View Full Version : NYT o Polsce - "rzad bigotow"
snowboarder 11-06-2006, 23:29 Dzisiejszy editorial (!) w New York Times:
June 11, 2006
Editorial
Poland's Bigoted Government
Some formerly Communist countries that eagerly joined the European Union are balking at the social policies that come with democracy. They are led by the union's largest new member, Poland, which is now run by a right-wing nationalist government that seems intent on violating the rights of minority groups, beginning with an attack on gays.
The government is led by the conservative Law and Justice Party, founded by the identical twin brothers who now run Poland: Lech Kaczynski, the country's president, and his brother Jaroslaw, who leads the party. Law and Justice got its parliamentary majority by aligning itself with two dangerous fringe parties: Self-Defense, a peasant party whose leader openly admires the dictator of Belarus, Aleksandr Lukashenko; and the League of Polish Families, an ultra-right-wing Catholic party.
Human Rights Watch reports that a League parliamentarian, Wojciech Wierzejski, accused homosexuals of running pedophile, drug-trafficking and other criminal organizations. At his urging, the state has instructed local prosecutors to investigate homosexuals for pedophilia.
President Kaczynski banned gay rights marches when he was mayor of Warsaw and members of the League's youth wing have attacked gay rights marchers. Mr. Wierzejski said that people who marched in a gay rights demonstration planned in Warsaw this weekend should be "bashed with a baton."
The problems go well beyond homophobia. The preferred broadcasting outlet of Poland's government is Radio Maryja, a Catholic radio station with millions of listeners that is openly nationalist, anti-Semitic and anti-foreigner. It has resisted admonishments from Pope Benedict to stop talking about politics. Radio Maryja's support was crucial in Lech Kaczynski's presidential campaign and Jaroslaw Kaczynski is a frequent guest on the radio station.
In late May, Poland's chief rabbi, Michael Schudrich, was punched in the chest and sprayed with what appeared to be pepper spray by a young man shouting "Poland for the Poles." President Kaczynski personally apologized to Rabbi Schudrich and condemned anti-Semitism. But the rest of the government's actions give an official wink to bigotry.
na podstawie kilku faktow mozna napisac dowolna rzecz o dowolnym panstwie... trzeba tu byc zeby wiedziec co naprawde sie dzieje... nie jest dobrze ale nie demonizujmy... ten tekst to kilka rzeczy ktore sie zdazyly ale ich waga nie jest duza, zajmijmy sie fotografia czyli tym co nam pozwala czasmi zapomniec o calym otaczajacym nas swiecie...
snowboarder 11-06-2006, 23:37 Jacek, niestety waga NIEDZIELNEGO REDAKCYJNEGO KOMENTARZA
w NYT jest BARDZO duza. Zeby sie w nim pojawic, trzeba sie
wyjatkowo "zasluzyc". To nie jest juz news, to jest oficjalne
przyjecie stanowiska w danej sprawie.
Niestety ma to ogromne znaczenie, bardzo wplywa na amerykanska
opinie publiczna. NP o wizach mozemy w zasadzie zapomniec
moim zdaniem...
Tomasz Golinski 11-06-2006, 23:39 Jasne że zasłużyli. Odcięli finansowanie lewactwu, to lewactwo gryzie. A i głupot przy okazji tez narobili.
BTW. Na wizy i tak realnej szansy nie było :D Nasz rząd musiałby znowu reglamentować paszporty ;)
Jacek, niestety waga NIEDZIELNEGO REDAKCYJNEGO KOMENTARZA
w NYT jest BARDZO duza. Zeby sie w nim pojawic, trzeba sie
wyjatkowo "zasluzyc". To nie jest juz news, to jest oficjalne
przyjecie stanowiska w danej sprawie.
Niestety ma to ogromne znaczenie, bardzo wplywa na amerykanska
opinie publiczna. NP o wizach mozemy w zasadzie zapomniec
moim zdaniem...
no to napisze inaczej, "jesli trzeba komus przywalic to kij sie zawsze znajdzie" i o to mi chodzi. Mozna o USA napisac piekny esej a mozna po nich pojechac i tak jest ze wszytkim i wszedzie... poprostu jest pewna grupa ludzi ktora na tym zarabia... trzeba dzialac lokalnie i dbac o swoje "podworko"...
wizy powiadasz? a po co nam wizy? jak nas nie chca to nie... tylko Amerykanskim wynalazca zostal polak a nie amerykanin... Oni sobie chca wybierac rodzynki z tortu a pozniej pisza ze tort gowniany... bzdury ;-)
The preferred broadcasting outlet of Poland's government is Radio Maryja, a Catholic radio station with millions of listeners that is openly nationalist, anti-Semitic and anti-foreigner.
Preferred? A nie RMF czy ZETka? Millions? Ile tych millionsów? Chyba trochę jednak przesadzili.
Preferred? A nie RMF czy ZETka? Millions? Ile tych millionsów? Chyba trochę jednak przesadzili.
w tym sek, ze niestety nie.
no bo, k..., wytlumaczcie mi gdzie sa wyborcy tych kaczorow, leperow i inych kretynow giertychow??? bo co sie kogos normalnego spotka na ulicy, to nikt sie do nich nie przyznaje.
wiec kim oni, kurcze pioro, rzadza, jak nie stadem moherowych beretow. ktorych, z tego wynika, musza byc miliony, bo przeciez ktos na tych debili glosowal :roll:
No tak to niestety jest, że badania opinii społecznej odbywają się w dużych miastach, gdzie ludzie przeważnie dobrze zarabiają, są liberalni, ładnie ubrani, umieją się wysłowić i takie tam ;)
Nikt nie jeździ po wioskach Polski B z mikrofonem i nie bada społecznych nastrojów, stąd później zaskoczenie w wynikach wyborów i sukces rydzykowej agitacji....
snowboarder 12-06-2006, 00:54 Preferred? A nie RMF czy ZETka? Millions? Ile tych millionsów? Chyba trochę jednak przesadzili.
Cale zdanie mowi: "wybrana/preferowana stacja RZADU POLSKIEGO"
a nie ludzi, to chyba dosc oczywiste, czy nie w radiu maryja
robia oficjalne ogloszenia rzadowe?
snowboarder 12-06-2006, 01:01 wizy powiadasz? a po co nam wizy? jak nas nie chca to nie... tylko Amerykanskim wynalazca zostal polak a nie amerykanin... Oni sobie chca wybierac rodzynki z tortu a pozniej pisza ze tort gowniany... bzdury ;-)
A nie przyszlo ci do glowy, ze Amerykanie maja dokladnie gdzies,
ze to chodzi o Polske czy Bangladesz. Chodzi o PRAWO, wiem, rzecz
dosc niepopularna w Polsce...
Gdyby Polacy nie zostawali nielegalnie, to by nie bylo wiz,
czysta matematyka. Nic wiecej ukrytego w tym nie ma.
To Polacy doszukuja sie znowu jakiegos swojego specjalnego
wyroznienia badz kary...
no bo, k..., wytlumaczcie mi gdzie sa wyborcy tych kaczorow, leperow i inych kretynow giertychow???
no to jest dosc proste (z matamatycznego punktu widzenia)
jaka byla frekwencja? latwo sprawdzic (na przykladzie sejmu) TU (http://wybory2005.pkw.gov.pl/)
czyli bylo: 40,57% , PiS dostalo 26,99% procenta z 40,57% glosujacych
czyli na pis glosowalo 3 185 714 z 30 229 031 uprawnionych... czyli co dziesiaty polak... ale do gadania na rzad teraz poczuwaja sie wszyscy rowniez ci co nie glosowali... z tad taka roznica...
A nie przyszlo ci do glowy, ze Amerykanie maja dokladnie gdzies,
ze to chodzi o Polske czy Bangladesz. Chodzi o PRAWO, wiem, rzecz
dosc niepopularna w Polsce...
Gdyby Polacy nie zostawali nielegalnie, to by nie bylo wiz,
czysta matematyka. Nic wiecej ukrytego w tym nie ma.
To Polacy doszukuja sie znowu jakiegos swojego specjalnego
wyroznienia badz kary...
ja to wiem, ale mi chodzi o to ze sie niepcham tam gdzie mnie nie chca, o wize nie wystepowalem i dopoki nie bede musial/chcial tam pojechac to o nia nie wystapie, problem z USA jest taki ze oni sadza ze sa pepkiem swiata i maja takie prawo, tylko niekt nie widzi ze USA to pewnie w 90% emigranci ile jest rdzennej ludnosci? niewiele.... taki paradoks wystapil... ci co wyjechali do USA nie chca zeby inni do nich przyjezdzali .... my lepsi - oni gorsi
Wypowiedź abepe Głódzia chyba dobitnie udowadnia kto w Polsce rządzi:
http://www.onet.pl/a86
Więc co się tu spierać o jakiś rodzaj beretów, czy bigoterie rządu.
Nasze elity polityczne zostały wybrane w "demokratycznych" wyborach, a są sterowane przez niedemokratycznie wybieranych klechów. Mało tego, część z nich to przestępcy, pedofile i diabli wiedzą co jeszcze. Więc czego my chcemy od "elit" politycznych, skoro "elity" duchowe są w tak opłakanym stanie? Gdyby publicysta NYT widział zza oceanu detale, to przedstawił by obraz Polski jeszcze gorzej.
Tomasz Golinski 12-06-2006, 08:13 Snowboarder, przy okazji z ciekawości, co w USA mówi się o Włoszech, gdzie prezydentem został jawny komunista, a do rządu wszedł morderca?
To chyba artykul z brukowca, bo reprezentuje taki poziom. Co za stek bzdur ...
To chyba pisal jakis * praktycznie wiekszosc informacji jest wyssana z palca lub naciagnieta pod ten artykul, widac komus zalezy zeby pokazac Polske w zlym swietle :evil:
Kto im powiedzial, ze Polska rzadza bracia??
Lech jest prezydentem, a na czele rzadu stoi Kazimierz Marcinkiewicz. Czy oni sluchaja tego radia, ze wiedza ile razy pojawia sie tam Jaroslaw Kaczynski? Co ich obchodzi kto jakiego radia slucha, ludzie chca to niech sluchaja, kto nie chec nie musi sluchac, ale jak sie ktos na temat tego radia wypowiada to dobrze by bylo zeby go najpierw troche posluchal zanim cokolwiek napisze.
Kiedy to niby Lepper chwalil Łukaszenke?
Zreszta szkoda cokolwiek pisac, bo naprawde "żenua", poziom brukowca.
Tomasz Golinski 12-06-2006, 10:03 Kiedy to niby Lepper chwalil Łukaszenke?
Szczegółów nie pamiętam, ale coś przy okazji wybórów mówił, że odbyły się ok, czy coś w ten deseń (btw. nie wiadomo w sumie, czy tak nie było). Pewnie jakby dobrze poszperać, to by znalazło się, ze chwalił, w sumie obaj są socjalistami z zapędami dyktatorskimi :D
no bo, k..., wytlumaczcie mi gdzie sa wyborcy tych kaczorow, leperow i inych kretynow giertychow??? bo co sie kogos normalnego spotka na ulicy, to nikt sie do nich nie przyznaje.
wiec kim oni, kurcze pioro, rzadza, jak nie stadem moherowych beretow. ktorych, z tego wynika, musza byc miliony, bo przeciez ktos na tych debili glosowal :roll:
Ja głosowałem na POPiS i na Kaczora presidenta. I jedyne czego żałuję, to że nie na UPR i Korwina :cool: Ale "tym krzykaczom" (jak Akustyk) Korwin jeszcze dalszy/gorszy zapewne niż Kaczory, bo to dopiero "faszysta" antysocjalistyczny, antyunijny, antykobiecy, antygejowski, antygoopotowy. Oj lewactwo by zadrżało, oj zadrżało :D
w tym sek, ze niestety nie.
no bo, k..., wytlumaczcie mi gdzie sa wyborcy tych kaczorow, leperow i inych kretynow giertychow??? bo co sie kogos normalnego spotka na ulicy, to nikt sie do nich nie przyznaje.
wiec kim oni, kurcze pioro, rzadza, jak nie stadem moherowych beretow. ktorych, z tego wynika, musza byc miliony, bo przeciez ktos na tych debili glosowal :roll:
Uprawnionych do glosowania bylo ok 30 milionow ludzi, frekewncja 40%,
co daje 12 milionow glosow, na PiS glosowalo 27% co daje 3240000 osob,
czyli zaledwie co 10 osoba glosowala na PIS, a doliczajac reszte oszolomow
z LPR i Samoobrony, to o ile sie nie pomylilem glosowalo na nich lacznie
18% spoleczenstwa polskiego. Zatem nic dziwnego, ze ich nie spotykasz,
jak jeszcze mieszkasz w duzym miescie, to tym bardziej...
Pozdr.
A nie przyszlo ci do glowy, ze Amerykanie maja dokladnie gdzies,
ze to chodzi o Polske czy Bangladesz. Chodzi o PRAWO, wiem, rzecz
dosc niepopularna w Polsce...
Gdyby Polacy nie zostawali nielegalnie, to by nie bylo wiz,
czysta matematyka. Nic wiecej ukrytego w tym nie ma.
To Polacy doszukuja sie znowu jakiegos swojego specjalnego
wyroznienia badz kary...
Oj, Amerykanom chodzi o własną dupę. Tożsamości narodowej to oni za bardzo nie mają, więc jej szukają. Jakby ludzie by byli uczciwi, nie trzeba by było prawa.
KuchateK 12-06-2006, 12:53 W porownaniu do Polski to wyrazy "tozsamosci narodowej" (nie tylko Amerykanskiej, wkoncu to kraj przyjezdnych) w stanach jednak widac duzo czesciej jak w Polsce. A juz bedac na typowej amerykanskiej wiosce napewno.
Nawet Polacy tutaj czesciej wieszaja swoje flagi. Choc po mistrzostwach i ostatnich wyczynach rzadu spadnie pewnie czestotliwosc i duma narodowa ;)
Amerykanom nie chodzi tylko o ich dupe. Chodzi o naszych zapitych zuli spiacych po ulicach, naszych piratow drogowych nie placacych mandatow, naszych "turystow" ktorzy zapomnieli ze wiza sie skonczyla pol roku temu do tego pracujacych na czarno wywozacych dolary i nie placacych podatkow... Na dodatek uprawiajacych ten sam proceder od szesciu pokolen... To nie z powietrza. Te 30 procent odmowy wiz nie bierze sie z powietrza. Komputeryzacja jest tu na tyle duza ze takie elementy jak mandaty czy to ze ciotka siedzi juz 2 lata bez wizy przy tym czesto wychodza. Wielu sie nawet nie sni co sa w stanie wyciagnac o nim. Przez te iles lat polskich emigrantow dalismy sie swietnie poznac i procedury zostaly z pewoscia odpowiednio do tego dostosowane... Nie na darmo podjae sie w papierach imiona ojcow i matek z datami urodzenia.
yasin... Wybacz, ale ja patrzac z boku i majac newsy po polsku z kilku roznych portali, a nawet czasami ogladajac prezentowane tutaj (sic!) wiadomosci "tv trwam" a nie tlumaczenia z czwartej reki tez uwazam ze ten "stek bzdur" to prawda.
Jac, zalezy do ktorego pokolenia sie cofniesz. Jako ze indian zostalo juz bardzo niewielu mozna z lekkim bledem przyjac ze 100% ludnosci w USA to przyjezdni :)
Snowboarder, Kuchatek
to chyba jasne, że taki artykuł to polityczna propaganda i element nacisku. Nie pierwszy to raz, kiedy zachodnie media piszą o Polsce w tonie katastroficzno-obrzydzonym. Według niektórych zachodnich mediów jesteśmy krajem ultrakatolickim (a hiszpanie i irlandczycy zupełnie już nie :lol: ), antysemickim (polskie obozy zagłady), nacjonalistycznym (PIS i Giertych mówiący o potrzebie zastopowania sprzedarzy prywatyzowanych przedsiębiorstw w ręce kapitału zagranicznego, np. w energetyce, w porównaniu z Haiderem czy Le Pennem są w ich oczach gorsi :shock: ) i nietolerancyjnym (brak pozwolenia na paradę równości w zeszłym roku - temat do dyskusji dla całego lewicowego świata zachodu, tymczasem gdy w Chinach homoseksualistów się karze więzieniem lub karą śmierci nikt się nie odzywa).
Pomijając ewidentną złą wolę, przypomnę, że kilkakrotnie polskie media informowały, że tego typu artykuły pojawiają się nieprzypadkowo i ponoć miały być zlecane i redagowane przy udziale polskich przedstawicieli pewnych grup społecznych - zazwyczaj mocno lewicowych. Co przekonuje mnie jesszcze bardziej co do intencji tego typu publikacji, a także do czego sa zdolni inicjujący je ludzie - do oplucia ojczyzny i pogorszenia jej wizerunku za granica, tylko dla realizowania własnych partykularyzmów.
Wnioski: czy to ma znaczenie dla odbioru Polski za granicą? Tak, ma bardzo negatywne. Czy my się mamy tego wstydzić? Absolutnie nie, należy za to obnażać obłudę środowisk propagujących takie poglądy o Polsce.
Tomasz Golinski 12-06-2006, 13:20 Rzeczywiście w Polsce kiepsko się dzieje: http://wiadomosci.onet.pl/1338367,11,item.html Ciekawe, kiedy NYT o tym napisze...
KuchateK 12-06-2006, 16:45 Kubaman... Sami sobie jestesmy winni tym, ze takie rzeczy sie pisze. Niezaleznie od tego kto komu co zlecil powody sa i nic nie wyssali tego kompletnie z palca jak newsy w pewnych brukowcach.
O problemach w chinach tez napewno pisza. Tyle, ze geje w chinach w przeciwientstwie do tych w Polsce nas niewiele obchodza i calkiem inne jest wrazenie po artykule krytykujacym Polske a calkiem inaczej sie podchodzi do problemow w chrl.
Tomasz Golinski 12-06-2006, 16:47 Mnie geje w Chinach i Polsce obchodzą tyle samo.
Kubaman... Sami sobie jestesmy winni tym, ze takie rzeczy sie pisze. Niezaleznie od tego kto komu co zlecil powody sa i nic nie wyssali tego kompletnie z palca jak newsy w pewnych brukowcach. no ale sam powiedz dokładnie jakie sa te powody. Mówię serio - żyję w tym kraju, pracuję zarabiam, mam rodzinę, fotografuję. Ze względu na małą zamożność kraju, 50 lat komunizmu, nomenklaturę itd. itp. nic nie jest tu takie proste jak w USA. Ale równiez we Francji, gdzie pracuje mój bezpośredni przełożony i gdzie bywam bardzo często nie jest tak jak w USA. Gdzie w takim razie jest granica. która wywołuje takie, a nie inne reakcje konkretnych mediów? Moim skromnym zdaniem ta granica to różnica światopoglądowa tych, którzy mają dostęp i wpływ na takie media, jak NYT czy FT (UK). Rosja na przykład morduje od kilkunastu lat Czeczenów i do tej pory nikt, absolutnie nikt im tego nie wypomniał z szanownych zachodnich stróżów prawożądności i tolerancji. Bo dla Europy Rosja to zasoby energetyczne, które wyłączone spowodują katastrofę gospodarczo-ekonomiczno-polityczną w calusieńkiej europie, no może poza Norwegią i Turcją na niespotykaną skalę. A dla USA konkurent w imperialistycznych dążeniach do domiancji na świecie, którego lepiej nie rozdrażniać.
Niemcy piszą o nas jako o ultrakatolikach, bo nie chcemy zrobić parady homoseksualistów w ich stylu, ale zapominają, że np. w Bawarii ludzie zamiast dzień dobry mówią Gruss Got i generalnie są ostenatcyjnie katoliccy.
Gdybym tu na forum witał się z Wami Szczęść Boże to jak myślisz jakbyście mnie trakowali? Tolerancyjnie? Naluzie? No a w Bawarii tak się właśnie witają.
O problemach w chinach tez napewno pisza. no własnie nie. A dlaczego? Bo tam się robi interesy. Jak Chiny na olimpiadę zaczęły masowo na niespotykaną skalę kupować stal, moja firrma ( i nie tylko ) ma już trzeci rok strat i poważnych problemów z kosztami. A to tylko olimpiada, nie wyścig zbrojeń. Wszyscy się Chin boją, i kalkulują jak zrobić srogą minę i pogrozić prawą ręką, a lewą podają sobie kontrakty do podpisania. Wszystkie firmy amerykańskie deklarują, że na tego typu rynkach nie korzystają z pracy niewolniczej i wyzysku. Brzmi pięknie, tylko jakim cudem wyprodukowanie adidasów w Chinach kosztuje dolara :rolleyes: W Szanghaju inżynier Chińczyk dostaje więcej ode mnie, a ja naprawdę nie narzekam.
Podsumowując - jest średnio, pewnie gorzej niż w krajach Europy zachodniej i przede wszystkim biedniej. A z biedą idą korupcja, ukłądy, afery i nieuczciwość. Ale nie jest to jakiś trzeci świat, jest w miarę normalnie i nie widzę powodu do takiego zamiłowania niektórych do kalania własnego państwa, narodu itd. Przykładów można mnożyć na pęczki.
KuchateK 12-06-2006, 17:55 Widzisz... Mysle ze sam sobie odpowiedziales. Nasz kraj sie poprostu przestal liczyc. Unie olewamy (niedawny artykul o tym jak to sie nie udzielamy), LPR i samoobrona sa jawnie anty, nic nie mamy, nic nie produkujemy... Mozna po nas jechac.
Tomasz Golinski 12-06-2006, 18:18 Unie olewamy (niedawny artykul o tym jak to sie nie udzielamy), LPR i samoobrona sa jawnie anty, nic nie mamy, nic nie produkujemy... Mozna po nas jechac.
Ostatnio rząd zagroził, że wstrzyma płacenie składki do UE. Pomysł dobry, ale ze złych powodów. Otóż Unia kazała rządowi oddac trochę pieniędzy, które rząd zagrabił obywatelom.
KuchateK 12-06-2006, 18:21 No to w takim razie wypada tylko zyczyc powodzenia w dalszym liczeniu sie na arenie miedzynarodowej z takimi osiagnieciami.
No ale to się nie zmieniło od rządów SLD. Za to, co się zmieniło, to to że przestałem kupować codziennie gazety, żeby się dowiedzieć kogo dzisiaj z partii rządzącej, albo i lepiej z sejmu czy wręcz rządu wsadzili do pierdla. Teraz nuda panie :) Wracając do liczenia się - liczymy się, tylko nie w mediach. Świadczy o tym poziom inwestycji zagranicznych, rozwój zachodniego biznesu w naszym kraju, silna pozycja partnera dla Europy dalej na wschód. Tylko, że francuzi dalej na wschód to znają tylko rosję, taki ubogi intelektualnie naród ;)
Dla jasności - nie podobają mi się obecne rządy, nie Lepper ani Giertych. Ale to nie ma nic do rzeczy, bo to co się wypiosuje w zachodniej prasie jest zupełnie oderwane od stanu faktycznego. Jak dla mnie, to poza ideologiczną propagandą zmieniło się na lepsze. Partyjniacy mniej kradną, afer mniej, gospodarka się kręci. Staram się robić swoje, jak zwykle.
KuchateK 12-06-2006, 18:26 Co do "mniej kradna" i "mniej afer" to raczej tylko dlatego, ze jeszcze mieli malo czasu sie rozkrecic. Lepper teraz w rzadzie, samabrona juz cos wywinie. Maja tam cala kolekcje "gwiazd" z wyrokami i komornikami na karku i napewno nie beda sie za bardzo powstrzymywac przed wykorzystaniem wladzy w niecnych celach pomocy sobie i kolegom...
zupełnie szczerze mówiąc - wydaje mi się, że PIS im na to nie pozwoli. Dlatego tak zdecydowanie próbują odsunąć Samoobronę od stołków w firmach skarbu państwa. Rząd to jedno, biznes co innego.
Kuchatek, masz racje, czytasz te artykuly i takie jest Twoje wrazenie, podkreslam - wrazenie. Nie mieszkasz tutaj i nie wiesz tak naprawde jak to wyglada, ja mieszkam i mowie Tobie, ze ten artykul to stek bzdur na poziomie brukowca. Ja zauwazam coraz czesciej, ze Ci co najwiecej krzycza najmniej wiedza. Sluchales chociaz raz Radia Maryja? Ciekaw jestem czy Ci co pisali ten artykul slyszeli chociaz jedna audycje tego radia. Jak sie nie ma o czyms pojecia to sie nie powinno wypowiadac na dany temat.
A juz zakladanie z gory, ze aktualny rzad bedzie dokonywal jakichs przekretow jest żenujące i antypolskie do kwadratu. Gratuluje optymizmu i patriotyzmu ...
Rzeczywiście w Polsce kiepsko się dzieje: http://wiadomosci.onet.pl/1338367,11,item.html Ciekawe, kiedy NYT o tym napisze...
Głupia baba powiedziała, tendencyjniaki napiszą i fama idzie... Fekował WAS kot i pies - niechętni Polsce i Polakom publicytści. I to rzadką kupą.
KuchateK - lubię Cię, ale czemu Ty tak nie lubisz Polski i Polaków. Wierzysz jakimś burakom, bo stoi za nimi "prestiż" marki medialnej. Tu Ci było źle i tam Ci też źle, bo tam też są Polacy. Pewnie na Antarktydzie też siedzi jakiś polski żul i robi złe wrażenie ;) Na Księżycu Twardowski zapity, a na Marsie pewnie jakiś śmierdzący Polaczek zrzygał całą galaktykę!
KuchateK 13-06-2006, 02:09 Doskonale wiem jaki program prezentuje Radio Maryja. Osluchalem sie tego juz w swoim zyciu sporo. Wiadomosci tv trwam blisko zlaczonej z radiem sa tutaj sa nadawane codziennie. Mozna sobie poogladac zaraz po polsatowskich i porownac obie strony "propagandy". Zreszta jak ktos bardzo chce radia tez moze sobie posluchac. Zreszta co tutaj ma do tego radio?
Raff, czemu zaraz nie lubie? Az takie odniosles wrazenie? :roll:
Ja tylko uwzglednilem przecietnego mieszkanca tego kraju, do ktorego dochodzi raptem jakis ulamek wiadomosci ze swiata. O ktorym ma zreszta marne pojecie. Jesli tutaj juz cos komus utkwi, to oczywiscie to najgorsze... Mnie wcale taki artykul nie dziwi. Takie rzeczy sie swietnie sprzedaja, co widac po wszystkich brukowcach.
Zreszta nie tylko im takie rzeczy zostaja w glowie. Mnie tez nic z pozytywnych dzialan obecnego rzadu nie utkwilo za bardzo w glowie. Za to tych glupawych wynalazkow z pewnoscia bym kilka wymienil... Z becikowym i polrocznymi gierkami "kto z kim" na czele. Poslow samoobrony straszacych komornika ziobrem i tak po kolei... Mozna codziennie sie oczytac bardzo duzo takich rewelacji.
Z tego co piszesz yasin w takim razie wychodzi na to, ze w Polsce wiekszosc gazet to same brukowce, bo dobrych informacji w nich za wiele nie ma i artykulow o podobnym wydzwieku mozna znalezc sporo.
Ja wiem ze jeszcze nie ma takiej tragedii i ludzie zyja w miare normalnie, nie wszedzie tylko jada po rzadzie, ale nie jest tez rozowo tak jak by sie chcialo. Nawet w dzisiejszych wiadomosciach "specjalisci" rzadowi licza, ze mlodzi emigranci nawioza funtow, ojro, dularow i beda biznesy robic w Polsce. Jasne... Nawioza. Widze po swoich znajomych z jakim zapalem wspominaja ojczyzne i jak sie do niej garna z pelnymi sakwami.
Nie mam prawa do zakladania gorszej mozliwosci zeby od razu nie byc okrzyknietym antypolskim? Nie kazdy jest zatwardzialym optymista. To, ze nie zakladam ze nawioza i bedzie pieknie i wspaniale czyni ze mnie od razu jakiegos zdrajce narodu? Gratuluje optymizmu, ale przeginasz chyba jednak i z jednym i z kwadratem. Skoro wszyscy mi mowia na prawo i lewo ze maja w d* wracanie do Polski i wola normalnie zyc na obczyznie to jakie ja mam podstawy do bycia optymista? Zeby sie tylko za pare lat rozczarowac? Nie szkoda nerwow?
Zakladanie najgorszego ma jednak jedna zalete. Mniej rozczarowan w przyszlosci. Siedze sobie spokojnie i jestem przygotowany na najgorsze. A jesli juz sie pomylilem to mam potem same pozytywne wiesci :) Zwykle sie to swietnie sprawdza. Jesli to jest antypolskie... trudno.
Wydaje mi sie jednak, ze wasz optymizm wymaga pesymizmu dla przeciwwagi, bo potem mozecie sie bardzo rozczarowac i bedziecie kompletnie na to nieprzygotowani... A tak to ktos zawsze moze powiedziec "a nie mowilem?".
To ze jeszcze nie ma afer nie znaczy ze nie bedzie. Jest spokojnie, bo rzad pol roku byl zajety kombinowaniem jak tu wogole miec mozliwosc dzialania. Afery z eseldowskich dzialaczy nie wyszly tez w pierwszym roku kadencji...
Nawet w dzisiejszych wiadomosciach "specjalisci" rzadowi licza, ze mlodzi emigranci nawioza funtow, ojro, dularow i beda biznesy robic w Polsce. Jasne... Nawioza. Widze po swoich znajomych z jakim zapalem wspominaja ojczyzne i jak sie do niej garna z pelnymi sakwami.
To akurat nie sa jakieś tam brednie PISowców, czy LPRowców. Policzono, że dzięki emigracji zarobkowej w ramach legalnej pracy w UE miesięcznie napływa do polski tyle a tyle pieniędzy. I nie jest to ewenement naszej ojczyzny, tylko standart. Hiszpania jechała wiele lat na pieniądzach z emigracji i podobno zbudowała na tym Costa del Sol, Irlandia podobnie. A dlaczego? Bo ludzie zarabiają w Anglii, ale wydają na samoloty (również polskie i polskie lotniska), żeby wrócić do rodziny na weekend. Studiują w kraju, inwestują w mieszkania, domy itd.
Kuchatek, dobrze mieć oczy i uszy szeroko otwarte i być czujnym.
Ale z drugiej strony trzeba mieć rozum i nie ulegać propagandzie. Wspomniane przez ciebie RM, ma kilka razy w tygodniu audycje "polityczne", gdzie różni frustraci - i to wcale nie duchowni, tylko np. cała masa profesorów i doktorów z kompleksami - wygłaszają kontrowersyjne i niepoprawne poglądy. Ale tego radia w Polsce 90% słuchaczy słucha dla modlitwy, z powodu samotności itd. Jestem jego zagorzałym przeciwnikiem w kwestiach politycznych, ale różne lewackie organizacje wykorzystują tę sytuację do plucia po prostu na kościół i wiarę równając wszystko do najgorszego. Skąd innąd gdyby nie waleczność Gazety Wyborczej, to ani RM ani Lepper ani Giertych nie byli by dzisiaj tak znani jak to ma miejsce. Ideologiczna walka tej gazety z "wrogami społecznymi", ośmieszanie ich i szukanie haków sprawiło, że goście zaczęli pojawiać się w telewizji, ich wypowiedzi zaczęły być cytowane, zainteresowanie tymi marginalnymi zachowaniami wzrosło niesamowicie, a środowiska z nimi związane zwarły szyki i stały się powszechnie znane. A należało sprawę dać do sądu i spokojnie poczekać na wyrok. To jest nic innego jak manipulacja, tylko że czasem ci którzy ją wywołują sami się potykaja na swoich pomysłach i wychodzi dokładnie odwrotnie.
..... tylko że czasem ci którzy ją wywołują sami się potykaja na swoich pomysłach i wychodzi dokładnie odwrotnie.
A może właśnie o to im chodzi?
KuchateK - bez przesady z tą antypolskością, ale czasem jedziesz równo ;)
Niestety nie ma mediów przekazujących "prawdę", bo ona kryje się między zdarzeniami a interpretacjami. Każda gazeta czy rozgłośnia ma swój profil, swoje poglądy, interesy i tzw. "prawda medialna" jest mocno przekłamana. Podobnie jak to co "mówią ludzie" zazwyczaj mocno odbiega od tego o czym mówią.
Każda gazeta czy rozgłośnia ma swój profil, swoje poglądy, interesy i tzw. "prawda medialna" jest mocno przekłamana. Podobnie jak to co "mówią ludzie" zazwyczaj mocno odbiega od tego o czym mówią.
Dobrze powiedziane :idea:
Jak to mowil Tischner o 3 rodzajach prawdy ? :D
Tomasz Golinski 13-06-2006, 11:42 Diego, Daukszewicz ujął to kiedyś dosadniej: "prawda jest jak dupa, każdy ma własną".
Masowe wyjazdy polaków mają ibędą miały w przyszłości swoje konsekwencje. Polacy nie przywożą tutaj swoich ciężko zarobionych obcych walut. A jeśli przywożą bardzo rzadko robią z tej kasy jakiś pożytek.... samochody, motorki, imprezki, nowe ciuszki i domki, Lcd-ki, cyfrówki ;) i inne zabawki to nie jest inwestycja... to jest konsumpcja. Wiele gałęzi gospodarki już cierpi z powodu braku wyspecjalizowanych pracowników, którzy mają gdzieś pracę za 800-1000 zł na rękę miesięcznie.
Nie dalej niż wczoraj w trójce wypowiadali się specjaliści od socjologii społecznej i jakiś soec od gospodarki (doktor i profesor bodajże) i przestrzegali przed problemami, które mozemy mieć za 3-4 lata. Przez ostatnie 2-3 lata z Polski wyjechało ok 2 mln ludzi (to są nieoficjalne dane). A u nas w kraju najważniejsza w tej chwili jest lustracja, która nie mało nas kosztuje i PZPN jakiś, który mnie osobiście wali (aby nie kradł).
Polska, i jej obywatele jak zwykle znajdują się w momencie "zmarnowanej szansy". Po rządach zdemoralizowanych polityków z sld, potrzebowaliśmy zmian i "ucieczki do przodu", zagłosowaliśmy na to w wyborach i pokazano nam znowu figę. Obecna władza zepchnie nas do III ligi krajów europejskich i to nie przez to co robi (CBA, Sądy 24H są ok), tylko przez to czego nie robi (gospodarka), jest to szczególnie bolesne dla wykształconych i ambitnych ludzi, którzy zasługują bu żyć e normalnym kraju.
Polityków w Polsce nie stać na podejmowanie trudnych decyzji, pokutuje brak jakiejkolwiek wizji gospodarczej. Wcale nie dziwią mnie komentarze zagraniczne utrzymane w tonie kpiny i politowania, po prosu na to zasługujemy.
Na przykład lekarze - strajkują i domagają się zmiany systemu, rząd daje kase, a system pozostaje ten sam, górnicy - pół roku temu dostali ekstra emerytury teraz dostaną udziały w zyskach kopalń, od kogo ? Od bezrobotnych, którzy poniekąd są współwłaścicielami tych kopalń. A poważne zmiany w podatkach itp. Kazio zapowiada od 2009 roku, kpina.
zanussi - są dwie strony medalu, jak zwykle
w tym przypadku którkoterminowe konsekwencje są następujące:
+ zmniejsza sie u nas bezrobocie, rosną pensję specjalistów w Polsce
- pozbywamy sie tych specjalistów i zaczyna na rynku brakować magnesu dla zachodnich inwestorów - doskonale wykwalifikowanej, taniej i pracowitej kadry
+ młodzi ludzie zarabiają na zachodzie pieniądze i inwestują, kupują, uczą się, podróżują. Uczą się na zachodzi i zdobywaja nowe doświadczenia. Już teraz polska kuchnia i produkty żywnościowe stają się bardzo popularne na zachodzie i są kupowane coraz częściej przez nie-polaków. To rozwija nasza gospodarkę (eksport!)
- tych samych mlodych ludzi może za kilkanaście lat wrócić do kraju zbyt mało, aby utrzymać napęd dla gospodarki i zaopiekować się swoimi starszymi już rodzicami. To może spowodować dodatkowe koszty socjalne. Jeśli się będziemy szybko rozwijać, to być może połkniemy te wydatki gładko, inaczej będą problemy.
Wspomniana przeze mnie Hiszpania czy Irlandia niczym sie od nas nie różniły. Młodi wyjeżdzali, wracali i kupowali gadżety. Ale równiez przysyłali pieniądze rodzicom, rodzeństwu, niektórzy inwestowali i to wystarczyło. To jest fakt.
Na przykład lekarze - strajkują i domagają się zmiany systemu, rząd daje kase, a system pozostaje ten samnie śledzę polityki, ale z tego co wiem to się mylisz. wszak Religa opracował 10 założeń do zmiany w ustawodastwie i systemie, co ma dać efektywnie zwiekszenie o ileś tam wydatków na służbę zdrowia i inny sposób finansowania.
górnicy - pół roku temu dostali ekstra emerytury teraz dostaną udziały w zyskach kopalń, od kogo ? Od bezrobotnych, którzy poniekąd są współwłaścicielami tych kopalń. raczej od pracujących, bo bezrobotni nie płacą podatków. To ja i ty zapłacimy za to, że górnicy zamiast spłacać długi dostaną podwyżki. Na szczęście minister chce czegoś w zamian - zmian w układach zbiorowych, które oszczędzą 50 milionów rocznie. Tylko górnicy znowu pobiją ludzi i zdemolują stolicę.
A poważne zmiany w podatkach itp. Kazio zapowiada od 2009 roku, kpina.moim zdaniem to nie nastąpi nigdy dopóki władzy nie obejmie jedna formacja liberalna, z ponad 50% głosów w sejmie. Inaczej zawsze będą kalkulować.
nie śledzę polityki, ale z tego co wiem to się mylisz. wszak Religa opracował 10 założeń do zmiany w ustawodastwie i systemie, co ma dać efektywnie zwiekszenie o ileś tam wydatków na służbę zdrowia i inny sposób finansowania....
Ok, zwiększenie wydatków oznacza większe składki, czyli znowu my dołożymy z własnej kieszeni do nadal niewydolnego systemu. Zgadzam się, że lekarze i pielęgniarki muszą zarabiać więcej, ale 30% podwyżki powinni dostać ci którzy mają najmniej (pielęgniarki, technicy, lekarze bez stażu), a nie wszyscy. W pewnym momencie słyszałem o planie wprowadzenia kas fiskalnych do gabinetów lekarskich, kancelarii adwokackich, itp. dlaczego nikt tego nie robi. Kasa fiskalna w gabinecie i możliwość odliczenia wydatków na zdrowie w PIT kończy problem szarej strefy w medycynie, dowiadujemy sie ile lekarze naprawdę zarabiają i czy mają o co strajkować.
Kubaman - policz ile w ciągu roku zapłaciłeś składek do ZUS (bez emerytalnej) pomyśl co za te pieniądze od nich kupiłeś. Ja płacę składki ale dziecko (alergik) leczę prywatnie bo normalnie jest to niemożliwe. Jeżeli myślisz, że po zwiększeniu nakładów, podwyżkach dla lekarzy coś się zmieni to gratuluję optymizmu.
Od Religi oczekiwałem wprowadzenia prawdziwej konkurencji do systemu zdrowia, konkurencji na każdym poziomie. Od ubezpieczalni do lekarza pierwszego kontaktu. Mamy tymczasem podwyżki składek.
Proponuję odpuścić ten temat, bo szkoda czasu, do niczego dobrego to nas nie doprowadzi, wiem, że myślimy o tym samym.
KuchateK 13-06-2006, 16:05 Wspomniana przeze mnie Hiszpania czy Irlandia niczym sie od nas nie różniły. Młodi wyjeżdzali, wracali i kupowali gadżety. Ale równiez przysyłali pieniądze rodzicom, rodzeństwu, niektórzy inwestowali i to wystarczyło. To jest fakt.
Mam pewna obawe co do tego. Polacy to do tej pory byl narod bardzo przywiazany do jednego miejsca. Nawet jesli juz ktos wyjezdzal za granice to trzymal sie kurczowo jednego mieszkania, tej samej dzielnicy... Nikt chyba tak do konca nie wie, czy nowe pokolenie tez nie ma tej wady (badz zalety) i czy za 5-10 lat nie oleje powrotu do kraju w imie przywiazania do nowej ojczyzny.
Mlodym jest latwo wyjechac teraz, bo najczesciej nie maja jeszcze za wiele. Sporo z nich jedzie z jedna mala walizka. Jak dorosna i ustawia sie nieco moze byc juz nieco ciezej sie przeniesc. Jesli ktos na zachodzie bedzie mial samochod, mieszkanie, dom, tony elektroniki i wyposazenia mieszkania, ubrania i cala reszte dobytku ciezko bedzie sie zebrac, spakowac i przeniesc do innego kraju z polowa tira dobytku. Zwlaszcza, ze w przypadku anglii wiaze sie to na przyklad ze zmiana samochodu czy wtyczek w telewizorach :)
KuchateK 13-06-2006, 16:19 KuchateK - bez przesady z tą antypolskością, ale czasem jedziesz równo ;)
Ale to wynika tylko z tego, ze w kazdej, nawet najgorszej sytuacji jestem w stanie powiedziec "i tak moze byc jeszcze gozej" i na to sie wlasnie nastawiam :mrgreen:
Niestety nie ma mediów przekazujących "prawdę", bo ona kryje się między zdarzeniami a interpretacjami.
Wlasnie dlatego trzeba informacje odpowiednio przefiltrowac.
Wlasnie dlatego trzeba informacje odpowiednio przefiltrowac.
Tak, tylko możemy się sprzeczać o to czyj filtr lepszy jest?! :mrgreen:
Diego, Daukszewicz ujął to kiedyś dosadniej: "prawda jest jak dupa, każdy ma własną".
Oj Tomek, niedobry Ty! ;) Daukszewicza mi tu przed Tishnera pcha!
Ok, zwiększenie wydatków oznacza większe składki, czyli znowu my dołożymy z własnej kieszeni do nadal niewydolnego systemu. no ale ja nie pisałem o podwyżkach pensji, ale o zatweirdzonym projekcie zmian. Zmiana systemu jest zatwierdzona. Jak wykonają? Musimy poczekać.
Kubaman - policz ile w ciągu roku zapłaciłeś składek do ZUS (bez emerytalnej) pomyśl co za te pieniądze od nich kupiłeś. Ja płacę składki ale dziecko (alergik) leczę prywatnie bo normalnie jest to niemożliwe. Jeżeli myślisz, że po zwiększeniu nakładów, podwyżkach dla lekarzy coś się zmieni to gratuluję optymizmu. Ja leczę się tylko i wyłącznie prywatnie, mam to zapewnione przez pracodawcę ale i tak muszę pacić od tego ZUS i podatek. Zmiany o których mówiłem to zmiana np. finansowania i funkcjonowania w systemie. Czyli jak pisałem nie tylko wypłaty.
Od Religi oczekiwałem wprowadzenia prawdziwej konkurencji do systemu zdrowia, konkurencji na każdym poziomie. Od ubezpieczalni do lekarza pierwszego kontaktu. Mamy tymczasem podwyżki składek.taka konkurencja istnieje, ale jak widać nie najlepiej nam służy. Lekarze dostają minimalne płace, w szpitalach owieranę są sklepiki a karetki po godzinach rozwożą leki do aptek. Służba zdrowia teraz potrzebuje przede wszystkim dofianasowania, tak aby zmienić sposób leczenia. Z częstego i długiego na krótki i sprawny. Dlatego uważam, że dopłacanie za każdą wizytę 5PLN to dobry pomysł. To ograniczy hipohondryków, naciągaczy i ofiary losu.
Mam pewna obawe co do tego. Polacy to do tej pory byl narod bardzo przywiazany do jednego miejsca.
obyś nie miał racji, choć powiem szczerze, że do Irlandczyków jesteśmy bardzo często porównywani. Religijni, katoliccy, tradycyjni, biedni, dynamicznie sioę rozwijający po wstąpieniu do uni. Będzie dobrze IMHO.
Tomasz Golinski 13-06-2006, 17:39 obyś nie miał racji, choć powiem szczerze, że do Irlandczyków jesteśmy bardzo często porównywani. Religijni, katoliccy, tradycyjni, biedni, dynamicznie sioę rozwijający po wstąpieniu do uni. Będzie dobrze IMHO.
??? Chyba w innym kraju żyję. Może jeszcze powiesz, ze podatki są równie niskie, jak w Irlandii, gdy się dynamicznie rozwijała?
Tomek, w kontekście UE, to my się rozwijamy dynamicznie. PKB powyżej 5% to jest ponad dwa razy więcej niż średnia unijna. A podatki - to zależy które, bo CIT o ile odbrze sobie przypominam w Irlandii był wyższy. BTW, wiesz jak szybko rozwijała się Irlandia?
Tomasz Golinski 13-06-2006, 17:48 Na tle UE... Prosty jak na garbatego. A na tle USA? Chin? Indii?
Nalejpiej to u nas rozwija się sprawozdawczość i biurokracja...
hehe, no co do Indii to mam swoje zdanie ;) Jeśli 80% społeczeństwa to analfabeci, a gospodarka to ręczne minimanufaktury, mogą robić i 50% wzrostu rocznie, a długo nic się nie zmieni. USA - procentowo dużo gorzej. Inna sprawa, że oni już nie muszą. Chiny: o tak, tu naprawdę warto zazdrościć postępu (gospodarczego, bo mentalnie dalej są z Mao)
Nie zazdrość im postępu. Nie tym kosztem. Większość chińczyków zarabia 80-100 dolarów miesięcznie pracując po 12-15 godzin dziennie ŚPIĄC w fabryce. Pilnują ich uzbrojeni funkconariusze. Nie zazdrość im.... Tam to jest wyzysk... a wszystko po to aby tutaj kupić np takiego iPoda za "tylko" 400-500 zł.... nie zazdrość im...
Tomasz Golinski 13-06-2006, 18:24 Pojęcie "wyzysk" w wolnej gospodarce nie istnieje. Jest po prostu niedefiniowalne. W socjalistycznej z kolei nic innego nie ma niż wyzysk.
snowboarder 13-06-2006, 18:32 USA - procentowo dużo gorzej. Inna sprawa, że oni już nie muszą.
Moze warto znac dane, zanim sie takie opinie wydaje...
USA, ktore "juz nie musza" mialy wzrost 5.3% w pierwszym kwartale
tego roku... W Polsce w zeszlym calym roku - 3.2%
Nie znam danych za pierwszy kwartal dla Polski, pewnie sa troche
lepsze, ale daleko do stwierdzenia, ze "o wiele wyzej niz USA".
Pojęcie "wyzysk" w wolnej gospodarce nie istnieje.
A to w Chinach jest wolna gospodarka?
Tomasz Golinski 13-06-2006, 18:41 I do tego w USA nie uznaje się tego za super koniukturę. Już nie pamiętam, od jakiego wzrostu mówią o kryzysie. 2% chyba?
A to w Chinach jest wolna gospodarka?
Nie wiem, nie byłem. Dlatego nie napisałem, że jest. Wiem tylko, że w Polsce nie ma.
Jak to nie ma?! W Polsce gospodarka jest bardzo wolna! Nawet za bardzo :mrgreen:
Moze warto znac dane, zanim sie takie opinie wydaje...
USA, ktore "juz nie musza" mialy wzrost 5.3% w pierwszym kwartale
tego roku... W Polsce w zeszlym calym roku - 3.2%
Nie znam danych za pierwszy kwartal dla Polski, pewnie sa troche
lepsze, ale daleko do stwierdzenia, ze "o wiele wyzej niz USA".
snowboarder, sorry, że cię tak uraziłem
dane, które są mi znane mówią o
wzrost PKB w 2005
- USA 3.5%
- Polska 3,4%
I kwartał 2006
- USA 5,3%
- Polska 5,2%
W tym kontekście wypowiedź "procentowo dużo gorsza" jest niefortunna. Tylko, że akuart o USA myślałem w szerszym kontekście (rosnące problemy z bezrobociem, inflacja).
Ale to i tak nie ma żadnego znaczenia. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie tego porównywał.
zanussi, zazdroszczę rozwoju, nie niewolnictwa i wyzysku. Zapominasz, że w tym kraju żyje 100 milionów milionerów (efekt skali), co jest niesamowitym impulsem inwestycyjnym. Jeśli za Mao chińczycy jedli z głodu trawę i liście z drzew wokół Pekinu, to to co jest teraz według mnie stanowi ewidentny postęp.
Tym czego im nie zazdroszczę, jest fakt nieprzestrzegania praw człowieka, cenzura, kara śmierci za "zabronione" używanie internetu, komunistyczna ideologia piorąca codziennie mózgi itp. A to akurat są relikty poprzedniego stanu rzeczy.
A wszystko niestety jest pokraszone obłudą polityków i koncernów (USA i Europa zachodnia).
Tomasz Golinski 14-06-2006, 10:21 Tylko, że akuart o USA myślałem w szerszym kontekście (rosnące problemy z bezrobociem, inflacja).
Problemy z bezrobociem? Znaczy, ile go jest? 2% 4%? I to w większosci wśród leni. A przede wszystkim pewien poziom bezrobocia jest naturalny i zdrowy (vide np. Milton Friedman - Tyrania Status Quo), a ostatnie rządy lewicy mogły niezdrowo zaburzyć równowagę.
Poza tym, jak sam pisałeś, oni już nie muszą się szybko rozwijać (teza mocno dyskusyjna), a my jednak mamy sporo do nadrobienia. Z takim tempem rozwoju dogonimy ich na \infty lat. Czyli Polska de facto jest w stagnacji wobec wolnych gospodarek.
Masowe wyjazdy polaków mają i będą miały w przyszłości swoje konsekwencje.
Dokładnie! Wyjadą wszyscy młodzi to nie będzie miał kto zarabiać na emerytury dla emerytów :twisted: Ale co mnie to tam. Niech wyjeżdżają! Życie jest zbyt krótkie, żeby przekiełczeć go w jedym miejscu!
Na mnie tyż przyjdzie czas. Warszafka to przystanek - nie ukrywam. Jeszcze mam zaległe piwa w różnych miejscach świata do zaliczenia :-D :mrgreen:
Problemy z bezrobociem? Znaczy, ile go jest? 2% 4%? I to w większosci wśród leni. A przede wszystkim pewien poziom bezrobocia jest naturalny i zdrowy (vide np. Milton Friedman - Tyrania Status Quo), a ostatnie rządy lewicy mogły niezdrowo zaburzyć równowagę. Tomek, byłem pewien, że się odezwiesz ;)
Nie wiem na ile się interesujesz tematem, ale USA przeżywają spore kłopoty w tym zakresie podobnie jak z inflacją. Oczywiście kłopoty te są nieporównywalne z problemem polskim. Ale ze względu na wielkość i znaczenie tej gospodarki, ma to tak ogromny wpływ na rozwój USA ( i pośrednio innych krajów w tym Polski - dlatego życzę im jak najlepiej), że stanowi poważny problem i zagrożenie.
snowboarder 15-06-2006, 20:36 No wiec rowniez Parlament Europejski skrytykowal
Polske za szerzenie nietolerancji. Caly swiat - same glupki...
DoMiNiQuE 15-06-2006, 20:44 No wiec rowniez Parlament Europejski skrytykowal
Polske za szerzenie nietolerancji. Caly swiat - same glupki...
Odnosnie nietolerancji jest cekawy art. w Newsweek'u
http://grafika.redakcja.pl/wydania.okladka.aspx/200/0/newsweek/1150014719846.jpg
Polecam nieuswaidomionym polskim patryjota.
Tomasz Golinski 18-06-2006, 11:20 No wiec rowniez Parlament Europejski skrytykowal
Polske za szerzenie nietolerancji. Caly swiat - same glupki...
A znany już jest przypadek, zeby ktoś posądził Parlament Europejski o mądrą wypowiedź? Ja jeszcze nie spotkałem.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3425009.html
w skrocie:
Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich wystąpił w obronie władz polskich przed zarzutem tolerowania antysemityzmu wysuniętym niedawno przez dziennik "New York Times"
Tomasz Golinski 19-06-2006, 11:37 http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3425009.html
w skrocie:
Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich wystąpił w obronie władz polskich przed zarzutem tolerowania antysemityzmu wysuniętym niedawno przez dziennik "New York Times"
Z artykułu wynika, że w Polsce rządzą RASIŚCI i NACJONALIŚCI! Napaść Polaka na Żyda jest potraktowana inaczej niż napaść Polaka na Polaka, albo Niemca na Hiszpana! To karygodne.
Z artykułu wynika, że w Polsce rządzą RASIŚCI i NACJONALIŚCI! Napaść Polaka na Żyda jest potraktowana inaczej niż napaść Polaka na Polaka, albo Niemca na Hiszpana! To karygodne.
To zależy od motywu napaści.
Odpowiedni marketing polityczny realizowany przez Izrael wykreował zjawisko pewnej nietykalnosci Żydów, kradzież radia z samochodu Izraelczyka może byś okrzyknięta antysemityzmem. Można im pogratulować skuteczności i uczyć się.
DoMiNiQuE 19-06-2006, 12:36 Z artykułu wynika, że w Polsce rządzą RASIŚCI i NACJONALIŚCI! Napaść Polaka na Żyda jest potraktowana inaczej niż napaść Polaka na Polaka, albo Niemca na Hiszpana! To karygodne.
Tomasz, az mnie w oczy kluje to co piszesz ;) To byla napasc na tle rasistowskim i nigdy nie bedzia traktowana tak samo jak przypadek, w ktorym Kowalski daje w morde sasiadowi po pijaku!
Tomasz Golinski 19-06-2006, 12:49 Tomasz, az mnie w oczy kluje to co piszesz ;) To byla napasc na tle rasistowskim i nigdy nie bedzia traktowana tak samo jak przypadek, w ktorym Kowalski daje w morde sasiadowi po pijaku!
A dlaczego? Ja nie widzę żadnego powodu ku temu. A widzę mnóstwo powodów przeciwko.
To zależy od motywu napaści.
Tego nigdy się nie dowiemy. Nawet jeśli osoba twierdzi, że napadła z tzw. nienawiści, to trzebaby rozpatrzeć, dlaczego nienawidzi (no, skoro to motyw jest ważny). A jak nienawidzi ze względów ekonomicznych (częsty powód przecież - "oni nas okradają")? To przecież motyw taki sam, jak w napadzie rabunkowym.
Zresztą, uzależnianie postępowania od motywu jest przedziwną degeneracją prawa. Karać należy czyny, a nie motywy. W końcu cel nie uświęca środków, ani ich nie kompromituje również.
DoMiNiQuE 19-06-2006, 12:55 Tomasz, mowisz nie raz jak Roman :mrgreen: Twoje poglady zaczynaja mnie przerazac ;)
Tomasz Golinski 19-06-2006, 12:57 Tomasz, mowisz nie raz jak Roman :mrgreen: Twoje poglady zaczynaja mnie przerazac ;)
Dmowski? Możliwe. Ale potrafisz podać mi jakiś powód w odpowiedzi?
DoMiNiQuE 19-06-2006, 13:03 Dmowski? Możliwe. Ale potrafisz podać mi jakiś powód w odpowiedzi? NIE :mrgreen: Nie chce sie wciagac w jakies polityczno-ideologiczno-religijne dyskusje ...z doswiadczenia wiem jak tos ie konczy ;)
A czy mozesz rozwinac ta mysl? :)
To byla napasc na tle rasistowskim i nigdy nie bedzia traktowana tak samo jak przypadek, w ktorym Kowalski daje w morde sasiadowi po pijaku!A dlaczego? Ja nie widzę żadnego powodu ku temu. A widzę mnóstwo powodów przeciwko. Troche pod nacjonalizm to podchodzi, nie uwazasz? Moze nie brzmi to wszystko tak doslownie, ale mozna wyczuc ...mam nadzieje, ze sie myle :)
Tomasz Golinski 19-06-2006, 13:13 Uważam, że inne traktowanie napadów z powodów tzw. rasistowskich stwarza odczucie (usprawiedliwione zazwyczaj, ale to nieistotne dla sprawy), że np. Żydzi (dla ustalenia uwagi) są lepiej chronieni przez prawo niż Polacy - czyli, że cieszą się pewnymi przywilejami. Taka sytuacja stwarza niebezpieczeństwo zwiększenia się anty-semityzmu, gdyż społeczeństwo z reguły nienawidzi tych, którzy mają przywileje - vide rabacje chłopskie, pogromy, niechęć do "nowobogackich", walka z zwolnieniami podatkowymi dla supermarketów, manifestacje feministek. To całkiem racjonalne zachowania i zazwyczaj nieuniknione.
Właśnie w interesie Żydów (i innych mniejszości) jest, by były traktowane dokładnie tak samo, jak inni.
DoMiNiQuE 19-06-2006, 13:16 Właśnie w interesie Żydów (i innych mniejszości) jest, by były traktowane dokładnie tak samo, jak inni.
Tutaj sie rozumiemy.
Tomasz Golinski 19-06-2006, 13:19 No ale nie powiesz mi, że gdy napadniętego Żyda przeprasza Prezydent i Premier, a napadniętego Kowalskiego nie, to z równością jest kiespko...
DoMiNiQuE 19-06-2006, 13:28 No ale nie powiesz mi, że gdy napadniętego Żyda przeprasza Prezydent i Premier, a napadniętego Kowalskiego nie, to z równością jest kiespko...
Tutaj tez po czesci sie zgodze, ale nie do konca. Pod uwage trzeba wziasc fakt, ze rabin jest jakas "szycha" ;) w naszym kraju i dostal tylko za to, ze jest Zydem ...a wiec byl to napad na tle rasistowskim (a nie rabunkowym, czy tez jakims innym).
Tomasz Golinski 19-06-2006, 13:40 Że szycha to zgoda, ale tu nie podkreśla się szychowatości tylko semityzm. Zgoda, że napad mógł być na tle rasistowskim, ale co z tego wynika? Dlaczego powinien być inaczej ścigany?
BTW. Arabowie to też semici, więc władze Izraela są anty-semickie ;)
Tak czytam sobie nienerwowo Pratchetta i znajduje fajny cytat o Polsce:
"Zastrzelić dyktatora i zapobiec wojnie? Ale dyktator jest tylko czubkiem ropiejącego pęcherza społecznej materii, z której biorą się dyktatorzy. Jeśli zastrzeli się jego, inny za chwilę zajmie jego miejsce. Zastrzelić jego także? A może wystrzelić wszystkich i napaść na Polskę? Za 50 lat, 30 lat, nawet za 10 lat świat wróci prawie dokładnie na dawny kurs. Historia zawsze miała ogromną bezwładność." (Panowie i Damy)
Niezła charakterystyka :)
|
|