Pytanie o CF

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • labo
    Coś już napisał
    • 2004
    • 76

    #1

    Pytanie o CF

    Witam,
    Jako, ze w najblizszych planach mam zakup 10D i bedzie to juz spory wydatek, zastanawiam sie nad kartami do niego. Mysle o pojemnosci 1GB. Sandiska Ultra II raczej ze wzgledu na cene nie kupie. Tansze sa Kingston 1GB-S HighSpeed (SLC). Co o nich sadzicie? Jakies inne alternatywy? Do MD nie mam przekonania. Zdjec seryjnych raczej nie robie. Fotografuje "spokojniejsze" tematy. Moze zwykla CF 1GB??

    Pozdrawiam,
    Rafal
  • Tomasz Golinski
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 8623

    #2
    ja pracuje na zwyklych 512 + 256 i nie narzekam.
    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



    Komentarz

    • Auwo
      Uzależniony
      • 2004
      • 928

      #3
      z tego co wyczytalem w sieci Kingstony powyzej 512 MB nie sa polecane. Ja uzywam sandisk Ultra II 1 GB i jestem zadowolony

      Komentarz

      • Chrismela
        Coś już napisał
        • 2004
        • 65

        #4
        jednego kingstona 256 juz wymieniłem bo po 2 mies. używania zaczął zapisywać tylko do 64 MB , drugi , też 256 co jakiś czas zawiesza aparat na 2-3 sek - naciskam spust i nic chyba mam pecha do tej firmy . Jako głównej karty używam preteca 512 niby hispeed ale w rzeczywistości zbliżony prędkością do kingstona , jak do tej pory bezawaryjnie. Planuję zakup sandiska UII , teraz już są tanie. jak tak dalej ceny będą lecieć to w maju 1GB bedzie po 2,50
        Pozdrawiam,
        Krzysiek

        Komentarz

        • Auwo
          Uzależniony
          • 2004
          • 928

          #5
          a do maja daleko

          Komentarz

          • labo
            Coś już napisał
            • 2004
            • 76

            #6
            Choroba, zaraz zaczne sie zastanawiac nad zakupem 2x512 niz 1x1GB. Zawsze mniejsze szanse, ze ktoras padnie....
            Jak nie Kingston to co (nie liczac Sandiska)?

            Rafal

            Komentarz

            • Jurek Plieth
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 2087

              #7
              Zamieszczone przez labo
              Jak nie Kingston to co (nie liczac Sandiska)?
              Wszystkie drogi prowadzą do Sandiska :wink:
              Chociaż podobno Lexar też jest niezły...
              http://plieth.com

              Komentarz

              • Auwo
                Uzależniony
                • 2004
                • 928

                #8
                @Jurek powiedziel przed chwila swiete slowa

                Komentarz

                • Kubaman
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 4709

                  #9
                  zachęcam autora wątku do przeglądnięcia następujących stron

                  dpreview.com - tes ogólny kart CF
                  oraz
                  rob galbraith - porównanie różnych kart w konkretnych aparatach

                  powinno dać niezły ogląd na sprawę

                  ja osobiście używam wolnej karty Kingstone SLC 512MB ("tzw" High speed), i nie ma zauważalnej różnicy do SanDisc'a 1GB UII, którego miałem pożyczonego. Jeśli chcesz kupić 10D to jednak czytając przytoczone artykuły, radzi on sobie dosyć kiepsko z szybkim zapisem na CF i może warto wyposażyć się w coś lepszego.

                  co do lexara, to powiadają, że to najszybsze karty na rynku (40x i 80x) w sensownej cenie
                  www.jakubszyma.pl

                  www.szyma.com

                  Komentarz

                  • Jurek Plieth
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 2087

                    #10
                    Zamieszczone przez Kubaman
                    ja osobiście używam wolnej karty Kingstone SLC 512MB ("tzw" High speed), i nie ma zauważalnej różnicy do SanDisc'a 1GB UII, którego miałem pożyczonego.
                    Też znam osobę, która kupuje tylko zwykłe Kingstony i bardzo je sobie chwali.
                    Tak sobie myślę, czy problemy z Kingstonami w PL nie mają identycznego podłoża co problemy z bateriami DuraCell. W 'świecie cywilizowanym' są to jedne z najlepszych źródeł w prądu, a w Polsce jest dokładnie na odwrót. Wiem co piszę, bo jako użytkownik różnych palmtopów walczyłem z nimi przez lata i przekonałem się, że R6 z Ikea po złotówce za sztukę są o niebo lepsze od kupowanych w PL ogniw DuraCell po 6 PLN/szt. lub drożej
                    Innymi słowy, być może są Kingstony i Kingstony - nie wiem. Co się będę z koniem kopał pomyślałem i używam wyłącznie SanDisk'ów IMHO warto poświęcić nawet stówkę więcej za CF'a i mieć komfort, że człowieka nie zawiedzie. Bo jak znam swojego pecha, to straciłbym akurat te fotki na których by mi najbardziej zależało...
                    http://plieth.com

                    Komentarz

                    • Tytus
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 1358

                      #11
                      Zamieszczone przez Jurek Plieth
                      Zamieszczone przez Kubaman
                      ja osobiście używam wolnej karty Kingstone SLC 512MB ("tzw" High speed), i nie ma zauważalnej różnicy do SanDisc'a 1GB UII, którego miałem pożyczonego.
                      Też znam osobę, która kupuje tylko zwykłe Kingstony i bardzo je sobie chwali.
                      Tak sobie myślę, czy problemy z Kingstonami w PL nie mają identycznego podłoża co problemy z bateriami DuraCell. W 'świecie cywilizowanym' są to jedne z najlepszych źródeł w prądu, a w Polsce jest dokładnie na odwrót. Wiem co piszę, bo jako użytkownik różnych palmtopów walczyłem z nimi przez lata i przekonałem się, że R6 z Ikea po złotówce za sztukę są o niebo lepsze od kupowanych w PL ogniw DuraCell po 6 PLN/szt. lub drożej
                      Innymi słowy, być może są Kingstony i Kingstony - nie wiem. Co się będę z koniem kopał pomyślałem i używam wyłącznie SanDisk'ów IMHO warto poświęcić nawet stówkę więcej za CF'a i mieć komfort, że człowieka nie zawiedzie. Bo jak znam swojego pecha, to straciłbym akurat te fotki na których by mi najbardziej zależało...
                      święte słowa

                      też używam, jak to mawia mój ojciec, "glucików" z IKEA

                      cena do jakości nie do pobicia
                      20Dset
                      maj łeb...

                      Komentarz

                      • labo
                        Coś już napisał
                        • 2004
                        • 76

                        #12
                        To jeszcze jedno pytanko:
                        Kingston 1GB-S HighSpeed (SLC) czy "zwykly" 1GB Sandisk czy "zwykly" 1GB Lexar???

                        Rafal

                        Komentarz

                        • synoptyk

                          #13
                          Mam szybką i wolną kartę Kingstona 512. W czasie zapisu w aparacie nie widzę żadnej różnicy w prędkości. W czasie transferu do komputera na USB 2 też nie zauważam jakiegoś przyśpieszenia na karcie szybszej.
                          A co do firmy to tak jak z proszkami do prania każdy jest lepszy od tego zwykłego. Kupić taką kartę żeby być psychicznie zadowolonym z posiadania "najlepszej" ( specjalnie nie ma różnic w cenie między poszczególnymi firmami) a każdy użytkownik będzie chwalił taką kartę jaką ma.

                          Komentarz

                          • maku
                            Uzależniony
                            • 2004
                            • 563

                            #14
                            Mam pomarańczową i niebieską kartę Kingstona. I widzę bardzo dużą różnicę w prędkości zapisu pomiędzy jedną a drugą. Oczywiście na korzyść niebieskiej. Ale z tego co widziałem w różnych testach (link do jednego był podawany na tym forum) w przypadku 10D jeszcze lepsza karta już dużo nie zmieni. Co innego w przypadku 20D, tu różnica potrafi być blisko dwukrotna.

                            A co do wielkości to osobiście wolę kilka mniejszych kart zamiast jednej dużej. Jest to zawsze większe bezpieczeństwo i wygoda przy zgrywaniu na databank.

                            Komentarz

                            • labo
                              Coś już napisał
                              • 2004
                              • 76

                              #15
                              Jeszcze jedno pytanko:
                              Co jest bardziej (generalnie) niezawodne CF czy MD?

                              Komentarz

                              Pracuję...