Ślubny obiektyw a brak kasy... 17-40 vs. 24-105

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Terrmos
    Bywalec
    • 2006
    • 108

    #1

    Ślubny obiektyw a brak kasy... 17-40 vs. 24-105

    Wybór jest taki jak w temacie... niestety- brak funduszy kompletniw wyklucza zakup obu szkiełek (do 30d). Forum przegrzebałem w tę i wewtę, aż mnie patrzałki bolą. Chciałbym usłyszeć Waszą opinię na takowy temat: czy 24-105 będzie lepszym obiektywem "kościelnym"? A w szczegółach chodzi mi głównie o zakres ogniskowych... bo 24x1,6 to dość sporo porównując z 17x1,6 i obawiam się, że w mniejszych kościołach mogę się "przyciąć". Robiłem foty z 30d obiektywem 28-135 IS i on się nie sprawdził- parę razy MUSIAŁEM coś obciąć...
    Biega ktoś wyłącznie z 24-105 po kościołach?
  • gwozdzt
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 5780

    #2
    Wg mnie ślubny obiektyw + brak kasy = Tamron 28-75/2,8 :-)

    Przy braku kasy najlepiej jeszcze zamiast 30D wziać 30v i nie dość, że nagle kasa na obiektywy sie sama znajduje, to jeszcze znika problem "czegoś ucinania" :-)
    Przecież póki co nie ma jakiegoś obligatoryjnego obowiązku fotografowania ślubu w technice cyfrowej.
    http://canon-board.info/showpost.php...2&postcount=10
    Ostatnio edytowany przez gwozdzt; 3209.
    Pozdrowienia, Tomek

    Komentarz

    • Terrmos
      Bywalec
      • 2006
      • 108

      #3
      Nie, nie... nie zrozumieliśmy się- nie ma kasy na dwa takie, a 30d już jest. Po prostu chodzi o wybór między tymi dwom szkłąmi i już.

      Komentarz

      • emisiaczek
        Uzależniony
        • 2005
        • 548

        #4
        z ciekawosci ile kosztuje "zrobienie slubu" ze stac was jedynie na amatorskie szkielka nie mowiac o body?

        Komentarz

        • pazurek
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1294

          #5
          amatorskie... eLki?
          http://plfoto.com/4986/autor.html

          Komentarz

          • emisiaczek
            Uzależniony
            • 2005
            • 548

            #6
            ten tamron i 30d, to ile teraz slubek. Raz zobaczylem ogloszenie "fotografa na slub ale z 5d" wtedy sie zasmialem, dzis juz nie smieszy ...

            Komentarz

            • Robson01
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1574

              #7
              Zamieszczone przez emisiaczek
              z ciekawosci ile kosztuje "zrobienie slubu" ze stac was jedynie na amatorskie szkielka nie mowiac o body?
              17-40/4 i 24-105/4 to nie amatorskie szkła, a u nas za śluby to w większości przypadków nie "tłucze" się znowu takich kokosów, że nie wspomnę o częstotliwości ich wykonywania.
              Canon
              Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

              Komentarz

              • Terrmos
                Bywalec
                • 2006
                • 108

                #8
                Z tymi ślubami to różnie.... bo ja i tak pstrykam samych znajomych, więc czasem jest nawet no profit. A co do amatorskiego sprzętu... jakie obiektywy wg Ciebie są profesjonalne jeśli nie ELKI? Poza tym, najważniejsze co i jak jest poustawiane na zdjęciach- można mieś 1ds mark2 i odpieprzać kichę.
                A tak w ogóle, to nie zmieniaj tematu tylko pisz na temat, albo załóż inny, bo mi się rozmyje dyskusja jak to ma w zwyczajach na forach, a ja potrzebuję porady.

                Komentarz

                • eMILz
                  Bywalec
                  • 2005
                  • 210

                  #9
                  musisz miec cos krotszego niz 24, ja gdy od czasu do czasu robie slub to po analizie ... wychodzi pol na pol miedzy 17-35 a 28-75

                  Komentarz

                  • Terrmos
                    Bywalec
                    • 2006
                    • 108

                    #10
                    No... nareszcie jakiś konkret!!!

                    Komentarz

                    • Raff
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 778

                      #11
                      Idealny zakres to 17-70. Ale Sigma wg mnie odpada (kiepski AF). Tamron 17-50 może być ciekawy, jak już będzie. A na dziś to myślę, że 17-40/4 i 50/1.8 mogą być na śluby 17-40 ciut krótki ale ostry i można przykadrować, 50 na plener a kiedyś coś dłuższego...

                      Komentarz

                      • eMILz
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 210

                        #12
                        a moze ... wstrzymaj sie ... canon 17-55 2.8 IS ... moze ze 4kpln bedzie kosztowac ... to bylby najlepszy wybor jesli chcialbys kupowac tylko jeden obiektyw.

                        F4 przy zoomie jesli nie ma IS-a to ciemno ... za ciemno na sluby.
                        a 2.8 i is to juz naprawde wiecej od zooma oczekiwac nie mozna.

                        Komentarz

                        • sv

                          #13
                          eMILz ma racje: 17-55/2,8 is zalatwia sprawe

                          Komentarz

                          • bundy
                            Uzależniony
                            • 2006
                            • 760

                            #14
                            17-55 2.8 IS przy cenie rzędu 4kpln jest poronionym pomysłem (oczywiście to moje czysto subiektywne zdanie). Pytanie było o szkło na śluby - a szkło na śluby to nie tylko zakres ogniskowych ale także jakość wykonania i co za tym idzie TRWAŁOŚĆ. Podczas focenia ślubnego reportarzu przykładanie uwagi czy się o coś nie uderzy albo o coś nie przytrze jest akurat na ostatnim miejscu, bo liczy się szybkość i złapanie odpowiednich scen. Czasami w ferworze weselnej zabawy fotograf też może zostać nieco poszkodowany i przy okazji jego sprzęt - w zeszłym roku byłem na weselu na którym panowie huśtali pannę młodą na weselu a fotograf chciał zrobić fotę od dołu; pech chciał, że dostał w głowę obcasem ślubnego pantofelka 1d+24-70 poleciały na glebę a pan wstał, sprawdził czy ma jeszcze oko, zebrał sprzęt z podłogi i zabrał się dalej do pracy. Jaki z tego morał, to każdy chyba wie :-) Przy zawodowym foceniu oszczędności się po prostu nie opłacają - można kupić Tamrona, ale po roku intensywnego użytkowania on ma wielkie szanse się rozlecieć. I co wtedy? Następny Tamron i kolejne 1500 z portfela? Czasami lepiej wydać więcej i mieć długo święty spokój. Nie żebym jakoś specjalnie fetyszyzował eLki, ale miałem w życiu dużo różnych szkieł "trzecich firm" i wszystkich się pozbyłem...
                            1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...

                            Komentarz

                            • eMILz
                              Bywalec
                              • 2005
                              • 210

                              #15
                              Zamieszczone przez bundy
                              17-55 2.8 IS przy cenie rzędu 4kpln jest poronionym pomysłem (oczywiście to moje czysto subiektywne zdanie).
                              no po czesci masz racje bo wytrzymalsze szklo jest lepsze ... ale z drugiej strony ... jesli na slub trzeba sie zbroic w pancerne szkla i korpusy to co trzeba zabierac na wojne, albo na mecz pilki noznej??

                              jesli mialbym cos co akceptuje EF-s .. nawet bym sie nie zastanawial nad czyms innym. zakres ogniskowych to typowy standard czyli ok ... jasnosc tez ok do tego is ... bajka ... wiem ze to optymistyczne podejscie bo dopoki nie mialo sie obiektywu w reku trudno cokolwiek powiedziec.
                              Jesli mialbym 30D to 17-55 2.8 IS jesli mialbym 5D to 24-105 4 L IS oczywiscie w temacie zoomow.

                              Komentarz

                              Pracuję...