ochrona aparatu

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • inkah

    #1

    ochrona aparatu

    chciałam sie zapytac czy ktoś moze wie coś o taśmach ochronnych sprzętu fotograficznego (jak sie nazywają i gdzie mozna je kupić) - wiem ze cos takiego istnieje bo widziałam na wlasne oczy u znajomych na aparatach - taśma jest wodoodporna i na tyle gruba ze chroni aparat przed ścieraniem i lżejszymi uderzeniami a poza tym odkleja sie ze sprzetu nie pozostawiając kleju..
  • FOTOGRAF
    Uzależniony
    • 2005
    • 762

    #2
    tasma? z tasma jaka opisujesz jeszcze nigdy sie nie spotkalem. moze to byla jakas zwykla tasma? ( typu izolacyjna )
    nie lepiej byloby kupic jakis futeral czy cus? tylko bawic sie w jakies tasmy?
    Canon? moze niedlugo!

    Komentarz

    • inkah

      #3
      ejjj no bez przesady...futerał mam chodzi o to ze czasem zdarza sie położyc aparat (przynajmniej mnie) na ziemi i szkoda wyszorowac plastik na betonie.. (i nie kłade go na ziemi z powodu braku statywu )

      Komentarz

      • inkah

        #4
        a co do "zwykłaj taśmy".. to wierz mi - wiem jak wygląda taśma izolacyjna

        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #5
          Zamieszczone przez inkah
          chodzi o to ze czasem zdarza sie położyc aparat (przynajmniej mnie) na ziemi i szkoda wyszorowac plastik na betonie..
          Ciekawe... Zdarzalo mi sie juz wiele razy klasc aparat na roznych podlozach i nie jest porysowany (nawet... choc powinienem napisac - a zwlaszcza - LCD).
          Czyli krotko - olej. Aparat to narzedzie a nie kruche cacuszko do podziwiania. Nie jest az tak delikatny jak sie obawiasz.
          A jesli nie potrafisz sie przemoc to postaw w gablotce za szybka i odkurzaj oraz poleruj co jakis czas .

          Komentarz

          • Giraff
            Bywalec
            • 2006
            • 100

            #6
            Zamieszczone przez Vitez
            Czyli krotko - olej. Aparat to narzedzie a nie kruche cacuszko do podziwiania. Nie jest az tak delikatny jak sie obawiasz.
            mój sprzęcik już dwa razy - solidnie - zaliczył glebę. Raz z ponad metra - marmurową posadzkę w pewnym uroczym zamczysku (moja wina, nie zabezpieczyłem sprzętu), drugi raz - uroczą, zamuloną i błotnistą kałużę w Beskidzie Makowskim (coż, pleck miałem ciut przyciężki i wygrała grawitacja): 20D wykąpał się cały, włącznie z Sigmą 70-300 ąz po soczewkę; resztki błota, trudno usuwalne z zakamarków, do dziś przypominają o wstrzymanej na moment akcji serca.

            ale żyje. fotki robi.
            może się trochę porysował, może i zabrudził... ale to w końcu tylko aparat (co z tego, że wart ze 3 wypłaty)...

            BTW: nie żałuję ani grosza, wydanego na ten sprzęt. w tym samym dniu, gdy spadała moja dwudziestka, po posadzce koziołkował również jakiś Olympus. jego pozbierali, ale - niestety, nie dało siego już odpalić... dobre solidne body 20D.
            Chcesz lepiej poznać Adobe Lightroom? Zapraszam > http://sekretylightroom.pl

            Komentarz

            • Avadra_K
              Uzależniony
              • 2006
              • 580

              #7
              Zamieszczone przez inkah
              chciałam sie zapytac czy ktoś moze wie coś o taśmach ochronnych sprzętu fotograficznego (jak sie nazywają i gdzie mozna je kupić) - wiem ze cos takiego istnieje bo widziałam na wlasne oczy u znajomych na aparatach - taśma jest wodoodporna i na tyle gruba ze chroni aparat przed ścieraniem i lżejszymi uderzeniami a poza tym odkleja sie ze sprzetu nie pozostawiając kleju..
              Witam,
              ja osobiscie spotkałem się tylko z naklejonymi (chyba) na body piankami/gąbkami antypoślizgowymi, ale to raczej nie dla ochrony a raczej dla uniknięcia wyślizgniecia aparatu z ręki??: - swoją droga pomysł niezły yak wg mojegowidzimisię :-)

              (sztuka nie ma wroga, chyba że w ignorancie )

              - słabym głosem zapytała Małgorzata. - - zachrypiał - . "Mistrz i Małgorzata" M Bułhakow

              Komentarz

              • Janusz Body
                Moderator
                • 2004
                • 5757

                #8
                Ta "taśma" to najczęciej neopren. Pianka izolacyjna wodoodporna. Rozwiązań jest dużo od klejonych opasek po zapinane na rzepy.

                Zabezpiecza przed wodą - ma czasem cechy ruskiego zegarka tj. wodę wpuści ale nie wypuści i przed wstrząsami, uderzeniami. Widziałem sporo zastosowań, niektóre nawet sensowne ale głównie w zastosowaniach typu "hardcore". W takim "normalnym" uzytkowaniu zupełnie nie ma potrzeby.

                Janusz

                Janusz,
                Old enough to know better - but I do it anyway.

                Komentarz

                Pracuję...