Zakres przysłony w cyfrówkach

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • A610
    Bywalec
    • 2006
    • 123

    #1

    Zakres przysłony w cyfrówkach

    Na

    autor artykułu twierdzi, że cyfraki mają za mały górny zakres przysłony, a w komentarzu internauty doczytałem, że:
    „Ze względu na osiąganą głębię ostrości w aparatach o małych matrycach nie ma sensu stosowanie przesłon mniejszych, niż spotykane zwykle f/8 lub f/11. Odpowiada to bowiem przesłonom np. f/32 lub nawet f/45 aparatów małoobrazkowych (podobna zależność, jak w przypadku krotności ogniskowych). Przykład: Minolta 7Hi, ogniskowa 12.6 mm [odpowiednik 48.8 mm dla małego obrazka], f/8, ostrość na 2 m: głębia ostrości od 1.11 m do 10.1 m Mały obrazek, ogniskowa 48.5 mm, f/8, ostrość na 2 m, głębia ostrości od 1.67 m do 2.5 m (!!!) Mały obrazek, ogniskowa 48.5 mm, f/32, ostrość na 2 m, głębia ostrości od 1.11 m do 9.83 m. Tak więc Minolta 7Hi przy f/8 ma podobną głębię ostrości, jak mały obrazek przy f/32. Widać z tego również, dlaczego w aparatach średnioformatowych i wielkoformatowych stosuje się przesłony nawet f/90. W cyfrach o małych matrycach przesłony f/11 i mniejsze przydałyby się natomiast ze względu na głębię ostrości w trybie makro, dla zdjęć robionych przy zbyt dużym oświetleniu i dla możliwości stosowania większych czasów naświetlenia.”[/SIZE]

    Co o tym sądzicie Fachowcy?
    CANON A610 moje skromne 63 Rajd Polski
  • Tomasz Golinski
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 8623

    #2
    Tu nie tyle chodzi o GO, ale o to, że przy otworach jeszcze mniejszych, dyfrakcja zjadłaby zdjęcie i pogryzła obudowę
    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



    Komentarz

    • A610
      Bywalec
      • 2006
      • 123

      #3
      Zamieszczone przez Tomasz Golinski
      Tu nie tyle chodzi o GO, ale o to, że przy otworach jeszcze mniejszych, dyfrakcja zjadłaby zdjęcie i pogryzła obudowę
      Autor interpretował małą wielkością obiektywu w małpce trudność mechanicznego skonstruowania mechanizmu małej przysłony.

      Czy to miałeś na myśli?
      Kurcze, w słowniku tegoż autora brak terminu dyfrakcja. Nie szukałem terminu "pogryżć obudowę"
      Pozdrawiam
      CANON A610 moje skromne 63 Rajd Polski

      Komentarz

      • Tomasz Golinski
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 8623

        #4
        No kurcze, dyfrakcja to termin z zakresu fizyki w szkole podstawowej. Chodzi o pogorszenie jakości zdjęcia przez ugięcie fali świetlnej na otworze przesłony. Ogólnie im otwór mniejszy, tym większa strata jakości. f8 w kompaktach ma otwór wielkości pewnie f32 w lustrze, albo nawet mniejszy, więc dalsze zmniejszanie otworu spowoduje drastyczne pogorszenie obrazku.
        30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
        Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



        Komentarz

        • A610
          Bywalec
          • 2006
          • 123

          #5
          Zamieszczone przez Tomasz Golinski
          No kurcze, dyfrakcja to termin z zakresu fizyki w szkole podstawowej. Chodzi o pogorszenie jakości zdjęcia przez ugięcie fali świetlnej na otworze przesłony. Ogólnie im otwór mniejszy, tym większa strata jakości. f8 w kompaktach ma otwór wielkości pewnie f32 w lustrze, albo nawet mniejszy, więc dalsze zmniejszanie otworu spowoduje drastyczne pogorszenie obrazku.
          W moim wieku mam prawo zapomnieć, że w ogóle chodziłem do podstawówki. :-)
          Rozumiem, że rzeczywisty - fizyczny otwór dochodzi do granic konfliktu z optyką.

          Mam tylko wątpliwość, czy ograniczenie małpki do f/8 powinno wywoływać u mnie kompleksy?

          Czy też mogę przyjąć przeliczenie, że to odpowiada f/32 analoga?

          Jeżeli tak, to rozumiem, że ograniczeniem spowodowanym przez mały rozmiar obiektywu jest maksymalna fizyczna wielkość dziury? Moje f/2,8 odpowiada ok f/11 w lustrze?

          Dzięki za cierpliwość i wyrozumiałość.
          CANON A610 moje skromne 63 Rajd Polski

          Komentarz

          • Tomasz1972
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 3042

            #6
            Zamieszczone przez A610
            Rozumiem, że rzeczywisty - fizyczny otwór dochodzi do granic konfliktu z optyką.

            Mam tylko wątpliwość, czy ograniczenie małpki do f/8 powinno wywoływać u mnie kompleksy?

            Czy też mogę przyjąć przeliczenie, że to odpowiada f/32 analoga?

            Jeżeli tak, to rozumiem, że ograniczeniem spowodowanym przez mały rozmiar obiektywu jest maksymalna fizyczna wielkość dziury? Moje f/2,8 odpowiada ok f/11 w lustrze?

            Dzięki za cierpliwość i wyrozumiałość.
            Nie możesz tak przyjąć .

            To że głębia ostrości będzie zbliżona w kompakcie przy f8 do tej z lustrzanki przy f32 , nie zmieni parametrów ekspozycji . Tzn że jeżeli dana scena będzie wymagała parametrów ekspozycji dla ISO 100 np f8 oraz t=1/125s to zarówno w lustrzance jak i kompakcie będą musiały być nastawioone te wartości .

            Komentarz

            • Tomasz Golinski
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 8623

              #7
              Nie wiem dokładnie jaka jest odpowiedniość przesłon, ale wiem jak to policzyć Liczba przesłony to średnica otworu (widziana przez którąśtam soczewkę, teraz nie wnikam) podzielona przez ogniskową. Ogniskowe w kompaktach są kilkakrotnie mniejsze.

              Głebia ostrości nie zależy tak prosto od samego rozmiaru otworu, jest jeszcze parę innych subtelności, więc na kompakcie nie ma szans na tak płytką GO jak w lustrze z 50mm/1.8.
              30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
              Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



              Komentarz

              Pracuję...