Dłuższa ogniskowa do portretu... why?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • bartolomic
    Bywalec
    • 2005
    • 164

    #1

    Dłuższa ogniskowa do portretu... why?

    Powiedzcie mi .. dlaczego wlasciewie do portretow uzywa sie dluzszych ogniskowych.. do tej pory moja przygoda z SLR to jedno szko, wiec z doborem problemow nie mialem... przysedl jednak czas upgrade'u i dlatego sie zastanawiam - czy to lezy jednynie po stronie wygody i dla modelki i dla fotografa, czy jest jakies bardziej "optyczne" uzasadnienie...??
    40D, 70-200 /f4; 17-40 /f4; 4GB pqi x100; 580EX; LowePro: Orion Trekker II - powoli ale jednak - marzenia sie spełniają!!
  • Tomasz Golinski
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 8623

    #2
    Portrety klasycznie wypada robić z większej odległości, bo z bliska twarze się deformują. Np. nos robi się większy, cała twarz pyzata itd.
    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



    Komentarz

    • gietrzy
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 5727

      #3
      Zamieszczone przez bartolomic
      Powiedzcie mi .. dlaczego wlasciewie do portretow uzywa sie dluzszych ogniskowych..
      Brak zniekształceń twarzy/figury.
      Zamieszczone przez bartolomic
      dlatego sie zastanawiam - czy to lezy jednynie po stronie wygody i dla modelki i dla fotografa, czy jest jakies bardziej "optyczne" uzasadnienie...??
      Ostatnio rozmawiałem z zawodowym fotografem. Kobieta powiedziała, że bardzo lubi 50 mm do portetów bo lubi być blisko przy modelkach i na bieżąco przekazywać wskazówki odnośnie ustawień.
      Osobiście lubie portety na 85mm (i to po cropie) czyli realne 135mm. Jestem w optymalnej odległości od modela.
      Długie ogniskowe ładniej rozmywają tło dlatego też niektórzy używają do portetu i 200mm i 300mm. Uwierz mi naprawdę ładnie to wygląda.
      the silence is deafening

      Komentarz

      • Tomasz Golinski
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 8623

        #4
        A Czacha leci na 17mm
        30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
        Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



        Komentarz

        • bundy
          Uzależniony
          • 2006
          • 760

          #5
          Ja często używam 85/1.8 i 70-200/4.0. Często na plenerach ślubnych focę właśnie tym drugim ze względu na rozmycie tła i zwiększenie dystansu od fotografowanych (kwestia raczej psychologiczna niż techniczna :-) ). No i oczywiście to o czym pisali koledzy wcześniej - długa ogniskowa nie powoduje przerysowań i deformacji perspektywicznych.
          1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...

          Komentarz

          • Kubaman
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 4709

            #6
            z tymi długimi ogniskowymi to też trzeba uważać, bo im dłuższa ogniskowa tym obraz bardziej płaski i można przedobrzyć tworząc efekt płótna. Szeroki kąt dokałdnie w druga strone, przy czym zniekształcenia geometryczne rosną jakoś wykładniczo z każdym milimetrem krócej.
            www.jakubszyma.pl

            www.szyma.com

            Komentarz

            • adamek
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 2265

              #7
              To też zależy co się uważa za portret.
              Bo cała sylwetka to także portret - a tutaj 50mm jest dobre.
              Miłego dnia
              adam jastrzębowski
              cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
              tu tu

              Komentarz

              • Raff
                Uzależniony
                • 2005
                • 778

                #8
                Z daleka zagęszcza się perspektywa i zmniejszają deformacje chrakterystyczne dla szerokiego kąta. Ale jak pisał Kubaman trzeba uważać na deformacje w drugą stronę i nie robić portretów 1000mm (chyba, że "łysemu"). Kwestia podejścia do tematu, szerokości kadru itd. Znam takich co ślubne portrety robią szerokim kątem (~28 mm dla FF). Dla mnie optimum to 80-135mm (dla FF).

                Komentarz

                Pracuję...