzwalał obie żarówki (przednie np) kablem.
Aaa bo zapomniałem napisać, że trzecią lampą nie jest żarówka błyskowa ale stara lampa błyskowa (z wbudowaną fotocelą) która nie kwalifikuje się do podpięcia kablem synchro bo ma wysokie napięcie na stopce. Tą lampę mocuję na zwykłym statywie foto (Velbon) w ten sposób, że wywierciłem w kostce sunchro (plastikowej, podobnej do tej (http://img490.imageshack.us/img490/8048/139361775mb9.jpg)) otwór od dołu i przykręcam ją do płytki statywu jak aparat.
Ogólnie moje doświadczenia są takie. Żarówki do namiotu - super, dają radę, są tanie i wystarczają. Moc regulujesz zmieniając odległość w jakiej znajdują sie względem namiotu.
Do portretu - lampy i już! Nie wyważajmy już otwartych drzwi. A za brak kasy na sprzęt płacimy dużym dyskomfortem pracy.
No ale są tu więksi spece od domowego studio niż ja.
dzieki za odpowiedz SimOn! w oczekiwaniu na odpowiedz znalazlem pare przydatnych informacji na cyberfoto: link1 (http://www.cyberfoto.pl/studio-fotograficzne/64974-amatorskie-studio.htm), link2 (http://www.cyberfoto.pl/szkola-fotografowania-ksiazka-on-line/41384-portret-studyjny-maly-poradnik.htm) Mysle nad zakupem od razu calego zestawu i nie chce kupic zbednych rzeczy, lepiej by bylo pewnie kupowac po kolei po zarowce i dodatkach, ale chce zaoszczedzic na kosztach wysylki. Fajnie by bylo cos sensownego zlozyc za niewielkie pieniadze (do 400). Myslalem nad dwoma statywami z dwoma zarowkami 68/32Ws i parasolkami, ale tak patrze ze trzy (glowne boczne i do tla) zrodla swiatla by sie przydaly (portret). Szykuje sie kolejna skarbonka bez dna ...
Ok, mam 400zł i muszę za to dobrać zestaw do portretów i całych postaci aktów i bóg wie czego jeszcze.
Da się w ogóle? Jeśli tak to w jaki sposób
Myślałem o zestawie błyskowych 68ws na główne i 34ws do doświetlania. Nie pytam czy słabe bo widzę że będzie z nimi trochę zabawy, pytam czy to w ogóle da radę a jeśli nie to co byście polecili.
MM-architekci 24-11-2008, 11:53 Ja w planach mam cos takiego 2x http://www.allegro.pl/item480920513_wyprzedaz_profesjonalna_lampa_studyj na_lodz.html + statyw/paprasolki , razem nieco ponad 500 zl , wydaje mi sie lepszym rozwiazaniem , do nauki itp wystarczy , pracowalem troche na tych lampach i sprawdzily sie
Ja miałem okazje pracować na 2x Figter F400 i naprawdę polecam.
Mam jednak bardzo male pomeiszczenie i zamierzam tylko polowy sylwetek robic. Sadze ze tego typu lampa bedzie dla mnie przesada.
Znam zdjecia portretow i sylwetek, z uzyciem 2x 100WS (podanej przez MM-architekci) + 68WS do doswietlenia tla + lampa blyskowa aparatu wyzwalana zdalnie.
Jesli taki zestaw pozwala na fotografowanie calej postaci to moze 1x100WS lub 1x100WS+68WS wystarczy do portretow?
MM-architekci, podziel sie spostrzezeniami dot. tych lamp, na ktorych pracowales?
MM-architekci 26-11-2008, 11:13 Nie mialem zbyt duzo czasu na prace z nimi i bylo to troche na wariata , ale ogolnie doswietlana byla cala postac , biale parasolki , calosc wyszla bardzo dobrze , mocy wystarczylo , wzwalane byly blyskiem wlasnie. Nie wiem jak z trwaloscia itd , wlasciciel lamp byl zadowolony z nich ,tez amator , mysle ze na poczatek sprawdza sie , do czasu az dojdziemy czego nam potrzeba.
MM-architekci, dziękuję za informacje. To z pewnością ułatwi wybór.
|
|