Karkonosze - sroda

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • akustyk
    gajowy
    • 2004
    • 12226

    #1

    Karkonosze - sroda

    jade w srode na calodniowe focenie do Karpacza. dokladniej to wtorek wieczorkiem zamierzam zajechac na miejsce, dokimac do jakiejs 3.00 w aucie i potem ruszyc pod gore, zeby na wschod slonca byc na Rowni pod Sniezka. wejscie raczej od Wangu/Polanki, bo Kotlem Lomniczki moze byc ciezko (zwazywszy na mocno podniesiony stan potokow gorskich). w planie dalsze focenie poranne do jakiejs 10~11, potem jedzonko i spanko na lawie w schronisku (regeneracja sil) i do zachodu slonca dalej okolice Sniezki, chyba tez z wycieczka na Pielgrzymy, a na pewno z proba podejscia pod jakis wezbrany strumyk i pofocenia wody. jedzonko chyba w Labskiej Boudzie, bo taniej i ciekawiej powrot do Wroclawia w okolicach 24.00 w srode.

    jak ktos jest chetny to zapraszam. 3 miejsca w Felce znajde. wpisowe to udzial w LPG wiec smiech na sali (50zl bak wystarczy w te i nazad, wiec maksymalnie 25zl).

    raczej niezbedna jest wprawa w calodziennych plenerach (nie dla sobotniego pstrykacza i "balkoniarzy" ), zapas podrecznego jedzenia, samowystarczalnosc sprzetowa , odpornosc na niewdzieczne warunki pogodowe (moze popadac, moze byc mgla, ale na pewno bedzie zimno) i oczywiscie chec pofocenia. pora dnia jak widac niewdzieczna, ale zdjecia przy odrobinie szczescia powinny byc super.
    www albo tez flickr
  • dgi
    Bywalec
    • 2005
    • 104

    #2
    Zamieszczone przez akustyk
    jade w srode na calodniowe focenie do Karpacza. dokladniej to wtorek wieczorkiem zamierzam zajechac na miejsce, dokimac do jakiejs 3.00 w aucie i potem ruszyc pod gore, zeby na wschod slonca byc na Rowni pod Sniezka. wejscie raczej od Wangu/Polanki, bo Kotlem Lomniczki moze byc ciezko (zwazywszy na mocno podniesiony stan potokow gorskich).
    Nie wiadomo czy tak spokojnie wejdziesz, bo w TV mówili, że chcą zamknąć więcej szlaków. Zorientować się warto.

    Ja z chęcią bym się wybrał, bo pod Karpaczem mam rodzinę i zawsze miło wspominam pobyt w Karkonoszach, a i widoczki są śliczne Niestety troszku daleko

    Komentarz

    Pracuję...