[Auwo] - nowe - ptaki

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Auwo
    Uzależniony
    • 2004
    • 928

    #1

    [Auwo] - nowe - ptaki

    Prosze o wszelkie słowa krytyki
    To są moje pierwsze zdjęcia wykonane 300 D z kitowym szkłem
  • satriani
    Początki nałogu
    • 2004
    • 443

    #2
    Cześć auwo
    Moje opinie:

    fotka nr 7 - bałagan w kadrze, lampa niestety wszystko popsuła, grzybki znacznie korzystniej wychodzą bez lampy wbudowanej, dalszy plan na tej fotce tak samościąga wzrok ja grzybek (szczególnie ten większy patyczek)

    fotka nr 6 - pomysł niezły , kolory troche bure i ciemno, poeksperymentowałbym ze skala szarości i kolorowymi filtrami programowymi

    fotka nr 5 - trudno mi się wypowiedzieć nie za bardzo rozumiem temat tego zdjęcia przypuszczam że testowałeś tryb sportowy albo coś podobnego.

    fotka nr 4 i 3 - ok. jesień, ustawiając ręcznie balans bieli lub wybierając nastawę na dzień pochmurny powinieneś uzyskać lepsze odwzorowanie barw, ewentualne szumy powstałe później można usunąć w programach do odszumiania, zmieniając liczne ustawienia tak by fotka nie wyszła za bardzo rozmyta

    fotka 2 - znowu ta butelka ;-) lepiej trzeba było poszukać kasztanów albo jakiegoś konaru leżącego w parku temat byłby wdzięczniejszy

    fotka nr 1 - to chyba też test tylko czasu naświetlania

    podsumowujac, pokazane przez ciebie fotki wydają się byś fotkami na których testowałeś aparat bo mistrzostwao świata to nie jest. Myślę że niedługo pochwalisz się czyms znacznie lepszym.
    Pozdrawiam

    Komentarz

    • Auwo
      Uzależniony
      • 2004
      • 928

      #3
      no to jeszcze jedno do oceny tutaj

      Komentarz

      • satriani
        Początki nałogu
        • 2004
        • 443

        #4
        no. Panie kolego to zupełnie inna fotka niz te wyżej.
        ładnie skadrowane, fajna mgła, szkoda ze nie widać mgiełek pary jak koniki oddychaja, takie fotki uwielbiam.
        Zauważyłem też jedną rzecz która przykuwa wzrok, a mianowicie trawa na dole jest wyraźnie półkoliscie ciemniejsza, czy to skutek naturalny czy moze miałeś osłone przeciwsłoneczna, która przy szerokim kacie w jakis sposób mogła "wejsc" w reakcję z obiektywem?

        Oby więcej takich fotek!

        Komentarz

        • Auwo
          Uzależniony
          • 2004
          • 928

          #5
          satriani skutek naturalny, nie mialem oslony, filtra i tym bardziej nie uzywalem PS. Nigdy nie uzywalem zadnego programu do "polepszania" moich zdjec. Zawsze sa takie jak wyszly z aparatu
          Pozdrawiam
          a propos ciemniejszej trawy - zapomnialem dodac, ze w tym miejscu jest lekkie wzniesienie i stad ten efekt.

          Komentarz

          • satriani
            Początki nałogu
            • 2004
            • 443

            #6
            Zamieszczone przez Auwo
            satriani skutek naturalny, nie mialem oslony, filtra i tym bardziej nie uzywalem PS. Nigdy nie uzywalem zadnego programu do "polepszania" moich zdjec. Zawsze sa takie jak wyszly z aparatu
            Pozdrawiam
            a propos ciemniejszej trawy - zapomnialem dodac, ze w tym miejscu jest lekkie wzniesienie i stad ten efekt.
            tzn. nie wiem czy dobrze Cie zrozumiałem - nie chcesz w ogóle uzywać programu do obróbki? , jeśli korekcja jest subtelna dotyczy jasności, kontrastu czy lekkiej zmiany tonalnej to nie szkodzi zdjeciu a wręcz przeciwnie.
            Nie chodzi mi o fotografike ale np o zdjecia przyrody ( na inych nie za bardzo się znam, więc nie wypowiadam)

            Komentarz

            • Auwo
              Uzależniony
              • 2004
              • 928

              #7
              tak wlasnie, nie lubie sztucznosci - a fotki obrobione w jakimkolwiek programie graficznym sa satuczne .

              Komentarz

              • satriani
                Początki nałogu
                • 2004
                • 443

                #8
                rozumiem twój punkt widzenia, ale mam inne zdanie na ten temat.
                Miałem kiedyś nauczyciela który nie uznawał filtra polaryzacyjnego w fotografii, dobrze sie z tym czuł i mówił że to " sztuczne", poza tym robił swietne zdjecia.
                Jak sam widzisz to tylko punkt widzenia, a to czy prześwietlisz klatke o jakąś wartość czy podniesies jasność w programie to tylko kwestia twojego sposobu widzenia.
                Broń Boze nie zamierzam z toba dyskutować co jest lepsze co gorsze a tym bardziej Cie przekonywać, jednak moje zdanie jest w tej kwestii inne.
                pozdrawiam

                Komentarz

                • Vitez
                  zło konieczne
                  • 2004
                  • 19804

                  #9
                  Zamieszczone przez Auwo
                  Nigdy nie uzywalem zadnego programu do "polepszania" moich zdjec. Zawsze sa takie jak wyszly z aparatu

                  Jest pewna roznica pomiedzy "polepszaniem" a retuszem. I wiele juz wody na ten temat wylano - kazdy ma swoje podejscie.

                  Komentarz

                  • hazan
                    Zasłużeni
                    • 2004
                    • 1719

                    #10
                    Zamieszczone przez Vitez
                    Zamieszczone przez Auwo
                    Nigdy nie uzywalem zadnego programu do "polepszania" moich zdjec. Zawsze sa takie jak wyszly z aparatu

                    Jest pewna roznica pomiedzy "polepszaniem" a retuszem. I wiele juz wody na ten temat wylano - kazdy ma swoje podejscie.
                    Tu się zgadzam - szczególnie jak nam zdjęcie na ktorym nam zależalo nie wyjdzie to PS jest niezastąpiony.
                    Pozdrawiam
                    Hazan
                    Canon-board.info www.pytamy.pl

                    Komentarz

                    • hazan
                      Zasłużeni
                      • 2004
                      • 1719

                      #11
                      Zamieszczone przez Vitez
                      Zamieszczone przez Auwo
                      Nigdy nie uzywalem zadnego programu do "polepszania" moich zdjec. Zawsze sa takie jak wyszly z aparatu

                      Jest pewna roznica pomiedzy "polepszaniem" a retuszem. I wiele juz wody na ten temat wylano - kazdy ma swoje podejscie.
                      Tu się zgadzam - szczególnie jak nam zdjęcie na ktorym nam zależalo nie wyjdzie to PS jest niezastąpiony.
                      Pozdrawiam
                      Hazan
                      Canon-board.info www.pytamy.pl

                      Komentarz

                      • hazan
                        Zasłużeni
                        • 2004
                        • 1719

                        #12
                        Zamieszczone przez Vitez
                        Zamieszczone przez Auwo
                        Nigdy nie uzywalem zadnego programu do "polepszania" moich zdjec. Zawsze sa takie jak wyszly z aparatu

                        Jest pewna roznica pomiedzy "polepszaniem" a retuszem. I wiele juz wody na ten temat wylano - kazdy ma swoje podejscie.
                        Tu się zgadzam - szczególnie jak nam zdjęcie na ktorym nam zależalo nie wyjdzie to PS jest niezastąpiony.
                        Pozdrawiam
                        Hazan
                        Canon-board.info www.pytamy.pl

                        Komentarz

                        • Auwo
                          Uzależniony
                          • 2004
                          • 928

                          #13
                          Panowie, milo mi ze wywiazala sie taka ciekawa dyskusja.
                          Ja nie twierdze, ze nie nalezy wogole uzywac PS. Ale jedynie o to , ze nie lubie gdy na sile "podbijane" sa nasycenia kolorow, wyostrzanie, odszumianie itd, itp
                          Po prostu lubie gdy zdjecia sa jak najbardziej naturalne.
                          Pozdrawiam

                          Komentarz

                          • Vitez
                            zło konieczne
                            • 2004
                            • 19804

                            #14
                            Zamieszczone przez Auwo
                            Ja nie twierdze, ze nie nalezy wogole uzywac PS. Ale jedynie o to , ze nie lubie gdy na sile "podbijane" sa nasycenia kolorow, wyostrzanie, odszumianie itd, itp
                            Po prostu lubie gdy zdjecia sa jak najbardziej naturalne.
                            No ale tu wlasnie w tym watku byla sugestia bys uzyl PS by podreperowac zdjecia a nie _na sile_ je polepszac - gdy poznasz roznice to bez obaw bedziesz delikatnie (a nie na sile) podciagal co nieco w Photoshopie i swoich zdjeciach - bez szkody dla naturalnosci.
                            Zdjecia z cyfrowki nigdy nie wychodza naturalne - soft aparatu, cyfrowa matryca, filtry przed nia, zmodyfikowany obiektyw itp - wszystko to ma wielki wplyw na zdjecia. W wielu przypadkach PS pomaga _odzyskac_ naturalnosc zdjecia (czyli uczynic je takim jakie je widziales golym okiem zanim uzyles aparatu) a nie, jak tobie sie wydaje, zepsuc ja.

                            Komentarz

                            • Auwo
                              Uzależniony
                              • 2004
                              • 928

                              #15
                              hmm... Vitez moze kiedys dam sie przekonac
                              pozdrawiam

                              Komentarz

                              Pracuję...