Przepalenia z wbudowaną lampą 350D

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • inspect

    #1

    Przepalenia z wbudowaną lampą 350D

    Witam

    Mam taką sytuację:
    Aparat ustawiony na statywie, program powiedzmy 'P', fotografowany obiekt okolo 1~2 metrów od obiektywu, lampa podniesiona.

    Pierwsze zdjęcie robione z marszu - przepalone
    Drugie zdjęcie z wczesniejszym użyciem 'Fel' nadaje się już do dalszej obróbki.
    Przy wykonaniu obu zdjeć, warunki oświetleniowe oraz obiekt nie zmieniają się

    Czy automatyka E-TTL nie powinna oslabić sily błysku na tyle, aby uniknąć tak rażących przepaleń w pierwszym przypadku ??

    Pozdrawiam
    Rafał
  • gonzo44
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1304

    #2
    Nie wiem jak jest w "P" bo nie używam, ale proponuje ustawić aparat na "M" dobrać czas i przesłonę według potrzeb (oczywiście tak żeby bez lampy zabrakło światła) i zdać się na lampę, która powinna sama dodać brakujące światło.
    Moje zdjęcia na CB

    Komentarz

    • Foto-g-Raf-ał
      Dopiero zaczyna
      • 2006
      • 24

      #3
      A nie lepiej "Av"? Przecież w "Av" korzysta z dostępnego swiatła, a lampą tylko doświetla - nie powinno przepalić. Bo na "P" lampa wali całą parą(ew. tyle ile ustawisz).
      300D+KIT+GRIP 20D 580EX 50/1.8 85/1.8 90-300/4.5-5.6
      smokie.prv.pl
      picasaweb

      Komentarz

      • Zielony
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 2928

        #4
        [OT] Najśmieszniejsze z tymi 350tkami jest to, że jedym przepalają a innym niedoświetlają LINK SPRZED DWÓCH DNI [OT]
        sigpic


        Komentarz

        • inspect

          #5
          Zamieszczone przez Zielony
          [OT] Najśmieszniejsze z tymi 350tkami jest to, że jedym przepalają a innym niedoświetlają LINK SPRZED DWÓCH DNI [OT]
          Widocznie Canon poprawił się na tyle, że teraz prześwietla

          Komentarz

          • inspect

            #6
            Dziękuję wszystkim za rady, postaram pobawić się nim ciut więcej.

            Komentarz

            • gietrzy
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 5727

              #7
              Zamieszczone przez inspect
              Dziękuję wszystkim za rady, postaram pobawić się nim ciut więcej.
              Następnym razem zapodaj linki ze zdjęciem, histogramem, exif'em i ustawieniem C.Fn 8.
              the silence is deafening

              Komentarz

              • KuchateK
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 4895

                #8
                Zamieszczone przez Foto-g-Raf-ał
                Bo na "P" lampa wali całą parą(ew. tyle ile ustawisz).
                Czego to sie mozna na necie dowiedziec Fajne rewelacje...

                W/g mnie nie prawda. Lampa niezaleznie od trybu korzysta z automatyki (tej w body) dobierajac moc blysku odpowiednio do sceny. Zalezne od trybu jest tylko to, czy aparat dobiera sam przyslone i/lub czas do swiatla zastanego a lampa tylko towarzyszy, czy jak w M uzytkownik ma mozliwosc umyslnego niedoswietlenia.

                Teraz odpowiednio czy fotografujemy w zastanym dopalajac lampa czy mamy bardzo malo zastanego a lampa jest glownym zrodlem moga sie pojawic przepaly badz niedoswietlenia, ktore odpowiednio korygujemy plus badz minus za pomoca FEC'a (flash exposure compensation) badz wprowadzajac korekte do swiatla zastanego.

                Zamieszczone przez gietrzy
                Następnym razem zapodaj linki ze zdjęciem, histogramem, exif'em i ustawieniem C.Fn 8.
                Wlasnie... Trudno pomoc komus kto nic nie napisal... W dzien? W nocy? Co fotografowales? Jak ubrani? Jesli to bylo w dzien i na P bez korekt i 2m od aparatu to przepal masz murowany...
                ...

                Komentarz

                • Encor
                  Bywalec
                  • 2006
                  • 175

                  #9
                  Zamieszczone przez inspect
                  Aparat ustawiony na statywie, program powiedzmy 'P',
                  Podstawowa zasada przy używaniu lamp w Canonie: nigdy nie pracyj w trybie P (i pokrewnych)

                  Komentarz

                  • Mac
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 2063

                    #10
                    Zamieszczone przez Encor
                    Podstawowa zasada przy używaniu lamp w Canonie: nigdy nie pracyj w trybie P (i pokrewnych)
                    Święta racja a dodam jeszcze jedną prawdę, nie używaj wbudowanej lampy bo ona strzela na wprost.
                    EOS 5D/BG-E4, EOS-300V, EF 16-35/2.8 | EF 24-105/4 | EF 70-200/2.8| EF 100-400/4.5-5.6 | EF 15/2.8 Fisheye | EF 35/1.4 | EF 135/2| EF 100/2.8 Macro | EF MP-E 65/2.8 Macro | Lensbaby Composer | 580 EX II | MR-14EX | PowerShot SX1 IS, Gitzo 1540, 682B

                    Komentarz

                    • inspect

                      #11
                      Wlasnie... Trudno pomoc komus kto nic nie napisal... W dzien? W nocy? Co fotografowales? Jak ubrani? Jesli to bylo w dzien i na P bez korekt i 2m od aparatu to przepal masz murowany...
                      Próbowałem fotografować w dzień oraz w nocy, osoby ubrane na jasno oraz ciemno. Faktem jest, że probowałem robić zdjęcia z dość bliskiej odległości w granicach 1 metra.
                      W trybie Av, zdjecia robione bez uzycia 'Fel' przepalone, natomiast już z jego użyciem wyglądają ok.
                      Będe musiał przyzwyczaić się do drugiego stylu robienia zdjęć z bliskich odległości.

                      Pozdrawiam
                      Rafał

                      Komentarz

                      • Encor
                        Bywalec
                        • 2006
                        • 175

                        #12
                        Najlepiej wrzuć przykładowe zdjęcia i EXIF

                        Komentarz

                        • ErnestPierwszy
                          Uzależniony
                          • 2006
                          • 734

                          #13
                          Dodatkowo zuważyłem, że nie zrobisz zdjęcia w trybach p, av, tv,m z czasami krótszymi niż 1/200 sek (dla 350D). Czyli (korzystając z wbudowanej lampy) w ostrym słońcu nie ma jak doświetlić twarzy skrytej w cieniu czapki, z małą głębią ostrości.

                          Zauważyłem też, że można to obejść korzystając z trybów automatycznych. Ustrawiając tryb PORTRET aparat ustawił f 2.8 i czas 1/800 + błysnął wbudowaną lampą.


                          Chcąc wykorzystać możliwości trybów kreatywnych trzeba kupić zew. lampę

                          Moje zdjęcia z tego wątku doświetlałem lampą 430EX, pracującą w trybie HS.

                          Komentarz

                          • Encor
                            Bywalec
                            • 2006
                            • 175

                            #14
                            To oczywiste - HSS we wbudowanej lampie nie miałby sensu, bo LP w tym trybie spada drastycznie.
                            Niemniej P też należy do trybów kreatywnych:P, a mimo to w tym trybie po prostu się nie błyska w Canonach

                            Komentarz

                            • Tomsarz
                              Coś już napisał
                              • 2006
                              • 91

                              #15
                              Zamieszczone przez Encor
                              To oczywiste - HSS we wbudowanej lampie nie miałby sensu, bo LP w tym trybie spada drastycznie.
                              Niemniej P też należy do trybów kreatywnych:P, a mimo to w tym trybie po prostu się nie błyska w Canonach
                              To jakiego trybu najlepiej używać?

                              Komentarz

                              Pracuję...