Cudeńka waszych czasów...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • leiho
    Bywalec
    • 2006
    • 117

    #1

    Cudeńka waszych czasów...

    Hello

    przegladając temat o matrycy 111 mln pixów, przypomniały mi się czasy, kiedy .. no własnie, czym podniecaliście się z nowinek technoligicznych i kiedy to było?

    Ja pamiętam, jak na 3 roku studiów, moj kupel z wypiekami na twarzy opowiadał: Moj brat sobie kupił kompa, ma dysk.. 1,2 GB, wow!!

    Nie mogłem w to uwierzyć, bo wtedy topowe były dyski 450 MB. No i ten procek Pentium II 350 Mhz... hahaha....

    A to przeciez nie tak dawno, w 1997 jakoś chyba ( o kur... stary jestem, to juz prawie 10 lat )
  • akustyk
    gajowy
    • 2004
    • 12226

    #2
    hmm
    pamietam jak syn znajomkow dostal Spectrum+. patrzac na gumowa klawiaturke mojego ZX 48 mialem wrazenie jak, nie przymierzajac, dzisiaj patrze na trabanty z kitowymi obiektywami

    a w gazetach z Anglii ogladalem pierwsze modele Komod i Atarynek... alez to byly maszyny...

    z pecetow pierwsze moje wspomnienia to XT-ek znajomego, ktory na PC Speakerze wygrywal Mozarta a na ekranie (bursztynowy Hercules) wyswietlal jakies bzdury...
    www albo tez flickr

    Komentarz

    • canis_lupus
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 1252

      #3
      Ja własnie od Commodorka zaczynałem, potem Amiga z 80MB dyskiem (kurde, czym to zapchać?!)!!! Zawsze chciałem sobie kupuć dobrą karte PowerPC...
      "I love You Cię" Różyczko...
      Galeria ,
      Druga galeria,

      Komentarz

      • muflon
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 6763

        #4
        Hehe, to zaraz sie zacznie przepychanka ;-) Ja od siebie dodam, ze jeszcze jakies 8 lat temu uzywalem czasem XT, 4.77MHz, z dyskiem chyba kilka giga A i tak Spectrum rzadzi
        zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

        Komentarz

        • Tomasz Golinski
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 8623

          #5
          Mnie kiedyś bardzo cieszył Covox do peceta
          30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
          Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



          Komentarz

          • mganko
            Bywalec
            • 2005
            • 127

            #6
            Zamieszczone przez Tomasz Golinski
            Mnie kiedyś bardzo cieszył Covox do peceta
            Tak Covox to był niesamowity bajer

            Komentarz

            • beachcomber
              Początki nałogu
              • 2005
              • 271

              #7
              dobra, nie wytrzymam - co to jest Covox ?

              Komentarz

              • muflon
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 6763

                #8
                Zamieszczone przez beachcomber
                dobra, nie wytrzymam - co to jest Covox ?
                Osiem opornikow i kilka drutow ;-) Pierwsza powszechnie dostepna "karta dzwiekowa" do PC

                (no dobra, wersje 'deluxe' mialy jeszcze moze drugie tyle czesci ;-))
                zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                Komentarz

                • Jerry99
                  Bywalec
                  • 2005
                  • 225

                  #9
                  A chodziło to na porcie drukarkowym Centronics...
                  == Jerry99 ==
                  aparat, p-5000, jabłka i aperture...
                  http://www.jwroblewski.com

                  Komentarz

                  • bundy
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 760

                    #10
                    Moje "podniety" sprzętem komputerowym zaczęły się od komputera... Neptun (tak się chyba nazywał o ile dobrze jeszcze pamiętam) - gabarytowo było to nieco duże ale można było pograć w "Snake'e" :-)) Ta maszynka stała wówczas w okratowanym pokoju na uczelni mojego ojca i trzeba było się zapisywać w kolejce do używania :-) Potem było ZX81 (cudowny kalkulator), Spectrum + i zaraz potem Atarynka 65XE. W międzyczasie używałem sobie u ojca w pracy Atari ST (to był totalny wypas - programy na dyskietkach, kolorowy monitor i myszka - normalnie ekstaza w biały dzień...) i pierwszych XT i AT (pamiętam Flight Simulatora ładowanego z dyskietek 5.25 na grafice Hercules-pamiętam, że to był wtedy dla mnie szczyt realizmu w grafice). Potem miałem swoje pierwsze XT, później 386, 486, pierwszego SoundBlaster, Gravisa Ultrasound (demko Second Reality wymiatało na nim!) ....i w pewnym momencie przestały mnie już komputery, jako sprzęty, kręcić :-) Nabrałem czysto utylitarnego podejścia, jak do lodówki, pralki czy miksera :-) Może to kwestia tego, że z biegiem czasu wszystko stało się normalnie dostępne i komputer stracił tajemniczą otoczkę niedostępności dla maluczkich :-) No, przeżyłem jeszcze kilka fascynacji po drodze-bo było jeszcze SGI (Silicon Graphics) - cały czas mam Indigo i Indy a kiedyś o mało co na eBay'u germańskim nie kupiłem Onyx'a :-). Żałuję tylko, że nigdy nie miałem dłuższego kontaktu z Mac'ami - obiecuję sobie od paru lat, że w miarę środków sprawię sobie Maczka, ale jakoś mi to nie wychodzi. Zresztą teraz Makówy są na Intelu robione, więc chyba sobie odpuszczę ;-)
                    1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...

                    Komentarz

                    • Diego
                      Początki nałogu
                      • 2004
                      • 251

                      #11
                      Amstrad cpc 6128 ehhhhh to byl sprzęcior Mialem to szczescie, że po jakimś czasie pojawił sie kolorowy monitor w miejsce czarno-zielonego Ile nocy zarwałem grając w Land of Lore, Cauldron, Barbarian jakiegoś fajnego rpga którego nazwy nie pamiętam już. COMMANDO -- yeah!! to z comodorca wyglądało ochdnie przy wersji z Amstrada

                      Łezka się w oku kręci jak przypominam sobie wojny osmiobitowców na łamach Bajtka czy Top Secretu. hlip

                      Komentarz

                      • Jerry99
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 225

                        #12
                        Zamieszczone przez bundy
                        Żałuję tylko, że nigdy nie miałem dłuższego kontaktu z Mac'ami - obiecuję sobie od paru lat, że w miarę środków sprawię sobie Maczka, ale jakoś mi to nie wychodzi. Zresztą teraz Makówy są na Intelu robione, więc chyba sobie odpuszczę ;-)
                        To mogę Ci sprzedać iMac'a 20" jeszcze na PowerPC G5...
                        Intel-Mac to zdaniem konserwatystów juz nie Mac, ale jednak jakoś szybszy...
                        == Jerry99 ==
                        aparat, p-5000, jabłka i aperture...
                        http://www.jwroblewski.com

                        Komentarz

                        • bundy
                          Uzależniony
                          • 2006
                          • 760

                          #13
                          Zamieszczone przez Jerry99
                          To mogę Ci sprzedać iMac'a 20" jeszcze na PowerPC G5...
                          Intel-Mac to zdaniem konserwatystów juz nie Mac, ale jednak jakoś szybszy...
                          Bardziej myślałem o jakimś PowerMacu G5, ale ceny są z kosmosu i do tego cały soft do wymiany (a trochę przez lata poszło na to). Dla konserwatystów prędkość staje się czynnikiem trzeciorzędnym - to tak jak nowa lustrzanka do której wielu z nas podchodzi jak do dziecka z nieprawego łoża ;-)

                          Zamieszczone przez Diego
                          Ile nocy zarwałem grając w Land of Lore, Cauldron, Barbarian jakiegoś fajnego rpga którego nazwy nie pamiętam już. COMMANDO -- yeah!!
                          Łezka się w oku kręci jak przypominam sobie wojny osmiobitowców na łamach Bajtka czy Top Secretu. hlip
                          Ja na Spectrumnie zagrywałem się w Jet Set Willy i w Knight Lore :-)
                          Teraz na swoim kompie nie mam ani jednej gry, bo gram na konsoli (poczciewe PS2) - ostatnio katuję Shadow of Rome i Spartan'a
                          A co do starych gazetek komputerowych, to ja cały czas trzymam roczniki Bajtka, Komputera, Top Secretu i Secret Service'u :-) Może kiedyś na Allegro to sprzedam i sobie kupię Porsche ;-)
                          Ostatnio edytowany przez bundy; 4697.
                          1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...

                          Komentarz

                          • pito
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 147

                            #14
                            byl taki fajny program na Amige 500
                            nazywal sie Floppy Music i po uruchomieniu nalezalo wyciagnac dyskietke z napedu po czym stacja dyskietek wygrywala melodie El Condor Pasa dzwiekiem zajezdzanego silnika prowadzacego glowice tam i z powrotem
                            dzialalo to na na 3.5" jak i 5.25" tylko stacje dosc szybko padaly po takim koncercie
                            to byly czasy...

                            Komentarz

                            • snow
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1145

                              #15
                              ZX Spectrum powiadacie.........

                              Mój...


                              ...sobie leży w szafeczce i już chyba nie zostanie odpalony Ale grało się grało na tym sprzęcie.... i kto by pomyślał że 48kB to taki wypas będzie a teraz to 512MB czasem za mało


                              Komentarz

                              Pracuję...