Pro1

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Dany

    #1

    Pro1

    Witam wszystkich
    Mam pytanie do grupowiczów o poradę
    Mam okazję kupić Pro1 nowiutkiego za 3100PLN czy wart jest on tej ceny ?
    Wiem że zaraz powiecie abym kupił 300d+kit,ale to nie wchodzi w grę.
    Ponieważ zwróciłem uszkodzoną A1 i zaoferowano mi tylko Pro1 z dopłatą(tylko to jest na stanie)
    Pozdrawiam wszystkich.
  • santiblue
    Początki nałogu
    • 2004
    • 322

    #2
    Pro1 ma cholerne szumy osobiscie bym go nie kupil nawet za 2000tys
    dSLR + coś tam...

    Komentarz

    • Algier
      Bywalec
      • 2004
      • 234

      #3
      Może wymień na G6 i oni niech Ci dopłacą
      M50 | EF-M 22 | EF-M 15-45 | Canon Mount adapter EF-EOS M
      20D | EF-S 18-55 | T 28-75/2.8 | EF 50/1.8 | EF-S 60/2.8 macro | EF 70-200/4L
      580EXII​
      055XPROB | 488rc2

      Komentarz

      • Vitez
        zło konieczne
        • 2004
        • 19804

        #4
        Re: Pro1

        Zamieszczone przez Dany
        Ponieważ zwróciłem uszkodzoną A1 i zaoferowano mi tylko Pro1 z dopłatą(tylko to jest na stanie)
        Zdecydowanie pozostan przy A1.
        Canon Pro1 to pomylka, z haczykiem marketingowcow Canona , w ksztalcie L na naiwnych.
        Zreszta i tu na forum znajdziesz kilka watkow o Pro1 - poczytaj sobie (na gorze w menu masz 'Szukaj', wpisz Pro1 i jazda 8) ).

        Komentarz

        • Borg_

          #5
          Najwięcej negatywnych wątków o pro1 to siejesz ty Vitez. Ja tam nie wiem ale porównywałem fotki z G6 i PRO1 i jak dla mnie PRO1 daje o wiele lepsze kolory. Co do ostrości to są raczej takie same.
          I jeszcze jedna uwaga - bo już mam tego dosyć. Jeśli ktoś pyta jaki aparat jest lepszy np G6 czy PRO1 to przestańcie ciągle proponować lustrzanki. Nie rozumiecie że niektórych poprostu z tych czy innych powodów lustrzanki nie interesują (bo duże, bo nie mają LCD z kadrowaniem, bo komuś aż taki sprzęt nie jest potrzebny itd.) Jeśli ktoś prosi o porównanie dwóch modeli to proponuje tylko na nich się skupiać, ewentualnie innych podobnych ok. Bo tak to sobie możemy proponować 350D i inne. Ale to nie o to chodzi.

          Komentarz

          • LFB
            Początki nałogu
            • 2005
            • 372

            #6
            Kolory podbić możesz w photoshopie wiec lepsze kolory to nie argument skoro masz tryb RAW , jakość zdjeć jak dla mnie lepsza z G6
            http://www.tomasz-studio.pl

            Komentarz

            • Vitez
              zło konieczne
              • 2004
              • 19804

              #7
              Zamieszczone przez Borg_
              Najwięcej negatywnych wątków o pro1 to siejesz ty Vitez. (...)Jeśli ktoś pyta jaki aparat jest lepszy np G6 czy PRO1 to przestańcie ciągle proponować lustrzanki.
              Spojrz na date mojego postu... wtedy Pro1 byl w cenie 300D i naprawde bylo co prownywac.
              Gabarytowo sa porownywalne a ludzie zazwyczaj szukaja aparatu "byle dobre zdjecia robil" i tu 300D na programie zielonym bije Pro1 (szumy, szybkosc, podbicie parametrow).
              Ale ze obecnie Pro1 jest tnaszy niz 300D to juz mozna sobie o nim spokojnie myslec

              Komentarz

              • arkosol
                Coś już napisał
                • 2005
                • 97

                #8
                Mam Pro1,robię fotografię komunijną i jestem zadowolony-wcześniej miałem Eosa50e+Tokina 28-70 f2,6-2,8.Efekt z cyfry wizualnie lepszy=klient bardziej zadowolony.

                Komentarz

                • Borg_

                  #9
                  Zamieszczone przez LFB
                  Kolory podbić możesz w photoshopie wiec lepsze kolory to nie argument skoro masz tryb RAW , jakość zdjeć jak dla mnie lepsza z G6
                  Nie dokońca się z tym zgodzę. Owszem, można podbijać kolory w photoshopie czy innym programie, ale nie zawsze to się udaje i kolory wychodzą ładne i nasycone. Zazwyczaj to owszem, program je podbije ale zdjęcie wcale nie wygląda ładnie, naturalnie. Poza tym jak dla mnie to jest bez sensu żeby najpierw zrobić 300 fotek a potem ślęczeć tydzień w photoshopie i im poprawiać kolory. Jak już robię fotki to chcę aby one były ładne i abym nie musiał ich poprawiać. No chyba że bym jakąś fotkę oddawał na jakiś konkurs

                  Komentarz

                  Pracuję...