30D i obiektywy ??? 24-105 is +tokina12-24

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Pire

    #1

    30D i obiektywy ??? 24-105 is +tokina12-24

    Witam wszystkich,
    Jestem nowicjuszem na tym forum, od jakiegoś czasu przeglądam, a dziś postanowiłem się ujawnić.
    Po 6 latach wracam do lustrzanki, tym razem cyfrowej.
    Bardzo proszę o radę, szczególnie użytkowników Canona 24-105 na cropie.
    Do nowej puszki planuję zakup szkieł:

    Tokina 12-24 f4
    Canon 24-104 f4 IS

    Krecą mnie pejzaże i ciasne miasta i stąd ta tokina, no może sigma 10-20 ????
    Lubię też portrety, takie ciaśniejsze ale moje obawy to jasność - słabe rozmycie tła przy f4 - może to niesłuszne, ale przerzuciłem w sieci trochę fotek z tego obiektywu i mam wątpliwości.
    Wiem, wiem mogę kupić 85 f1.8, ale ten 24-105 miał być też allaround zoom, a nie zawsze jest czas i miejsce na zmienianie szkieł.
    a może :

    Tokina 12-24 f4
    tamron 17-50 f2.8 jako spacerowy
    Canon 70-200 f4

    Cena podobna, ale to już trzy szkła do dźwigania i zmieniania,
    dodam że ZOO,sport i ptaki jako temat fotek jakoś szczególnie mnie nie kręcą, może jakaś zbłąkana wiewiórka, kot.
  • MARANTZ
    Uzależniony
    • 2005
    • 928

    #2
    30D i 24-105 L to udany związek. Co do dołu.... mam 17-35 Sigmy i choruję na coś szerszego, bo jak zakładam tę Sigmę do analoga to.... brakuje mi tego na cyfrze. Jeżeli z całą pewnością zostaniesz przy cropie to polecam Sigmę 10-20, znajomy ma i takie fotki robi, że... szczęka opada. Ja wolę kupić zamiast tej 17-35 szerszą wersję czyli 12-24. Pasować będzie też do mojego analoga. Od razu chcę uprzedzić, że już nic nie kupię na cropa, FF to przyszłość, nawet taki 1D nie akceptuje szkieł EF-S, więc sobie je odpuszczam jako mało uniwersalne. Ale to ja. Jeszcze raz zastanów się, czy chcesz kupić obiektyw, który będzie tylko do cropa pasował. Jeżeli tak to ja bym wybrał zestaw 24-105 plus 10-20 Sigmy. A do portretu to stałkę, czyli np. 85/1.8.
    FOTOINKWIZYTOR

    Komentarz

    • piast9
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 3267

      #3
      Jeśli obracasz się przy takich sumach to może warto rozważyć Canona 10-22 zamiast Tokiny?
      650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

      Komentarz

      • Pire

        #4
        Ja myślę sobie tak:
        Jak za lat kilka będę przechodził na FF, to będę wtedy się martwił.
        Nię zeby na siłe w tego kropa się pakować ale za kilka lat to pewnie wszystko będzie miało IS piątej generacji itp itd ...... postanowiłem ograniczyć moje zmartwienia do dnia dzisiejszego.

        Tokina 12-24 , sigma 10-20, No może i Canon 10-22 ( ale to 1000zł więcej za USM przy podobnej jakości - może się mylę, opieram się tylko na necie) - wybór jest prostszy, kwestia techniczna - każdy będzie dobry.
        Bardziej mnie martwi ten drugi koniec - przydatność 24-105 IS do portretu - pytanie do właścicieli tego cacka (rozmycie przy f4 w zakresie 60-105) i czy nie będę potrzebował więcej swiatła, a czasem ciut dłużej, stąd rozważania tamron 17-50 + canon 70-200 f4.

        Dodam, ze z przyjemnoscia ograniczyłbym się do 2 szkieł, max 3 i tak juz mam syfy na matrycy.

        Komentarz

        • MARANTZ
          Uzależniony
          • 2005
          • 928

          #5
          Skoro zostajesz przy cropie to ja bym brał Sigmę 10-20, tylko ją sprawdź wcześniej czy ostrzy w punkt. Sigma z Canonem nie zawsze ma po drodze, ale to świetne szkiełko. Co do portretu... 24-105 często brakuje paru milimetrów ogniskowej lub większej dziury. Dlatego polecam jakąś stałkę do tych celów bo taniej wyjdzie niż dłuższy i jasny zoom. Ja np. gdy jestem na zewnątrz i jest dobre światło z lubością wykorzystuję do tego... 100-400L Pięknie rozmywa i dopóki nie mam 70-200 musi wystarczyć. Więc jeżeli lubisz minimalne głębie to polecam 85/1.8 lub 70-200, sam z czasem nabędę oba. 24-105 odpowiednio użyta też da niezły efekt, ale jak patrzę na rozmycie tej 100-400 na pełnej dziurze to wiem, że tego chcę tylko na krótszej ogniskowej. Dlatego trzy szkła to minimum, a do matrycy kup pałeczki kosmetyczne wraz z gruchą do lewatywy i po problemie. Pozdro.
          FOTOINKWIZYTOR

          Komentarz

          • sensitive
            Coś już napisał
            • 2006
            • 58

            #6
            re: dylemat

            Zamieszczone przez Pire
            Ja myślę sobie tak:
            ...
            Bardziej mnie martwi ten drugi koniec - przydatność 24-105 IS do portretu - pytanie do właścicieli tego cacka (rozmycie przy f4 w zakresie 60-105) i czy nie będę potrzebował więcej swiatła, a czasem ciut dłużej, stąd rozważania tamron 17-50 + canon 70-200 f4.

            Dodam, ze z przyjemnoscia ograniczyłbym się do 2 szkieł, max 3 i tak juz mam syfy na matrycy.
            Nie jestem pewien czy Ci pomogę ale jako amator i posiadacz 24-105 uważam, że to portretu się słabo nadaje. Miałem niestety kiedyś 50/1,8 i używałem tego szkła do portretu (torchę krótko ale jak na plastikowe szkło za 350 pln bardzo przyzwoity wskaźnik jakości do ceny) i po przejściu na 24-105 jest ciemno! Możesz uzyskać fajne GO bawiąc się f ale dalej trochę ciemno. Na dworze przy słonecznym dniu i ostrość i GO i wszystko na medal nawet w piaskownicy z lecącym piachem z boku nie musisz się denerwować (szczelność eLki) ale w pomieszczeniach trochę bieda. Ostatnio robiłem zdjęcia w takim sporym pomieszczeniu z wysokim sufitem właśnie 24-105 i mimo 430 EX było kiepsko. Jeżli chcesz się ograniczyć do 2 czy 3 szkieł to kup do tej 70-200 jeszcze Tamrona 28-75/2.8 plus jakąś stałkę np 50 (trochę krótko lub 85) - będziesz miał pokrycie zakresu i jasne szkiełko - bardzo ostre (tylko sprawdź przed kupnem, niektóre kopie tego szkła sa takie sobie).


            EDIT: MARANTZ mnie ubiegł ale potwierdza, więc masz chyba prawie pewność.


            Pozdrawiam, sensitive
            ... bez info, IMO nieważne

            Komentarz

            • Pire

              #7
              dzięki wszystkim za rady

              Męcze się z tym tematem już dłuższy czas i coś nie mogę zdecydować.
              Ale pomału przechodzi mi te 24-105, jak na szkło głownie spacerowe z uwzględnieniem średnich walorów portretowych to ciut drogie jak dla mnie.

              Wezmę pewnie Sigmę 10-20 (widziałem kolory Canona 10-22 v 17-40 i 10-22 wyszedł blado)
              Zostawię czasowo Kita do wymiany i rozmyślań w następnym etapie
              i dorzucę do tego Canon 85 f1.8 - to to co mnie kręci najbardziej.
              Tele też sobie chwilowo odpuszczę.

              Co do zakresów 10-20 i 28-70 to trochę obawiałbym się tej dziury 20-28, bo wtedy bez szerokiego ani rusz, może sigma 24-70 ?
              Ale to już na inny temat za czas jakiś.
              Jeszcze raz dzięki.

              Komentarz

              • akustyk
                gajowy
                • 2004
                • 12226

                #8
                Zamieszczone przez Pire
                Co do zakresów 10-20 i 28-70 to trochę obawiałbym się tej dziury 20-28, bo wtedy bez szerokiego ani rusz, może sigma 24-70 ?
                Ale to już na inny temat za czas jakiś.
                Jeszcze raz dzięki.
                poniekad slusznie, bo to dosc spora dziura, a w tych ogniskowych to ma znaczenie.

                czy musisz miec 10mm?
                www albo tez flickr

                Komentarz

                • aptur
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 3837

                  #9
                  Zamieszczone przez Pire

                  Wezmę pewnie Sigmę 10-20 (widziałem kolory Canona 10-22 v 17-40 i 10-22 wyszedł blado)
                  Nie wiem co za sample oglądałeś ale na pewno nie te co ja. Zobacz jeszcze co ta sigma robi w rogach kadru abyś nie był potem zawiedziony.
                  Moja rada - weź canona a jeśli Ciebie nie stać to bierz tokine 12-24.

                  Komentarz

                  • headz

                    #10
                    sigme 10-20 to ja odradzam, chyba tu o tym pisalem. tokine za to polecam no chyba ze nie jestes fanatykiem ostrosci.

                    Komentarz

                    • Pire

                      #11
                      Zamieszczone przez aptur
                      Nie wiem co za sample oglądałeś ale na pewno nie te co ja. Zobacz jeszcze co ta sigma robi w rogach kadru abyś nie był potem zawiedziony.
                      Moja rada - weź canona a jeśli Ciebie nie stać to bierz tokine 12-24.
                      Tu http://www.wlcastleman.com/equip/rev...nion/index.htm
                      znalazłem porównanie z innymi canonami i kolory jakieś takie rozmyte, chociaż na www.pbase.com to się specjalnie nie potwierdza.
                      Jeśli chodzi o sigmę( i rozumiem vinietę) to na samplach nie boli tak, jak na wykresach, więszość fotek jest na f 6 - f8 i jakoś nie rzuca sie w oczy.

                      Co do ogniskowej to mam wrażenie że starczyłoby mi spokojnie 12-14 od dołu ale niewiele to zmienia bo zbyt dużego wyboru to nie mam ????

                      w sumie to i tak najwazniejsze ze zdecydowałem się już na 85 f1.8 .

                      Komentarz

                      • Pire

                        #12
                        byle bym sie nie pokaleczył,
                        a poważnie brałbym tokinę, ale trochę odstrasza CA
                        http://www.photozone.de/8Reviews/len...24_4/index.htm
                        i niestety na całym zakresie

                        Coraz blizej mi do Canona 10-12,może ciut dłużej poczekam.

                        Komentarz

                        • akustyk
                          gajowy
                          • 2004
                          • 12226

                          #13
                          Zamieszczone przez Pire
                          byle bym sie nie pokaleczył,
                          a poważnie brałbym tokinę, ale trochę odstrasza CA
                          http://www.photozone.de/8Reviews/len...24_4/index.htm
                          i niestety na całym zakresie

                          Coraz blizej mi do Canona 10-12,może ciut dłużej poczekam.
                          ma aberracje, ale daje sie je odczyscic na tyle, ze na odbitce 30x45 nie zobaczysz
                          www albo tez flickr

                          Komentarz

                          • Mac
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 2063

                            #14
                            Ze swojej praktyki polecę Tamrona 28-75/2.8 jasny i bardzo uniwersalny, w sumie bardzo uniwersalny choć czasem za długi u dołu. Drugie moje szkła, które jest często w użyciu to Canon 17-40 i właściwie wystarcza. Owszem teraz rozważam nakup rybiego oka ale to tak dla uzupełnienia. Do portretu nic Ci nie doradzę bo raczej nie celuję w tego typu kadry. Na coś dłuższego to poprę Twój wybór 70-200, dobre szkło. Acha Sigma nie jest mistrzostwem świata...
                            EOS 5D/BG-E4, EOS-300V, EF 16-35/2.8 | EF 24-105/4 | EF 70-200/2.8| EF 100-400/4.5-5.6 | EF 15/2.8 Fisheye | EF 35/1.4 | EF 135/2| EF 100/2.8 Macro | EF MP-E 65/2.8 Macro | Lensbaby Composer | 580 EX II | MR-14EX | PowerShot SX1 IS, Gitzo 1540, 682B

                            Komentarz

                            • MARANTZ
                              Uzależniony
                              • 2005
                              • 928

                              #15
                              Zdjęcia kolegi. Robione Nikonem D70s plus Sigma 10-20. To tyle w kwestii jej złych parametrów.



                              Ostatnio edytowany przez MARANTZ; 3576.
                              FOTOINKWIZYTOR

                              Komentarz

                              Pracuję...