View Full Version : Technika na ostre słońce


Moris
13-06-2006, 13:51
Niewiele można znaleźć na naszym forum temat praktycznych sposobów na radzenie sobie z ostrym słońcem w upalne letnie dni które mam nadzieję się zbliżają ;)

Wiem … pytam dość ogólnie ale i temat jest dość szeroki ... a założeniem wątku miałem na celu wymianę doświadczeń w tej materii

Nie ukrywam że w moim przypadku chodzi głównie z problemem „białej sukni i ciemnego garnituru” w fotografii plenerowej.
Proszę podzielcie się swoimi doświadczeniami w tym temacie 

P.s. … tak, tak, wiem … najlepiej nie robić w takich warunkach 

mirhon
13-06-2006, 13:57
Z tego co pamiętam :-) to należy raczej unikać ostrego słońca...
Znacznie lepsze efekty osiągniesz jak poczekasz na jakąś chmurkę albo zmienisz porę dnia kiedy słońce jest nisko i nie ma aż takich kontrastów jak w południe. Mroczek poleca stosowanie polara do zmniejszenia kontrastów i potwierdzam sprawdza się dobrze nie tylko na wodzie czy niebie.

Niedzwiedz
13-06-2006, 14:00
hmm dobrze miec fuji z duza dynamika ale mozna obnizac kontrasty na kilka sposobow np:
-filtr polar obniza kontrasty
-szare polowki (tez sie da)
-blendy
-zdjecia w RAW
-ludkow w ostrym sloncu postawic w cieniu po drugiej stronie ulicy gdzie jest bialy budynek
-lampa blyskowa jezeli brak czasu X to szary filtr

BTW dawno tu nie bylem :) witam wszystkich

jacam
13-06-2006, 15:08
Wydaje mi się że jedynym sensownym rozwiązaniem jest
system rozpraszaczy światła np:
http://www.foto7.com.pl/lastolite/skylite.htm

McKane
14-06-2006, 10:04
Z teorii wynika ze polar bylby dobrym rozwiazaniem ale tej metody nie testowalem.

Ja ostatnio z umiarkowana wprawdzie skutecznoscia ale dajaca jakies tam rezultaty uzywalem lampy blyskowej. Calosc polega na pomiarze swiatla i takim ustawieniu czasu i przyslony aby zdjecie bylo mocno niedoswietlone. Glownym zrodlem swiatla staje sie wiec lampa co daje wieksza mozliwosc kontroli danej sceny (gorzej jak wystepuja glebokie cienie). Problemem jest w tym momencie przyslona ... ja uzywalem duzych wartosci a w przypadku portretu jest odwrotnie wiec pewnie ciezko w pelnym sloncu bedzie uzyskac niedoswietlenie. Mozna uzyc i polara i lampy.

Jesli ta metoda nie zda egzaminu zostaje dodatkowa osoba i jakis rozpraszacz. Generalnie jednak w momencie kiedy slonce jest bardzo ostre wiekszosc fotografow slubnych stawia mloda pare w cieniu ;)

Zielony
14-06-2006, 10:18
Wydaje mi się że jedynym sensownym rozwiązaniem jest
system rozpraszaczy światła np:
http://www.foto7.com.pl/lastolite/skylite.htm

Dokładnie tak. Dyfuzory będą chyba najlepszym rozwiązaniem. Nie koniecznie te z Lastolite (drogie); bo niedaleko mnie jest sklep z bardzo dobrą 'chińszczyzną'.
Bebop ma - sprawdzone. Solidnie wykonane.
Ale problem w tym że tego nie obsłużysz sam, nawet jak będziesz miał jakieś statywy do tego. Starczy lekki wiatr :twisted: Dodatkowo, dyfuzory te muszą być wielkie. Małymi nie zdziałasz nic za bardzo. Chyba że jakieś portrety.
Profi to używają nawet specjalnie do tego stworzone całe namioty dyfuzyjne.
Widziałem gdzieś - bodajże na backstage'ach Pirelli. Niezła jazda :grin:
Aha, coś dla Muflona - tam też panuje zasada: seriami! seriami! :mrgreen:
I to w większości na kliszakach :-D

mganko
14-06-2006, 10:21
Zielony a gdzie ten sklep z tanią chińszczyzną??

Zielony
14-06-2006, 10:41
Zielony a gdzie ten sklep z tanią chińszczyzną??

Tutaj panie: http://www.eltec.alpha.pl/

Duty
14-06-2006, 10:56
Nie ukrywam że w moim przypadku chodzi głównie z problemem „białej sukni i ciemnego garnituru” w fotografii plenerowej.


Jeśli chodzi o zdjęcia ślubne - to odpada skomplikowany system blend.
Sam nie poradzisz, a ze sztabem pomocników może być ciężko - młodzi się speszą i nie będzie naturalności w ich oczach.
Jedna blenda - jak najbardziej pożądana - modeli ustaw w cieniu i wyłap swiatło blendą spoza cienia.
Tu jest przykład jak robiłem zdjęcie, które mamy jako startowe na naszej www - może dziś bym zdziałał inaczej, ale na szybko, przemieszczając się z całym majdanem i tak nieźle poszło (statyw, 2 aparaty, duuża torba, drugi statyw + blenda):

http://www.fotoad.pucia.com/albums/Testy/Makar123.jpg

Jarek Jaworski
14-06-2006, 11:58
trzy rzeczy: RAW, filtr polaryzacyjny, blenda.
Jesli jestesmy w cieniu, tlo oswietlone jest ostrym sloncem, a nie da "puscic sie zajaczka" blenda to pozostaje flesz z parasolki. Tylko pozostaje kwestia balansu swiatla, zeby nie wygladalo wszystko za bardzo sztucznie - efekt naklejonych postaci na tlo.
Jesli jestesmy w ostrym sloncu to naswietlajmy tak, zeby nie bylo przeswietlen i cienie doswietlic blenda.
I na koniec - konieczny jest asystent, zeby wszystko przebieglo sprawnie

mganko
14-06-2006, 12:26
trzy rzeczy: RAW, filtr polaryzacyjny, blenda.
Jesli jestesmy w cieniu, tlo oswietlone jest ostrym sloncem, a nie da "puscic sie zajaczka" blenda to pozostaje flesz z parasolki. Tylko pozostaje kwestia balansu swiatla, zeby nie wygladalo wszystko za bardzo sztucznie - efekt naklejonych postaci na tlo.
Jesli jestesmy w ostrym sloncu to naswietlajmy tak, zeby nie bylo przeswietlen i cienie doswietlic blenda.
I na koniec - konieczny jest asystent, zeby wszystko przebieglo sprawnie

Co do wykorzystania światła błyskowego z parasolką piszesz o balansie światła, czy chodzi o temperature?? Jakieś filtry na lampe??

Zielony
14-06-2006, 12:45
Czyli ogólnie najprościej co? RAW i zabawa w HDR?
Sam musze przyznać, że suknia ślubna i czarny garniak to trudny temat :-D
Zwłaszcza jak jakieś refleksy padają na suknie (przez liście); lub chociażby w kościele przez witraże.
Ostatnio zrezygnowałem całkiem z lampy.
ISO 800, Tamron na 2.8, czasy na granicy poruszenia i... wyciąganie w C1 o 1-1,5 działki :-D
Wyszło wystarczająco dobrze; tzn wystrczająco jak dla klienta ;) Ale to już inny temat.
Pozdro!

Jarek Jaworski
14-06-2006, 13:03
Co do wykorzystania światła błyskowego z parasolką piszesz o balansie światła, czy chodzi o temperature?? Jakieś filtry na lampe??

Chodzi o balans miedzy swiatlem zastanym w cieniu i oswietlonym tlem, przy duzej roznicy pierwszy plan oswietlony blyskiem razi troche sztucznoscia. Dodatkowy efekt "naklejenia na tlo" poteguje mala GO.

Tutaj taki maly przyklad, zachwiania tej naturalnosci, choc moze do calego zdjecia to pasuje
http://www.jarekjaworski.com/sluby/1/obrazki/12_MG_2748.jpg

Tu jest juz lepiej:
http://www.jarekjaworski.com/sluby/2/obrazki/07_MG_3520.jpg

Balans bieli przy swietle w ciagu dnia, nie ma raczej problemow, troche trudniej jest o zachodzie slonca:-D

Moris
14-06-2006, 13:49
Widzę że temacik się ruszył ... co mnie niezmiernie cieszy :)

Chodzi o balans miedzy swiatlem zastanym w cieniu i oswietlonym tlem, przy duzej roznicy pierwszy plan oswietlony blyskiem razi troche sztucznoscia. Dodatkowy efekt "naklejenia na tlo" poteguje mala GO.


Jarku masz absolutną rację jest to jakiś sposób ...a i tak sztuczność, sztuczność i jeszcze raz sztucznść :(

... no i jak widać pozostaje problem z detalami.

... jakoś zawsze przychodzi mi stawać przed wyborem czy detale na sukni "młodej" czy garniak "młodego" ... oczywiście wybieram "młodą" ;)

Jarek Jaworski
14-06-2006, 19:52
i konczac temat jeszcze dwa przyklady.
Swiatlo blyskowe z parasolki, do oswietlenia wiekszy obszar niz mogla poradzic sobie blenda, po za tym, nie dalo rady tak odbic swiatla. Sadze, ze tu juz o wiele mniej sztucznosci w swietle
http://www.foto.dl.pl/jaworski/NG/IMG_5196.jpg


i drugi przyklad, na granicy przeswietlen w najwazniejszych partiach doswietlenie blenda i w pelni naturalny efekt ;)
http://www.jarekjaworski.com/sluby/2/obrazki/11_MG_3675.jpg

sven
15-06-2006, 10:43
o ile w przypadku plenerów można sobie kombinowac z blendami i parasolkami, to w reportazu polecam dopalanie lampa i fotografowanie w raw. jezeli ktos nie lubi sie bawic z konwersja raw, to proponuje ustawic w aparacie kontrast na -1.

Gibbon
15-06-2006, 13:55
A może cuś takiego:
http://www.juergenspecht.com/truestories/?number=1&storypage=2
:mrgreen:

Jarek Jaworski
15-06-2006, 15:04
o ile w przypadku plenerów można sobie kombinowac z blendami i parasolkami, to w reportazu polecam dopalanie lampa i fotografowanie w raw. jezeli ktos nie lubi sie bawic z konwersja raw, to proponuje ustawic w aparacie kontrast na -1.

Pozwole troche sie nie zgodzic. Inteligentny asystent potrafi zdzialac cuda:-D

sven
15-06-2006, 21:34
Pozwole troche sie nie zgodzic. Inteligentny asystent potrafi zdzialac cuda:-D

u mnie "inteligentny asystent" robi w tym czasie drugi slub:)

mganko
16-06-2006, 05:28
A może cuś takiego:
http://www.juergenspecht.com/truestories/?number=1&storypage=2
:mrgreen:

Pomysł niezły i w dodatku działa:)

mirhon
16-06-2006, 07:11
Pomysł niezły i w dodatku działa:)

Ciekaw jestem reakcji :-) ludzi gdybyś wyskoczył z tym na miasto...

mganko
16-06-2006, 07:25
Ciekaw jestem reakcji :-) ludzi gdybyś wyskoczył z tym na miasto...

Byłbym gotów się poświęcić:)

mxw
16-06-2006, 13:46
Ciekaw jestem reakcji :-) ludzi gdybyś wyskoczył z tym na miasto...
miałbyś fotki samych uśmiechniętych osób :D

mceyk
17-06-2006, 05:23
trzy rzeczy: RAW, filtr polaryzacyjny, blenda.
+ tulipan

borkomar
17-06-2006, 11:11
A może cuś takiego:
http://www.juergenspecht.com/truestories/?number=1&storypage=2
:mrgreen:

Hehe zajefajne.Tylko czekac jak sie na allegro pojawi:mrgreen:

adam_k
18-06-2006, 20:44
Polecam takie rozwiązanie troche drogie ale efekt najlepszy.
http://www.hensel-studiotechnik.de/produktbilder/124_2.pdf
posiadam taki zestaw i fajnie sie tym pracuje kupiłem z 2 lampami za ok.12k ale warto było. Kiedyś walczyłem z blendami własnej konstrukcji (steropian ok.50x100 z naklejonym sreberkiem) oraz z duzymi blendami ok 200x80 firmowymi i efekt foto czasem był dobry ale masa problemów np. wiatr, czasem "nie było co odbić" i najważniejsze blanda razi w oczy modeli a dodatkowo w upalne dni grzeje i makijaz szybciej spływa. Parasolkami z lampami na stopkach tez sie bawiłem ale to tez nie to miłałem podpięte do jednej parasolki na szynie manfrotto 2 lampy nikona sb80dx wiec całkiem mocne lampki a swiatła było za mało i dodatkowo było troche za ostre. W dzień pochmurny wystarczy ale w slońce za mało.
Problemy były z bareriami nie kończyły się równocześnie i czasem z synchronizacją (raz jedna raz 2) system był mocno zawodny i wymagał cierpliwości. Przy słonecznej pogodzie pod światło na iso 100 uzyskiwałem f8 z jakiś 2m to było czesto za mało i lampka za blisko. Jest jeszcze jeden tańszy sposób kupic agregat prądotwórczy (ja mam boscha) za ok.2k ale teraz pojawiły sie chińskie za ok. 400zł do tego można w zależności od mocy urządzenia podkiąć jedną lub 2 lampy studyjne na 220v system działa bardzo ładnie ale ma tez minusy - waga,hałas,paliwo.
Uwaga nie stosujcie tzw przetwornic lub inwerterów 12/220 bo mozna łatwo uszkodzić lampę na 220. testowałem kiedyś taki wynalazek i spaliłem 1 elfo więć odradzam wyjątkiem będą przetwornice które mają tzw pełną sinusoide te które mają modyfikowaną się nie nadają
Jesli ktoś ma jakieś pytania na temat Porty Hensli proszę pisać

Był bym zapomniał o jeszcze jednym ciekawym rozwiązaniu które eliminuje cienie, mozna uzyc mocnego ring flash efekt bardzo ciekawy ale nie kazdemu bedzie odpowiadał
http://www.hensel-studiotechnik.de/produktbilder/125_2.pdf
taki zestaw z parasolem ma pewnie potencjał moze kiedyś to sprawdzę

Duty
19-06-2006, 10:19
Polecam takie rozwiązanie troche drogie ale efekt najlepszy.
http://www.hensel-studiotechnik.de/produktbilder/124_2.pdf


Serio robisz tym sprzętem plenery ślubne?
Efekt na pewno murowany - ale jak to praktycznie ze sobą ciągać podczas przemieszczania na plenerze?
Hmmm, mam trochę inne przyzwyczajenia. Mobilność i luz po stronie klienta przede wszystkim.
Jak dla mnie lampa + blenda, najlepiej trzymana przez asystenta - wystarczają.

adam_k
19-06-2006, 11:08
Serio to nie robie slubnych fotek ale czesto musze robić coś w plenerze z modelami i wtedy to się bardzo przydaje. Bardziej wygodna jest lampa na aparacie ale efekty są nieporównywalne. Blenda odpada bo często ludzi razi w oczy i potem są fotki ze zmarszczonymi brwiami:-D Taki zestaw z 2 głowicami kablami + 2 statywy 2 parasolki miesci sie do plecaka (w zestawie) i wazy niestety ok. 20kg wiec da sie go niesc ale lekki nie jest (asystent wskazany) Ja uwazam ze jest to najlepsze rozwiązanie na słońce a przerabiałem juz wiele pomysłów

Jarek Jaworski
19-06-2006, 16:02
wazy niestety ok. 20kg wiec da sie go niesc ale lekki nie jest (asystent wskazany)

to juz wole lampy Canona i parasolki:mrgreen:

Na pewno do zdjec z modelami jest ok, ale jak dla mnie studyjne lampy w plenerze, to za duzo zachodu.
Zreszta rzecz przyzwyczajenia, poniewaz radzilem sobie swoim zestawem zarowno przy -15 w gorach, jak i ostatnio w fotografowaniu noca na ulicy na Cyprze to chyba poki co, tego nie zmienie, moze zamienie parasolke na cos bardziej zblizonego na softbox
Zobaczymy

iczek
20-06-2006, 14:04
Te Hansele to chyba jednak nie nasz bajka :) Ile osob moze sobie na to pozwolic?:) Zdecydowanie tanszym, a rowine dobrym (jesli kots umie) jest stosowanie lap systemowych z radiem lub infra albo blend. Ostre slonce latwo rozbic blenda i to wcale nie duza
http://www.piotrbiegaj.com/sesje/sesja12WWW/images/IMG_3730.jpg

http://www.piotrbiegaj.com/sesje/sesja12WWW/images/IMG_3957.jpg

http://www.piotrbiegaj.com/sesje/sesja12WWW/images/IMG_4064.jpg

Oczywiscie fotki te akurat wymagaja troche pracy w PS, na ktor aine mam czasu, ale pokazuja jak pod slonce i to centralnie mozna zrownowazyc oswietlenie.

Stosowalem dwie blendy.

Fajna rzecza se te plaszczyzny rozpraszajace ustawiane pomiedzy sloncem a modelem, ale hcolera pieprzenia sie z tym duzo i gabaryty wielkie do calej sylwetki, ponadto wiatr wywraca to jak zapałke :(
W sumie to do sesji potrzebowalbym zawsze 2 asystentow :) Tylko skad ich brac :):)

Myszoor
15-10-2006, 15:13
Jak dla mnie lampa + blenda, najlepiej trzymana przez asystenta - wystarczają.A podpowiesz jakiś sugerowany praktyką wymiar blendy (blend)?

Duty
16-10-2006, 21:38
A podpowiesz jakiś sugerowany praktyką wymiar blendy (blend)?

Do tej pory byla to blenda okrągla - lastolite ok 120 cm i jakiś no name ok. 120x180 cm
Na przyszły sezon zakupiłem na Photokinie 2 produkty firmy sunbounce:

Sun-Bounce PRO o wymiarach 130x190 cm i Sun-Swatter PRO 2/3 Super Saver Starter Kit 130x190 cm.
teraz chyba zrobimy wśród kulturystów casting na asystentów plenerowych :)

Szczególnie to drugie urządzenie wymaga krzepy do używania.

Wygląda taki zestaw mniej więcej tak:
http://www.sunbounce.com/images/Img0090_500.jpg

Tyle, że odbłyśnik większy.

piast9
16-10-2006, 21:42
Wygląda taki zestaw mniej więcej tak(...)
Uuuu... To jak wieje to pewnie ktoś z patentem sternika by się przydał a nie kulturysta. :)

Duty
16-10-2006, 21:58
Uuuu... To jak wieje to pewnie ktoś z patentem sternika by się przydał a nie kulturysta. :)

Z tym na drążku na wietrze nie ma problemu - ustawiasz sie z wiatrem po prostu. Ale waży cholerstwo.....

poprzedni zestaw w działaniu:
http://img522.imageshack.us/img522/3474/mg0688wv3.jpg

I takie mniej więcej dawał efekty w pełnym słońcu:
http://img502.imageshack.us/img502/2772/mg6728re9.jpg

borkomar
16-10-2006, 22:13
Z tym na drążku na wietrze nie ma problemu - ustawiasz sie z wiatrem po prostu. Ale waży cholerstwo.....

poprzedni zestaw w działaniu:
http://img522.imageshack.us/img522/3474/mg0688wv3.jpg

I takie mniej więcej dawał efekty w pełnym słońcu:
http://img502.imageshack.us/img502/2772/mg6728re9.jpg

Rewelacyjne - super sprawa z tego co widze, tyle ze trzeba miec 2 asystentow;-)

KuchateK
17-10-2006, 04:51
Nie darmo w USA (pewnie nie tylko) standardem jest dwoch fotografow na slubie.
Moze i u nas do tego dojdzie.

iczek
17-10-2006, 10:49
Niestety, asystenci to bardzo poszukiwany towar :) Sam mam zawsze problemy bo jednak jak ktos ma w łapkach te blendy i dyfozury to lepiej kontroluje zmienne warunki oswietlenia. Tylko ze asystenci nie chca pracowac za darmo ;) Naprawde tego nie rozumiem :):)

Duty
17-10-2006, 11:13
Tylko ze asystenci nie chca pracowac za darmo ;) Naprawde tego nie rozumiem :):)


Widocznie trzeba zacząc szukać bogatszych klientów, żeby finansów na wszystko starczyło.
Na rynku ślubnym, przy takiej konkurencji jakiekolwiek wspomnienie młodym o konieczności podniesienia ceny ze względu na asystentów odbierane jest jako naciąganie...
Fotografowanie za pieniądze to ciągłe szukanie kompromisów, nie jakościowych, ale kosztowych - przynajmniej w moim przypadku.

muflon
17-10-2006, 11:19
jakiekolwiek wspomnienie młodym o konieczności podniesienia ceny ze względu na asystentów odbierane jest jako naciąganie...
Ale dlaczego "podnosić" cenę? Nie powinno to być normalnie wliczone w cennik? ;-)

Duty
17-10-2006, 11:30
Ale dlaczego "podnosić" cenę? Nie powinno to być normalnie wliczone w cennik? ;-)

Muflon? A próbował Tyś kiedy robić zdjęcia ślubne? :)
Czasem jak doliczysz koszt dojazdu to już klientów potencjalnych tracisz - bo woleliby mieć to w cenie... standardowej cenie...
Czasem, ale na szczęście rzadko.
Jak minimalizujesz cenowo ofertę plenerową - to koszty dodatkowe przedstawiasz jako opcję.
Spoko mogę dla pary spod Szczecina zrobić plener na plazy we Włoszech albo Hiszpanii, nawet transport będzie mój :)
Czy mam to zawierać w standardowej cenie?
Wracając na nasze podwórko - takim kosmosem cenowym są właśnie asystenci :) - oprócz ich wynagrodzenia rośnie też podwójnie koszt dojazdu, jakiś obiad by się zdał w przerwie, trzeba zakupić sprzęt, który będą nosili itp...

muflon
17-10-2006, 11:39
Muflon? A próbował Tyś kiedy robić zdjęcia ślubne? :)
Probowalem, choc wolalbym efekty pominac milczeniem ;-) Ale OK, wyjasniles co trzeba, po prostu na poczatku zrozumialem ze sa to doplaty, ktore proponujesz juz po zawarciu umowy.

szwayko
17-10-2006, 13:23
Najlepszym sposobem to robienie w cieniu- szukam za wczasu takiego skrawka gdzie bede mial w razie czego cien.

Jezeli juz jest to koniecznosc. To tylko lampa na wprost na -2, przy pomiarze punktowym i ekspozycji dobranej manualnie. Czasem jak jest ktos chetny to posilkuje sie blenda - biala -(srebrne za bardzo po oczach rażą).

Robie na negatywach (Reala 100) - i dlatego problem przepalen nie istnieje. Nigdy nic sie nie straci w sukni nawet jak wyjdzie +2EV, a w cieniach sa szczegoly - zamiast wyciaganego szumu.
Z tego wzgledu takie zdjecia duzo latwiej robi sie na negatywach i nie trzeba nerwowo zerkac czy sie zmiescilo wszystko po prawej stronie wykresu.

Mam nadzieje ze jeszcze kilka lat i dopracuja matryce to takiego stopnia ze jasne punkty nie beda zmora cyfrowej fotografii. Skoro w okularach sa filtry fotochromy moze kiedys znajda sie one w tych mikrosoczewkach na matrycy.

Myszoor
17-10-2006, 15:29
poprzedni zestaw w działaniu: /ciach

dzięki Duty, tego mi było trzeba :)

Fotoaparatka
25-01-2007, 19:59
Cieszę się, że taki wątek istnieje. Dostałam propozycję pracy dla agencji modelek i zauważono niedobór światła na moich portretach...Używam blendy okrągłej 106.7 cm, ale to nadal za mało:-( Chyba dokupię drugą i zmuszę makijażystkę do trzymania...Też cierpię na niedobór pomocników.

Fotoaparatka
25-01-2007, 20:15
http://xs411.xs.to/xs411/07044/IMG_0045a.jpg
Mam cuś takiego, a potrzebuję jaśniej.....

Duty
26-01-2007, 00:43
Mam cuś takiego, a potrzebuję jaśniej.....

Jaśniej już nie potrzebujesz, ale kontrast mniejszy by się przydał.
Co w tym zdjęciu jest głównym źródłem swiatła? Chyba jakaś lampa, bo słońce to raczej nie?
Kontrast spadnie, jak źródło światła będzie miało większą powierzchnię świecenia.

Fotoaparatka
26-01-2007, 08:58
To było słońce odbite blendą.

Duty
26-01-2007, 22:43
To było słońce odbite blendą.

Jak na słońce to trochę za ciemne włosy na czubku głowy.
Więc obróbka podniosła chyba kontrast?

Fotoaparatka
27-01-2007, 19:34
Na pewno podniosła:-)