wasielewskis
28-04-2006, 13:08
Doradźcie proszę, czy istnieje jakaś możliwość sprawdzenia, ile dany egzemplarz 20D napstrykał fotek?
|
View Full Version : Jak sprawdzić ilość wykonanych zdjęć w 20D wasielewskis 28-04-2006, 13:08 Doradźcie proszę, czy istnieje jakaś możliwość sprawdzenia, ile dany egzemplarz 20D napstrykał fotek? bundy 28-04-2006, 13:24 W serwisie mogą to sprawdzić. wasielewskis 28-04-2006, 14:01 No tak, a za pomoca kabelka i jakiegoś oprogramowania z internetu? bundy 28-04-2006, 14:05 No tak, a za pomoca kabelka i jakiegoś oprogramowania z internetu? O ile wiem, to żaden taki soft nie istnieje. Ale zawsze mogę się mylić :-) Generalnie trzeba przyjąć, że tylko serwis ustali prawdziwy przebieg aparatu. Nie wiem też jak się ma sprawa przy np. wymianie migawki, tzn. czy licznik przebiegu się zeruje czy też leci dalej. Jac 28-04-2006, 14:08 moza sprobowac wycztac z exifa w jpg zaparatu ale jest to tam mocno zaszyte... byl watek na forum o czytaniu nr seryjnego w jedynkach zalozony przez Auwo... Auwo 28-04-2006, 14:55 co Auwo ? co Auwo ? hehehe Do jedynek jest specjalny soft (który posiadam) - inne modele chyba tylko serwis. Jac 28-04-2006, 15:01 ale ZTCP to z muflonowych jpgow na stronie wyciagalem exiferem nr kolejne zdjec... tyle ze byly zaszyte gdzies tam ... muflon 28-04-2006, 18:27 Po kolei :) O ile wiem, to żaden taki soft nie istnieje. Ale zawsze mogę się mylić Istnieje, ale nie można go ściągnąć "z internetu" (przynajmniej nam się nie udało, a swego czasu ostro próbowaliśmy ;-)). Zarezerwowany dla serwisu. A w 1D numerek jest rzeczywiście zapisany w exifie - nie potrzeba specjalnego softu, podawałem kiedyś na forum stosowne zaklęcia. mceyk 28-04-2006, 18:48 Nie wiem też jak się ma sprawa przy np. wymianie migawki, tzn. czy licznik przebiegu się zeruje czy też leci dalej. W 10D leci dalej ;) skrzat 03-05-2006, 07:15 A propos 1-nek to jest soft CanCount pod Maca i Windowsy: http://www.soens.de/Software_EN.html Trochę screenshotów: http://www.soens.de/EOS1DInf.html Koszt: 9,95 Euro Mac 03-05-2006, 10:56 To może ktoś napisze jakiś sherware na 20/30/300/350D w końcu to popularne puszki i jest na coś takiego zapotrzebowanie. Zwłaszcza teraz kiedy robi się rynek wtórny na takie puszki. KuchateK 03-05-2006, 13:35 To może ktoś napisze jakiś sherware na 20/30/300/350D w końcu to popularne puszki i jest na coś takiego zapotrzebowanie. Zwłaszcza teraz kiedy robi się rynek wtórny na takie puszki. Nie napisze, bo o ile ta informacja jest zapisana w jedynkach w exifie i latwa do wyciagniecia, to w 20/30/300/350 nikt nie wie gdzie, jak i czy wogole to zapisali do exifa... Mac 03-05-2006, 15:05 Nie napisze, bo o ile ta informacja jest zapisana w jedynkach w exifie i latwa do wyciagniecia, to w 20/30/300/350 nikt nie wie gdzie, jak i czy wogole to zapisali do exifa... Jeśli istnieje soft serwisowy, który potrafi zczytać te dane to znaczy, że gdzieś są zapisane, być może nie w exifach... ale gdzieś tak. Zatem wydaje mi się, że jednak jest taka możliwość i nadzieja. Vitez 03-05-2006, 16:19 Jeśli istnieje soft serwisowy, który potrafi zczytać te dane to znaczy, że gdzieś są zapisane, być może nie w exifach... ale gdzieś tak. Zatem wydaje mi się, że jednak jest taka możliwość i nadzieja. Na Żytniej robia to w ok 20 sekund... wiec pewnie tylko podpiecie do softu, click i odczytanie. KuchateK 03-05-2006, 16:41 To kiedy robimy ten napad na serwis po troche softu? :) ULTIMA PRIME 03-05-2006, 18:23 To kiedy robimy ten napad na serwis po troche softu? :) Może jutro ;) Po "długim weekendzie" ich umysły będą jeszcze błądziły w obłokach i napewno nie będą się niczego spodziewać, a może nawet uda się bez rozlewu krwi? :) Mac 03-05-2006, 20:42 Może jutro ;) Po "długim weekendzie" ich umysły będą jeszcze błądziły w obłokach i napewno nie będą się niczego spodziewać, a może nawet uda się bez rozlewu krwi? :) Myślisz, że nie da się bez przemocy? Kurcze potem prokurator będzie się pałętał za nami. Ten soft musi być do zdobycia. piast9 03-05-2006, 21:07 Musi być jakiś powód, dla którego ten soft jest niedostępny. Możliwe, że Canon nie chce aby się hakerzy do tego dobrali i wykombinowali metodę na wpisywanie fałszywego przebiegu ;) mattnick 04-05-2006, 00:32 ale my o tym nie myślimy...kto chętny do zatrudnienia się na Żytniej ?? ULTIMA PRIME 04-05-2006, 05:03 Myślisz, że nie da się bez przemocy? Kurcze potem prokurator będzie się pałętał za nami. Ten soft musi być do zdobycia. To ja proponuje "Vitez' a" ma po drodze i lubi dużo gadać, napewno ich przekona :) Mac 04-05-2006, 09:53 Kandydatura Viteza jest bezkonkurencyjna, jestem za a i jakość serwisu by zyskała. mxw 04-05-2006, 10:03 ale my o tym nie myślimy...kto chętny do zatrudnienia się na Żytniej ?? tak naprawdę trzebaby złamać protokół komunikacyjny EOSa... nie jest to niemożliwe, ale ..... czy gra jest warta świeczki? :roll: Mac 04-05-2006, 11:44 Wiesz pewnie otworzyłoby to jakieś nowe możliwości, pytanie tylko jakie i po co? Nie mniej warto by mieć taki soft do czytania ilości wykonanych zdjęć. Zielony 04-05-2006, 11:48 Na Żytniej robia to w ok 20 sekund... wiec pewnie tylko podpiecie do softu, click i odczytanie. Mam pytania: 1) Czy wynik jest z dokładnością co do jednego klapnięcia?? 2) Czy odczyt robią za friko? Tomasz Golinski 04-05-2006, 11:50 tak naprawdę trzebaby złamać protokół komunikacyjny EOSa... nie jest to niemożliwe, ale ..... czy gra jest warta świeczki? :roll: Co nieco wiadomo o tym protokole, bo jest przecież http://www.gphoto.org/ Mac 04-05-2006, 11:52 Co nieco wiadomo o tym protokole, bo jest przecież http://www.gphoto.org/ Tomek a może Ty spróbujesz, zrobiłeś kiedyś wężyk to i może umiesz napisać jakiś programik do zczytania ilości fotek. Tomasz Golinski 04-05-2006, 11:58 :lol: to trochę inny poziom umiejętności niestety... lukep 04-05-2006, 12:00 W! Dane sa xorowane w kazdym zdjeciu zrobionym nowymi aparatami, mozna je odczytac jezeli przesledzi sie odpowiednio kod np hiewem i troszke kuma sie kod assemblera. Metoda jest dosc prosta, mozna tam zreszta duzo wiecej odczytac danych. Canon nie pozwala na opublikowanie tego oprogramowania, bo nie... Po to sa serwisy i z czegos musza zyc oraz bezpieczenstwo danych jest rowniez wazne. Jest rowniez metoda na czyszczenie ilosc wykonanych zdjec. Program Canona jest prosty i latwy w obsludze, mozna rowniez nietypowe bledy nim wylapac aparatu. Pracuje w sewisie i mamy ten program ale dosc sporadycznie uzywam go. I odpowiadam na pytania dalsze - niestety nie moge udostepnic jego kopii ani chocby czesci. Mamy podpisana umowe z Canonem. Zdrowko ULTIMA PRIME 04-05-2006, 12:19 W! Dane sa xorowane w kazdym zdjeciu zrobionym nowymi aparatami, mozna je odczytac jezeli przesledzi sie odpowiednio kod np hiewem i troszke kuma sie kod assemblera. Czyli tak naprawde do odczytania ilości zdjęć nie jest potrzebne body? Info jest zawarte w zdjęciu? Dobrze to zrozumiałem? muflon 04-05-2006, 12:21 A co to sa "nowe aparaty"? W sumie firmware do 10D kiedys disassemblowalem ;-) przemo_21 04-05-2006, 14:11 W! Dane sa xorowane (...) zrobionym nowymi aparatami, mozna je odczytac jezeli przesledzi sie odpowiednio kod np hiewem i troszke kuma sie kod assemblera. Można troszkę po ludzku. bundy 04-05-2006, 14:29 Bez obrazy Panowie, ale po kiego grzyba wam to wszystko? ;-) Szukając analogii od razu sobie pomyślałem np. o kierowcy, którego może nurtować tak bardzo działanie swojego bolidu, że będzie go podłączał do kompa, wyciągał program ze sterowników, reverse engineering uprawiał itd ;-) :-) Tylko pytanie- po co? Pewnie powiecie, że grzebiąc w sofcie auta można dużo dobrego zrobić (250 koni z Golfa "trójki" itp.), ale czy każdy może to zrobić i czy każdemu to jest tak naprawdę potrzebne. W przypadku aparatu jest tylko jeden moment, kiedy sprawdzenie przebiegu jest istotne -zakup. Jeśli kupujemy nowy aparat, to problemu nie ma. Kiedy jest to używka, to najczęściej sprawdzenie po zakupie niewiele da, bo sprzedawca każe się pocałować w kuper (widziały gały...). Tak więc ja wkładam sobie temat sprawdzania przebiegu między epopeję o foceniu ceglanych murów a powieść o sklejaniu z tekturki idealnych testów AF'a :-) Oczywiście to były moje czysto subiektywne przemyślenia :-) mxw 04-05-2006, 14:39 Co nieco wiadomo o tym protokole, bo jest przecież http://www.gphoto.org/ ten zakres funkcjonalności (generalnie wszystkie "cywilne" funkcje typu ściąganie fotek, zmiana ustawień aparatu, remote shooter, nawet konwersja RAW itp. itd.) nie wymaga specjalnie łamania, bo jest dostępne, nawet ja to potrafię.... 8-) chodzi o ten drugi bardziej "militarny" protokół, którym można się dobrać właśnie do licznika migawki, korekty BF/FF, mapowania pixeli itp. itd. :!: swoją drogą, jak się zastanowić, jakie funkcje tam są dostępne, to nie ma się co dziwić, że canon tego nie udostępnia - po miesiącu wszystkie canony na świecie przestałyby działać :mrgreen: Dane sa xorowane w kazdym zdjeciu zrobionym nowymi aparatami, mozna je odczytac jezeli przesledzi sie odpowiednio kod np hiewem i troszke kuma sie kod assemblera. Metoda jest dosc prosta, mozna tam zreszta duzo wiecej odczytac danych. Canon nie pozwala na opublikowanie tego oprogramowania, bo nie... chmm, myślę, że - gdyby było to możliwe - choć jeden dzień zabawy z takim oprogramowaniem sporo by wyjaśnił :mrgreen: albo może koledze jakiegoś sniffera pod usb można podesłać?? ;) natomiast co do zapisywania licznika w każdej fotce (JPEG? RAW?) to to chyba dotyczy tylko jedynek... chmmm, ale warto sprawdzić. niedługo robiąc wersję 1.0 fotoloadera i tak będę musiał dekodować poufne dane canona w zdjęciach (chodzi o wyciągnięcie numeru seryjnego aparatu), więc może przy okazji i coś jeszcze się tam znajdzie...? :roll: ULTIMA PRIME 04-05-2006, 14:41 Tylko pytanie- po co? To ja zapytam: A dlaczego nie? Po to istnieją fora by zadawać na nich pytania, a że kogoś akurat interesuje ten temat - dlaczego nie ma go drążyć? Ja, np. chciałbym się dowiedzieć ile "MNIEJ WIĘCEJ" jeszcze wyciągnie migawka w moim body. Pozdrawiam mxw 04-05-2006, 14:47 Bez obrazy Panowie, ale po kiego grzyba wam to wszystko? ;-) Szukając analogii od razu sobie pomyślałem np. o kierowcy, którego może nurtować tak bardzo działanie swojego bolidu, że będzie go podłączał do kompa, wyciągał program ze sterowników, reverse engineering uprawiał itd ;-) :-) Tylko pytanie- po co? no taaaaa, ten etap mamy już za sobą :mrgreen: ale miło powspominać... 8-) po co? chmm, choćby po to żeby z każdą pierdołą nie jechać do serwisu. jak mu coś dolega (silniczkowi), wystarczy spinacz i komp wszystko ci powie. Pewnie powiecie, że grzebiąc w sofcie auta można dużo dobrego zrobić (250 koni z Golfa "trójki" itp.), no mi przybyło tylko +15, ale zawsze :roll: Tak więc ja wkładam sobie temat sprawdzania przebiegu między epopeję o foceniu ceglanych murów a powieść o sklejaniu z tekturki idealnych testów AF'a :-) i masz rację, generalnie wiadomo, że to tylko takie hobbystyczne zajęcie o niskim priorytecie wykonawczym :wink: bundy 04-05-2006, 14:58 To ja zapytam: Ja, np. chciałbym się dowiedzieć ile "MNIEJ WIĘCEJ" jeszcze wyciągnie migawka w moim body. W życiu nie przewidzisz na dany moment ile migawka jeszcze pociągnie. Może wystrzelać tyle ile norma przewiduje, może przekroczyć normę nawet 2 razy, a może też zdechnąć po zrobieniu 20 fotek. Byłoby zbyt pięknie, gdyby można było powiedzieć ze 100% pewnością - "mam 49999 na liczniku i za 5 sekund padnie mi migawka po kolejnym strzale" :-) Prawdę mówiąć ja sobie nawet nie zaprzątam głowy tematem takim jak padnięcie migawki - to jest w jakiejś tam perspektywie czasu rzecz nie do uniknięcia (jak kilka innych rzeczy na tym świecie - niestety...) i absurdalne (jak dla mnie) jest nabijanie sobie tym głowy (padnie, nie padnie, teraz a może później, kiedy?). Może lepiej zamiast tego robić zdjęcia? A ilość wystrzelanych fotek można chyba sobie oszacować w dużo prostszy sposób niż dobieranie się do ściśle tajnych informacji w plikach :-) Oczywiście forum jest po to, żeby różne kwestie tutaj podnosić, ale ja jedynie wszedłem w małą polemikę, żeby pokazać swój punkt widzenia na tę sprawę. Mimo, że na codzień mam do czynienia z bardzo zaawansowanymi technologiami, to prywatnie już dawno temu wyleczyłem się z podejścia do pewnych spraw w stylu "Adam Słodowy vs. McGyver", bo to potrafi zabić przyjemność z użytkowania danego sprzętu. Mam aprat, robię zdjęcia - czasem lepsze a czasem gorsze, ale jakoś zupełnie mnie nie interesują np. zawiłości działania canonowskiego CMOS'a :-) Tyle mojego akademickiego gadania :-) muflon 04-05-2006, 15:03 Hmm, tak sobie popatrzylem na przykladowe jpegi... smiem twierdzic, ze jesli rzeczywiscie taka informacja jest zapisana w zdjeciu, rowniez w aparatach innych niz 1D+, to jest ona gdzies w normalnym exifie, nie schowana gdzies miedzy tagami jpg. Dane z exifa sa stosunkowo latwo dostepne/analizowalne (pelny output z exiftoola na przykladowej fotce z 1D to u mnie prawie 1300 linii, z ladnymi komentarzami, mozliwoscia wyboru formatu liczb itp.). W polaczeniu z faktem, ze dla kogos, kto zdisassemblowal firmware i usunal ograniczenia w 300D, znalezienie takiego licznika powinno byc banalne oraz tym, ze jest to bardzo pozadany feature (wystarczy poczytac najpopularniejsze watki na forach poswieconych hackingowi firmware Canona), moim zdaniem oznacza to, ze albo tej informacji w plikach ze zdjeciami nie ma albo jest to zrobione w jakis bardziej pokrecony sposob - klucz o zmiennej dlugosci, data z exifa, S/N aparatu itp. Ze wskazaniem na pierwsza opcje :) A odpowiadajac na pytanie "po co?" - a tak dla sportu :) Edit: aha, a i tak sie kiedys zmusze i sprobuje pogrzebac ;-) ULTIMA PRIME 04-05-2006, 15:11 Mimo, że na codzień mam do czynienia z bardzo zaawansowanymi technologiami, to prywatnie już dawno temu wyleczyłem się z podejścia do pewnych spraw w stylu "Adam Słodowy vs. McGyver", Dobry txt :):):) Wiem ze nie przewidzisz nigdy DOKADNIE ile jeszcze cyknie migawka, dlatego napisam to "MNIEJ WIĘCEJ" DUŻYMI LITERAMI :) Nie jestem pierwszym właścicielem aparatu więc ciężko stwierdzić ILE Co do zamartwiania? - dokładnie nie ma sie co przejmować na zapas :), ale taka informacja w niczym by nie przeszkadzała, więc jeśli była by taka możliwość - dlaczego nie? :) mxw 04-05-2006, 15:13 muflon: 3 x TAK :wink: muflon 04-05-2006, 15:21 No to co, konkurs? :) Kilka hintow: MakerNote, tag 0x927c, a w srodku: 0x0093 (zwlaszcza 0x0001, moze jakims xorem rzeczywiscie po tym pojezdzic?) oprocz tego: 0x4001, 0x4002 (dlugie, ale z dobrym narzedziem powinno sie dac) :lol: Aha, to wszystko 20D. Vitez 04-05-2006, 15:37 Mam pytania: 1) Czy wynik jest z dokładnością co do jednego klapnięcia?? 2) Czy odczyt robią za friko? 1 - musisz pania przed oddaniem aparatu uprzedzic ze chcesz wynik co do klapniecia. Mi powiedziala "okolo 15stu tysiecy" a jak sie upieralem przy wpisaniu dokladnego wyniku to juz nie chcialo jej sie chyba drugi raz isc na zaplecze i wpisala bodajze 14998 :roll: 2 - tak Bez obrazy Panowie, ale po kiego grzyba wam to wszystko? ;-) a) gdy kupujacy ma do wyboru body o przebiegu 15 tys a body o przebiegu 25 tys to ktore wybierze? (biorac pod uwage identyczny stopien zuzycia zewnetrznego) b) Gdy wiesz ze robisz ok 5 tys zdjec na kwartal , migawka ci jeszcze nie padla a serwis ci odczyta ponad 50 tys, Canon w twoim body gwarantuje zywotnosc 50tys to jesli stosujesz zasade "przezorny zawsze zabezpieczony" - zaczynasz odkladac te ok 600zl na wymiane migawki albo przy wazniejszych okolicznosciach kupujesz/pozyczasz drugie body bo dostales ostrzezenie ze moze ci migawka siasc niedlugo. Owszem, moze wytrzymac i 100 tys... ale ja tam wole byc zabezpieczony na rozne ewentualnosci zamiast optymistycznie myslec "e przy 50 tys nie padnie" ;) bundy 04-05-2006, 15:52 a) gdy kupujacy ma do wyboru body o przebiegu 15 tys a body o przebiegu 25 tys to ktore wybierze? (biorac pod uwage identyczny stopien zuzycia zewnetrznego) Wszystko pięknie, ale pod warunkiem, że kupujący ma możliwość dokonania tego sprawdzenia przed finalizacją transakcji (bo deklaracje sprzedających często są jakoś mało wiarygodne - to tak jak z samochodami "Panie, to autko tylko do kościoła w niedzielę jeździło" (a zawieszenie trzyma się na gumie do źucia...)). (...) stosujesz zasade "przezorny zawsze zabezpieczony" - zaczynasz odkladac te ok 600zl na wymiane migawki Powiedzmy, że już mam to odłożone :-) ;-) Dobra Panowie, ja pod obstrzałem Waszych argumentów wymiękam, ale i tak pozostaję nadal w swej dziecięcej naiwności, ufając, że co ma być to i tak będzie :-) Zielony 04-05-2006, 19:42 Wszystko pięknie, ale pod warunkiem, że kupujący ma możliwość dokonania tego sprawdzenia przed finalizacją transakcji (bo deklaracje sprzedających często są jakoś mało wiarygodne - to tak jak z samochodami "Panie, to autko tylko do kościoła w niedzielę jeździło"... Bez obaw. Z tego co pamiętam (z aukcji Vitez'a) potwierdzenie ilości klapnięć dostaje się na firmowym papierze tzn 'podbite' przez serwis Canona - co zdaje się być wystarczająco wiarygodne. muflon 04-05-2006, 21:03 MakerNote, tag 0x927c, a w srodku: 0x0093 (zwlaszcza 0x0001, moze jakims xorem rzeczywiscie po tym pojezdzic?) oprocz tego: 0x4001, 0x4002 (dlugie, ale z dobrym narzedziem powinno sie dac) :lol: Kurcze, wlazło mi to na ambicję :) Ustawiłem aparat na M, MF, preset WB itp., strzeliłem serię 5 fotek - to nie to. Wszystko powyżej to fałszywe tropy - albo "normalny" licznik zdjęć na karcie, albo zmieniające się długości pól variable-length itp. - rzeczy, które byłem w stanie określić po co są na podstawie analizy tych kilku kolejnych pstryków. Żaden kawałek regulaminowego EXIFa nie podpada pod coś takiego jak licznik fotek, niezależnie od rodzaju użytego zagmatwania. Exiftool to naprawdę świetne narzędzie :-) Tak naprawdę to, co zostaje do analizy to taki podejrzany, zmiennej długości (ok.410 bajtów +/- 10, od adresu +/- 0x2851) kawałek pierwszego znacznika JPEG APP1 - tam w każdym zdjęciu z serii jest kompletna kaszana, a do tego jest to kompletnie niezgodne ze specyfikacją tego znacznika APP, bo nie jest ujęte w żadnym z zakresów tagów exifa. Nie jest to thumbnail (ten jest jako następny znacznik JPG, za exifem). Będę walczył dalej :) póki co podtrzymuję swoją tezę. lukep, sprecyzuj proszę co masz na myśli przez "nowsze aparaty". Nie powiem, zabawa jest fajna, ale trochę głupio dłubać (do tego w sprzeczności z ogólno-internetowo-forumowym (i swoim) stanem wiedzy) nie wiedząc czy się nie pomyliłeś z numerkami... Vitez 05-05-2006, 17:01 Bez obaw. Z tego co pamiętam (z aukcji Vitez'a) potwierdzenie ilości klapnięć dostaje się na firmowym papierze tzn 'podbite' przez serwis Canona - co zdaje się być wystarczająco wiarygodne. Ta... tyle ze sprawdzenie trwalo 20 sekund a ja potem 10 minut musialem pania prosic by mi to wydrukowala i podpieczetowala... Bo bylo: 1) najpierw ustnie "okolo 15stu tysiecy" i oddala mi puszke... ja :shock: :roll: 2) wytlumaczylem ze potrzebuje dokladnej ilosci i na pismie bo to dla klienta, ktory nie kupi puszki bez podanej w wiarygodny sposob informacji o ilosci pstrykniec 3) pani zlapala za kartke i dlugopis i zaczynala juz pisac , na co ja kolejne :shock: :roll: i tlumacze ze zeby to wygladalo oficjalnie i z serwisu, czyli prosilbym o wydruk z pieczatka jak przy zleceniach serwisowych... na co pani "a zlecenie serwisowe to ja moge ogolnie na przeglad przyjac aparat, 30zl i 24 godziny trwa" , no to znowu tlumaczenie ze chce od reki i tylko wydruk potrzebny bo liczbe pstrykniec juz mi podala. 4) w koncu pani wykoncypowala, ze moze przyjac za darmo i wydac od reki wpisujac inny powod niz "przeglad aparatu" w zleceniu serwisowym. 5) co swoje wynegocjowalem to w koncu dostalem no ale cierpliwie trzeba bylo prosic i tlumaczyc. A pani to ta bardziej znana nam z twarzy ;) (nie bede sie wdawal w detale bo to nieelegancko) Zielony 05-05-2006, 20:23 Ta... no, wcześniej o tym nie pisałeś ;-) A pani to ta bardziej znana nam z twarzy ;) (nie bede sie wdawal w detale bo to nieelegancko) Czyżby pani z wąsem?? :lol: heh, też miałem taką w sklepie elektroniczym za czasów technikum :mrgreen: Najlepsze było to, że ceny rzucała z czapy. Mogłeś coś kupić za 10zł, pare minut później wchodzi do sklepu kumpel, bierze to samo - ale płaci już np 14zł :mrgreen: tragedia... Vitez 05-05-2006, 21:12 no, wcześniej o tym nie pisałeś ;-) Nie? http://canon-board.info/showpost.php?p=98817&postcount=94 http://canon-board.info/showpost.php?p=63135&postcount=37 :p bachoo 05-05-2006, 21:54 ciekawe jakie Ksywki mają na tym forum pracownicy z Żytniej. Bo nie wieże żeby nie przeglądali. Zielony 06-05-2006, 00:08 ciekawe jakie Ksywki mają na tym forum pracownicy z Żytniej. Bo nie wieże żeby nie przeglądali. Tzn chcesz im przekazać tak zwane 'trzy słowa do ojca prowadzącego' ??? :lol: Nie? http://canon-board.info/showpost.php?p=98817&postcount=94 http://canon-board.info/showpost.php?p=63135&postcount=37 Szacuneczek :-o :mrgreen: bachoo 06-05-2006, 01:53 Tzn chcesz im przekazać tak zwane 'trzy słowa do ojca prowadzącego' ??? :lol: :grin: nieee no. jak narazie nie miałem przyjemności korzystać z ich usług. ale tak tylko troche podjudzam aby sie może odkryli ;) Piotr-Jot 20-08-2007, 15:58 W 350d jest możliwość sprawdzenia. Wchodzimy w menu, następnie custom WB i enter. W prawym górnym rogu pojawia się ilość zrobionych zdjęć. Aby odczyt był właściwy trzeba zrobić fotkę lub upewnić się, że wyświetlamy ostatnią. Nie wiem czy to funkcjonuje w innych modelach. Gdyby ktoś sprawdził proszę dać znać. __________________ muflon 20-08-2007, 18:47 Tak mnie to zaciekawiło, że aż sprawdziłem :) W 20D nic takiego nie ma. Numerek jest, ale jest to po prostu normalny numer z karty - u mnie 100-00001 :mrgreen: Vitez 21-08-2007, 14:35 W 350d jest możliwość sprawdzenia. Wchodzimy w menu, następnie custom WB i enter. W prawym górnym rogu pojawia się ilość zrobionych zdjęć. Pojawia sie... numer zdjecia a nie ilosc zrobionych zdjec. W przypadku szastania karty/wlozenia cudzej karty/ustawienia numerowania na reset to taka numeracja nic nie daje. bregu 05-06-2008, 17:35 hmm - tak probuje cos z tego zrozumiec i sprawdzic ale jestem widac kompletnym ignorantem w tej dziedzinie - ale podarzajac za linkami jakie natrafilem na forum dotarlem do takiej tabelki : http://www.sno.phy.queensu.ca/~phil/exiftool/canon_raw.html - i tu pojawia sie jednak nadzieja, ze moze to nie jest tak bardzo schowane cytat : 0x1804 - 0x300a RecordID 4 The number of pictures taken since the camera was manufactured czy moze ktos dobrze zorientowany w temacie potrafi cos o tym powiedziec ? muflon 05-06-2008, 19:46 Przejechałem się trochę ExifToolem po przykładowym RAW z 20D - nie znalazłem takiego tagu :( milinet 06-06-2008, 00:11 ten opis jest dla *.CRW i jest tam wyraźnie napisane że format *.CR2 jest inny :( !!! Łączenie podwójnego wpisu !!! a czy kolega Muflon może spojrzeć swoim łaskawym okiem w pliku cr2 na adres 0x095D:0x095E ;-) W opisie do CRW przed RecordID jest imageformat dla CRW=0x20001, na upartego w cr2 przed tymi adresami które podałem są bajty 70 00 20 jakby to przeczytać od tyłu byłoby 20007... bardzo podobnie :) bregu 06-06-2008, 01:38 kurcze - faktycznie - w nadmiarze informacji i przy zbyt duzej ilosci otwartych zakladek/okienek co nieco mi umknelo :( zaczynam powoli oswajac sie ze swoja niewiedza w tej materii - trzeba bedzie ruszyc tylek i zjawic sie w serwisie :( milinet 06-06-2008, 10:02 na 99,99999% nie ma w pliku cr2 liczby klapnięć,wydawało mi się że w 0x095D był bajt który kręcił się nie zależenie od numeru zdjęcia ale po ustawieniu w 20D numeracji na auto reset bajt przyjął wartość 0x19...dziwnie jakoś, ale po przejrzeniu moich starych rawów ładnie się kręcił co 256 zdjęć zwiększając się o jeden niezależnie od numeru zdjęcia i katalogu, no cóż :( szkoda. muflon 06-06-2008, 19:51 a czy kolega Muflon może spojrzeć swoim łaskawym okiem w pliku cr2 na adres 0x095D:0x095E ;-) W opisie do CRW przed RecordID jest imageformat dla CRW=0x20001, na upartego w cr2 przed tymi adresami które podałem są bajty 70 00 20 jakby to przeczytać od tyłu byłoby 20007... bardzo podobnie :) No jest... ale szczerze mówiąc to teraz mam średnią motywację, żeby w tym znowu grzebać ;-) Niech mi ktoś lepiej poda metodę na odczytanie licznika w 1Dmk3 :D Pamiętam, że kiedyś wymieniłem parę PM z forumowiczem, który twierdził, że pracuje w serwisie i że dla 20D informacja jest w CR2. Ale nic ponad to nie udało mi się wyciągnąć. milinet 06-06-2008, 19:58 nie no... zaraz się poświęcę jeszcze raz...ostatni raz, idę porównywać pliki i zaraz tu wypiszę różnice trzastek 03-07-2008, 14:14 No jest... ale szczerze mówiąc to teraz mam średnią motywację, żeby w tym znowu grzebać ;-) Niech mi ktoś lepiej poda metodę na odczytanie licznika w 1Dmk3 :D a to: http://www.enjoyyourcamera.com/Canon-Accessories/CanCount-Version-133-for-Canon-EOS-1D-s-Series::525.html nie zadziała? muflon 03-07-2008, 19:42 a to: http://www.enjoyyourcamera.com/Canon-Accessories/CanCount-Version-133-for-Canon-EOS-1D-s-Series::525.html nie zadziała? Nie wydaje mnie się, choć próbować mi się nie chce ;-) This article is suitable for the following models: Canon EOS 1D, 1Ds, 1D Mark II, 1Ds Mark II, 1D Mark II N milinet 03-07-2008, 22:32 ja tam w RAWach z 20D żadnych różnic nie widzę które mogłyby wskazywać na licznik a szukałem długo. Jest tylko debilnie , naprawdę debilnie zapisany numer zdjęcia i numer katalogu. zejleman 10-07-2008, 23:51 Długo szukałem i znalazłem jak odczytać całkowity przebieg migawki w Canonie 20D :) Otóż robimy zdjęcie w formacie JPG i wielkości "S" Zrzucamy to zdjęcie na dysk I NIE RUSZAMY W ŻADNYM PROGRAMIE. Musimy mieć konto na portalu http://flickr.com Wrzucamy ostatnie zdjęcie wykonane naszym 20D do naszej galerii na w/w portalu. Po załadowaniu przechodzimy do fotek. Wybieramy daną fotografię i z prawej strony jest opcja " Taken with a Canon EOS 20D. More properties" Klikamy w MORE PROPERITES i oto wyniki meta data :) Camera: Canon EOS 20D Exposure: 0.013 sec (1/80) Aperture: f/4 Focal Length: 100 mm ISO Speed: 100 Exposure Bias: 0/2 EV Flash: Flash fired Orientation: Horizontal (normal) X-Resolution: 72 dpi Y-Resolution: 72 dpi Date and Time: 2008:07:11 23:36:49 YCbCr Positioning: Co-Sited Exposure Program: Manual Date and Time (Original): 2008:07:11 23:36:49 Date and Time (Digitized): 2008:07:11 23:36:49 Shutter Speed: 414314/65536 Metering Mode: Pattern Color Space: sRGB Focal Plane X-Resolution: 1952.542 dpi Focal Plane Y-Resolution: 1952.542 dpi Exposure Mode: Manual Compression: JPEG Image Type: Canon EOS 20D Owner Name: unknown ( Camera Serial Number: 930404234 Custom Functions: 38, 4, 256, 512, 768, 1024, 1280, 1536, 1793, 2050, 2304, 2561, 2816, 3074, 3328, 3584, 3840, 4096, 4352 Model ID: 2147484021 Tag::Canon::0x0013: 0, 159, 7, 112 Tag::Canon::0x00AA: 10, 563, 1024, 1024, 658 Image Width: 1728 pixels Image Height: 1152 pixels Macro Mode: Normal Image Quality: Fine Canon Flash Mode: On Continuous Drive: Continuous Focus Mode: One-shot AF Canon Image Size: Small Easy Mode: Manual Contrast: Normal Saturation: Normal Sharpness: High Metering Mode: Evaluative Focus Range: Not Known Canon Exposure Mode: Manual Lens: 100mm Max Aperture: 95 Min Aperture: 320 Photo Effect: Off Color Tone: 0 Focal Type: Fixed Scaled Focal Length: 100 Focal Plane Size: 907 x 605 Flash Guide Number: 6553600 ISO: 100 Measured LV: 60 Target Aperture: 5.6568542494924 Target Exposure Time: 0.012581955718354 Flash Guide Number: 2047.96875 Flash Exposure Compensation: 1.6666666666667 F Number: 4 Camera Type: EOS Low-end Auto Rotate: None Image Width: 1728 Image Height: 1152 Image Width (As shot): 3504 Image Height (As shot): 2336 Shutter Count: 52681 Color Temperature: 5200°K Sensor Width: 3596 (84-3587 used) Sensor Height: 2360 (19-2354 used) 4 Pozycja od dołu :D Nikusek 11-07-2008, 09:52 Działa także dla 350D. Dzięki :) piotrusb 11-07-2008, 10:25 Zachęcony tym sposobem sprawdzenia ilości klepnięć migawki w mojej 30tce (wiem, temat odnosi się do 20d, ale spróbować zawsze można z innym modelem) wykonałem krok po kroku instrukcję działania. Niedawno moja migawka była wymieniana, ponieważ pierwsza padła po ok. 16 tyś zdjęć więc chciałem zobaczyć ile teraz mam zdjęć strzelonych na nowej migawce.. Jakież było moje zdziwienie, kiedy po wrzuceniu zdjęcia na flickr licznik pokazał... 46583 klepnięć o_O Jestem pewien, że nie przekroczyłem nawet 5 tyś zdjęć, dlatego moje pytanie brzmi - czy sposób ten działa faktycznie tylko z aparatem 20d (być może sprawdzałeś na innych modelach), czy możliwe jest to, że flickr się po prostu myli a faktyczny stan można poznać tylko w serwisie, oraz czy np. na Żytniej wstawili mi migawkę już używaną - jako nową (i wtedy przyjmujemy, że flickr mówi prawdę) ? zki 11-07-2008, 11:18 Dzień dobry! (Jestem świeżym użytkownikiem - ale czytam forum od dłuższego czasu...). Odnośnie powyższego przepisu: czy istotne jest zrobienie zdjęcia w jakości S? czy to tylko tak dla wygody, żeby było mniejsze i szybciej przeszło przez sieć do flickr? Trzeba by przetestować ten sposób bardziej dokładnie. Mam 400D, a nie 20D ale na flickr też wyświetla mi Shutter Count przy zdjęciach. Wrzuciłem dwa zdjęcia (pliki nieruszane) odległe w czasie o ok. pół roku (i na pewno "odległe" od siebie o ok. 3000 migawek). Jedno pokazuje: 4370, a drugie: 5129. Nijak się to ma do ilości zrobionych zdjęć w tym okresie a i wcześniej aparacik zrobił już ponad 5000 zdjęć dawno temu. Właściwości zdjęcia na flickr prawdopodobnie są odczytywane z EXIF, a każdy interpreter exif działa w inny sposób. Np. lokalnie na komputerze GThumb pokazuje mi nr seryjny aparatu i nr modelu - ale są one całkiem inne o tych, które są pokazywane przez flickr. Nie mam przy sobie aparatu, żeby popatrzyć na spód body, ale wieczorkiem sprawdzę, czy któryś z programów (GThumb, albo flickr lub inny) w ogóle pokazuje poprawną wartość tych numerów. Przy czym żaden znany mi program/biblioteka nie wyświetla niczego takiego jak "Shutter Count" (tylko flickr). Ogólnie wyjścia są trzy: - Być może w 20D (ale na pewno nie w 400D) faktycznie flickr dekoduje poprawną wartość Shutter Count z pliku JPG. (trzeba zweryfikować). - Być może jest jakaś zależność pomiędzy podawaną przez flickr liczbą w Shutter Count a faktycznym przebiegiem migawki w aparacie. (ale wtedy - jaka to zależność). - Być może są to tylko jakieś mieci, które są tak przez interpreter exif'a w flickr tak interpretowane. Tomasz Golinski 11-07-2008, 11:45 Nie sprawdzałem na flickr, ale też w to nie wierzę :) Może to tylko jakoś zdekodowana nazwa pliku? Elajasz 11-07-2008, 13:45 a z 30d tez działa ;> KaMaD 11-07-2008, 14:29 Dzieki za info. Wlasnie sprawdzilem sobie na Canonie 400d i troche sie przerazilem ;) Soul_Man 11-07-2008, 15:06 Zanim wpadnie się w euforię (lub depresję;-) )warto zerknąć tutaj: http://canon-board.info/showpost.php?p=497165&postcount=65 MGILI 11-07-2008, 15:09 zalejman jestes wielki, na mojej 20 też działa :) wielkie dzięki Elajasz 11-07-2008, 15:49 nie wiem czy to przypadek, ale chyba te metoda nawala... wrzuciłem zdjecia z 30d i 400d i pokazalo taka sama ilosc zdjec. mozliwe ?? mattnick 11-07-2008, 15:55 dziwne...himi mówił, że jego 30d miało ok 9k klapnięć a tutaj nagle 58k chyba to działa jak chce talarczyk 11-07-2008, 15:56 z 400D pokazuje ~22 000 klapnięć ale co ciekawe, przy fotkach robionych rok temu pokazuje ~18 000, a na pewno przez rok zrobiłem więcej zdjęć niż 4 tysiące... dareg3d 11-07-2008, 16:09 niestety, wczytane dwie kolejne fotki mają taki sam numer, więc wątpię w poprawne działanie tego licznika. a szkoda Viracocha 11-07-2008, 16:51 Z 30D pokazuje nieprawdę. Wrzuciłem trzy zdjęcia z jednej sesji, więc na podstawie jednego powinno było dać się obliczyć jaki będzie wynik pozostałych. Wyniki były bez sensu - tzn. żadnej metody w tym nie stwierdziłem. Poza tym mniej więcej wiem ile zrobiłem swoim aparatem zdjęć, a rozbieżność wynosi ok. 20000. Rafal913 11-07-2008, 19:50 U mnie w 30D też dupa :neutral: Chciałbym mieć 11586 klapnięć :mrgreen: Myśle że około 22-25 tys mam :( milinet 11-07-2008, 23:02 Poświęciłem się chociaż z góry zakładałem że to bzdura i niestety miałem rację. To co jest tam opisane jako shutter count, to nic innego jak numer zdjęcia i katalog, to że liczba ta się nie zmienia dla dwóch kolejnych fotek wynika z faktu że numer i katalog jest zapisany na 3 bajtach i to w dość głupi sposób, a to co podaje flickr powstaje z przeliczenia na dziesiętne tylko dwóch z trzech bajtów. Tomasz Golinski 11-07-2008, 23:25 Skoro metoda nie działa, to przeniosłem posty z T&T do tego wątku. milinet 12-07-2008, 00:49 Zejleman dla 52681 jeśli się nie pomyliłem wychodzi że zdjęcie było zapisane w katalogu 823 nr zdjęcia z przedziału 2304 do 2399 ;-) Dla 30D i 400D wychodzą już totalne głupoty. Dla 400D i z liczby 4370 wychodzi numer katalogu 68 a dla liczby 5129 katalog 80 czyli różnica około 1200 zdjęć czyli też nie za bardzo bo powinno być ok. 3000. Więc to wszystko można sobie wsadzić w .... :evil: toma20D 12-07-2008, 01:05 a to: http://www.enjoyyourcamera.com/Canon-Accessories/CanCount-Version-133-for-Canon-EOS-1D-s-Series::525.html nie zadziała? podanym programem mozna tylko sprawdzic przebieg 1D....... natomiast seria 1Dmk3 tylko w serwisie Canona :wink: radioel 16-07-2008, 11:13 nie wiem czy to przypadek, ale chyba te metoda nawala... wrzuciłem zdjecia z 30d i 400d i pokazalo taka sama ilosc zdjec. mozliwe ?? u mnie taka sama sytuacja... NIESTEY:-( |