Sony dsc R1 co powiecie ?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Zyklon
    Dopiero zaczyna
    • 2005
    • 41

    #1

    Sony dsc R1 co powiecie ?

    Witam tak sobie myślę o zakupie drugiego aparatu, jako awaryjnego zapasowego z przeznaczeniem do studia ( raczej "główki") może plener chociaż do tego bedzie analogowa 1 no może potem 20 tylko jak podepnę jakoś eLkę do niej.Ale nie oddalając się zbytnio od tematu generalnie jakie macie zdanie na temat tego aparatu czy pracowaliśćie z nim itd.
    ps.
    czytałem recenzję na fotopolis i oglądałem trochę sampli z pbase.
    druga sprawa to strsznie podoba mi sie ten elektroniczny wizjer dzięki któremu można robić zdjęcia patrząc z góry ja w starych lustrzankach
    Firma ma znaczenie
  • JSK
    Początki nałogu
    • 2006
    • 318

    #2
    W co najmniej kilku miejscach widziałem R1 w zastosowaniu jako "średni format" portrerowy. Sprawdza się doskonale. W bardzo niedalekiej przyszłości sam kupuję.

    Komentarz

    • Przemoc
      Początki nałogu
      • 2005
      • 319

      #3
      Jakiś czas temu mialem okazję pobawić się R1, niestety tylko przez jeden dzień. Aparat zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie pod względem obsługi, organizacji menu. Ogólnie mówiąc wydaje się być przemyślany pod względem ergonomii.
      Pozdrawiam

      PrzemoC

      Komentarz

      • Zyklon
        Dopiero zaczyna
        • 2005
        • 41

        #4
        zachęcam może ktoś jeszcze coś wniesie do tematu ciekawego, zerkłem na dprview i użytkownicy ogulnie dobrze go oceniali, wskazując na czasmi proste błędy wynikające z kiepskiego systemu kontroli produktu hm.....
        Firma ma znaczenie

        Komentarz

        • Zyklon
          Dopiero zaczyna
          • 2005
          • 41

          #5
          zamowilem na allegro a co sie przekonam.
          Firma ma znaczenie

          Komentarz

          • emisiaczek
            Uzależniony
            • 2005
            • 548

            #6
            zamow kilka a co jeden dla mnie

            Komentarz

            Pracuję...