1507
29-05-2006, 12:18
jak skutecznie wyczyścić matrycę w eos:confused:
|
View Full Version : jak wyczyścić matrycę?? 1507 29-05-2006, 12:18 jak skutecznie wyczyścić matrycę w eos:confused: DoMiNiQuE 29-05-2006, 12:20 jak skutecznie wyczyścić matrycę w eos:confused: http://www.canon-board.info/search.php?searchid=581954 Milego czytania Sibil 29-05-2006, 12:21 DoMiNiQuE uprzedziłeś mnie :) gkocur 29-05-2006, 12:22 jak skutecznie wyczyścić matrycę w eos:confused: Polecam: http://canon-board.info/showpost.php?p=52316&postcount=3 Jac 29-05-2006, 12:46 przestan.. nie czysc podjec sobie na Zytnia w Warszawie i ci od reki pieknie wyczyscza ;-) DoMiNiQuE 29-05-2006, 12:49 przestan.. nie czysc podjec sobie na Zytnia w Warszawie i ci od reki pieknie wyczyscza ;-) Ewentualnie mozna robic fotki tylko na 'pelnej dziurze' ...wtedy tak syfow nie widac :mrgreen: Brodi 30-05-2006, 07:09 przestan.. nie czysc podjec sobie na Zytnia w Warszawie i ci od reki pieknie wyczyscza ;-) Słyszałem, że taka przyjemność to 500 PLN. Czy tyle samo kosztuje, jeśli sprzęt jest na gwarancji (np. chciałbym sobie przed upływem roku zrobić jakiś przegląd)? DoMiNiQuE 30-05-2006, 07:10 Słyszałem, że taka przyjemność to 500 PLN. Czy tyle samo kosztuje, jeśli sprzęt jest na gwarancji? Chyba w Nikon Polska :mrgreen: Za zytniej jest za free :-) Z pogwarancyjnym sprzetem tez nie powino byc problemow. leiho 30-05-2006, 07:27 a po co czyscisz matryce? Masz tam brudy? 100 % ze to wydumany problem, tak samo jak dla 99 % ludzi BF, FF, nieostrzenie, zła bateria, zły format i złe wszystko byle tylko nie robić zdjęc. Zaczyna mnie to forum męczyć, pieprzenie kotka za pomocą młotka. Mili ludzie, ale problemy jak z piaskownicy...:| Ja idę robić zdjęcia... popmart 30-05-2006, 07:29 Słyszałem, że taka przyjemność to 500 PLN. Czy tyle samo kosztuje, jeśli sprzęt jest na gwarancji (np. chciałbym sobie przed upływem roku zrobić jakiś przegląd)? chętnie zrobię to za 300 PLN :lol: zanussi 30-05-2006, 07:41 a po co czyscisz matryce? Masz tam brudy? 100 % ze to wydumany problem, tak samo jak dla 99 % ludzi BF, FF, nieostrzenie, zła bateria, zły format i złe wszystko byle tylko nie robić zdjęc. Zaczyna mnie to forum męczyć, pieprzenie kotka za pomocą młotka. Mili ludzie, ale problemy jak z piaskownicy...:| Ja idę robić zdjęcia... No panie leiho... jesli Panu nie przeszkadzają syfy na zdjęciach - i to syfy w tym samym miejscu na WSZYSTKICH zdjęciach to ja przepraszam.... to jest jeden- jedyny problem, który męczy fotografów cyfrowych... a ty tu takie żale... nieładnie... leiho 30-05-2006, 07:46 zanussi, ok, jestem nerwowy, ale to jest klepane co 2 dni w kólko. Naprawde nie chcę nikogo urazic, ale to sa wydumane problemy, ktorych nikt powazny nie ma lub miec nie powinien. Tylko głupio sie przyznac, ze zamiast uczyc sie fotograffii, znajdujemy sobie problemy nieistniejace lub błahe. Sam się ciagle ucze i wieeeeeele lat mi brakuje do jakiegos tam poziomu, ale ja nie szukam problemow. Zreszta, dobra, sorry, zamykam paszcze i nic juz nie mowie. ;) zanussi 30-05-2006, 08:00 no niestety czasy fotografii jako dziedziny sztuki już dawno (a moze niedawno) minęły... syfra ma swoje prawa stety/niestety* (niepotrzebne skreślić). kiedyś dyskutowano o kadrze, doborze tematu, świetle, warunkach naśiwetlania, wywołania (w czym, jaka chemia, ile, w jakich stosunkach itp...) teraz czasy się pozmieniały i wielu współczesnych fotografujących nie bardzo wie co to toner, maskownica, rodinal, filty wielogradacyjne... ba niektórzy to nawet nie bardzo wiedzą co to skaner ;). więc nie dziw się, że człowiek, który dwie pensje wydał na aparat jest przerażony syfkiem na matrycy. jest też druga strona medalu - faktycznie takich zapytań jest stanowczo za dużo a ludzie przeginają zamiast robić zdjęcia.... taki świat dziś nastał i już tego nie zmienisz..... swoje zdanie możesz najtrafniej wyrazić w dobrych fotach.... tak jak wszyscy zresztą... leiho 30-05-2006, 08:28 powinnismy te dyskucje kontykuowac na PM, a jesli admin uzna ze tu złe miejsce to wykasuje, ale jeszcze odpowiem. Fotografia to pojecie dla kazdego inne. Dla jednych to rejestracja rzeczywistosci, dla innych sztuka czy proba uchwycenia ciekawostek tego swiata. Jak zwał tak zwał - dla mnie to JEST sztuka - zrobic dobre zdjecie , ciekawe, przykuwające uwage etc. Dla innych fotografia to rozdzielczośc 17-40mm f4 i testowe wyniki w labie - powodzenia :p. Vitez 30-05-2006, 15:01 Słyszałem, że taka przyjemność to 500 PLN. Czy tyle samo kosztuje, jeśli sprzęt jest na gwarancji (np. chciałbym sobie przed upływem roku zrobić jakiś przegląd)? 1) Wymiana migawki: - za darmo jesli na gwarancji (polska lub euro, dowod zakupu raczej potrzebny) - ok 600 zl jesli poza gwarancja 2) Czyszczenie matrycy - DARMO, niezaleznie czy na gwarancji czy nie, od reki robia. 3) Czyszczenie matowki, wymiana matowki na inna ale dostarczona - DARMO, niezaleznie od gwarancji, nie wiem czy od reki. Tyle wiem z wlasnych/czytanych doswiadczen. c42 30-05-2006, 16:42 3) Czyszczenie matowki, wymiana matowki na inna ale dostarczona - DARMO, niezaleznie od gwarancji, nie wiem czy od reki. 200zl robocizna matowka cos 4zl... tyle z moich doswiadczen... Vitez 30-05-2006, 16:56 200zl robocizna matowka cos 4zl... tyle z moich doswiadczen... To widac ciebie mniej lubia niz mnie :p . Wczoraj odebralem 20D z wymieniona matowka za darmo, po gwarancji, na matowke niestandardowa od Andeego, dostarczona przeze mnie. Owszem, zaplacilem przy okazji 100zl ale nie za matowke/robocizne... a za wymieniona plytke z punktami AF, ktora tak zapaskudzilem sprezonym powietrzem ze nie dalo sie doczyscic i albo musialbym z tym zyc albo wymiana na nowa - przez telefon przy opisie zgloszenia serwisowego wyraznie pani powiedziala ze bez tej wymiany plytki AF sama wymiane i czyszczenie matowki wykonuja za darmo. Brodi 31-05-2006, 15:59 3) Czyszczenie matowki, wymiana matowki na inna ale dostarczona - DARMO, niezaleznie od gwarancji, nie wiem czy od reki. Tyle wiem z wlasnych/czytanych doswiadczen. Wielkie dzięki za info. Mnie interesuje matówka :) Drugi dzień użytkowania i już mam paprocha (akurat zawiało :(). Nic to. Podjadę w następnym tygodniu na Żytnią. piast9 31-05-2006, 17:54 A gruszką nie schodzi? zanussi 31-05-2006, 18:24 Ja miałem paprocha na matówce jeszcze tego samego dnia... i jakoś mnie to nie ruszyło.... przyleciał-poleci i oby nie na matrycę... za częste dmuchanie wkomorę lustra takze nie jest porządane.... piast9 31-05-2006, 19:04 za częste dmuchanie wkomorę lustra takze nie jest porządane.... Dlaczego? kiku1 31-05-2006, 22:18 ...bo możesz sobie jeszcze tam coś dołożyć, tak przy okazji :-D efekt odwrotny od zamierzonego :mrgreen: Brodi 08-06-2006, 18:33 A gruszką nie schodzi? Otóż po gruszce oprócz paprocha przybył włos ^_^ Ale dzisiaj byłem na Żytniej. Zostałem tak szybko obsłużony, że byłem w szoku i za free. Nawet gwarancji nie chcieli. Bardzo miła Pani na zielono ubrana :) Więcej czasu wyciągałem/chowałem aparat i gwarancję jak tej Pani zajęlo usunięcie paprocha :) Idąc tam jestem NIEMAL pewien, ze widziałem kogoś z forum... Ale minęliśmy się na zewnątrz :) Ktoś wie jak ona tak szybko - 15 selund - zrobiła to? Podnoszą lustro na czas dmuchnięcia czy jak? Nie chciałbym biegac tam raz w miesiącu jeśli będę miał pecha... W EOS 300 (analogowym) dopiero po 2 latach złapalem pierwszego paprocha - w 350D już drugiego dnia :) -=Festyk=- 08-06-2006, 19:03 W EOSie 300 miałeś syfa na matrycy?Dobry jesteś:lol:;) Brodi 08-06-2006, 20:14 W EOSie 300 miałeś syfa na matrycy?Dobry jesteś:lol:;) Może niezbyt jasno się tu (http://canon-board.info/showpost.php?p=174566&postcount=18) wyraziłem: chodziło mi o matówkę zarówno w EOS 300 jak i 350D :) Juli 17-06-2006, 22:25 Hmmm.... Warszawa, Zytnia, a czt w tzw. "terenie" są jakieś godne polecenia serwisy np. w Katowicach? serbio 18-06-2006, 06:14 Witam Chcialbym się podlączyć pod ten wątek z pytaniem. Mianowicie , jak patrzę przez wizjer na obiektyw to widze takie tam farfocle.Zdejmuję obiektyw czyszczę flanelą jedną stronę obiektywu , drugą stronę obiektywu zakladam i znowu to samo ( fafocle albo takie male ,drobne pylki) Ponownie zdejmuję i teraz gruszeczką od pędzlka prubuję wydmuchać z lustra i takiego czegoś co jest powyżej lustra ( takie jasne) czy to pryzmat? Zakladam obiektyw a kruszki w innym miejscu. Takie slowa mi sie cisna na usta że raczej tutaj jest ciężko przytaczać. Mam pytanie czy na zdjęciach te pylki , kruszki , farfoclr będzie widać?? Przeważnie je widzę że jest ich więcej jak zmieniam obiektywy. Czy dać sobie spokuj i odpuścić , czy ma to wplyw i na zdjeciu czy slajdzie będzie to widoczne? Pozdrawiam . adamek 18-06-2006, 07:18 aaaaaa JAK NAJMNIEJ dotykaj tylnej soczewki obiektywu. Z przednią można od biedy jakieś cuda wyczyniać, ale z tylnej - staraj się nei!! czajek 18-06-2006, 14:47 a po co czyscisz matryce? Masz tam brudy? 100 % ze to wydumany problem, tak samo jak dla 99 % ludzi BF, FF, nieostrzenie, zła bateria, zły format i złe wszystko byle tylko nie robić zdjęc. Zaczyna mnie to forum męczyć, pieprzenie kotka za pomocą młotka. Mili ludzie, ale problemy jak z piaskownicy...:| Ja idę robić zdjęcia... idz i nie wracaj!!!! chybanie widziales zdjec z syfami bo mnie juz szlak trafia z nimi Mac 18-06-2006, 15:20 Zaskoczyliście mnie informacjami o usługach na Żytniej, do tej pory zawsze wydmuchiwałem gruszką ale może teraz skuszę się na profesjonalne czyszczenie. Leiho, syfy na matrycy naprawdę psują zdjęcia i szkoda czasem efektów focenia. Kubak82 19-06-2006, 17:28 idz i nie wracaj!!!! chybanie widziales zdjec z syfami bo mnie juz szlak trafia z nimi sory za OT ale: Czajek, zmien swojego avatar'a bo piractwo jest nielegalne :twisted: :twisted: |