Osłona przeciwsłoneczna do 350D

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Baal
    Bywalec
    • 2006
    • 228

    #1

    Osłona przeciwsłoneczna do 350D

    Witam,

    Zastanawiam się nad kupnem osłony przeciwsłonecznej do 18-55mm, znalazłem taką: http://www.adorama.com/CAEW60C.html
    Czy jest osłona przeciwsłoneczna do 18-55mm w wersji "Tulipan" ?

    Czy to musi być oryginalna Canona czy może być np. taka


    Czym się różnią? I czy tulipan przy 18-55mm będzie zaciemniał brzegi/boki zdjęcia?
    I jak osłony typu "Tulipan" współpracują np. z diltrami UV lub polarkami? Są jakieś problemy?
    Ostatnio edytowany przez Baal; 4430.
    Canon 350D EOS | Canon EF-S 18-55mm f/3.5-5.6 | Velbon CX 440 | Kingston CompactFlash 1GB | Soczewki makro: +1d, +1d, +2d, +4d, +10d
  • Kubak82
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 2348

    #2
    widzialem kiedys kolesia z podpietym tulipanem do 18-55 ale czy to ma sens?? skoro kreci mordka to ten tulipan moze powodowac duza winiete na srednich ogniskowych, nie wspominajac juz o szerokim kacie..

    gdybym mial wybierac - kupil bym oryginalna/cos na ksztalt oryginalnej i uzywal bez obawy ze mi kawalek plastiku wejdzie w obszar zdjecia ;-)

    a ostatnia czesc twojego postu.. tulipany dobrze wspolpracuja z obiktywami z wewnetrznym ostrzeniem czyli takimi ktore nie kreca mordka przy ostrzeniu.. tam sprawdzaja sie super, natomiast dla obiektywom jak 18-55 tulipany nie sa dobrym rozwiazaniem.. a wspolpraca z filtrami - a czemu mialyby nie wspolpracowac ;-).. pozostaje tylko kwestia mocowania.. jedna z tych aukcji ktore podales (tego tulipana mialem w kompakcie - mam mieszane wspomnienia :-? ) wkrecany jest w gwint filtra a wiec obiektyw+filtr+oslona - tu pewnie pojawi sie winieta.. ale w wiekszosci oryginalnych osłon (w tym do 18-55) mocuje sie na ryjek obiektywu a nie na filtry (jest ciut szersza niz srednica lfiltrow) i nakladane filtry nie maja znaczenia/nie koliduja z oslona..
    Ostatnio edytowany przez Kubak82; 4962.

    Komentarz

    • Baal
      Bywalec
      • 2006
      • 228

      #3
      No właśnie, ale oryginał kupować do 18-55mm za 100zł to trochę przesada. Wolę kupić taką do jakieś obiektywu z serii L, niż to 18-55mm. No właśnie, ale miałem w ręku analoga z obiektywem, który kręci mordką przy ostrzeniu i z tulipanem i na zdjęciach nie ma zaciemnień. Może to tylko kwestia wykonania tulipana?
      Canon 350D EOS | Canon EF-S 18-55mm f/3.5-5.6 | Velbon CX 440 | Kingston CompactFlash 1GB | Soczewki makro: +1d, +1d, +2d, +4d, +10d

      Komentarz

      • Kubak82
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 2348

        #4
        kwestia dopasowania tulipana (wielkosc listkow) do ogniskowych obiektywu..odniskowa 18 przy cropie to 28,8 i przy filtrze i tulipanie zamontowanym na filtrze NA PEWNO bedzie winieta!! ja dla porownania mialem winiete w innym aparacie przy 35mm wlasnie z tym tulipanem ktory proponujesz.. w zasadzie przestalem go zakladac a kasa poszla w bloto ..masz racje, ze ceny osłon sa wziete z kosmosu dlatego mozesz sobie taka oslone po prostu.. zrobic ?? byl o tym watek na CB :-)

        IMO to naprawde lepsze rozwiazanie niz ten tulipan nakrecany na filtr ;-)
        Ostatnio edytowany przez Kubak82; 4962.

        Komentarz

        • Baal
          Bywalec
          • 2006
          • 228

          #5
          A gdyby tulipan był nakręcany bezpośrednio na obiektyw? Bo może filtr nie zawsze będzie mi potrzebny. Choć UV by się przydał Ale to wtedy mogę zrezygnować z tulipana. Czy byłoby winietowanie przy 18-55mm + tulipan bez filtru.

          Co do robienia samemu osłony to czytałem o papierowej a to raczej nie jest dobry pomysł Jakoś wole mieć tulipana niż coś własnej roboty , coś co wygląda śmiesznie
          Canon 350D EOS | Canon EF-S 18-55mm f/3.5-5.6 | Velbon CX 440 | Kingston CompactFlash 1GB | Soczewki makro: +1d, +1d, +2d, +4d, +10d

          Komentarz

          • enter
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 1201

            #6
            osłona tulipanowa jest do obiektywów z wewnetrznym ogniskowaniem niekręcących przednia częścią obiektywu. do KITA kup oryginalną ale nie wiem czy wogle jest sens.

            PS zmień temat bo osłona nie jest do aparatu tylko do obiektywu.

            Komentarz

            • Baal
              Bywalec
              • 2006
              • 228

              #7
              Dlaczego to KITa nie ma sensu kupować osłony?
              Canon 350D EOS | Canon EF-S 18-55mm f/3.5-5.6 | Velbon CX 440 | Kingston CompactFlash 1GB | Soczewki makro: +1d, +1d, +2d, +4d, +10d

              Komentarz

              • Kubak82
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 2348

                #8
                Zamieszczone przez Baal
                Co do robienia samemu osłony to czytałem o papierowej a to raczej nie jest dobry pomysł Jakoś wole mieć tulipana niż coś własnej roboty , coś co wygląda śmiesznie
                popatrz, a ja wole cos co potem przelozy sie na ladniejszy kontrast zdjecie bez winiety ;-) ..nawet jesli na obiektywie wyglada "smiesznie"

                Baal, jesli napaliles sie na tulipana bo wyglada "profi" to go sobie kup i sam ocen czy gra jest warta swieczki ;-) .. moja opinie znasz ;-) ..

                pozdr.

                Komentarz

                • Kubak82
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 2348

                  #9
                  Zamieszczone przez Baal
                  Dlaczego to KITa nie ma sensu kupować osłony?
                  jest sens ale nie za polowe ceny obiektywu ;-).. dlatego proponuje Ci jej zrobienie wlasnymi recami

                  Komentarz

                  • Baal
                    Bywalec
                    • 2006
                    • 228

                    #10
                    Kubak82 - Jak mam latać z papierową tubą na obiektywie to rzeczywiście mogę równie dobrze pójśc za radą "entera" i wogóle sobie odpuścić do 18-55mm

                    Pewnie nie kupię bo skoro jest tyle nie przychylnych opinii o nim to nie będe tracił czasu na to Wolę zdecydowanie pieniądze (50zł), które miałbym wydać na osłone przeznaczyć na mocne akumulatorki do lampy, którą chce kupić - SpeedLite 430 EX

                    Dziękuje za opinie
                    Canon 350D EOS | Canon EF-S 18-55mm f/3.5-5.6 | Velbon CX 440 | Kingston CompactFlash 1GB | Soczewki makro: +1d, +1d, +2d, +4d, +10d

                    Komentarz

                    • enter
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 1201

                      #11
                      dla mnie osłona przy kicie mija się z celem skuteczna właściewie tylko przy szerokich kadrach - których prawie nei używam - Wtedy staram się uważać na flary.

                      Komentarz

                      • Baal
                        Bywalec
                        • 2006
                        • 228

                        #12
                        Też racja Tylko że teraz często będę robił zachody słońca i mogłaby się okaać przydatna. Ale może rzeczywiście w przypadku tej osłony do tego obiektywu warto byłoby zainwestować w lampę błyskową lub grip
                        Canon 350D EOS | Canon EF-S 18-55mm f/3.5-5.6 | Velbon CX 440 | Kingston CompactFlash 1GB | Soczewki makro: +1d, +1d, +2d, +4d, +10d

                        Komentarz

                        • Kubak82
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 2348

                          #13
                          Zamieszczone przez Baal
                          Kubak82 - Jak mam latać z papierową tubą na obiektywie to rzeczywiście mogę równie dobrze pójśc za radą "entera" i wogóle sobie odpuścić do 18-55mm
                          ta oslona milalaby moze z 2 cm dlugosci a jak ja pomalujesz na czarno ehh, zreszta to nie musi byc papier - moze byc jakas sztywna folia, guma - inwencja nalezy do Ciebie


                          Zamieszczone przez Baal
                          Pewnie nie kupię bo skoro jest tyle nie przychylnych opinii o nim to nie będe tracił czasu na to Wolę zdecydowanie pieniądze (50zł), które miałbym wydać na osłone przeznaczyć na mocne akumulatorki do lampy, którą chce kupić - SpeedLite 430 EX
                          po prostu pisze Ci jakie sam mialem doswiadczenia z ta oslona.. a pomysl ktory zaproponowalej jest juz o wiele lepszy i na pewno trafniejszy :-D

                          Komentarz

                          • Baal
                            Bywalec
                            • 2006
                            • 228

                            #14
                            Zamieszczone przez Kubak82
                            po prostu pisze Ci jakie sam mialem doswiadczenia z ta oslona.. a pomysl ktory zaproponowalej jest juz o wiele lepszy i na pewno trafniejszy :-D

                            Wiem o tym Jeszcze myśle nad gripem bo 350D w moich "malutkich" dłoniach leży niczym kompakt, a po drugie wygodnie będzie mi chyba używac drugiego spustu do pionowych zdjęć
                            I teraz drugi mankament - czy za wygodę 2 spustu i tego, iż lepiej lezy w dłoniach warto placić 300zł za zamiennik lub 350zł za oryginal.
                            Canon 350D EOS | Canon EF-S 18-55mm f/3.5-5.6 | Velbon CX 440 | Kingston CompactFlash 1GB | Soczewki makro: +1d, +1d, +2d, +4d, +10d

                            Komentarz

                            • Kubak82
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 2348

                              #15
                              i to jest pytanie ktore zadaje sobie wieeele osob ;-) .. ja mialem latwiej bo kupilem oryginal na 199zl ale gdybym teraz mial kupowac raz jeszcze - zacisnalbym zeby i kupilbym za te 350 .. aparat jest ciezszy wiec i mniej drga w rekach a wygoda bez porownania.. wystarczylo mi pojsc do sklepu i wziasc gripa do reki - od tego mementu nie byl zdejmowany z body

                              Komentarz

                              Pracuję...