S1-padła lampa

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • kylo2s`

    #1

    S1-padła lampa

    Witam
    Mam S1 rok. Ostanio robiłem foty w delikatnym deszczu. Wrzuciłem potem aparat do auta. Po jakiejś godzinie biorę apart robię zdjęcie i bum. Iskry delikatne z lampy i koniec. Tzn koniec chyba lampy. Bo wszystko działa, lampa się otwiera tylko nie błyska.
    I teraz mam takie pytanie: co tam mogło się zjarać? Czy muszę do serwisu oddawać czy może tylko jakąś część wymienić?

    Z góry dzięki i pozdrawiam
  • Jac
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 4813

    #2
    raczej serwis ci zostaje... no chyba ze lubisz najsterkowac to mze cos wygooglasz jak rozbierac aparat... ale watpie zeby ci sie udalo kupic czesci do niego... moze nie warto sie bawic i oddac do serwisu.. dowiedz sie o cene naprawy..
    Instagram

    Komentarz

    • kylo2s`

      #3
      Dzięki koleżko.
      Już napisałem do serwisu z zapytaniem ile taka usługa może kosztować. Tak se pomyślałem że może tylko żarówke trzeba wymienić i po kłopocie

      Pozdr

      Komentarz

      • Jac
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 4813

        #4
        nie ma za co dziekowac duzo nie pomoglem... moze wogole sie okaze ze nie warto naprawiac... firmowe serwisy czasami maja dziwne ceny... poszukaj tez jakis innych pkt w swoim miescie moze oni sie w to bawia, skoro aparat juz po gwarancji..
        Instagram

        Komentarz

        • kylo2s`

          #5
          Kurcze. Niedawno go kupiłem a bym musiał nowy kupić? Troche nie bardzo. Zobaczę co odpiszą z serwisu (dziś nie pracują). A w czwartek na miasto szukać serwisów.

          Komentarz

          • Jac
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 4813

            #6
            lusterko w renault Clio z polakierowaniem kosztuje ponad 1000zl...chyba nie chcesz mi powiedziec ze caly samochod jest wart tyle co 40 lusterek ;-)... takie ceny maja autoryzowane serwisy sprzetu.. do tego robocizna itp.. i niestety czasami lepiej nie naprawiac albo zamienniki, w przypadku elektroniki w aparacie (bo nie wiesz co sie zepsulo moze zaroweczka a moze jakis chip i trzeba wymienic cale bebechy) roznie moze byc...
            Instagram

            Komentarz

            • kylo2s`

              #7
              Zobaczym
              Dam znać ile krzyknęli za to.Chociaż znając życie to będą wiedzieć dopiero jak im go dostarczę.
              Tak czy inaczej pozwolę sobie później napisać co się z moim S1 stało i ile kosztowało. Może ktoś będzie miał podobny problem...

              Komentarz

              • Bourbon
                Coś już napisał
                • 2006
                • 63

                #8
                Zamieszczone przez kylo2s`
                Zobaczym
                Dam znać ile krzyknęli za to.Chociaż znając życie to będą wiedzieć dopiero jak im go dostarczę.
                Tak czy inaczej pozwolę sobie później napisać co się z moim S1 stało i ile kosztowało. Może ktoś będzie miał podobny problem...
                Typuję, że to zagniecenie kabelków w taśmie łączącej elektronikę lampy, sprawdź czy po przymknięciu lampy ręką, lampa błyśnie (czasem w taki sposób da się wyzwolic błysk). Jeśli to tego typu usterka to w nieautoryzowanym serwisie mogę cię skroić ok. 250 PLN, w autoryzowanym może być różnie ale raczej nie taniej...
                Pozdrawiam
                Bourbon

                Komentarz

                • Jac
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 4813

                  #9
                  Zamieszczone przez Bourbon
                  Typuję, że to zagniecenie kabelków w taśmie łączącej elektronikę lampy
                  czy iskrzenie po deszczu to objaw zagniecionej tasmy...?
                  Instagram

                  Komentarz

                  • Bourbon
                    Coś już napisał
                    • 2006
                    • 63

                    #10
                    Zamieszczone przez Jac
                    czy iskrzenie po deszczu to objaw zagniecionej tasmy...?
                    Jeśli uszkodzona była izolacja tych kabelków, to dlaczego nie?
                    Poza tym za iskrzenie mogły być też uznane, jakieś błyski stroboskopowe, spotkałem się z podobnym przypadkiem, lampa nie błyskała lub po jej ręcznym przymknięciu, błyskała właśnie w taki dziwny sposób, z buczeniem i błyskaniem stroboskopowym, a winę za to ponosiły uszkodzone kable...
                    Pozdrawiam
                    Bourbon

                    Komentarz

                    • Jac
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 4813

                      #11
                      teoretycznie moze tak byc jak mowisz, tylko ze to musial byc b. duzy zbieg okolicznosci zeby zbieglo sie ze soba zagniecenie kabli i deszcz... niewazne... i tak serwis pewnie na odleglosc nic nie naprawi, a tym bardziej nie zdiagnozuje ;-)
                      Instagram

                      Komentarz

                      • ring-s

                        #12
                        Właśnie przeczytałem ten wątek bo miałem ten sam problem.
                        Zauwarzyłem że lampa błyska jak się ją lekko przymknie, i strasznie iskrzy(tzn. słycha że iskrzy).
                        No i co?
                        srubokret, lutownica, troche cyny, dwa kabelki i ok 2 godziny roboty(ale tylko dlatego że wcześniej nie rozbierałem mojego aparatu i niewiedziałem jak się do tego zabrac).
                        Wypalone były dwa przewody zasilające żarnik (czerwony i czarny).

                        Uwagi:
                        Lutownica nie może by zamocna bo są drobne części.
                        UWAGA!!!! KONDENSATOR JEST NAJPRAWDOPODOBNIEJ NAłADOWANY I MOŻE POPIEśCIC I TO BARDZO MOCNO(220 W GNIAZDKU TO JEST MALY PRYSZCZ, POPALILEM SE PALUCHY)
                        APARAT JEST STRASZNIE SKOMPLIKOWANY W ROZKLADANIU
                        Trzeba do brz popodlącza wszystkie wsówki podczas skladania bo aparat może szwankowac

                        Jak ktoś zamieza sie za to zabierac to rzycze powodzenia, nie jest to straszie skompllikowana robota tylko trzeba miec stalowe nerwy i precyzyjne ruchy.

                        Jakby co to piszcie [email protected]
                        Pozdrawiam

                        Komentarz

                        • kylo2s`

                          #13
                          Zawiozłem wkońcu do serwisu Canona do wawy.Wycenili mi naprawe na 360 PLN. Wszystko OK tylko jak powiedziałem że lampa padła to miła pani chciała od razu na siłe otworzyć lampe w mojej S1 i tak troche zastanawiałem sie czy zostawić...
                          Pozdrawiam

                          Komentarz

                          • martinez1

                            #14
                            Typuję, że to zagniecenie kabelków w taśmie łączącej elektronikę lampy, sprawdź czy po przymknięciu lampy ręką, lampa błyśnie (czasem w taki sposób da się wyzwolic błysk). Jeśli to tego typu usterka to w nieautoryzowanym serwisie mogę cię skroić ok. 250 PLN, w autoryzowanym może być różnie ale raczej nie taniej...


                            święta racja mam to samo niecały rok wytrzymał

                            Komentarz

                            • blue7
                              Dopiero zaczyna
                              • 2006
                              • 37

                              #15
                              Ja miałem do niedawna S1, teraz S2 i z tego co się orientuję, to były problemy z pewną partią aparatów z 2005 roku i wiem, że coś wymieniali w tych lampach za darmo (usterka fabryczna) ale nie jestem teraz w stanie określić dokładnie problemu bo mój działał bez zarzutów.
                              |||| ||||
                              Canon S2 IS + Raynox DCR-250 + akcesoria

                              Komentarz

                              Pracuję...