Dylematy Sigma EF-500 DG Super vs Canon 430EX

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • kołaj
    Bywalec
    • 2005
    • 123

    #1

    Dylematy Sigma EF-500 DG Super vs Canon 430EX

    Witam, dawno nic nie pisałem. Zaniem podjąłem decyzję, żeby zapytać, sporo poczytałem na CB i gdzie indziej, ale...
    Posiadam Canona 30D, stosuję go amatorsko, ale ambitnie!
    Problemy (pytania) są takie:
    1.Cena-tutaj nie ma znaczącej różnicy, może Sigma Super niewiele droższa
    2.Wykonanie-tego nie wiem, tzn. tylko ze zdjęć i opini użytkowników, że może 430 trochę zgrabniejsza,poręczniejsza, materiał chyba podobny
    3. Funkcje- tutaj chyba Sigma Super ma ich więcej, niektóre może przydatne (jak ktos lubi ), może nie. No ma wbudowaną fotocelę, a to chyba coś istotnego,nie jakiś bajer
    Canon rozpoznaje wielkość matrycy aparatu oraz body aparatu dostosowuje balans bieli do tego, jaką temperaturę barwową widzi lampa-czy to jest tak istotne?
    4. Moc-Sigma Super mocniejsza, jednak czy te 7 jednostek ma tak istotne znaczenie?
    5. Obie mają manual, tzn. sterowanie ręczne zomem lampy i korekcja błysku-tutaj nie wiem, jeśli chodzi o zomowanie manualne Canona
    6. Szybkość działania-tego zupełnie nie wiem a chodzi mi szczególnie o zdjęcia seryjne, jak obie są w stanie szybko się ładować uwzględniając szybkostrzelność Canona 30D, szczególnie w trybie H
    7 Wspomaganie AF-Sigma Super tylko do centralnrgo punktu AF a Canon wszystkie 9,tutaj też nie jestem pewny, poza tym jakie ma to praktyczne znaczenie, czy jest istotne?
    8. Kompatybilność-Sigma Super moze posłużyć również do innych Canonów (?) a Canon 430EX już na pewno, bo "głosy" mówią, że Canon to Canon.
    9. Funkcja HSS/FP-coś czytałem, ale już nie pamiętam, że np. chyba w Sigmie poniżej określonego czasu sama się wyłącza, w Canonie to użytkownik o tym decyduje, czy ta funkcja aż tak istotna?
    Bardzo proszę o porady nie tylko posiadaczy, ale również znawców tematu.
    K.M.Ż
  • KuchateK
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 4895

    #2
    Jesli absolutnie napewno napewno potrzebujesz fotoceli bierz sigme. Jesli nie masz zapedow studyjnych albo jestes w stanie zainwestowac pare pln w kostke i przewod to bierz Canona.

    Ja tam pozbycia sie swoich sigm nie zaluje i zakup oraz noszenie kabelkow i kostek mi kompletnie nie przeszkadza w porownaniu do paru upierdliwych dodatkow w sigmie ktore w normalnym uzytkowaniu sa duzo bardziej dotkliwe...
    ...

    Komentarz

    • gwozdzt
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 5780

      #3
      Zamieszczone przez KuchateK
      Jesli absolutnie napewno napewno potrzebujesz fotoceli bierz sigme.
      IMHO fotocela nie jest przekonywującym argumentem, bo przecież fotocelę żaden problem dokupić (i majątku nie kosztuje).
      Wg mnie Sigmę wybierz tylko w przypadku, gdy naprawdę jesteś pewien, że potrzebujesz maksimum mocy lub potrzebujesz lampy master do sterowania lampami slave.
      Jeśli potrafisz się bez tych dwóch rzeczy obejść - bierz 430EX.
      Pozdrowienia, Tomek

      Komentarz

      • kołaj
        Bywalec
        • 2005
        • 123

        #4
        Dzięki KuchateK, gwozdzt!
        "...albo jestes w stanie zainwestowac pare pln w kostke i przewod to bierz Canona"-jak wygląda taki przewód i kostka (ich nazwy ) oraz jak to połączyć?
        Pozdrawiam!
        K.M.Ż

        Komentarz

        Pracuję...