cinek472
24-04-2006, 20:36
Cześć
Obejrzałam sobie większość postów dotyczących robienia zdjęć w kościele .
Teraz moje dziecko będzie przystępowalo do piereszej komuni i robię próbne zdjęcia na ich próbach w kościele . Kościół jest bardzo ciemny , ustawienia aparatu to ISO 200 a ustawienia lampy 1/3 zoom 17mm a jak z tym "mlecznym kondonikiem" to 28mm. I NIESTETY WSZYSTKIE BIALE RZECZY NA DZIECIACH SA PRZEŚWIETLONE , zato kościół jest dobrze doświetlony . Co robię źle ??
czeredrecki
24-04-2006, 20:39
Cześć
Obejrzałam sobie większość postów dotyczących robienia zdjęć w kościele .
Teraz moje dziecko będzie przystępowalo do piereszej komuni i robię próbne zdjęcia na ich próbach w kościele . Kościół jest bardzo ciemny , ustawienia aparatu to ISO 200 a ustawienia lampy 1/3 zoom 17mm a jak z tym "mlecznym kondonikiem" to 28mm. I NIESTETY WSZYSTKIE BIALE RZECZY NA DZIECIACH SA PRZEŚWIETLONE , zato kościół jest dobrze doświetlony . Co robię źle ??
lampke masz zewnętrzną ..??
Co za lampa? I jak ustawiona? Bo nie kumam.
cinek472
24-04-2006, 20:51
Sigma Ef-500 Dg Super Aparat Canon 350d
Ustawienia Lampy :tryb M , Moc Flash-a 1/3 , Zoom 28mm , Na Lampe Mam Założony Taki Plaskikowy Kondonik Nie Wiem Jak To Sie Fachowo Nazywa , 1hz I Chyba To Wszystko Co Do Ustawień Lampy
Robert31-R1
24-04-2006, 22:25
Po co na Manual? Ustaw normalnie lampę na E-TTL zwiększ w zalezności od potrzeb 2/3 lub jeden kompensacje ekspozycji; aparat na manual jakieś : czas 1/50 przeslona 5,6 (Cirka ebaut) i celuj "środkiem" w białe. A jeżeli to zawiedzie 9choć nie porzypuszczam) zablokuj ekspozycje dla blysku na bialej sukience i wszystko bedzie grało!!!
może dużo jest dzieci w ciemnych garnitukach?
nie znam tej lampki ale ja z 350D plus 580ex przeważnie robie tak:
lampa E-TTL i -1/3 jesli dużo czerni..
aparat:
>1/40 lub 1/50
>f 3.5 do 5.6 w zależności od potrzeb
>iso 400
>centralnie ważony
i powinno być dobrze ;)
tak jest czasami jak sie mierzy swiatło na garniturki. Staraj sie punktowo ustawiac ostrosc na twarz albo w cos jasnego walic FEL
Skoro lampę masz ustawioną na manual, to zupełnie normalne, że dostajesz takie efekty :-) Lampa powinna być w trybie E-TTL a aparat może być na M i wtedy w aparacie ustawiasz sobie czas typu 1/30 (żeby doświecić 2 plan) i sensowną przesłonę (żeby nie brakło mocy lampy przy danym ISO - zresztą to widać po FELnięciu, bo w razie czego miga piorunek), korektę na aparacie dajesz 1/3 lub 2/3 (zresztą musisz to eksperymentalnie wcześniej stwierdzić, bo nie ma uniwersalnych reguł co do korygowania błysku). Przy takich ustawieniach doświecasz 2-plan a lampa sama dba o właściwe wyświecenie 1-go planu, oczywiście przy założeniu, że poprawnie FELujesz np. na twarze (nie jestem przekonany do felowania na śnieżno białe sukienki, szczególnie połyskliwe, bo to często prowadzi do niedoświetleń).
gdy nie mam dyfuzora, czy wbudowany rozpraszacz (do szerokiego kąta) coś pomoże i czy w ogóle używać dyfuzora jak swiatło nie ma się od czego odbić??
Dyfuzor (ten wysuwany również) rozprasza światło i poprawia plastykę zdjęcia. Zabiera trochę mocy, bo i zoom palnika jest często ustawiany w pozycji najszerszej (nie wiem jak w 430EX). A dyfuzor mleczny nakładany jest przydatny właśnie wtedy gdy nie można odbić światła (głowicę warto ustawić po kątem 45 st.) jak też w każdej innej :) Ja go mam właściwie na stałe. Ociepla, zmiękcza cień, poprawia plastykę i zwiększa kąt błysku. Zmiejsza moc jakieś 2,5 raza ale idzie przeżyć. Daje generalenie lepsze rezultaty niż ten wysuwany rozpraszacz, ale jego moim zdaniem też warto używać. Ja w Metzie używam :)
Witam.
Jeżeli FELujesz na twarz, to też dajesz korektę 2/3 ??