Manfrotto a woda

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • pazurek
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1294

    #1

    Manfrotto a woda

    Tak sie zastanawiam, czy istnieja jakies przeciwskazania do korzystania ze statywu (konkretnie manfrotto 055prob) w wodzie? Powiedzmy ze brodze sobie gdzies po kolana i chcialbym rozstawic statyw na dnie. Nie bedzie problemu ze sie woda naleje do nog statywu? Czy raczej powinienem tego unikac? Materialy z jakich jest zrobiony statyw/sruby/itd ulegaja korozji?

    btw, glowicy raczej nie zamierzam zatapiac
    Ostatnio edytowany przez pazurek; 1830.
    http://plfoto.com/4986/autor.html
  • zanussi
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1696

    #2
    widziałem na jakichś fotkach gdzieś kiedyś manfrotto do połowy w wodzie.... nie wiem czy to była fotka reklamowa statywu czy ktoś to zrobił świadomie lub też nie.... wg mnie niec nie powinno mu się stać...
    Oko plus aparat - dobrana para.

    Komentarz

    • Zigi
      Uzależniony
      • 2005
      • 532

      #3
      Ja zastanawiam się nad tą sama kwestią odnośnie sherpy.
      Zamierzam zaryzykować i nieco swojego podtopić. Teoretycznie w większości statywy wykonane sa ze stopów aluminium zdajsie.
      Oj chodzenie po bagnach wciąga (focenie też).
      40D, c10-22, c15-85, c50/1.4, 70-200L4, 400L5.6, RUP43, Sherpa 600R +inne graty...
      Moje wiekowe zdjątka na CB & na obiektywnych - zapraszam

      Komentarz

      • storm
        Bywalec
        • 2004
        • 183

        #4
        Uwazaj na glowice, nogom mysle ze raczej nic sie nie stanie, za to glowica moze miec problem przy zalaniu,
        Ostatnio troche zapiaszczylem szybkozlaczke z glowicy i dopuki tego nie przeczyscilem pedzelkiem nie moglem porzadnie zatrzaskiwac zlaczki.. musialem na sile dopychac dzwigienka.

        Komentarz

        • maku
          Uzależniony
          • 2004
          • 563

          #5
          Mój dokładnie taki jak ten o którym piszesz stał kiedyś we wodzie i nic mu się nie stało.
          Śruby i kolce na pewno nie rdzewieją a na nogach też nie widzę żadnych śladów rdzy.
          Na pewno przy składaniu dobrze jest go przetrzeć przynajmniej po to by usunąć piach.

          Komentarz

          • birez
            Uzależniony
            • 2005
            • 609

            #6
            Zamieszczone przez Zigi
            Ja zastanawiam się nad tą sama kwestią odnośnie sherpy.
            Zamierzam zaryzykować i nieco swojego podtopić. Teoretycznie w większości statywy wykonane sa ze stopów aluminium zdajsie.
            Oj chodzenie po bagnach wciąga (focenie też).
            Jak chcesz, to moge Ci wyslac noge ktora odpadla z mojego - potrzymasz sobie w wannie i zobaczysz czy cos sie stanie

            Komentarz

            • towersivy
              Uzależniony
              • 2005
              • 992

              #7
              Nic sie nie stanie, moj poprzednik 055Pro B brodził w wodzie nie raz, głownie w morzu Czarnym dzisiaj cieszy sie nim nowy user i zero dolegliwosci, zmieniłem go na 190Pro B ze wzgledu na wage :smile:

              Pozdro

              Komentarz

              • pazurek
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1294

                #8
                oka, dzieki wszystkim za info
                http://plfoto.com/4986/autor.html

                Komentarz

                • Jac
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 4813

                  #9
                  jedyny problem jaki moze sie pojawic to piasek (wraz z woda sie napewno dostanie) wiec po kapieli trzeba by go co jakis czas pozadnie wyplukac w bierzacej wodzie, inaczej z czasem bedzie mocno porysowany... plus lekkie smarowanie na zaciskach ;-)

                  EDIT: poprwilem orta... tyle sie ostatnio mowi o poprawnej polszczyźnie ;-)
                  Ostatnio edytowany przez Jac; 857.
                  Instagram

                  Komentarz

                  • towersivy
                    Uzależniony
                    • 2005
                    • 992

                    #10
                    Zgadza sie ja swojego płukałem myjka samochodowa pod duzym cisnieniem byłem w szoku ile tego piachu sie tam zebrało :smile:

                    Komentarz

                    • czeczot
                      Początki nałogu
                      • 2004
                      • 325

                      #11
                      Ja swój parę razy lekko moczyłem w wodzie a także zdarzało mi się płukać go pod prysznicem z piasku i na razie żadnych śladów korozji. Oczywiście tylko nogi, głowicy nie zmaczałem ….

                      iMAC
                      www.czeczot.pl

                      Komentarz

                      • ripek
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 1486

                        #12
                        Przeciez jest sprawdzony sposob na zakrywanie rzeczy przed wodą - sprawdzony w wietnamie

                        Pazurek - tobie pozostaje odkryc jak z tego korzystac do góry "nogami?"
                        Canon G10, WP-DC28, :grin: 5d mkIII:grin: 5d mkI 17-40L 24LII 35L 85LII 580II

                        Komentarz

                        • JSK
                          Początki nałogu
                          • 2006
                          • 318

                          #13
                          Standardowe wykonanie nie jest odporne na korozje. Stop, z którego wykonane są nogi, jest na bazie aluminium więc może korodować. Pewne jest, że wersje z kompozytów są odporne na wodę. Ale pieniądze Twoje to i prawo do ryzyka też.

                          Komentarz

                          • Pikczer
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 2578

                            #14
                            Nigdzie w opisie sprzetu Manfrotto nie jest napisane, ze jest wodoodporny. Mysle, ze gdyby tak bylo, to by sie tym chwalili ;-)
                            Ja osobiscie wierze, ze Manfrotto jest bardziej odporny niz inny - tanszy sprzet, ale ryzykowac nie bede

                            Komentarz

                            • Jac
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 4813

                              #15
                              a jakie jest ryzyko? jaka korozja jesli kos uzytkuje w wodzie czesto sprzet to musi go poprostu od czasu do czasu przeczyscici i w miejscach gdzie jest wytarte "do zywegO" zabezpieczac.. czy na ramie rowerowej jest gdzies napisane wodoodporna?... jesli bym wpadl do wody z calym sprzetem to najmniej przejol bym sie statywem.. to sa rurki metalowe i troche platiku.. thats all ;-)

                              nie ma tam ryzyka zadnego, poza tym nie wiem z jakiego to jest stopu metalu w kazdym razie aluminium nie koroduje od wody - patrz Landrover ;-)
                              Instagram

                              Komentarz

                              Pracuję...