Jak w temacie. Szukam dobrego jakościowo i cenowo labolatorium cyfrowego na Śląsku. Czekam na opinie forumowiczów.
Dobry Lab na Śląsku
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
-
-
Krzysio, a wiela razy żeś u nich wywoływoł? ;-)
Sprawdziłeś na własnej skórze czy to czyjaś opinia?
Póki co wydaje mi się, że program do obsługi przez internet mają z leksza niedorobiony. Zobaczymy jak efekt. Czekam na odbitki. Generalnie Profilab ma to o wiele lepiej rozwiązane, ale kurde u nich drogo za odbitkę :-?Komentarz
-
ja wywoływałem już sporo razy. Trzymają jakość. Po skalibrowaniu monitora mam z odbitki dokładnie to co widze na ekranieKrzysio, a wiela razy żeś u nich wywoływoł? ;-)
Sprawdziłeś na własnej skórze czy to czyjaś opinia?
Póki co wydaje mi się, że program do obsługi przez internet mają z leksza niedorobiony. Zobaczymy jak efekt. Czekam na odbitki. Generalnie Profilab ma to o wiele lepiej rozwiązane, ale kurde u nich drogo za odbitkę :-?
Komentarz
-
No to świetnie. Tyle, że ja obrabiam foty w sRGB i nie 'przypisywałem' profilu do plików, który jest do ściągnięcia. W poprzednim labie z którego korzystałem, mieli też d-laba tyle, że '2ke'. Tam nie miałem w sumie większych problemów (też obrabiałem w sRGB i mówiłem, że bez korekcji prosze). Postanowiłem sprawdzić fotonet ze względu na atrakcyją cene odbitek. Dodatkowo, w programie e-foto (fotonet) nie zaznaczałem (celowo) funkcji optymalizacja kolorów*. Która niby kowertuje do profilu. Kurde, ciekaw jestem co wyjdzie. Tak jak wspomniałem IMHO program który udostępniają jest kiepski/niedopracowany. Żeby wybrać format i rodzaj papieru trzeba zaznaczać dwa razy dane pliki
??: Dodatkowo, jak coś umknęło i jeszcze jakiś plik chce się dodać do zlecenia przed wysłaniem to trzeba dać tzw WRÓC co kasuje wszystkie ustawienia formatów i rodzaju papierów 
Nie można w głównym oknie zrobić, że dany plik ma być np. 1x na błysku i 1x na jedwabiu. Tylko trzeba się właśnie wrócić i dodać ten sam plik jeszcze raz dodatkowo. Za drugim razem już będę wiedział, ale jakby nie było trzeba myśleć do przodu składając zamówienie. Kolejna rzecz to taka, że nie można dodać informacji do laboranta. Mam tu na myśli uwagi typu: bez żadnych korecji, wyostrzania, balansowania, bez nadruku z tyłu dobitki. To wielki minus. Jednym słowem Zobaczymy co z tego wyjdzie
Aha, wybór przesyłki i stan realizacji zlecenia też by się przydał.
EDIT: a przesyłki dobrze zabezpieczają? Jakimś priorytetem to przynajmniej idzie?
Długo zwykle czekasz od dnia wysłania do nich plików? Wysyłasz netem czy CD?Ostatnio edytowany przez Zielony; 2434.Komentarz
-
Ja obrabiam w sRGB ale potem konwertuje w Szopie do ich profilu. Zresztą to bez różnicy czy zapniesz profil w Szopie czy w ich programiku internetowym. Sprawdzalem - różnic nie widać. Bezwzględnie jednak trzaba konwertować do profilu fotonetu. Inaczej zdjęcia wychodzą mocno zażółcone, magenty jak na lekarstwo. Prawie dokładnie tak jak na ich preview w programiku e-foto. Niedługo będzie dostępna wersja 3.10 (teraz jest 3.09) w której będzie możliwość dodawania uwag do laboranta. Mam już tą wersję ale nie mogę udostępnić
Jest na razie testowana.
Co do przesyłki to ja odbieram w punkcie Agfy w Bielsku-Białej gdzie oni dostarczają to kurierem. Zdjęcia dobrze zabezpieczone, większe formaty w tekturkach. Raz jednak zdarzyło mi się "złamane" foto 20x30
Aha, jeśli chodzi o korekcję : oni z założenia NIE ROBIĄ żadnej korekcji. absolutnie żadnej. chyba że zdjęcie jest max dramat
Zdjęcia są zawsze na nastepny dzień gotowe. Wysyłam netem
Komentarz
-
No to kurde zaczynam się martwić. Bleh. Najwyżej wywołam jeszcze raz i będę ~150zł w plecy. Swoją drogą zastanawiałem się czy jest różnica pomiędzy konwersją w PS'ie a w e-foto.
Dodam, że opcji konwersji nie zaznaczyłem bo jakoś mi prześwitało, że to opcja 'upiększania' zdjęć skierowana dla wakacyjno-imieninowych pstrykaczy.
Ponoć. Gadałem z ich grafikiem na ten temat.
W W-wie punktu odbioru niestety nie mają ;-)
Dokładnie tak samo powiedział mi ich grafik.
No nic. Pozostaje czekać. Mam nadzieje, że w pon dotrze przesyłka (wysłałem netem w czw do południa). Trochę się wkur...m bo już mam i tak termin o parę dni zawalony.Komentarz
-
a ja za namową i poradami Janusza Body obrabiam wywołuje do prophoto i w tym obrabiam w PS
potem konweruje do ich profilu (cos jak Kodak endura błysk
) i do 8 bitów....
ale dla mnie to nie sa tanie odbitki - byc moze nie dawałem nigdzie gdzie jest drozej a tylko na poczatku do FOTOJOKERA
gdzie jest taniej
Komentarz
-
Komentarz
-
Ino u nich wolom MarcinieKrzysio, a wiela razy żeś u nich wywoływoł? ;-)
Sprawdziłeś na własnej skórze czy to czyjaś opinia?
Póki co wydaje mi się, że program do obsługi przez internet mają z leksza niedorobiony. Zobaczymy jak efekt. Czekam na odbitki. Generalnie Profilab ma to o wiele lepiej rozwiązane, ale kurde u nich drogo za odbitkę :-?
nie korzystam przy tym z internetu, zawsze zanosze osobiscie, i zawsze mowie co chce uzyskac, praktycznie cala cyfre wolam wlasnie tam, to jest swietny lab z maszynami ramowymi, co prawda nie jest to Q-lab Kodaka, ale mysle ze daza do tego zeby ten certyfikat uzyskac, fotonet polecam sam, a inni fotografowie ktorzy byli w ich laboratoriach mowia o ich jakosci, nie robia problemow kiedy crossuje sie slajd, rozumieja kiedy chce sie zrobic format wymuszony bez gwalcenia ich profilem kolorow, nie robia wielkich oczu kiedy chce sie uzyskac odbitka 15 x 120 cm a efekty sa jak najbardziej.
Komentarz
-
No i dostałem odbitki. Zaakceptowałem/liśmy efekt, mimo, że nie konwertowałem do profilu (ani w PS'ie, ani w e-foto). Gdybym miał czas to bym wysłał jeszcze raz wszystkie kolorowe do wywołania - bo napewno było by lepiej. Teraz już dla próby wyślę przy okazji parę plików i sobie porównam.
Chcę jeszcze sprawdzić parę innych labów wysyłkowych.Komentarz
-
Ja tez w fotonecie...... i jest OK..... ... ale z racji na wielkosc plikow zawoze im wszystko sam....Jakies 9 kg fotosprzętu i sporo chęci
Take nothing but pictures, leave nothing but footprints
Komentarz
-
Tak, bo macie bliżej :wink:
W sumie jak się ma czas, to można chyba wysłać CD.
Ja, jak wysyłałem ostatnio te ~300MB to jakoś niecałe 6h szło
Oczywiście non-stop czuwałem w modlitwie, żeby net nie padł
Komentarz
-
Komentarz