Technika na ostre słońce

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Moris
    Początki nałogu
    • 2005
    • 302

    #1

    Technika na ostre słońce

    Niewiele można znaleźć na naszym forum temat praktycznych sposobów na radzenie sobie z ostrym słońcem w upalne letnie dni które mam nadzieję się zbliżają

    Wiem … pytam dość ogólnie ale i temat jest dość szeroki ... a założeniem wątku miałem na celu wymianę doświadczeń w tej materii

    Nie ukrywam że w moim przypadku chodzi głównie z problemem „białej sukni i ciemnego garnituru” w fotografii plenerowej.
    Proszę podzielcie się swoimi doświadczeniami w tym temacie 

    P.s. … tak, tak, wiem … najlepiej nie robić w takich warunkach 
    | Fotografia ślubna | Zdjęcia ślubne | BLOG |
  • mirhon
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1025

    #2
    Z tego co pamiętam :-) to należy raczej unikać ostrego słońca...
    Znacznie lepsze efekty osiągniesz jak poczekasz na jakąś chmurkę albo zmienisz porę dnia kiedy słońce jest nisko i nie ma aż takich kontrastów jak w południe. Mroczek poleca stosowanie polara do zmniejszenia kontrastów i potwierdzam sprawdza się dobrze nie tylko na wodzie czy niebie.
    Canon 20d + Tamron 28-75/2.8 + Canon 70-200/4L + Speedlite 550ex

    Komentarz

    • Niedzwiedz
      Uzależniony
      • 2004
      • 578

      #3
      hmm dobrze miec fuji z duza dynamika ale mozna obnizac kontrasty na kilka sposobow np:
      -filtr polar obniza kontrasty
      -szare polowki (tez sie da)
      -blendy
      -zdjecia w RAW
      -ludkow w ostrym sloncu postawic w cieniu po drugiej stronie ulicy gdzie jest bialy budynek
      -lampa blyskowa jezeli brak czasu X to szary filtr

      BTW dawno tu nie bylem witam wszystkich
      www.mariuszspruch.pl - fotografie ślubne
      www.mariuszspruch.blogspot.com - fotoblog

      Komentarz

      • jacam
        Bywalec
        • 2005
        • 202

        #4
        Wydaje mi się że jedynym sensownym rozwiązaniem jest
        system rozpraszaczy światła np:
        Jesteśmy polskim dystrybutorem renomowanych marek oferujących sprzęt i akcesoria foto/wideo: Manfrotto, Avenger, Gitzo, Linhof i innych.
        canon | tylko zdjęcia pamiątkowe

        Komentarz

        • McKane
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 2015

          #5
          Z teorii wynika ze polar bylby dobrym rozwiazaniem ale tej metody nie testowalem.

          Ja ostatnio z umiarkowana wprawdzie skutecznoscia ale dajaca jakies tam rezultaty uzywalem lampy blyskowej. Calosc polega na pomiarze swiatla i takim ustawieniu czasu i przyslony aby zdjecie bylo mocno niedoswietlone. Glownym zrodlem swiatla staje sie wiec lampa co daje wieksza mozliwosc kontroli danej sceny (gorzej jak wystepuja glebokie cienie). Problemem jest w tym momencie przyslona ... ja uzywalem duzych wartosci a w przypadku portretu jest odwrotnie wiec pewnie ciezko w pelnym sloncu bedzie uzyskac niedoswietlenie. Mozna uzyc i polara i lampy.

          Jesli ta metoda nie zda egzaminu zostaje dodatkowa osoba i jakis rozpraszacz. Generalnie jednak w momencie kiedy slonce jest bardzo ostre wiekszosc fotografow slubnych stawia mloda pare w cieniu
          http://www.bykom-stop.avx.pl/

          Najnowsze fotografie cegiel znajdziesz w mojej galerii http://canon-board.info//showthread.php?t=11296

          Komentarz

          • Zielony
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 2928

            #6
            Zamieszczone przez jacam
            Wydaje mi się że jedynym sensownym rozwiązaniem jest
            system rozpraszaczy światła np:
            http://www.foto7.com.pl/lastolite/skylite.htm
            Dokładnie tak. Dyfuzory będą chyba najlepszym rozwiązaniem. Nie koniecznie te z Lastolite (drogie); bo niedaleko mnie jest sklep z bardzo dobrą 'chińszczyzną'.
            Bebop ma - sprawdzone. Solidnie wykonane.
            Ale problem w tym że tego nie obsłużysz sam, nawet jak będziesz miał jakieś statywy do tego. Starczy lekki wiatr Dodatkowo, dyfuzory te muszą być wielkie. Małymi nie zdziałasz nic za bardzo. Chyba że jakieś portrety.
            Profi to używają nawet specjalnie do tego stworzone całe namioty dyfuzyjne.
            Widziałem gdzieś - bodajże na backstage'ach Pirelli. Niezła jazda :grin:
            Aha, coś dla Muflona - tam też panuje zasada: seriami! seriami!
            I to w większości na kliszakach :-D
            sigpic


            Komentarz

            • mganko
              Bywalec
              • 2005
              • 127

              #7
              Zielony a gdzie ten sklep z tanią chińszczyzną??

              Komentarz

              • Zielony
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 2928

                #8
                Zamieszczone przez mganko
                Zielony a gdzie ten sklep z tanią chińszczyzną??
                Tutaj panie: http://www.eltec.alpha.pl/
                sigpic


                Komentarz

                • Duty
                  Bywalec
                  • 2005
                  • 244

                  #9
                  Zamieszczone przez Moris
                  Nie ukrywam że w moim przypadku chodzi głównie z problemem „białej sukni i ciemnego garnituru” w fotografii plenerowej.
                  Jeśli chodzi o zdjęcia ślubne - to odpada skomplikowany system blend.
                  Sam nie poradzisz, a ze sztabem pomocników może być ciężko - młodzi się speszą i nie będzie naturalności w ich oczach.
                  Jedna blenda - jak najbardziej pożądana - modeli ustaw w cieniu i wyłap swiatło blendą spoza cienia.
                  Tu jest przykład jak robiłem zdjęcie, które mamy jako startowe na naszej www - może dziś bym zdziałał inaczej, ale na szybko, przemieszczając się z całym majdanem i tak nieźle poszło (statyw, 2 aparaty, duuża torba, drugi statyw + blenda):

                  Nieważne, jaki sprzęt posiadasz. Ważne, jak go potrafisz wykorzystać.

                  Komentarz

                  • Jarek Jaworski
                    Początki nałogu
                    • 2005
                    • 335

                    #10
                    trzy rzeczy: RAW, filtr polaryzacyjny, blenda.
                    Jesli jestesmy w cieniu, tlo oswietlone jest ostrym sloncem, a nie da "puscic sie zajaczka" blenda to pozostaje flesz z parasolki. Tylko pozostaje kwestia balansu swiatla, zeby nie wygladalo wszystko za bardzo sztucznie - efekt naklejonych postaci na tlo.
                    Jesli jestesmy w ostrym sloncu to naswietlajmy tak, zeby nie bylo przeswietlen i cienie doswietlic blenda.
                    I na koniec - konieczny jest asystent, zeby wszystko przebieglo sprawnie
                    Pozdrawiam,

                    Jarek

                    www.jarekjaworski.net

                    Komentarz

                    • mganko
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 127

                      #11
                      Zamieszczone przez Jarek Jaworski
                      trzy rzeczy: RAW, filtr polaryzacyjny, blenda.
                      Jesli jestesmy w cieniu, tlo oswietlone jest ostrym sloncem, a nie da "puscic sie zajaczka" blenda to pozostaje flesz z parasolki. Tylko pozostaje kwestia balansu swiatla, zeby nie wygladalo wszystko za bardzo sztucznie - efekt naklejonych postaci na tlo.
                      Jesli jestesmy w ostrym sloncu to naswietlajmy tak, zeby nie bylo przeswietlen i cienie doswietlic blenda.
                      I na koniec - konieczny jest asystent, zeby wszystko przebieglo sprawnie
                      Co do wykorzystania światła błyskowego z parasolką piszesz o balansie światła, czy chodzi o temperature?? Jakieś filtry na lampe??
                      Ostatnio edytowany przez mganko; 1824.

                      Komentarz

                      • Zielony
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 2928

                        #12
                        Czyli ogólnie najprościej co? RAW i zabawa w HDR?
                        Sam musze przyznać, że suknia ślubna i czarny garniak to trudny temat :-D
                        Zwłaszcza jak jakieś refleksy padają na suknie (przez liście); lub chociażby w kościele przez witraże.
                        Ostatnio zrezygnowałem całkiem z lampy.
                        ISO 800, Tamron na 2.8, czasy na granicy poruszenia i... wyciąganie w C1 o 1-1,5 działki :-D
                        Wyszło wystarczająco dobrze; tzn wystrczająco jak dla klienta Ale to już inny temat.
                        Pozdro!
                        sigpic


                        Komentarz

                        • Jarek Jaworski
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 335

                          #13
                          Zamieszczone przez mganko
                          Co do wykorzystania światła błyskowego z parasolką piszesz o balansie światła, czy chodzi o temperature?? Jakieś filtry na lampe??
                          Chodzi o balans miedzy swiatlem zastanym w cieniu i oswietlonym tlem, przy duzej roznicy pierwszy plan oswietlony blyskiem razi troche sztucznoscia. Dodatkowy efekt "naklejenia na tlo" poteguje mala GO.

                          Tutaj taki maly przyklad, zachwiania tej naturalnosci, choc moze do calego zdjecia to pasuje

                          Tu jest juz lepiej:

                          Balans bieli przy swietle w ciagu dnia, nie ma raczej problemow, troche trudniej jest o zachodzie slonca:-D
                          Pozdrawiam,

                          Jarek

                          www.jarekjaworski.net

                          Komentarz

                          • Moris
                            Początki nałogu
                            • 2005
                            • 302

                            #14
                            Widzę że temacik się ruszył ... co mnie niezmiernie cieszy

                            Zamieszczone przez Jarek Jaworski
                            Chodzi o balans miedzy swiatlem zastanym w cieniu i oswietlonym tlem, przy duzej roznicy pierwszy plan oswietlony blyskiem razi troche sztucznoscia. Dodatkowy efekt "naklejenia na tlo" poteguje mala GO.
                            Jarku masz absolutną rację jest to jakiś sposób ...a i tak sztuczność, sztuczność i jeszcze raz sztucznść

                            ... no i jak widać pozostaje problem z detalami.

                            ... jakoś zawsze przychodzi mi stawać przed wyborem czy detale na sukni "młodej" czy garniak "młodego" ... oczywiście wybieram "młodą"
                            | Fotografia ślubna | Zdjęcia ślubne | BLOG |

                            Komentarz

                            • Jarek Jaworski
                              Początki nałogu
                              • 2005
                              • 335

                              #15
                              i konczac temat jeszcze dwa przyklady.
                              Swiatlo blyskowe z parasolki, do oswietlenia wiekszy obszar niz mogla poradzic sobie blenda, po za tym, nie dalo rady tak odbic swiatla. Sadze, ze tu juz o wiele mniej sztucznosci w swietle


                              i drugi przyklad, na granicy przeswietlen w najwazniejszych partiach doswietlenie blenda i w pelni naturalny efekt
                              Pozdrawiam,

                              Jarek

                              www.jarekjaworski.net

                              Komentarz

                              Pracuję...