View Full Version : Pogrzeb
amperior 13-05-2006, 15:00 Wszyscy o komunii a ja mam pytanie jak podejsc do pogrzebu
Zmarla bliska osoba szefa i ja mam zrobic im fotki na pogrzebie
Co proponujecie robic i jak? Czego unikac? Jaki sprzet jest niezbedny?
Bede sptrykal 300d Ze szkiel mam 17-40L, 28-80USM, 100-400L (te mi przychodza do glowy by zabrac) jednak co do ostatniego wacham sie czy nie pozyczyc od znajomego (jesli pozyczy :-) ) 70-200L4
Jak sprawa lampy? bo w sumie nie mam zewnetrznej a czuje ze moze sie bez niej nie obejsc i znow tu bede musial sie usmiechnac do kolegow
No i zachowanie, czego nie robic by kogos nie urazic lub tego typu kwestie.
Na jakich zdjeciach sie skupic?
Jestem pierwszy raz w takiej sytuacji i mam 2 dni do nauki wiec dlatego pytam.
Pozdrawiam Marek
Moim zdaniem tele bez lampy ... Chyba że masz na tyle mocne nerwy żeby czuć na sobie spojrzenie wszystkich dookoła ;)
I tyle chyba w temacie.
amperior 13-05-2006, 15:13 Moim zdaniem tele bez lampy ... Chyba że masz na tyle mocne nerwy żeby czuć na sobie spojrzenie wszystkich dookoła ;)
Hmm, a jak z domem pogrzebowym, kosciolem? Tam ciemnawo moze byc. Nie focic w tych miejscach?
Tomasz Golinski 13-05-2006, 15:17 Kurcze, był tu jakiś wątek o tym, ale za chiny nie umiem znaleść.
FOTOGRAF 13-05-2006, 15:33 Kurcze, był tu jakiś wątek o tym, ale za chiny nie umiem znaleść.
tez go suzkam i nie moge znalezc :|
Ale Cie spotkało... Wg mnie w domu pogrzebowym to troche trudna sprawa focić. Pozostaje kondukt i cmentarz - to tak jakoś bardziej neutralnie. Tele i chwytanie emocji u rodziny i najbliższych - ciasne kadry.
Dogadaj sie z szefem, mam nadzieje, że nie mysli sobie, że bedziesz potrety nieboszczykowi robil - ja bym wtedy zrezygnował. Nie potrafiłbym, poza tym pomijając wszystko, jesli to małe miasto i robisz biznesowo, może Ci to zaszkodzić. Ludzie zobaczą robi pogrzeby, to na ślub go nie weźmiemy-przyniesie nam pecha.
pozdrawiam 3maj się
Tomasz1972 13-05-2006, 15:39 A ja znalazłem :) http://www.canon-board.info/showthread.php?t=7733
Miałem niedawno podobną sytuację jak Ty teraz. Jednakże był to pogrzeb rodzinny, a prośba wyszła od dziadka. W kapliczce na cmentarzu robiłem moim słoikiem 28-105 i pożyczoną 430EX wycelowaną w sufit. Po wyjściu na zewnątrz starałem się iść w korowodzie co zaoowocowało kilkoma dobrymi ujęciami, a potem nieco go wyprzedzałem i robiłem z dystansu. Po dotarciu na miejsce pochówku wstrzymałem się na trochę ze zdjęciami a potem pomimo ,że było słonecznie delikatnie doświetlalem lampa sylwetki, które były niedoświetlone pod słońce. Łapy mi się nieco trzęsły ale jakoś opanowałem stres, musiałem przestać myśleć o tym, że sporo osób się na mnie patrzy. Jest to ciężki kawałek chleba i za pierwszym razem będzie stresująco, ale dasz radę.
We wnętrzu :
http://img99.imageshack.us/img99/479/img186001mini9bq.th.jpg (http://img99.imageshack.us/my.php?image=img186001mini9bq.jpg)
Oraz na zewnątrz
http://img99.imageshack.us/img99/7189/img187401m6qm.th.jpg (http://img99.imageshack.us/my.php?image=img187401m6qm.jpg)
amperior 13-05-2006, 15:45 A ja znalazłem :) http://www.canon-board.info/showthread.php?t=7733
ooo, spoko, doczytam bo tez nie moglem znalesc
dzieki Tomasz
amperior 13-05-2006, 15:48 Miałem niedawno podobną sytuację jak Ty teraz. Jednakże był to pogrzeb rodzinny, a prośba wyszła od dziadka. W kapliczce na cmentarzu robiłem moim słoikiem 28-105 i pożyczoną 430EX wycelowaną w sufit. Po wyjściu na zewnątrz starałem się iść w korowodzie co zaoowocowało kilkoma dobrymi ujęciami, a potem nieco go wyprzedzałem i robiłem z dystansu. Po dotarciu na miejsce pochówku wstrzymałem się na trochę ze zdjęciami a potem pomimo ,że było słonecznie delikatnie doświetlalem lampa sylwetki, które były niedoświetlone pod słońce. Łapy mi się nieco trzęsły ale jakoś opanowałem stres, musiałem przestać myśleć o tym, że sporo osób się na mnie patrzy. Jest to ciężki kawałek chleba i za pierwszym razem będzie stresująco, ale dasz radę.
Dzieki za info.
Masz moze wystawionych wiecej fotek tak edukacyjnie (moze galeriowo)?
Nie, niestety nigdzie ich nie wrzucałem. Są to zdjęcia bardziej rodzinno-albumowe niż takie do ogólnej prezentacji. mogę jeszcze coś podesłać jeżeli będziesz chciał, ale to już jutro.
amperior 13-05-2006, 15:56 Nie, niestety nigdzie ich nie wrzucałem. Są to zdjęcia bardziej rodzinno-albumowe niż takie do ogólnej prezentacji. mogę jeszcze coś podesłać jeżeli będziesz chciał, ale to już jutro.
Bardzo chetnie. Ogladanie zdjec uczy wiec bede wdzieczny
Pozdrawiam
Troche fotek mozna znalezc na niezawodnym pbase:
http://www.google.pl/search?hs=SyF&hl=pl&client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl-PL%3Aofficial&q=site%3Apbase.com+funeral&btnG=Szukaj&lr=
Jak widac mozna miec rozne podejscia, takie:
http://www.pbase.com/dievee/jacques_the_funeral&page=all
lub takie: http://www.pbase.com/szacharias/inbox
amperior 13-05-2006, 16:46 Troche fotek mozna znalezc na niezawodnym pbase:
http://www.google.pl/search?hs=SyF&hl=pl&client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl-PL%3Aofficial&q=site%3Apbase.com+funeral&btnG=Szukaj&lr=
Jak widac mozna miec rozne podejscia, takie:
http://www.pbase.com/dievee/jacques_the_funeral&page=all
lub takie: http://www.pbase.com/szacharias/inbox
dzieki za linki
te jak wszyscy sobie po kolei robia zdjecia z nieboszczykiem to chyba przegiecie (moze taka kultura tam u nich?)
Jakoś nie rozumiem "zdjęć pogrzebowych".
Po co to?
Czy po latach muszę sobie przypomnieć jak smutno mi było po stracie kogoś bliskiego, czy muszę zobaczyć kto płakał, kto nie, ilu było ludzi?
Moja babcia i rodzice mają mnóstwo takich zdjęć, staram się ich nie oglądać. Są takie "puste" ot kilka zbliżeń twarzy osoby zmarłej, kilka ujęć ogólnych jak wygląda w trumnie, ból, rozpacz łzy rodziny.
Wolę pamiętać czyjś wygląd gdy żył a nie jak wyglądał w trumnie.
Hmm, a jak z domem pogrzebowym, kosciolem? Tam ciemnawo moze byc. Nie focic w tych miejscach?
Na Twoim miejscu zamiast stosować lampę po prostu starałbym się wycisnąć wszystko z zestawu 300d + 100-400.
Wiadomo ze szumi to to @ 1600 ale zdjęcia pogrzebowe raczej są utrzymane w tonacji B/W wiec szum doda tylko efektu.
Ja bym po prostu nie błyskał - jaki klimat panuje na pogrzebie zapewne wie wiekszosc z nas - nie wyobrazam sobie przeszkadzać rodzinie błyskiem flasha - starczy ze bedziesz klepal lustrem.
amperior 13-05-2006, 19:43 Na Twoim miejscu zamiast stosować lampę po prostu starałbym się wycisnąć wszystko z zestawu 300d + 100-400.
Wiadomo ze szumi to to @ 1600 ale zdjęcia pogrzebowe raczej są utrzymane w tonacji B/W wiec szum doda tylko efektu.
Ja bym po prostu nie błyskał - jaki klimat panuje na pogrzebie zapewne wie wiekszosc z nas - nie wyobrazam sobie przeszkadzać rodzinie błyskiem flasha - starczy ze bedziesz klepal lustrem.
Racja, tak sie postaram zrobic
z tego co przerzalem linki w tym watku, to przy obrobce pamietaj o B&W, znacznie lepiej to wyglada, kolor tego dnia moze byc nieadekwatny do sytuacji, i czasmi namieszac troche w "klimacie" zdjecia... tylko b&w...
choc sam mam mieszane odczucia do takich zdjec, to wydaje mi sie ze, trzeba do tego podejsc jednak jak do zwyklego fotoreportazu, moze kilka ciasniejszych zdjec ale glownie jednak szerokie plany... no i staraj sie nie miec caly czas aparatu przy oku, niech wisi na szyji gotowy, a podnos go co jakis czas rob kilka zdjec i znowu chwila obserwcji. No i tak jak na tego typu uroczystosciach, sa talie momenty ktore pewnie trzeba uchwycic, jak np. sypniecie piachem na trumne... dluzszy czas w okolicach 1/20 wydobedzie ruch reki i piasku.... ehhh ciezki kawalek "chleba"
EDIT: a ja mam odmienne zdanie o flashu, tzn uzywaj go do doswietlania a nie do oswietlania, ale jednka uzywaj
mattnick 13-05-2006, 21:26 Czego unikać ? Tekstów typu:"proszę o uśmiech"
z tego co przerzalem linki w tym watku, to przy obrobce pamietaj o B&W, znacznie lepiej to wyglada, kolor tego dnia moze byc nieadekwatny do sytuacji, i czasmi namieszac troche w "klimacie" zdjecia... tylko b&w...
EDIT: a ja mam odmienne zdanie o flashu, tzn uzywaj go do doswietlania a nie do oswietlania, ale jednka uzywaj
Kiedy to wołałem fotki z RAW'a postanowiłem ,że te z pogrzebu będą B&W natomiast te ze stypy w kolorze. Jakoś nie pasował mi "kolor" do sytuacji na cmentarzu, natomiast czarno-białe zdjęcia ze stypy nie wyglądały by najlepiej.
Ot właśnie. flasha używać do doświetlania nie do oświetlania.
towersivy 14-05-2006, 15:30 Nie rozumiem intencji robienia fotek na pogrzebie dla mnie to nieetyczne ale to moj punkt widzenia, osobiscie nie podjałbym sie takigo zlecenia.
amperior 14-05-2006, 16:54 Nie rozumiem intencji robienia fotek na pogrzebie dla mnie to nieetyczne ale to moj punkt widzenia, osobiscie nie podjałbym sie takigo zlecenia.
Ja do tematu podchodze bez emocji. Ot szef poprosil wiec zrobie. Nie mam zamiaru biegac z aparatem jak na weselu ale zrobic kilka ujec z powaga sytuacji.
Co do flasha to chyba zostane przy lampie wbudowanej i jesli bedzie potrzebna to jej uzyje
Zdjecia beda B&W wiec powinno byc ok przy wyzszych ISO
Nie rozumiem intencji robienia fotek na pogrzebie dla mnie to nieetyczne ale to moj punkt widzenia, osobiscie nie podjałbym sie takigo
zlecenia.
Powiem Ci szczerze, że też tak myślałem do niedawna..dopóki ktoś z rodziny nie poprosił mnie o to. Rozważając wszystkie za i przeciw postanowiłem, że podejmę się zadania. Niełatwe-przyznam, ale to kolejne doświadczenie na mojej amatorskiej fotograficznej drodze. Jak tak teraz na to patrze to jestem z siebie zadowolony. Widziałem reakcję rodziny, kiedy oglądali zdjęcia..emocjonowali się, a mi zależy na tym aby moje zdjęcia wywoływały emocje, koniecznie te pozytywne.
Jeszcze dwie foty. Nic specjalnego, ale może podsunie jakiś pomysł.
http://img515.imageshack.us/img515/4053/6copy3ju.th.jpg (http://img515.imageshack.us/my.php?image=6copy3ju.jpg)
http://img515.imageshack.us/img515/2813/untitled33qz.th.jpg (http://img515.imageshack.us/my.php?image=untitled33qz.jpg)
Nie rozumiem intencji robienia fotek na pogrzebie dla mnie to nieetyczne ale to moj punkt widzenia, osobiscie nie podjałbym sie takigo zlecenia.
Mam takie same zdanie.
Parę lat temu zdarzyło mi się wykonać taką usługę. Facet chciał ogólny reportaż oraz....portrety swojej żony!!!!(w trumnie) .
Ręce mi się trzęsły, wokół ryczeli ludzie, pani w trumnie miała dziwny kolor - nigdy więcej...!!!
Tomasz1972 17-05-2006, 07:30 Mam takie same zdanie.
Parę lat temu zdarzyło mi się wykonać taką usługę. Facet chciał ogólny reportaż oraz....portrety swojej żony!!!!(w trumnie) .
Ręce mi się trzęsły, wokół ryczeli ludzie, pani w trumnie miała dziwny kolor - nigdy więcej...!!!
Takie "portrety" w trumnie wykonuje się nawet 2-3 godziny przed uroczystością . Łapiduchy chętnie za jakiegoś browarka trumnę otworzą , a nawet inaczej ułożą ręce , różaniec itd.
Zdarza się też że rodzina zamawia zdjęcie "grupowe" przy trumnie . Br.........
Nie rozumiem intencji robienia fotek na pogrzebie dla mnie to nieetyczne ale to moj punkt widzenia, osobiscie nie podjałbym sie takigo zlecenia.
Mam akurat zupełnie inne zdanie. Jest to jednak bardzo ważne wydarzenie dla rodziny. Wielu jej członków na pewno będzie chciało mieć zdjęcia z takiej uroczystości. Świat jest taki jaki jest i często się zdarza że np. że są to jedne z niewielu wydarzeń przy których zbierają się wszyscy. Nie mniej jednak na pewno trzeba zachować sporo taktu. Przy takiej okazji nie robi się zdjęć tak jak na ślubie.
Jakiś czas temu brałem udział w pogrzebie dalszej krewnej. Był to najpiękniejszy pogrzeb jaki widziałem. Bardzo prosty, skromny. Bardzo ładnie zachowali się wszyscy biorący udział w ceremonii. Była uczestniczką powstania warszawskiego byli więc przedstawiciele batalionu itd. ale tak jak napisałem było bardzo prosto i skromnie. I bardzo żałowałem że nie zabrałem aparatu. Ktoś tam robił zdjęcia jakimś kompaktem i wyszły tak jak wyszły. Trochę jednak szkoda bo nie jest może wydarzenie miłe ale jednak ważne.
amperior 29-05-2006, 12:42 Jestem zadowolony ze zdjec. Wyszly dobrze (ze zrozumialych wzgledow (zlecenie) nie bede ich pokazywal). Nie uzywalem flasha. Wszystko z 2 wczesniej wymienionych szkiel i naprawde spoko. W kaplicy bardzo ladne kolory witrazy i atmoswera (klient chcial kolor wiec nie dyskutowalem). Kilka zblizen pokazujacych zal, poddenerwowanie przed pochowkiem.
Troszke mnie zaskoczyli panowie od opuszczania trumny i mam sama koncowke tego zdarzenia (zmienialem szklo na krotkie)
Sypanie piasku przez najblizszych tez mnie troszke zaskoczylo (bo na szczescie nie bywam na pogrzebach za czesto i w zasadzie nie pamietam kiedy bylem ostatni raz) i lekko jest (w zasadzie bylo) przepalone ale po korekcji w PS jest OK a BW to juz calkiem ladne.
Kilka zdjec artystycznych roznych.
Nie bylo biegania. Nie bylo strzelania komus w oczy. Wszystko z daleka albo szeroki kat. Szef jest zadowolony z zachowania (powiedzial, ze bylem jak cien, wiec chyba wyszlo jak sie staralem) i zdjec.
To dobrze, że efekty podobają się zarówno tobie jak i zleceniodawcy. Tak powinno w gruncie rzeczy być. Widzę, że podpowiedzi się poniekąd przydały ;-) Dużo było stresu ?
amperior 31-05-2006, 12:07 To dobrze, że efekty podobają się zarówno tobie jak i zleceniodawcy. Tak powinno w gruncie rzeczy być. Widzę, że podpowiedzi się poniekąd przydały ;-) Dużo było stresu ?
Tak, dziekuje przydały sie
Jesli chodzi o sam stres to tylko przed ceremonia. Juz w trakcie oddalem sie w pelni foceniu.
|
|