Błąd karty pamięci

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Tarkin

    #1

    Błąd karty pamięci

    Witam wszystkich

    Mój aparat to Powershot A510, karta Kingston elite pro 265MB. Mam taki problem: zrobiłem przeszło setkę zdjęć, lecz mogę zgrać tylko kilkanaście pierwszych. W trybie display na kilku zdjęciach po tych kilkunastu normalnych zamiast obrazu jest żółty pytajnik. Potem dalej są normalne zdjęcia, lecz także nie mogę ich zapisać na kompie. Jeśli próbuję zrobić cokolwiek z tymi pytajnikami, pojawia się napis "błąd karty pamięciowej" i aparat się wyłącza. Co mam zrobić w takiej sytuacji? Czy da się to w jakiś sposób naprawić? Czy da się ozdyskać pozostałe zdjęcia?
    Z góry dziękuję za pomoc!
  • RadiB
    Bywalec
    • 2005
    • 176

    #2
    Kupic czytnik

    Komentarz

    • M@riusz
      Początki nałogu
      • 2006
      • 348

      #3
      A jeżeli nie chcesz inwestować w czytnik - podejść do najbliższego fofolabu mającego "kombajn" do zgrywania zdjęć na CD.
      Po zgraniu wszystkich zdjęć sformatować kartę (bo sądząc po objawach nie zrobiłeś tego na początku jej uzywania...)

      M@riusz
      Canon EOS 30D | Canon EOS 7D | Tokina 11-16 AT-X 116 Pro DX f/2.8 | Tamron 17-35 SP AF Di LD IF f/2.8-4 | Tamron 28-75 SP AF XR Di LD IF f/2.8 | Tamron 70-200 f/2.8 Di LD Macro | Canon EF 50 f/1.8 | Speedlite 430 EX | Velbon Sherpa 600R | Velbon RUP 4 | Naneu Pro C300

      Komentarz

      • Avadra_K
        Uzależniony
        • 2006
        • 580

        #4
        Zamieszczone przez M@riusz
        A jeżeli nie chcesz inwestować w czytnik - podejść do najbliższego fofolabu mającego "kombajn" do zgrywania zdjęć na CD.
        Po zgraniu wszystkich zdjęć sformatować kartę (bo sądząc po objawach nie zrobiłeś tego na początku jej uzywania...)

        M@riusz
        A co to za inwestycja 30 pln - bez przesady. A latanie do labu Po co sie tak meczyć....

        (sztuka nie ma wroga, chyba że w ignorancie )

        - słabym głosem zapytała Małgorzata. - - zachrypiał - . "Mistrz i Małgorzata" M Bułhakow

        Komentarz

        Pracuję...