Zawieszony 350D

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Night_Visitor

    #1

    Zawieszony 350D

    Wczoraj wybrałem się na nocna sesje do miasta i wydarzyło się coś dziwnego. Ustawiłem długi czas naświetlania 8,0 i po naciśnieciu spustu przypadkowo włacznik aparatu przesunał mi się w pozycję off ;P. Szybko właczyłem aparat aby powtórzyc zdjęcie ale cóż, ku mojemu zdzieniu aparat był martwy, migawka była martwa. spust nie reagował. Pomysłaem,ze moze zacial sie obiekyw, a mialem zalozony tele. Zmienilem obiektyw i sytuacja pozostała bez zmian, aparat caly czas martwy. Przelciał mnie z przerazenia zminy dreszcz, co tu zrobic ... wyjme mu baterie ... jak pomysłałem tak zrobiłem. Wyjałem baterie, wsadziłem ponowie. Włącznik aparatu przesuwam w pozycje on i co ... wszystko ok, działa bez zarzutu jak przed tym dziwnym zdarzeniem. Ale co stachu sie najadlem to sie najadłem. Pozdrawiam ;-)
  • Przemo(c)
    Bywalec
    • 2006
    • 116

    #2
    A próbowałeś powtórzyć ten efekt? Może to jakies zabezpiecznie przed dziećmi
    pzdr
    There is no dark side of the moon really. Matter of fact, it's all dark.

    Komentarz

    • Night_Visitor

      #3
      Nie ..., drugi raz wolałem nie ryzkowac :-D

      Komentarz

      • BigTom
        Dopiero zaczyna
        • 2006
        • 49

        #4
        Sprawdz czy nie masz ustawionej opcji redukcji szumow przy dlugich czasach naswietlania, wowczas aparat nie reaguje na nic, dopoki nie "odszumi" zdjecia.
        Tak mi sie przynajmniej wydaje.
        pozdrawiam

        Komentarz

        Pracuję...